Jump to content
Sign in to follow this  
Guest moth

uszczelka drzwi tylnych

Recommended Posts

Guest moth

Witam!

Zauważyłem, że uszczelka w drzwiach tylnych prawych wygląda jakby ją ktoś potraktował papierem ściernym, sparciała i widać gdzieniegdzie siateczkę wzmacniającą.. wygląda jakby za kilka dni miała pęknąć.

(nie mogę załadować zdjęcia, później spróbuję dołączyć)

zastanawiam się, czy udać sie z tym do ASO, czy szkoda nerwów?

ma ktoś coś podobnego?

 

Auto ma niecały rok i widać to coś tylko na jednych drzwiach. :?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Madness

U mnie tak zaczęło się z przodu ale to od mojego wsiadania i ocierania się o nią co jakiś czas. Podjedź skoro gwarancja jest. A nóż widelec trafisz na ludzi i ci wymienią ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pablo

Ja również mam to samo, choć jeszcze nie tak mocno z przodu - i to od wsiadania - tylko i wyłącznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest moth

no u mnie jest w takim miejscu, że jakby to było od wsiadania, oznaczałoby że ktoś wsiada uderzając tyłkiem o siedzenie z boku. no nic, niedługo czeka mnie wycieczka do większego miasta to pewnie pofatyguję się do ASO

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK

hmm ale nie czaje do konca w ktroym to miejscu mozna by sie o nia ocierac??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pablo

Plecami, plecami, plecami..... :D:D:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
kelly

Czy ja moge zapytac tutaj zeby nie robic kolejnego topiku o uszczelkach?

 

Czy i ewentualnie gdzie moge kupic uszczelke która mogłabym wpakowac do lampy tylnej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kudlacz

kelly, powinny byc w ASO i moze w jakims sklepie z czesciami samochodowymi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kelly

Ale w orginalnej lampie nie ma uszczelki :( czyli aso niet

 

[ Dodano: 2005-08-25, 10:07 ]

elvis_priestley, ja nie mam nic z uszczelka poza tym ze z biegiem lat kazda guma parcieje ale to serwuje jej taki psikaczek którym upaprał sie kiedys marecek :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites
dziacial

no to kup samoprzylepne uszczelki do okien :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kudlacz

albo zapackaj silikonem :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pablo

albo... niech lepiej pozostanie tak, jak jest ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
michal

Tam powinna byc okragla uszczelka.

 

Wiec mozna da sie dobrac podobny rozmiar od uszczelek do kranu/rur.

 

Nie wiem bo jescze nie wymienialem pozycji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest moth
z biegiem lat kazda guma parcieje

ale żeby po roku czasu widać było oplot?

Share this post


Link to post
Share on other sites
kelly

No to nie ulega wątpliwosci ze cos jest nie tak. Moze mozna tą guume wymienic na nowa nie inwestujac za wiele?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pablo

Z tego co widać, autko na gwarancji. Nie ma co się rozpisywać, wal do ASO, narób troszkę hałasku przy okazji wychwal całe auto oprócz tych nieszczęsnej uszczelki - i podejrzewam, że wymienią.

Trza spróbować! ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK

ten pan od ramek robi uszczelki (unital) ale raczej pod głowice i takie rzeczy... :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
GIZMO_206

jeśli mie wymienią pisz do Peugeot Polska - czasem prznosi to skutek - mam już takie przejścia za sobą.

 

I POD ŻADNYM POZOREM NIE RÓBCIE NICZEGO W ASO NA "TWARZ"

na wszystko potrzebne jest zlecenie na ichnim druczku - nawet na uszczelkę. Potem jest z czym walić do Peugeot Polska jak towar jest wadliwy - musi byc dokumentacja naprawy. Mi udało się wymienić badziewne ASO'wskie wycieraczki na Bosch'owskie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pablo

Czyli nawet w ASO Peugeot człowiek czuje się intruzem?, ja jeszcze nie byłem, ale niedługo czeka mnie pierwszy przegląd :(:o

Share this post


Link to post
Share on other sites
GIZMO_206

problemu nie ma :

"WITAMY !!! kawkę, herbatkę ....." - i gra muzyka, ale zauważyłem, że na gwarancji nie chcieli mi notować usterek na zgłoszeniach-zleceniach, tylko na "twarz" naprawiali.

A potem jak po gwarancji zaśpiewali mi co jest zepsute to się okazało że nic nie zgłaszałem - według Peugeot Polska.

 

UŚMIECHAJMY SIĘ I ŻARTUJMY SOBIE ale papierek to jest papierek.

 

no i jeszcze jedno - jak ci nie usuną usterki to przy odbiorze zaznacz że nie naprawili na zleceniu PISEMNIE !

 

Jak są takie ślady w dokumentacji to i po gwarancji usuwają usterki, które się pojawiły w trakcie jej trwania a nie zostały poprawnie diagnozowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pablo

Tego nie wiedziałem :o

Dzięki za rady!! ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK

wszystko zalezy od ludzi... czy chca mocno przyciac na kliencie czy wola utrzymac klienta...

ja ze swoimi ASOwcami dorbze zyje i ciagle powtarzam - bywa roznie i rozni ludzie tez bywaja rozni dla innych ludzi... czesto jest tak jak bog kubie tak kuba bogu... ja nie robi zadymy z niczym nigdy, zawsze wszystko grzeczni i milo a mam potem tylko ulgi, przyjazne spojrzenia i jak cos sie popsuje to do tej pory bylo tak ze bylo zrobione tak zebym ja byla zadowolona a oni (badz co badz) niby byli na tym stratni ale.... rączka rączke myje - oni mi znizki ja im klubowiczow nasyłam i rynek sie napędza :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pablo

Bardzo dobra zasada ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
GIZMO_206
wszystko zalezy od ludzi...

 

EXTRA - też tak robiłem i dlatego na nic nie miałem podkładki. Wchodziłem do ASO i uśmiech - witamy ... acha, mała ustera ... już robimy ... proszę usiąść, poczekać ... już gotowe ... itp,itd - wszystko było pięknie, ele gwarancja się skończyła i okazało się że nic mi nie naprawili (znów się kroiła wymiana EGRu i cyt. "elektrozaworu kąta wyprzedzenia wtrysku" = cena = 2500zł ) a jak mówiłem że cały czas to właśnie naprawiali od roku to oni na to w komputer i ... niemożliwe, przecież Pan nie zgłaszał - ma Pan na to jakiś dokument-zlecenie, a tu kicha - wszystko było miło i wesoło na 'twarz'. W PEUGEOT POLSKA też mi tak powiedzieli i od tego momentu wiem że trzeba się uśmiechać i pogadać o pierdołach - pożartować, ale na zleceniu musi być wszystko. A jeśli czegoś nie usuną (jakiejś usterki) to muszą zostawić ZLECENIE OTWARTE - cytat Panów z PEUGEOT POLASKA. Jak mamy ZLECENIE OTWARTE w trakcie grawancji to i 2 lata po usuną usterkę jeśli szybsza diagnoze nie była możliwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK
wszystko było pięknie, ele gwarancja się skończyła i okazało się że nic mi nie naprawili

w takim ukladzie to juz jest kur***stwo i wypadaloby sie odwolywac od tych nienaprawionych a zglaszanych usterek...

u mnie byla akcja z wtryskiem i cewką (pisalam juz o tym) - brak filtra paliwa (taki z faryki golasek wyjechal do buszu zwanego polską :D ) no i po 2 tygodniach od skonczenia sie gwarancji sei zakrztusił.... no i kupa... na szczescie dalo sie to "polubownie" zalatwic - "na twarz" wlasnie.... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...