Skocz do zawartości
Tummi

Wymiana lozyska podporowego polosi

Rekomendowane odpowiedzi

Tummi    8
Tummi

Witam,

 

Cybernet (pozdrawiam ;D) podrzucil mi pomysl, ze huczec w aucie moze mi nie skrzynia, a w/w lozysko podporowe polosi. Numer 5 (oznaczenie 324703) na ponizszym schemacie:

 

polosnw4.gif

 

Koszt w ASO ~120zl (z vatem), Dexx-auto proponuje mi lozysko firmy OPTIMAL za 25 zl.

 

 

I teraz moje pytanie - czy oprocz w/w lozyska cos jeszcze musze albo powinienem kupic i wymienic? Jakis uszczelniacz etc., ktory po wymianie lozyska moze zaczac cieknac?

 

 

 

 

 

//BTW - Gdyby ktos szukal katalogow SKFu, to tutaj sa linki do PDF'ow i katalogu on-line: http://www.emi-skf.pl/katalog.php

 

T.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość kurbik   
Gość kurbik

fachowo powinieneś wymienić i łożysko i uszczelniacz półosi prawej. fabryczne łożyska to polska produkcja.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tummi    8
Tummi

kurbik dzieki :)

 

Czy w takim razie ktos zna kod uszczelniacza polosi prawej do 206 1.4 8v? Nie moge znalezc tej czesci na servicebox'ie :/

 

T.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość kurbik   
Gość kurbik

312146 prawy fabryczny uszczelniacz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tummi    8
Tummi

Dzieki jeszcze raz :)

 

Po numerze znalazlem raz dwa - schemacik:

 

uszczelniaczut1.gif

 

ASO: USZCZELKA SKRZY. K0 JOINT A LEVRE 312146 37,28 zł

 

T.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Przem    0
Przem

Ja razem z łożyskiem wymieniałem taki pierścień metalowy który jest zamontowany razem z łożyskiem. Ten pierścień powinno się wymieniać razem z łożyskiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tummi    8
Tummi
Ja razem z łożyskiem wymieniałem taki pierścień metalowy który jest zamontowany razem z łożyskiem. Ten pierścień powinno się wymieniać razem z łożyskiem.

 

Pewnie chodzilo o:

Pierścień wałka - oryginał ASO (brak zamiennikow) - numer czesci 324808 - 44,75zl

 

T.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość toivias   
Gość toivias

witam,

czy łożysko podporowe półosi we wszystkich 206 jest takie samo :)? jeśli nie, to czy ktoś mógłby mi podać numer części takiego łożyska do peugeot 206 2.0 hdi z 2002r. ?

prosiłbym jeszcze o numer części pierścienia uszczelniającego, który radzicie wymienić razem z łożyskiem... oczywiscie ten sam silnik i auto.

z góry dziękuje za odpowiedź.

pozdrawiam tomek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość toivias   
Gość toivias

nikt nie pomoze ? :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cerber    1
cerber
nikt nie pomoze ?

jako że dostęp do servicebox'a mam dość ograniczony i w związku z tym że nikt z tych co mogą na razie ci nie odpisał,powiem ci jak ja to robię.najlepiej udać się do jakiegoś sklepu moto (oczywiście najlepiej z częściami do francuzów) i sprzedawca powinien ci w katalogu dobrać odp część. metoda ta jest o tyle prostsza że występuje wiele zamienników o tych samych parametrach i możesz wybrać sobie jaki przedział cenowy ci odpowiada.:ok

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blumek    0
Blumek

odświeżę trochę temat :0 . Czy ktoś z was robił taką wymianę już sam? bo słyszałem że ten pierścień wyciąga i wkłada się na gorąco. I co to w ogóle znaczy "na gorąco" :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
eko    1
eko

Dosłownie wczoraj w warsztacie wymieniałem łożysko podporowe na półosi.

Koszt łożyska i pierścienia wałka w sklepie to 55 zł (40+15) + robocizna 50zł.

W sklepie również mówiono mi, że pierścień wałka montuje się na gorąco (nie dopytywałem na czym to polega). Wymiana ww. części w warsztacie trwała ok. 30 min.

Osobiście nie widziałem jak mechanik montuje części na półosi (poszedł do innego pomieszczenia aby umieścić łożysko i pierścień na półosi).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cerber    1
cerber
słyszałem że ten pierścień wyciąga i wkłada się na gorąco. I co to w ogóle znaczy "na gorąco" .

"na gorąco" tzn że trzeba podgrzać (np:palnikiem) aby wyjąc . łożysko "wychodzi" tak jak każde.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blumek    0
Blumek

No tak tez się domyślałem, ze prawa fizyki maczają tu nos.Czyli sam tego nie zrobię, bo palnika nie mam a nie wiadomo czy opalarka do 850 stopni da rady. Powiedzcie jeszcze czy ten cały pierścień to ma numer fabryczny 324808?

 

U mnie koszt łożyska i pierścienia to 24+48, czyli kolejny wydatek, wczoraj zapłaciłem 1100 zł za wymianę belki tylnej ehhh, a dzisiaj już awaria łożyska.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cerber    1
cerber
sam tego nie zrobię, bo palnika nie mam

ale tam nie trzeba nic grzać. ściągacz lub bardziej ekstremalnie - młotek i już.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
eko    1
eko

Pierścień wałka ma numer fabryczny 324808, czyli dobrze myślisz.

Czasem też jest potrzeba wymienić uszczelkę skrzyni numer fabryczny 312146 (zalecane choć wszystko zależy od jej stanu; ja przy wymianie łożyska akurat nie zmieniałem).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blumek    0
Blumek

cerber,oby było tak jak mówisz, ale to powinno się podobno zakładać na gorąco, tzn tą tuleje na gorąco. Odezwe sie jutro, jak obejrze to z bliska i bede miał części.Jakiś ściągacz mam w garażu. :)

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

eko,dzięki, myślałem o tym simeringu ale planuje właśnie ocenić jego stan , jak już wywalę półoś.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cerber    1
cerber
cerber,oby było tak jak mówisz, ale to powinno się podobno zakładać na gorąco, tzn tą tuleje na gorąco.

wymieniałem w tamtym roku i nic tam nie trzeba było grzać. zawiozłem do znajomka na prasę i ładnie zeszło i potem weszło.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blumek    0
Blumek

Tak więc udało sie to to zrobic, ale mimo wszystko podgrzałem tą tuleje.Fakt faktem więcej rozkręcania niz samej wymiany.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pugfan    1
pugfan

Ja właśnie się meczę z włożeniem tego łożyska do łapy i za nic nie chce wejść (na półosi już jest). Jakieś pomysły ? Psikałem WD-40 i lekko młoteczkiem próbowałem mu pomóc ale twardo nie chce wejść. W jaki sposób to podgrzewaliście ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blumek    0
Blumek

A pierscien założyłeś po łożysku? podgrzewa się tylko pierścień aby wszedł na półoś, nie podgrzewaj przypadkiem łożyska bo rozpuścisz smar i robota na nic.

Jak rozumiem zakładasz już półoś z załozonym łożyskiem i tuleją i nie chce ci wejść w gniazdo tam gdzie poducha silnika? u mnie weszło lekko, przeczyść papierem ściernym może

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pugfan    1
pugfan

Jeżeli ktoś miał by podobny problem to rozebrałem półoś na dwie części i potraktowałem młotkiem kielich z drugiej części półosi bliżej skrzyni. Weszło gładko.

Ważne żeby przy zdejmowaniu nie uszkodzić gumy, i założyć nową opaskę na osłonie przy zakładaniu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość pag   
Gość pag

czy ktoś mi napisze jakie są objawy gdy wysiądzie łożysko półosi? bo w mojej 206 słychać jakby coś tarło czy czsami buczenie z prawej strony nieraz jeżdże długi czas i cisza wymieniłem łożyska w przodzie i myślałem że będzie dobrze a tu wczoraj na trasie znowu się pojawiły te odgłosy nawet wyłączyłem silnik ale nadal było słychac

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blumek    0
Blumek

W moim przypadku było to tak jakby tarcie, grzechotanie, strzelanie co jakiś czas , z tymże u mnie nie było już uszczelniaczy ani koronek, same pierścienie i kilka kulek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lukkash    1
lukkash

podpinam się pod temat. Zastanawia mnie jedna rzecz, podczas jazdy w trakcie ywkonywania manewru skrętu w lewo coś mi tyka. Początkowo obstawiałem łożysko na amortyzatorze, ale gdy już je wymieniłem problem jest nadal. Poza tym nie ma innnych oznak, nic nie ściąga nie trze, tylko przy skręcie tyka. Harmonijka z przegubu cała i sucha. Proszę o jakąs poradę, bo widmo wymiany półosi dobije mnie finansowo w tym miesiącu...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×