Jump to content
irae

Policja mym przyjacielem

Recommended Posts

irae

A opiszę taką sytuację jaka mnie dzisiaj spotkała o godzinie 16:30 :)

Proszę traktować to jako ciekawostkę ;)

 

Jechałem drogą dwupasmową w środku miasta, pogoda w Lublinie jest tragiczna (śnieg i słaba widoczność), w związku z tym nie da się pogonić auta :)

Prawym pasem jedzie pan władza, lewym mijam go ja, potem zjeżdzam na prawy pas i zjeżdzam zjazdem na 3-pasmówkę, tam po przejechaniu około 300 metrów skręcam w lewo na inną 2-pasmówkę, wtedy niebieski miga światłami i każe zjechać.

 

Zjeżdzamy, podchodzi do mnie, standardowe pytanie "wie Pan za co?", standardowa odpowiedź "nie wiem". "Za pasy", a pasy na mojej klatce piersiowej leżą pięknie przypięte. Zaczął mi wmawiać, że zapiąłem jak zjeżdzałem (co jest nieprawdą, bo ze względu na złą pogodę zapiąłem przy wyjeździe z domu, a ponadto musiałby mieć iście sokoli wzrok, bo był już półmrok i padał śnieg, że też dojrzał to powinni go na snajpera policyjnego wziąć).

 

Zaproponował mi 100 zł mandat, nie przyjąłem i zaczęło się :)

Kazał wysiąść z auta i zaczęliśmy sprawdzać auto :)

Światła pozycyjne, mijania, drogowe - wszystko gra. Gaśnica jest, trójkąt jest, światło stopu jest.

Zgadniecie na czym się przyczepił:

 

- nie działająca prawa żarówka nad tablicą rejestracyjną :P

- nie działające tylne przeciwmgielne (to to na środku zderzaka prawda?)

- nalepka na szybie inna niż w dowodzie rejestracyjnym, auto było przerejestrowane na inną osobę i pewnie zapomniałem nakleić nalepki

 

Dodam, że była to biała czapeczka, na oko 24-25 lat (daj takiemu władzę :()

 

Żeby tego było mało chciał mi wmówić, że jechałem 90 km/h, to go poprostu w twarz wyśmiałem, żeby nie był śmieszny i poważnie mnie traktował. Skończyło się na zabraniu dowodu rejestracyjnyego za "niesprawne technicznie auto, czyt. żarówka nad tablicą rejestracyjną i przeciwmgielne tylne ;PP)

Oczywiście mandatu za prędkość nie wypisał, mimi że jak próbował mnie przekonać jest to do udowodnienia (skoro jest to czemu nie pisał :P).

 

Skończyło się na sprawie do sądu grodzkiego. Moje przewinienia to w/w żaróweczki + niby pasy :P

 

Czekam na rozprawę z niecierpliwością, żeby się przekonać jak sąd potraktuje mnie jak kryminalistę i gwałciciela, w końcu obywatel to wróg systemu :P

 

Jutro udam się na komendę, w celu złożenia skargi na takie traktowanie (zasadne czy nie zrobił mi na złość, bo zaczął światła sprawdzać w momencie nie przyjęcia mandatu) - wiem, że opier... od naczelnika zbierze :P

 

Do wszystkich szukających mojej winy:

 

-nie jechałem 90 km/h, ba nawet 70 km/h, ani nawet 60 km/h)

-tak miałem zapięte pasy od początku

 

Tą rozprawę traktuję terapeutycznie - mi trochę ulży :P Jak widzicie czasami zupełnie ni z tego ni z owego można się stać wrogiem systemu nie mając żarówki w tablicy rejestracyjnej, nalepki oraz światła przeciwmgielnego :)

  • Confused 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
kamil20011

swiatło przeciwmgielne załącza się przekręcają dwa razy to od halogenów na manetce :)

co do naklejjki na szybcie zgadza się za to masz mandat nawet jak dopiero co zmieniłeś tablice !

 

-- automatycznie scalone ( 8/3/2009 o 19.35 ) --

 

pamiętaj jedno slowo policjanta jest zawsze mocniejsze nawet od 5 osób które nie widziały czegoś a policjant to zobaczył

pewnie wpakują ci mandaty , za rozprawy i na tym sie skończy i co policjant będzie cię widział bedzie robił ci kontrole :)

Jak nie ma dowodu na to że jechałeś te 90 to może ci naskoczyć chyba że ma dowód w postaci video rejestratora albo zdjęcia z fotoradaru :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Junk65
Tą rozprawę traktuję terapeutycznie - mi trochę ulży

Trafiłeś na jego zły dzień...

Share this post


Link to post
Share on other sites
kamil20011

Tą rozprawę traktuję terapeutycznie - mi trochę ulży :P Jak widzicie czasami zupełnie ni z tego ni z owego można się stać wrogiem systemu nie mając żarówki w tablicy rejestracyjnej, nalepki oraz światła przeciwmgielnego :)

Przeczytaj to za co masz sprawe w sądzie w kodeksie dorogwym i zobacz czy jesteś taki bez winy bo wg. mnie policjant miał racje

za każde te 3 rzeczy masz mandat :) więc przy tym 100zł za niby nie zapiete pasy to nic , nie wiem jak jest z sądem ale znając życie też będziesz musiał zapałacić

i tak ni z tego ni z owego będziesz miał klika jak nie kilkanaście punktów i parę stówek w plecy

Share this post


Link to post
Share on other sites
irae
i tak ni z tego ni z owego będziesz miał klika jak nie kilkanaście punktów i parę stówek w plecy

 

nie wiesz to po co siejesz zamęt, takie wykroczenia traktowane są jako jedno, poza tym nie udowodni mi w sądzie, że tak było, bo nie ma zdjęcia, nie ma dowodów...

 

Przeczytaj to za co masz sprawe w sądzie

 

a sprawę w sądzie mam dlatego bo sam tak chciałem, proste

 

pewnie wpakują ci mandaty , za rozprawy

 

koszt rozprawy wynosi 12,50, wiem bo miałem już rozprawę jedną, także wolę cw.... problemów z dojazdem do sądu narobić i te 12 zł wybulić :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sky
"Za pasy", a pasy na mojej klatce piersiowej leżą pięknie przypięte. Zaczął mi wmawiać, że zapiąłem jak zjeżdzałem (co jest nieprawdą, bo ze względu na złą pogodę zapiąłem przy wyjeździe z domu
rozumiem, że gdy tylko pogoda dobra.. przyczepność na odpowiednim poziomie, widoczność wystarczająca to pasy leżą sobie spokojnie na słupku ?.. nie będę Cię pouczał... ale ja poprostu nie wyobrażam sobie jazdy samochodem z niezapiętymi pasami.. wręcz źle się czuje jak z pośpiechu wsiadam do auta odjeżdzam a pasy zapinam tocząc się.. nie wiem w czym dopatrujecie się ( kierowcy jeżdżący bez pasów) wiekszego komfortu itd.. mi jest niewygodnie bez pasów...
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
irae

Proszę moderatora o zamknięcie tematu.

 

W sumie to nie chce mi się morałów wysłuchiwać odnośnie zapinania pasów, które to i tak były zapięte.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Boczek

Przecież kolega tylko zapytał

rozumiem, że gdy tylko pogoda dobra.. przyczepność na odpowiednim poziomie, widoczność wystarczająca to pasy leżą sobie spokojnie na słupku ?
i powiedział
nie będę Cię pouczał
:)
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sky
Proszę moderatora o zamknięcie tematu.
to po co żeś go zakładał ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
marecek
podchodzi do mnie, standardowe pytanie "wie Pan za co?", standardowa odpowiedź "nie wiem".

 

to możesz zacząć od uchybień proceduralnych w trakcie rutynowej kontroli. Powinien się przedstawić i powiedzieć jaki jest powód kontroli. Pytania w stylu "czy wiesz za co" od razu dyskwalifikują policjanta i mogą podważyć kontrolę... gdybyś tylko miał świadka.

 

Pozdrawiam i życzę na przyszłość mniej złośliwości. Nie bez powodu zabrano Ci dowód. Zgaduję, że tylko za niewypażony język nie udało Ci się go zatrzymać... bo w "normalnym" przypadku na takie akcje przymyka się oko albo wyciąga ze schowka żarówkę i wymienia na miejscu - przecież przepalić się może w każdej chwili.

 

Czasem żałuję, że sąd nie może komuś dowalić kary za marnowanie czasu sądu bzdurnymi sprawami...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Phantom

założę się, że jeszcze będziesz musiał zapłacić 50zł za sprawę w sądzie :/

ale ogólnie to niestety, o policji można długoooo... i dużo epitetów :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
chaos
ale ogólnie to niestety, o policji można długoooo... i dużo epitetów :/

Dlatego temat

_zamkniety

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...