Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'chłodzenie'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Administracja
    • Pomoc dotycząca działania forum
  • Świat Peugeot'a
    • Off-topic
    • Linki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 3 results

  1. Witajcie, Nie chcę robić wykopalisk więc zakładam nowy temat, ale do rzeczy: Przed kilkoma dniami po zatrzymaniu samochodu na jakieś 30-40 min po przekręceniu kluczyka temperatura skoczyła do czerwonego pola, filuternie migał do mnie STOP. Zgasiłem silnik, zapaliłem, wszystko było w porządku, temperatura idealnie w normie, żadnych innych objawów. Przez następne dwa dni zupełnie się nic nie działo (ale jeździłem dość krótkie odcinki). Trzeciego dnia po 20-30 min jazdy, sytuacja się powtórzyła, STOP miga, strzałka temperatury na czerwonym polu. Zatrzymałem się, maska w górę i tak, silnik ciepły (tak jak zawsze), wentylator chłodnicy kręci się jak oszalały, chłodnica u góry ciepła na dole chłodna, wracam do kabiny przekręcam kluczyk, temperatura na swoim miejscu i tu zgłupiałem, dotarłem do domu (30-40) min. maska w górę i sprawdzamy, cieczy nie ubyło, tym razem cała chłodnica gorąca (ale w normie) - wszystko wydaje się być w porządku. Następnego dnia oddałem auto do warsztatu - wymienię termostat dla pewności, 120 tysięcy nalatane ma to i może ma już dość. Odbieram auto po południu, termostat wymieniony, płyn uzupełniony, cieszę się że wszystko gra.... niestety do czasu 30 km "później" sytuacja z temperaturą się powtarza, skacze w górę ale zostaje już na max na dłużej, wentylatory dmuchają jak najęte, a chłodnica po prostu ciepła - ale bez przesady. Sytuacja wraca do normy, niestety na krótko, powtarza się to kilkukrotnie w czasie powrotu do domu 25-30km. Czyli pewnie czujnik padł... Niestety dzisiaj po wymianie czujnika (tego zielonego) wkręconego w obudowę termostatu nic się nie zmienia, wskaźnik szaleje góra dół, stop miga (albo i nie) a do tego doszedł check engine. Mechanik nie miał PP2000 więc podpinał się innym softem i jak twierdził, raz była komunikacja z BSI/BSM a raz nie (soft Delhpi), komputer widział za wysoką temperaturę, ale nie udało się sprawdzić wartości samej temperatury przez ten interfejs w czasie dziwnych zachowań. Temperatury mierzone pirometrem na pracującym silniku są chyba w normie (głowica około 100 st), temp na obudowie termostatu 80, temperatura chłodnicy około 85-90 i zgadzają się z tym co w danej chwili pokazywał normalnie wskaźnik na desce, w trakcie szaleństw wskaźnika temperatury mierzone pirometrem nadal były w normie. Płynu nie ubywa, oleju nie przybywa, nie kopci na biało, nic się z silnikiem nie dzieje, bąbelków w zbiorniczku wyrównawczym nie ma, masła pod korkiem oleju też... Dzisiaj wieczorem, podgiąłem jeszcze delikatnie wsuwki na konektorze do czujnika temperatury - ale sprawdzę czy pomogło dopiero jutro. Dla chcących obejrzeć te cuda z deski rozdzielczej zapraszam na krótki filmik na YT: Silnik był zagrzany, i już po wystąpieniu objawów więc na wyłączonym silniku odbywa się pierwsza część pokazu. Czy ktoś ma jakieś pomysły lub typy co można jeszcze sprawdzić (kable pomijam, bo są w wiązkach, peszlach itp więc sam i bez diagramu tego nie ogarnę) a kabelkologia wygląda na nietkniętą przynajmniej na oko i dotyk.
  2. dpoprawa

    problem z chlodzeniem

    Witajcie Drogie Forumowiczki i Forumowicze! Jestem tutaj nowy, ale zapoznałem się z regulaminem Forum i poruszam temat, który już był - ale nie do końca taki sam Mam peugeota 206 1.4 benzyna z 99r. i 220 000km przebieg. Zrobiło się ciepło i pojawił się problem z chłodzeniem silnika. Temperatura bardzo szybko wzrasta i woda gotuje się po przejechaniu kilku kilometrów. Wentylator nie działał, ale po wymianie bezpieczników i przewodów jest ok. Wymieniłem też termostat, który był walnięty. Ubywa mi cały czas płynu chłodzącego ze zbiorniczka, ale także olej przedostaje się do zbiornika a silnik się poci.. Wszystko wskazuje na uszczelkę pod głowicą, ale jest to spory wydatek, więc zastanawiam się czy coś innego może być przyczyną? Co Waszym zdaniem warto jeszcze sprawdzić? Aha! Jak samochód stoi przy włączonym silniku, to wentylator włącza najpierw 1-szy później 2-gi poziom i woda się nie gotuje. Natomiast jak jadę autem, to włącza się tylko 1-szy program
  3. Witam! Mam nietypowo uszkodzony wentylator. Tj silniczek nie ma zatartych łożysk, bo porusza się gładko. Po jego wymontowaniu z auta i rozebraniu ukazał się moim oczom taki widok: Jeżeli się nie mylę to jest szczotko-trzymacz. Przeglądając forum znajdowałem głównie, że wentylator nie działał gdyż zatarły się łożyska. Mam więc do Was pytanie: czy przy okazji zatarcia łożysk występowało też u Was takie stopienie się szczotko-trzymacza? Pytam, gdyż może udałoby mi się zregenerować mój silnik poprzez wymianę tylko tego elementu np. z innego zatartego silniczka.
×
×
  • Create New...