Jump to content

Leaderboard

  1. Longbow

    Longbow

    Members


    • Points

      55

    • Content Count

      5,330


  2. Stackburn

    Stackburn

    Members


    • Points

      45

    • Content Count

      1,355


  3. Damianos1

    Damianos1

    Members


    • Points

      44

    • Content Count

      870


  4. Pawcio89

    Pawcio89

    Members


    • Points

      29

    • Content Count

      501



Popular Content

Showing content with the highest reputation since 05/25/2018 in all areas

  1. 4 points
    Znalazłem znakomiry filmik jak rozbebeszać 206. Może ktoś go już wcześniej rekomendował ale naprawdę warto go obejżeć, link:
  2. 3 points
  3. 3 points
    Jeśli chodzi o koszty utrzymania nie różnią się od innych aut. Ja kupiłem córce właśnie 2,0 i córka jeździ 90% po Warszawie odcinki 5-20km i średnie spalanie ma na poziomie 9l/100km co uważam za sukces. A dodatkowo bezpiecznie się wyprzedza bo ma bardzo ładne przyspieszenie. Przy takiej kwocie nie masz co szukać w komisach, szukaj od prywatnego sprzedawcy, sporym wydatkiem będzie po zakupie wymiana rozrządu jeśli nie będzie udokumentowanego serwisu i ewentualnie wymiana/naprawa belki tylnej, stan przewodów hamulcowych, tarcze i klocki, sprzęgło ewentualnie wahacze i opony. Koszty mogą sięgnąć drugie 5-7 tysięcy w zależności od stanu auta. Najważniejsza sprawa to sprawny dach, musi się płynnie otwierać i zamykać bez zacięć i bez dziwnych dźwięków. Jeśli sam nie masz wiedzy o autach lub nie umiesz stwierdzić czy coś dolega autu to musisz zabrać kogoś kto się zna, niestety to tyczy się wszystkich samochodów wszystkich marek w tej cenie, są to auta około 15 letnie i starsze więc koszty ewentualnych napraw mogą sięgnąć ceny auta. Nie wszystkie wymienione sprawy będą musiały być zrobione od razu, ale np w ciągu roku, wiele spraw są to eksploatacyjne rzeczy więc normalne, że trzeba wymieniać. Ważne by kupić auto ze świadomością co jest do zrobienia i ewentualnie jeśli się uda to za odpowiednią cenę, by nie przepłacić. Sumując, dokumentacja pochodzenia, serwisowa, cepik, weryfikacja stanu ogólna i mechaniczna, układ kierowniczy i zawieszenie czy nie ściąga, czy nie stuka, czy nie ma błędów czyli czy nie świecą się kontrolki, jak odpala jak pracuje motor, jak się rozpędza jak hamuje to wszystko może powiedzieć o stanie egzemplarza. Zapomniałem o ubezpieczeniu, na pewno za 2,0 będzie więcej niż za 1,6, ale frajda mniejsza, dodatkowo czy masz kogoś z dużymi zniżkami kto weźmie na siebie część lub całość własności auta i ubezpieczy ze zniżkami (np rodzic). Bez zniżek za samo OC możesz zapłacić nawet 3000zł i więcej z AC może wyjść prawie tyle co warte auto, wiem paranoja. Dla przykładu biorąc na siebie auto płacę za OC+AC+NNW 1500zł za 206CC 2,0 z 2001, ale mam tam ochronę zniżki więc szkoda nie wpłynie na utratę zniżki na pozostałych autach, jakby córka chciała sama ubezpieczyć za ten sam pakiet chcieli 4500zł.
  4. 3 points
    Pilne pytane. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję. Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem? No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś wziąłem jej komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak. Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem więc przy swoim 206 i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy. Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?
  5. 3 points
    Dobra, to teraz pokaż żonę
  6. 2 points
    Masz plan..... Poczytaj trochę na necie o podnoszeniu mocy w dieslu (1.4 TDCi to to samo) i zrozumiesz moje rozbawienie
  7. 2 points
    Dawno już w kościele nie byłem, ale chyba o tym nawet jakaś wzmianka w biblii była.
  8. 2 points
    A tego to ci nie powiem bo az tak sie w te kwestie nie zaglebialem. Ale po co kombinowac skoro fabryka zaleca 5w40 syntetyczny to taki lej. Ja mam przebiegu 200 tys i leje 5w40 syntetyczny, taki jak zalecany i jest waszystko w porzadku. To ze oleje pół syntetyczne czy mineralne sa gesciejsze i uszczelniaja silnik to jest mit. Leje sie taki jak zaleca fabryka 😉
  9. 2 points
  10. 2 points
    przeczytałem dokładnie i jak pisałem wcześniej nie ma w tych sterownikach żadnych trybów awaryjnych i żadnych ograniczników ani obrotów ani prędkości, jak przejdzie na 3 gary to odetnie paliwo na 1 wtrysk i tyle dalej jedzie normalnie tylko mruga check engine wtedy ps da radę go wtedy i tak bujnąć do 160 na 3 garnkach
  11. 2 points
    W przełączniku firmy DAV, COM2000 wygląda tak (ta blaszka przypominająca kształtem kartę SIM): Po prawej płytka z przełącznika bez centralki.
  12. 2 points
    Nie pamiętam dokładnie ale bezpiecznik F23 od zapalniczki można chyba ustawić w dwóch pozycjach.
  13. 2 points
    Mam człowieka w Warszawie który może Ci wymienić przełącznik ode mnie. Mam takie ze zregenerowaną manetką kierunkowskazów, będzie spokój na kilka lat.
  14. 1 point
    Nabijanie się z tempomatu w 1.1 jest wogóle nieśmieszne........wygoda na maxa na autostradach (nabijanie się z 1.1 na autostradzie jest również nieśmieszne) Podpowiedzią mógłby być fakt że C3 (bratanek 206) miał elektroniczną przepustnicę........
  15. 1 point
    Panowie, nie róbcie sobie beki z @Xpioon , chłopak poważnie myśli o tuningu ☺️, ale z tym kolektorem fakt poszalałeś 😎 Turbo w 1.4 jest maluśkie, ale zamiast modów z większym, lepiej zainwestować w 1.6 hdi, to akurat racja. Tutaj trzeba się skupić raczej jak mu pomoć, czyli pierwsze zdejmij dolot, wyczyść kolektor, zdziwisz się ile syfu tam leci przez EGR. Najlepiej wywalić EGR, moim zdaniem, choć różne są tu opinie. Zobaczysz jak silniczowi wróci wigor gdy wypucujesz kolektor na błysk. Co do dolotu, stożki to badziew. Jedyne w co można zainwestować to dedykowana wkładka. Przelot, dobra rzecz. Ja mam, daje sporo w dole, ale musisz przywyknąć bo robi się głośniejszy. Ryzykujesz tu problemami na przeglądzie. Ja jeden już przeszedłem, gościu skminił, że tam nie ma kata ale wdepnął gaz w podłogę, i nie dymił więc mówi, a jeździj Pan. Mbc to pójście na skróty, można szybko ubić turbo. Ja nie propsuje temu rozwiązaniu. Intercooler dobra rzecz, sam się zastanawiam. U mnie jest ogromna różnica między pracą gdy jest chłodno/ciepło. Ostatnio jechałem pierwszy raz po przelocie w trasie, nocą obciążonym 4os + bagaż to rwał jak głupi. Mam też benzynę 120KM, może złe porównanie, ale lepiej jechał niż ta benzyna. Gdy ciepło już nie ma takiego efektu Chip to już jak sam zauważyłeś, etap końcowy. Aha, tak dla pożądku, ja mam 2.0 hdi.
  16. 1 point
    To jest przewód odmy (odpowietrzenie skrzyni korbowej), o ile jest w środku oring to go wymien i wio
  17. 1 point
    Ludzi z PP2000 nie brakuje , pewnie bez problemu znajdziesz w swojej okolicy. Jeśli jednak będzie problem to daj znać to podam Ci namiary z forum 307.
  18. 1 point
    Fabrycznie były montowane na nity i żeby je wymienić na dystanse z MDF, trzeba je rozwiercić, a potem możesz przymocować na śruby. Zapewne chcesz wymienić same głośniki, więc w tym przypadku wystarczy odsłonić gąbkę - pod jej spodem są śrubki torx. Odkręcając je pozbędziesz się samego głośnika bez ramki.
  19. 1 point
    Z XUD-a wszystko będzie plug&play. Może być tylko zagwostka z dolotem. Reszta bez problemów.
  20. 1 point
    Do położenia się pod autem wystarczy umiejętność poruszania się, a do spojrzenia gdzie jest mokro i tłusto wystarczy nie być niewidomym. Nie trzeba być mechanikiem, ani nawet kierowcą. Jak sam nie zobaczysz skąd cieknie, to nikt Ci tego przez internet nie wywróży. Jak nie będziesz wiedział co to za elementy, z których cieknie, to zrób zdjęcie i wstaw tutaj.
  21. 1 point
    Najlepiej zacząć od sprawdzenia stanu akumulatora - mógł już zejść , klem i przewodów (zwłaszcza masowego). - brak masy = brak prądu i nic nie zagada.
  22. 1 point
    Po lifcie z tyłu był zawsze szeroki, przed liftem różnie, zależnie od wersji.
  23. 1 point
    Wykręcić śrubkę i wyjąć. Powinno być dojście bez problemu.
  24. 1 point
    Moze trzeba by zmienic pasek? To sa groszowe sprawy rzedu kilkudziesiecu zl. Wymienisz pod domem i masz spokoj.
  25. 1 point
    Jeszcze raz krótka INSTRUKACJA rozbierania licznika w celu ożywienia: Mamy licznik - nasz z autka lub stary potłuczony ze SZROTU (tak jak mój) Z tej strony się do niego nie dobieramy - szybkę zostawiamy na miejscu. Odwracamy do i dobieramy się od tyłu - Jak widac mamy 2 wtyczki więc to inst. raczej do takiego autka z roku do 2001. No to się dobieramy: biała część trzyma się w czarnej na małych zatrzaskach - delikatnie - a wszystko da się rozebrać - wyjmujemy białą część i wychodzi ona razem z tarczami i wskazówkami. I teraz już nie od tyłu (chyba że edukacyjnie) bo to wygląda tak: a potem tak : i sensu w tym żadnego nie było bo dalej nie mamy dostępu do silniczków, są pod lewą czarną częścią licznika. Wieć TAK NIE ROBIMY. a robimy to już od przodu. Wyjmujemy tarcze - delikatnie, bo to jakaś plexi - troszkę ciężko idzie, bo silniczki siedzą w płycie na pinkach (nie lutowane tylko wsuwane). I po wyjęciu tarcz z plexi mamy TAK wyszło razem ze wskazówkami. teraz decydujemy się, który licznik nam padł i tylko tą wskazówkę wykmujemy delikatnie ciągnąc i kręcąc przeciwnie do ruchu wsk.zegara, nie w drugą bo to sensu nie ma. Ciężko idzie ale da się to zdjąć. Silniczek z drugiej strony wyjmujemy przy pomocy dość szerokiego płaskiego wkrętaka - rozchylamy boczne zapinki z plexi - więc ostrożnie, i silniczek dość ładnie nam wychodzi I tu musimy musimy go naprawić. Rozpinamy obudowę - i to opisywałem wcześniej - wyjmujemy zębatki - jest tam mała sprężynka, którą musimy później dobrze naciągnąć. W miejscu gdzie była ośka wiercimy otworek - MAŁA WIERTARKĄ (nie udarem ) najlepiej taką aku-ręczną małym wiertełkiem 1mm i dopasowujemy drucik (ja wziąłem z kabla elektrycznego - miedziany) tak aby ładnie się obracała na nim zębatka (na zdjęciu ta zielona). Potem składamy obudowę bez zębatek i wkładamy drucik tak daleko aby oparł się o metalową obudowę i go podkapujemy delikatnie jakimś cyjanopanem lub kropelką aby się ładnie zakleił w otworku (uważajmy aby nie skleić obudowy ). Czekamy aż dobrze wyschnie i odpiłowujemy pilniczkim iglakiem pozostały wystający na zewnątrz drucik. SORRKI ŻE NIE MAM ZDJĘĆ ALE W TYM MOMENCIE TEGO NIE ROBIĘ. Rozpinamy znów obudowę i próbujemy złożyć wszystko z zębatkami i sprężynką, którą musimy troszkę naciągnąć (na otwartej obudowie z założoną zębatką) i zapinamy obydowę. Zakładamy wstępnie wskazówkę i sprawdzamy czy chodzi płynnie. Jak wszystko dobrze wykonaliśmy to będzie OK. I mamy zregenerowany silniczek krokowy ten po prawej: Wkładamy silniczek w tarcze i nakładamy z drugiej strony wskazówkę - wstępnie dociskamy i kręcą przeciwnie do ruch wskaz.zegara ustawiamy ją pomiędzy 2 kropeczkami w dolnej części podziałki - najlepiej dokładnie pośrodku. Wkładamy tarcze w biały element z elektroniką licznika ostrożnie i dokładnie aby pinki silniczków ładnie weszły w dziurki w płytce licznika. Składamy wszystko do kupy i nie zapomnijmy przed zatrzaśniściem licznika w daszku z szybką o małym popychadełku do przycisku kasowania licznika (mi udało się nie raz zapomnieć - i trzeba go jeszcze raz rozpinać, a zatrzaski mogą tego nie wytrzymać) Wkładamy do autka i GITARA. A ponieważ Jacek zabił jaden silniczek to mój leci do niego - Jacek opisz czy zadziałał bo sam jestem ciekaw.
×