Jump to content

...i teraz jedz karpie?


soulraver

Recommended Posts

ludzie otwórzcie lodówki i pomyślcie jak to sie stalo, ze to co widziecie wygląda jak wygląda! Można sie tylko domyślać jak traktowane są zwierzeta zanim staną sie smaczna wedliną. Warzywa, owoce? ładnie wyglądają - sama chemia, pewnie po ciemku świecą od nadmiaru oprysków, cała tablica mendelejewa na nich. Napoje? wiecej chemii niz natury.

Nie przesadzajmy więc, jakby sie tak nad wszystkim dokladnie zastanawiac to lepiej życ powietrzem, ktore i tak wiadomo, jakie jest :P

Link to post
Share on other sites
Mogę też kilka słów powiedzieć o pieczeniu chleba, robieniu mrożonek i wędlin

 

ja za to moge dodac cos na temat pysznych soczkow owocowych i jogurtow (itp) :)

Link to post
Share on other sites
jogurtow (itp) :)

coś np jak w "Poranku kojota"? dodają coś "od siebie"? ;)

A tak przy okazji, jestem dosyć blisko zaznajomiony z pewna piekarnią i mimo że warunki są o wiele, wiele bardziej dostosowane do wymogów niż w innych okolicznych firmach (słowa pań z sanepidu) to i tak zdarzają się "kwiatki" typu bułka z nadzieniem z .....myszy. Albo chleb z kłębkiem sznurków :). Nie wiem jak jest w innych piekarniach, może Koza coś dopisze ciekawego?

Link to post
Share on other sites
dodają coś "od siebie"?

 

wiesz co, az tak daleko na zaklad nie wchodzilem, bo bez maski sie nie dalo... Powiem tak: Wjezdzasz na zaklad i otacza sie niesamowity smrod... Rozmawialem z pracownikiem i powiedzial mi tak: Prosze nie wierzyc ze owoce w jogurtach sa pelnowartosciowymi owocami ;) Nikt tez za bardzo nie dba o to zeby mleko rzeczywiscie bylo swieze, a te kotly w ktorych sie wszystko miesza, czyste itp...

 

Aha bylem jeszcze kiedys w maly zakladzie masarskim nie daleko warszawy. W kielbasie jest 10% prawdziwego miesa a reszta to taki granulat (cos na styl karmy dla zwierzakow ;) )

 

Praca kuriera pozwala poznac tego typu zaklady...

Link to post
Share on other sites
może Koza coś dopisze ciekawego?

- plucie do ciasta

- potłuczone szkło

- ciasto zbierane z gleby

- ulepszacz do chleba ze świńskeij szczeciny (to jest moje ulubione :) )

- itd. itp.

 

W kielbasie jest 10% prawdziwego miesa a reszta to taki granulat

To i tak git. W parówkach jest tylko 7% a reszta to skóry, mączki kostne i inne guano.

Chrzestny mojej żony ma masarnię. Z kilograma mięsa robią normalnie 1.7kg wędliny a "wędzą" ją 2h w jakimś chemicznym roztworze. Jedyny dym jaki ona widzi to od papierosów pracowników :D

Dlatego zrobiłem sobie wędzarkę u teścia i sam robię wędlinki :)

Link to post
Share on other sites

Koza, wymiatasz brachu ! :D pozdrowy, mialem taki kwasny humor, a teraz czytajac to benzyna z oczu mi sie leje :D oczywiscie w jak najbardziej pozytywnym tego slowa znaczeniu!

Link to post
Share on other sites
Dlatego zrobiłem sobie wędzarkę u teścia i sam robię wędlinki

 

dlatego ja kupuje pysza kielbaske u rodzinki na wsi, ewentualnie sami robimy, teraz swieta to bedzie pyszna szyneczka, juz jakos na dniach ciotka zacznie peklowac :) mniam mniam :)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...