Jump to content
Pablo

Wypadek pod Królewem malborskim..

Recommended Posts

Donka

Pablo przyznam ze podziwiam takich ludzi jak Ty!!! Nie wiem jak sama zniosłabym cos podobnego. Zycze Wam szczescia i jak najwiecej milosci bo tylko tak to przetrwacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
*RAMZES*

Współczuję... cóż więcej można napisać? Nie znajduję słów, by ogarnąć co czuję, by Cię pocieszyć, pomóc. W tym co robisz jesteś wielki, choć to pewnie i tak marne pocieszenie. Pomimo wszystko życzę dużo sił, wytrwałości i wszystkiego co najlepsze.

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Oby nikt z forumowiczów nie zaznał takiego nieszczęścia.....

 

Niech dramat który przeżywałeś i przeżywasz zmusi do refleksji wszystkich tych, którzy niejednokrotnie na drodze igrają z losem - by takich wypadków było jak najmniej. Czasem warto być gdzieś nawet parę godzin później niż gdzie indziej kilka lat za wcześnie. W końcu życie i zdrowie mamy tylko jedno...

Share this post


Link to post
Share on other sites
pugu206

Strasznie współczuję :( Dopiero teraz przeczytałam... Życzę przede wszystkim wytrwałości, cierpliwości na co dzień... Wyobrażam sobie, że to dla Was wywrócenie życia o 180 stopni, że już nic nie będzie takie jak przed wypadkiem... Tego typu nieszczęścia bywają prawdziwym sprawdzianem w życiu ludzi. Przede wszystkim sprawdzianem z miłości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
emka

Pablo, bardzo Wam współczuję. Życzę dużo siły i wytrwałości a przede wszystkim nie traćcie wiary w lepsze jutro. Pozdrowienia dla żony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekxyz

Trzymaj sie chlopie, medycyna tez robi postepy jak nie dzis moze jutro da sie cos zrobic, trzeba byc dobrej mysli

Share this post


Link to post
Share on other sites
maly-01
medycyna tez robi postepy jak nie dzis moze jutro da sie cos zrobic

Dokładnie,trzymajcie się (wiem że łatwo mówić ((pisać)) w takiej sytuacji,życzę wam byście oboje nie tracili optymizmu,gdyby była potrzebna kosztowna terapia to ja i myślę że sporo klubowiczów pomoże,pozdrawiam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pablo
medycyna tez robi postepy jak nie dzis moze jutro

robi, robi ale na nerwy nic się nie wymyśli, jeżeli w ciągu 1,5 roku od urazu nic się nie zrobi - to już nie ma możliwości przywrócenia jakiejkolwiek czynnosci. "Straty bezpowrotne"...

dzięki wszystkim za słowa otuchy i wsparcia, na pewno dużo pomagają, ale życie dalej się toczy - ale już jest one inne.

THX

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

jakby ktokolwiek potrzebował informacji odnosnie rehabilitacji, ośrodków, leczenia takich przypadków - pomogę ile mogę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...