Jump to content

Śnieżek sypie i sypie :)


Shapeshifter

Recommended Posts

i juz po śniegu :(

stopniał :(

 

mogł chociaz dzisiaj jeszcze troszkę zostać...

 

wkońcu to Wigilia :D

Link to post
Share on other sites
  • Replies 167
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Shapeshifter

    41

  • AniracK

    18

  • Pablo

    15

Shapeshifter

i takie te święta będą szare? u mnie w zasadzie jest biało tylko, że rozpływa się to wszystko i jest chlapa !

Link to post
Share on other sites
Shapeshifter

no nie jest tak źle :) u mnie biało i fajnie ! i na razie już nie sypie śnieg!

Link to post
Share on other sites

a u mnie dziś rano wyjrzało wschodzące słońce... 2st na plusie. Zielona trawa i ostatnie łaty śniegu zniknęły :/ Teraz szaro :|

Link to post
Share on other sites
Shapeshifter

śnieg nie jest zły, byle nie w nadmiarze-już niebawem na nartki się pojedzie :)

Link to post
Share on other sites
a u mnei dla odmiany ŚNIEG

no wiesz?!?!, święta bez śniegu to jak pug bez paliwa....

Link to post
Share on other sites
Shapeshifter

dziś znów zabombiło cały Sącz :) znów zapchałem nadkola, znów się ślizgałem( tym, razem pod LIDLEM , kosteczka miodzio ) znów się wściekałem na odśnieżanie puga :) same jajka :)

Link to post
Share on other sites

luuudzie zasypalo mnie w pizdu :P planowana zamiec sniezna ktora miala sie odbyc dzisiaj wieczorem odbyla sie :P otwieram drzwi w klatce i runelo na mnie ze 100 kilo sniegu :D :lol: :lol: :lol: normalnie maasaakraa :twisted:

Link to post
Share on other sites
Shapeshifter

i ja także tylko, się boję czasem lodu niewidocznego pod śniegiem na drodze :( dlatego teraz jeżdżę ze wzmożoną ostrożnością !

Link to post
Share on other sites

sytuacja podobna jak z szafami, wrzucasz duzo rzeczy ktore wg praw fizyki i innych :P nie powinny sie tam zmiescic i nastepnym razem jak otwierasz ( zapominajac ze jest tego tam duzo ) to wszystko wylatuje na Ciebie :P rozumiesz ?? :hyhy:

Link to post
Share on other sites
Shapeshifter

przykra sprawa... byłem świadkiem jak kiedyś na gościa walnęło dużo śniegu z dachu i nie mógł się spod tego wydostać to ruszyłem z kumplami i go odkopywaliśmy :)

Link to post
Share on other sites

aaaaaaaaaaa

drzwi do klatki zasypało :o

 

ale to dorbze ze nie tak jak w tej reklamie TEFALa... jak upychał upychał w szafke aż psu dupą wyszło :D:P

 

[ Dodano: 2005-12-28, 00:33 ]

nie mógł się spod tego wydostać to ruszyłem z kumplami i go odkopywaliśmy
przezył?

w sumie to sie nie ma czego smiac... jeszcze jak taki snieg mokry, a przewaznie spada kiedy sie topi = mokry to swoje wazy... sie udusic mozna...

chociaz zginąć pod lawiną... z włąsnego dachu... to tak glupio troche :P

Link to post
Share on other sites
Shapeshifter

przeżył :) nic mu się kompletnie nie stało tylko w lekkim szoku był ! nie spadło tego aż tak bardzo dużo no, ale trochę to ważyło !

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...