Jump to content
lucase

Potrzebna krew z przeznaczeniem dla Anny Barcikowskiej!

Recommended Posts

lucase

Witam wszystkich,

 

zwracam się z uprzejmą prośbą o oddanie krwi (bez znaczenia jeżeli chodzi o grupę) dla Anny Barcikowskiej, mojej siostry. Uległa bardzo ciężkiemu wypadkowi ma połamane ręce, nogi, szczękę... wewnętrzne krwiaki powodują konieczność transfuzji krwi. W związku z tym, że teraz jest ciężko o krew, nie chcemy by jej zabrakło dla Ani dlatego ta prośba.

Z tego co mi powiedziano, należy pobrać zaświadczenie przy oddawaniu krwi, dla

Anny Barcikowskiej

ur. 30.X.1981 roku.

i przesłać na adres, najlepiej priorytetem:

Szpital Specjalistyczny im. F. Ceynowy

ul. Jagalskiego 10

84 - 200 Wejherowo

W związku z tym że pokryję koszty, proszę o podawanie numeru konta np. przez SMS, czy też portal 206.

Zostawiam również tel. 509221552.

 

Można również wysłać faks z zaświadczeniem pod numer szpitala (058) 67 70 011 (faks szpitala).

Share this post


Link to post
Share on other sites
lechoo

jutro z rana bedzie jucha oddana i zaświadczenie przesłane do szpitala :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
lsone1

mam pytanko - czy w kazdym szpitalu mozna oddac krew?

i z przeslaniem nie bedzie problemu?zeby nie powiedzieli ze nie maja kasy czy cos takiego....?

Share this post


Link to post
Share on other sites
lechoo

nie no oni sobie podmienią czyli coś za coś :) mozesz obojętnie gdzie i obojetnie jaka krew oddac. wazne zebys oddal iprzesłał zaswiadczenie dla kogo krew

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lwica:-)

juz mówilam znajomym .... 2 osoby dzis popoludniu oddadza krew.... trzymaj sie Luk .....

 

 

 

lsone1, nie bedzie problemu ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
lsone1

czaje ! i w kazdym szpitalu taka opcja jest mozliwa?

Share this post


Link to post
Share on other sites
lechoo

lsone1, wszedzie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sparkling Cocktail

Lukasz jak moge jakoś pomóc .... To Dzwon ....

 

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK

Wejherowo? jak bezposrednio tam sie odda to cos to przyspieszy? bo to niedaleko mnie - powiem znajomym

Share this post


Link to post
Share on other sites
lucase

Można bezpośrednio w Wejherowie - to nawet lepiej. Bardzo Wam dziękuję, są to dla nas bardzo trudne chwile...

 

[ Dodano: 08-08-2007, 12:23 ]

z tymi zaświadczeniami jest tak, że raczej wystarczy wysłać faksem na numer szpitala:

(058) 67 70 011 (faks szpitala).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witos

Krew można oddać w każdej stacji krwiodawstwa w kraju. Miejsce oddania nie ma nic wspólnego z szybkością przekazania krwi dla Chorej, ponieważ jest ona jeszcze wnikliwie badana pod kątem różnych drobnoustrojów. Najlepiej tak jak pisze Łukasz, kwitek otrzymany w miejscu oddania (na którym koniecznie musi być wpisane imie i nazwisko chorej, data urodzenia i w którym szpitalu leży) przesłać faksem do Szpitala w Wejcherowie.

Szpital później natomiast wymienia te karteczki na odpowiednią krew dla Ani, także grupa krwi dawcy nie ma również tutaj znaczenia.

Najważniejsze są te karteczki/zaświadczenia o oddaniu krwi - wtedy szpital w miarę dostępności krwi bez problemu ją pobiera z banku krwi, a krew którą oddaliśmy uzupełnia brakującą pulę.

 

Może jeszcze być problem, ze nie wszyscy chętni będą mogli oddać krew. Jeżeli bierzemy jakieś leki na stałe, przechodziliśmy w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy jakieś choroby, przeziębienia, operacje - to niestety nas dyskwalifikuje, dlatego też ważne jest aby jak najwięcej osób zgłosiło się do punktów pobrań, bo z reguły około 50% osób zostaje zdyskwalifikowanych.

 

Sama procedura pobrania krwi nie jest jakoś szczególnie uciążliwa, bolesna czy skomplikowana. Cały zabieg trwa jakieś 20 minut, przy czym samo pobranie krwi ok 4 minut. Do punktów pobrań najlepiej zgłaszać się rano, po lekkim śniadaniu. Ważne jest aby być wyspanym, dobrze się czuć i nie pić przez ostatnie 48 godzin alkoholu.

Najpierw wypełnia się ankietę odnośnie stanu ogólnego i przebytych chorób. Jeżeli przejdzie się pomyślnie ten pierwszy etap, pielęgniarka pobierze nam kroplę krwi z naczyń włosowatych palca, która na szybko zostanie zbadana pod kątem morfologii. I jeżeli jest wszystko ok to kładziemy się wygodnie i za pomocą specjalnej pompy zostanie pobrane nam 400ml krwi. To nic nie boli.

Jeżeli to konieczne to w punkach pobrań możemy otrzymać zwolnienie z pracy na ten dzień.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zuska

ojejciu jejciu :( luk zycze zdrowia dla siostry !! obecnie nie ma mnie w kraju , ale jezli bede w warszawie i bedzie potrzebna rehabiltacja - cwiczenia to moge pomoc ! pozdrawiam !!i trzymajcie sie tam dzielnie !!!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witos

Na stronie http://www.krewniacy.pl znajduje się lista punktów, gdzie można oddać krew.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest hi-nrg

Ja bym chętnie oddał juchę, ale jak kiedyś próbowałem to miałem odlot :)

Żałuję, bo mam dosyć rzadką grupę krwi A Rh minus...

 

Może znacie jakies sposoby, żeby zapobiec odlotowi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
ziachu

Niestety ja jestem zdyskwalifikowany, ale poprosze wsrod znajomych i rodziny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
lechoo

hi-nrg, dobrze sie najeść wyspac i sie nie bac :D a po oddaniu najlepiej tuż po zjesc tyle czekolady ile sie da (ile dadzą :P) :) do tego kawusia i bedzie dobrze :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
hoszi

Jutro rano bedzie oddana krew i faxem bedzie przesłane zaswiadczenie do szpitala

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piortek

Współczuje// oddałbym z chęcią krew lecz pare dni temu miałem rekonstrukcje wiezadła krzyżowego w kolanie i niewiele brakowało abym sam potrzebował krwi, na szczęście obyło sie... także jestem zdyskwalifikowany:( popytam wśród znajomków.

 

Może znacie jakies sposoby, żeby zapobiec odlotowi?

 

Wydaje mi sie iz mozna poprosic o magiczne kropelki na wzmocnienie odrazu po pobraniu, przynajmniej takie dawali na wapiriadzie na Gdańskiej Polibudzie jak delikwent miał odlot.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ruszok

lucase, Nie żartuj z tym zwracniem kosztów przesyłki... Jutro z rańca będzie moja krew i fax.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gauerpower

ja już jestem po zabiegu. jutro rano puszczę fax.

lucase a dla Ani przekaż ode mnie życzenia szybkiego powrotu do zdrowia

 

[ Dodano: 08-08-2007, 18:22 ]

właśnie siedzę i obżeram się czekoladą z orzechami laskowymi, którą dostałem

swoją drogą, to nie wiedziałem że u nich tak się poprawiło, no bo żeby Gopalnę :whstl :whstl :whstl

 

[ Dodano: 08-08-2007, 19:01 ]

Można również wysłać faks z zaświadczeniem pod numer szpitala (058) 67 70 011 (faks szpitala)

stoi jak wół, ale po piwie, pewne rzeczy umykają uwadze człowieka :mur: , zatem po numer faxu zadzwoniłem do szpitala :mur:. tam miły pan doktor powiedział mi że u nich w szpitalu krwiolecznictwo nie jest uzależnione od przesyłanych zaświadczeń i żeby sobie dać z tym spokój i im tego nie wysyłać.

zatem pytanie: FAŁSZ to jest czy PRAWDA ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kudlacz

lucase, w poniedzialek ide oddac krew

 

mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze

 

[ Dodano: 08-08-2007, 21:58 ]

W związku z tym że pokryję koszty, proszę o podawanie numeru konta
chyba sobie JAJA robisz kazdy kto odda chodz krople zrobi to tylko z checi pomocy a nie dla kasy wiec sprawami finansowymi nie zawracaj sobie i nam glowy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
lechoo

Nie dało rady :( mam pewne choróbsko że nie dało rady :( dzis sie o tym dowiedziałem że to dyskfalifikuje mnie :( ale widziałem że ktoś wczoraj oddał krew dla Ani w Poznaniu a ja nakręciłem pewnego kolesia który obok mnie siedział żeby wypisał że to dla Ani (piguła napisała oświadczenie przy mnie nawet wiec na bank dojdzie :) ) czyli ja odpadłem ale jest inna osoba na moje miejsce :)

 

chciałem dobrze ale niestety :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest hi-nrg

lechoo, te magiczne kropelki to chyba glukoza. Mi to dali, ale już po odlocie. A odlot miałem w trakcie pobierania krwi. Ale byłem twardy ;) i nie odleciałem do końca :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
lechoo

hi-nrg, :hurra: brawo :D :piwo: za wytrwałość :D

 

ale jestem zły na siebie (choc nie powinienem na siebie być zly bo to nie moja wina) że nie moge oddać a co gorsze całkowicie mnie to wyklucza z HDK :rozpacz:

Share this post


Link to post
Share on other sites
lucase

Moi Drodzy!

 

Dziękuję za poświęcenie i zainteresowanie. Bardzo dużo to dla nas znaczy, tym bardziej dla Ani. Podzielę się z Wami stanem zdrowia Ani:

 

przeprowadzono naradę lekarską warszawsko-wejherowską i bóg jeden wie kto jeszcze w niej uczestniczył... Przedstawiono wyniki badań Ani (m.in. tomografię oraz inne badania

urazów wewnętrznych). Dobra wiadomość jest taka, że nie ma żadnych

poważnych urazów wewnętrznych, zła to że ma bardzo połamane nogi i

miednicę, ręce i żuchwę w mniejszym stopniu, ale też bez rewelacji. Stwierdzono w trakcie narady, że Ania jest w takim stanie, że żaden lekarz przy zdrowych zmysłach nie zgodzi się na żaden transport Ani gdziekolwiek przez co najmniej 6-tygodni.

 

PS. Ania wraca do siebie, jest przytomna i świadoma, podziwiamy w niej to że nadal potrafi się uśmiechać i jest niekwestionowanym mistrzem ciętej riposty.

PS1. Teraz jest szykowana do operacji na żuchwę. Zatem wszyscy trzymać kciuki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×