Jump to content

"Mobilki, sprzedam oszczędności" - kradzież?


Recommended Posts

Dziś słyszałem na radyjku o "oszczędnościach"...Dla wtajemniczonych-2,50zł/litr. ;) Ale czy to pewne...hmmm! Ja bym osobiście nie ryzykował...W piątek zatankuję wreszcie mój nowy nabytek-jakoś nie mogę zebrać się do kupy-autko "dojrzewa" na parkingu. ;)

Link to post
Share on other sites
Dziś słyszałem na radyjku o "oszczędnościach"

To jest perfidna kradzież ...

Link to post
Share on other sites
RED napisał/a Zobacz post Dziś słyszałem na radyjku o "oszczędnościach" To jest perfidna kradzież ...

kradziez? ale kogo?

chlopaki jak jezdza oszczednie to im zostaje sporo litrow w baku. a i dorobic moga.

Link to post
Share on other sites
krejzRudy
To jest perfidna kradzież ...
Gdybyś uprawiał jazdę ECO w ciągniku siodłowym, to byś wiedział, czemu sprzedają paliwo :)
Link to post
Share on other sites

A skąd się biorą oszczędności? Ano stąd, że pojazdy użytkowe mają określone normy na spalanie. Jak pojedziesz poniżej normy, jesteś do przodu na paliwie i możesz "podzielić się" z bliźnimi. Jak przekroczysz normę, to masz przepał...

Czy jest to kradzież? Tak, jeśli za mniejsze zużycie kierowca jest premiowany i tak i tak.

Nie do końca, gdy za jazdę poniżej normy nie jest gratyfikowany. Inaczej, gdyby nie opłacało się jeździć poniżej normy, to by wypalił paliwo na zero...

Link to post
Share on other sites

Znam firmę, w której kierowca po powrocie z trasy jest rozliczany z paliwa. jeśli mu zostało więcej, tzn jechał oszczędniej niz przewiduje norma, to albo dostaje gotówkę za to, albo może sobie zabrać oszczędzone paliwo i zrobić z nim co zechce

Link to post
Share on other sites

no i to jest zdrowe podejście, które "legalizuje" kombinatorstwo.... Znaczy nie trzeba kombinować ;)

 

Ale... Offtopujemy w technicznym, więc lecimy z tym do OT :]

Link to post
Share on other sites
krejzRudy

Czyli mówiąc po Polsku - obie strony zyskują. Kierowca ma nagrodę w postaci sprzedaży paliwa, za oszczędną jazdę, a kupujący ma szczęście, że na niego trafił i kupił dużo taniej paliwo ;)

Link to post
Share on other sites

Nie polecam od "Tirowców" kupować bo to stare przekrety w wiekszości:) wiedzą jak zakombinować, jak pogonić lewą bajurke:) nie wiem czy warto kupić taniej nie znając pochodzenia i ryzykować naprawe auta..chyba, że pewne źródło od znajomych..nie ma co ukrywać policja, straż itp też handlują na lewo..taka jest prawda

Link to post
Share on other sites
Czyli mówiąc po Polsku - obie strony zyskują. Kierowca ma nagrodę w postaci sprzedaży paliwa, za oszczędną jazdę, a kupujący ma szczęście, że na niego trafił i kupił dużo taniej paliwo

Tylko co na to pracodawca??

Link to post
Share on other sites
krejzRudy
Tylko co na to pracodawca??
kierowca po powrocie z trasy jest rozliczany z paliwa. jeśli mu zostało więcej, tzn jechał oszczędniej niz przewiduje norma, to albo dostaje gotówkę za to, albo może sobie zabrać oszczędzone paliwo i zrobić z nim co zechce

 

Mówiłem o takim przypadku ;)

Link to post
Share on other sites
Nie polecam od "Tirowców" kupować bo to stare przekrety w wiekszości wiedzą jak zakombinować, jak pogonić lewą bajurke nie wiem czy warto kupić taniej nie znając pochodzenia i ryzykować naprawe auta.

 

 

Głupoty piszesz - żaden szanujący się właściciel TIR-a nie będzie lał byle czego byle gdzie. To nie są samochody na wyjazdy do kościoła. By zarabiało, to auto musi jeździć... Oczywiście zdarzają się samochody "pana Kazia" które i na oranżadzie jeżdżą :P - ale takie auto wyczujesz z kilometra chociażby po stanie technicznym... :P

Link to post
Share on other sites

ramzes nie do końca się z tobą zgodzę właściciele są różni nie jednokrotnie do własnych osobówek leją opał(znam takie przypadki), wracałem z francji ze znajomym i na szczęście miałem ON bo 100 km wcześniej tankowałem a on jadac cytryna c8 skusił sie właśnie na taką szemraną rope i co do domu dojechaliśmy moim... można tankować poza tankstellen owszem ale od kogoś znanego ci a nie przypadkiem spotkanego typa na drodze...

Link to post
Share on other sites
PrzemkoPW
żaden szanujący się właściciel TIR-a nie będzie lał byle czego byle gdzie.

Niby tak, ale zazwyczaj właścicielem TIRa jest firma która w praktyce raczej nie ma wpływu na to co tankuje kierowca. Doświadczeni wiedzą jak jeździć żeby zarobić i zejść poniżej normy. Ze swojego doświadczenia powiem że zaraz po rozpoczęciu pracy gdzie miałem służbowy samochód, dowiedziałem się od kolegów że średnie spalanie auta ma być w granicach 9,5 l/100. Jak wyjdzie mniej to jestem do przodu. Ja to olewałem bo nie chciało mi się oszczędzać i tak darmowego paliwa ale byli tacy co robili spalanie poniżej 7 l/100 co przy przebiegach rzędu 3-3,5 tyś miesięcznie dawało niezłe oszczędności.

Link to post
Share on other sites

Z tym jeżdżeniem na byle czym... to tak, nowoczesne silniki diesla w ciężarówach, rzekłbym, że są nawet bardziej zaawansowane technologicznie niż w osobówach. Jeżeli mówimy o jeżdżeniu nowymi (w sensie kilkuletnimi autami) na oleju z McDonald'sa to sorry ;) Starsze rupcie to wiadomo :pardon:

Link to post
Share on other sites
PrzemkoPW
Z tym jeżdżeniem na byle czym... to tak, nowoczesne silniki diesla w ciężarówach, rzekłbym, że są nawet bardziej zaawansowane technologicznie niż w osobówach.

Zgadza się, mam kumpla który pracuje w Scanii, sporo aut trafia na serwis tylko dlatego że paliwo nie do końca było paliwem ;)

Link to post
Share on other sites
ramzes nie do końca się z tobą zgodzę właściciele są różni nie jednokrotnie do własnych osobówek leją opał(znam takie przypadki)

 

a tu odpowiedź:

nowoczesne silniki diesla w ciężarówach, rzekłbym, że są nawet bardziej zaawansowane technologicznie niż w osobówach
mam kumpla który pracuje w Scanii, sporo aut trafia na serwis tylko dlatego że paliwo nie do końca było paliwem

 

no i część ,mojego komentu:

ale takie auto wyczujesz z kilometra chociażby po stanie technicznym...

 

 

 

Niby tak, ale zazwyczaj właścicielem TIRa jest firma która w praktyce raczej nie ma wpływu na to co tankuje kierowca

 

kierowcy tankują albo na stacjach spedycyjnych, albo na wyznaczonych stacjach bezgotówkowo - więc chyba nie do końca jest tak jak piszesz :P

Link to post
Share on other sites
Czyli mówiąc po Polsku - obie strony zyskują

i jak to w Polsce - państwo, uczciwi podatnicy i przedsiębiorcy tracą

Link to post
Share on other sites

Ale to paliwo zostało już kupione - państwo swoje zarobiło :hyhy:

 

tak dalej to można dywagować, że jakby spalić to paliwo i nie zrobić oszczędności, to nie byłoby czym handlować i potencjalny kupiec kupiłby na stacji (czyt. wsparł budżet państwa). A skoro kupił oszczędności to nie wsparł. Ale skoro to paliwo nie zostało spalone, to nie zostało również wydalone ileś tam tlenków węgla, azotu i innych... O tyle przyroda jest do przodu.

Czysto akademickie dywagacje :]

Link to post
Share on other sites
Ale to paliwo zostało już kupione - państwo swoje zarobiło

ale idzie w koszty, pomimo tego, że nie zostało zużyte na potrzeby działalności.

Link to post
Share on other sites
ale idzie w koszty, pomimo tego, że nie zostało zużyte na potrzeby działalności.

 

Mi wystarczy, że akcyza na paliwo jest taka duża - że by wystarczyła na 3 takie działalności...

Link to post
Share on other sites
PrzemkoPW
kierowcy tankują albo na stacjach spedycyjnych, albo na wyznaczonych stacjach bezgotówkowo - więc chyba nie do końca jest tak jak piszesz

Jasne, zapewne opał też tam tankują.

Link to post
Share on other sites

Ostrzegają też przed blue-boysami przy owych transakcjach. ;) Misiaki tez mają radyjka, a kupujący/sprzedający właśnie się przez nie umawia. Hmmm...Ja bym nie ryzykował z takim niepewnym paliwem do naszych Peugeocików...Zatankowałem wczoraj za całe 50zł...Diesel Extra na Shellu-jutro mała trasa ciekawe ile spali mi wozik. ;) Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...