Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'obrotów'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Administracja
    • Pomoc dotycząca działania forum
  • Świat Peugeot'a
    • Off-topic
    • Linki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 2 results

  1. pampidampi

    Szarpanie obrotów

    Pacjent to Pug z 2003 roku, benzyna 1.1, 118 000 km, fabrycznie bez filtra paliwa, przepustnica na linkę. Moje wątpliwości budzi poszarpywanie obrotów na poniższym filmiku (dobrze rozgrzany silnik): https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zMXhIaVU0WjRlbEE https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zbC1lbVZLd3hncGs Ponadto po puszczeniu gazu w trakcie przyśpieszania jest takie podwójne / potrójne szarpnięcie i zaraz normalnie hamuje silnikiem. Przy jednostajnej jeździe, zwłaszcza zjeżdżając z minimalnej górki czuć lekkie poszarpywanie, na granicy sugestii czy może to po prostu trochę nierówna droga, gdyby nie to, że szarpie przód-tył. Na zimnym silniku jest trochę spokojniej z tymi objawami. Długoterminowa korekta dawki paliwa także chyba wysoka - na poziomie -10% na gorącym silniku. Za dużo paliwa lub za mało powietrza. Podglądając otwarcie przepustnicy na ELM327 widzę otwarcie od 10% (puszczony gaz) do 75% gaz w podłodze. Luz na lince jest minimalny. Dlaczego nie jest np. 0-100%? Ponadto dmucha z króćca odmy w pokrywie klawiatury, zdziwiłem się, że tak mocno. Siła 1/2 lub 1/3 jak powietrze uciekające z balona. Czy to jest normalne w tym silniku? Czy może próbuję zrobić czekoladę z ekskrementu? Poniżej kilka wykresów z ELM327: RPM https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zS1k4MnhPUDI4OGc https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zLUdlM3J0bmlNSGs MAP sensor https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zXzJkZFRjTTd4T2M https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zYkc5REVOTERXRFk wyprzedzenie kąta zapłonu https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zNXFCWjBGS3F6Sjg https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zRzZaMlZ2b1lyRVU STFT https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zWENySVhpbm10aG8 LTFT https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zcW1wWXJyLTB6czA temperatura cieczy chłodzącej https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zRTlBRWRkdVJvalE sonda lambda przed katalizatorem https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zT21PLWFmMWlsdUU https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zTFAwaDdMZTN2ODg https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zWDJ0UmI2OUFCY00 sonda lambda za katalizatorem https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zTWxNQmF3TVBBZjQ https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zblRvOWVKaFIxdGc Świece po 20 000 km https://drive.google.com/open?id=0B49xWfDxBS5zZm96TUJLa2l3cUU Podmieniłem zawór EVAP, potencjometr przepustnicy, MAP sensor, przepustnicę, popsikałem wtyczki kontaktem - bez efektów. Oś przepustnicy luz 0.5mm zarówno w starej jak i w nowej używce. Wtryskiwacze są wyczyszczone. Przepustnica, krokowiec - także. Kolektor dolotowy wymieniony na używkę, oringi nowe. Cały dolot psikałem Samostartem, raczej szczelny. Ktoś mądrzejszy mógłby ocenić wykres sondy labda? Zwłaszcza te piki, nie powinien być ładniejszy sinus?
  2. Witam! Jechałem sobie wczoraj kulturalnie swoim puźkiem, zadowolony po wymianie wtryskiwacza i nagle coś szarpnęło, stuknęło i zaświeciła się kontrolka diagnostyki silnika. Obroty falowały, gasł na wolnych, sam przyśpieszał i zwalniał. Pojechałem dzisiaj do Bosch`a podpiąć się do komputera. Pierwszy raz wogóle się nie połączył. Magik wykręcił komputer, podmuchał, pochuchał, odtańczył taniec radości i odpalił auto. Dalej silnik wariował. Następnie wymontował silniczek krokowy, wyczyścił go i założył spowrotem. Po ponownym podłączeniu do kompa okazało się ze nie było zapisanych błędów w komputerze, wszystkie parametry silnika są w normie, sonda lambda wskazuje prawidłowo, wtryski OK, obroty na poziomie 700 . Generalnie nie ma się do czego przyczepić. Zadowolony poleciałem do kasy, zaplaciłem i moja radość trwała całe 15 minut Silnik zgasł, zaświeciło się na desce wszystko co było możliwe, odpaliłem i znowu zaczeło sie falowanie obrotów, może nie tak jak było wcześniej ale jest to wkurzające. Zastanawiające jest to ze tak sie dzieje jak silnik jest ciepły/gorący. Na zimnym silniku jest OK. Prosze o pomoc, bo niemam juz pomysłów co z tym zrobić. Generalnie to kupię silniczek krokowy i go wymienie, ale na forum wyczytałem, że może to być też walniety czujnik temp. ale z drugiej strony jak magik powiedział ze z silnikiem jest OK to chyba nie ten czujnik. Jak mogę to sprawdzić. Znalazłem na forum, że trzeba skalibrować nowo założony silniczek krokowy. Może to pomoże. Z góry dzięki za podpowiedzi. -- automatycznie scalone ( 27/3/2009 o 21.04 ) -- Wymieniłem dzisiaj silnik krokowy, jest poprawa na wolnych obrotach ładnie się kręci - do czasu do czasu kiedy silnik osiągnie temperaturę 70stC. Wtedy silnik traci moc, szarpie, nie reaguje w ogóle na naciśnięcie pedału gazu podczas jazdy a na luzie słychać takie dziwne pojedyńcze strzelenie z rury wydechowej i wkręca się na obroty w miarę normalnie. Qrcze nie mam pojęcia co to może być. Odpięcie wtyczki od czujnika temperatury przy silniku nic nie zmienia. Ludzie pomóżcie bo wyłysieje do reszty. Aha dzisiaj po wyłączeniu silnika jeszcze z 5 minut unosił się lekki dymek z rury wydechowej.
×
×
  • Create New...