Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'falują obroty'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Administracja
    • Pomoc dotycząca działania forum
  • Świat Peugeot'a
    • Off-topic
    • Linki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 2 results

  1. Narzeczona jeździ Peugeotem 206 z 2002 roku. Silnik 1.6 16V 110km. Ostatnio zaczął dziwnie przerywać (jadąc czuć na chwilę przerwy, jakby wypadały zapłony). Potrafi zgasnąć przy wysprzęglaniu, czasem jakby obroty miały tendencję do falowania ale to bardziej wygląda po prostu na próbę stabilizacji tych wypadających zapłonów. To nie jest zwykłe falowanie obrotów i nie dzieje się to tylko na biegu jałowym. Wczoraj kupiłem do auta nowe świece i miałem plan montować je w niedziele razem z olejem i filtrami jednak sytuacja zmusza do szybszego działania Objawy nasiliły się dziś tak mocno, że dziewczyna zdecydowała się zawrócić jadąc do pracy. Wiem, że nie wiele zdadzą się same porady bez rozeznania tematu, ale może ktoś podsunie jakiś pomysł sensowny gdzie w ogóle szukać.. Aż takie objawy mogłyby być przy uszkodzonych świecach? Mi się trochę nie wydaje, choć przyznaję że najprawdopodobniej (długa historia) nie były wymieniane od chwili kupna czyli od ponad 3 lat (a wcześniej to już w ogóle nie wiadomo). Nie wiem tego na 100% ale wygląda że auto nie ma kabli tylko fajki z cewkami (albo są kable tyle że przykryte obudową). Żadne check engine się nie zapala, silniczek jak zwykle cichutki z wysoką kulturą pracy tylko te przerywania.. Bez względu na temperaturę niestety.. Zaczęło się to dziać parę dni temu ale jak widać się nasila.. Przebieg (choć nie jestem przekonany co do jego wiarygodności) to chyba ok 95tyś km.. Mają koledzy/koleżanki jakąś sugestię?
  2. Witam. Jestem od dwóch lat posiadaczem 206 z motorem 1.4 v8 55kw (TU3JP) z grudnia 2000 roku. Po pewnym czasie od zakupu auta pojawił się problem ze skaczącymi obrotami na biegu jałowym jak również przy wysprzęglaniu. Auto potrafiło gasnąc podczas jazdy najczęściej przy redukcji z 3 biegu w momencie wciśnięcia sprzęgła obroty uciekały mocno w górę po czym potrafiły spaść zupełnie do zera skutkując zgaśnięciem silnika.. Na luzie natomiast obroty trzymają się kolo 900 lecz każde lekkie nawet dodanie gazu powoduje, ze zaczynają szaleć, zamiast wrócić do normalnej wartości skaczą +/- 500 obr czasem po paru skokach wszystko wraca do normy a czasem silnik gaśnie. Zaraz po kupnie wymieniałem rozrząd i profilaktycznie poprosiłem o sprawdzenie silniczka krokowego i wyczyszczenie go. Mechanik powiedział, że jest w bardzo dobrym stanie.. niestety obroty nadal skakały. Poprzedni właściciel wspominał o tym, że obroty lekko spadają przy kręceniu kierownicą ale w momencie sprzedaży spadek nie przekracza więcej jak 150 obr i winę za to ponosi ma łożysko pompy wspomagania. I teraz prośba do was czy ktoś z was spotkał się z takimi problemami natury tak skaczących obrotów? Prosił bym o jakieś dodatkowe wskazówki. Z tego co wyczytałem na forum najczęściej chodzi o silnik krokowy i świece wiec na dniach będzie uskuteczniania wymiana. Dodatkowo może ktoś wie jaki silniczek jest ładowany do mojego auta niestety na service boxie nie znalazłem schematu na którym jest on zaznaczony. Po podpięciu do komputera brak błędów sytuacja ma najczęściej miejsce przy nagrzanym silniku. --> tak wygląda sprawa z obrotami na biegu jałowym
×
×
  • Create New...