Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'nie gaśnie bez kluczyka'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Administracja
    • Pomoc dotycząca działania forum
  • Peugeot 206 - Mechanika
    • Tematy związane z techniczną stroną funkcjonowania pojazdu
  • Peugeot 206 - dyskusje ogólne
    • Popsuło się, ale nie wiem co...
    • Kupujemy 206!
    • Ogólnie
    • Elektryka i elektronika
    • Felgi i Opony
    • Modyfikujemy (tuning, styling)
    • Audio / Video / Navi
  • Świat Peugeot'a
    • Off-topic
    • Linki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 2 results

  1. Witam. Mam problem z moim pugiem. Od paru dni nie moge wyłączyć silnika kluczykiem... Coś tyka w komputerze i wyładowuje mi aku, musze odpinać kleme... Miał ktoś podobny problem ?
  2. Witam Szanownych Forumowiczów ! Mam auto jak w temacie. Od kilku dni są problemy elektryką. Zaczęło się od włączania wentylatora chłodnicy przy odpalaniu silnika. Potem przy wyłączonym silniku (kluczyk w pozycji początkowej) załączał się went. chłodnicy, potem wentylator załączał się przy wrzuceniu wstecznego bez włączonego zapłonu, a przy włączonym zapłonie (silnik nie pracował) też się załączał, ale gasły kontrolki i wyświetlacz. Po tych cudach odpaliłem ponownie auto, potrzymałem chwile na wyższych obrotach i ... nie gaśnie po wyjęciu kluczyka ! - ale po wrzuceniu wstecznego - gaśnie. Odpaliłem jeszcze raz - po wrzuceniu wstecznego nie gaśnie, żarówki wstecznego świecą, po wyłączeniu zapłonu auto nie gaśnie, po wrzuceniu wstecznego - auto gaśnie i załącza się went. chłodnicy. Nie można też wyłączyć zapłonu - bez kluczyka palą się kontrolka akumulatora i silnika i wyświetlacz środkowy, Oczywiście wrzucam wsteczny i wszystko gaśnie, a włącza się wentylator chłodnicy. Wczoraj przyparty do muru, bo auto w codziennej eksploatacji, sprawdziłem co mówi to FORUM i co elektroda.pl: - sprawdziłem żarówki i złącza w tylnych lampach - OK - masa na skrzyni biegów trzyma dobrze - wymieniłem żarówkę prawy przód (mijania H7 bo była przepalona od tygodnia) - OK - odłączyłem + klemę, dobrałem się do przekaźników wentylatora (te pod grillem ala plaster miodu) - kable mokre, w błocie pośniegowym, ale końcówki doprowadzeń do przekaźników OK (wymieniałem przekaźniki rok temu) Co prawda jeden z nich działa normalnie przy podłączeniu do 12V i załącza wentylator ale jego cewka już "pachnie", a w środku ślady po wilgoci ale teraz sucho - wymienię go po niedzieli. Resztę połączeń w obrębie wentylatora sprawdziłem, żadnych swądów spalenizny żadnych zaśniedzeń, wilgoci - podłączyłem akumulator. WSZYSTKO OK !!! Odpaliłem, wyłączyłem zapaliłem, przejechałem 1,5 km, OK Zaparkowałem na noc pod chmurką ok -2 st. C, zostawiłem na wstecznym, zgasiłem zapłon, OK. Rano przychodzę, przekręcam kluczyk - rozrusznik - cisza, wskaźniki i kontrolki migają, przekaźniki klekoczą - rozładowany akumulator do ok 10,5V. Gdzie szukać zwarcia ? które złącza i gdzie są umiejscowione, albo gdzie są inne masy w 206 SW Hdi '2003 - pomóżcie proszę.
×
×
  • Create New...