Jump to content
szymm

Likwidacja szkody

Recommended Posts

sopel
Co ja mam zrobić ? pomóżcie proszę

 

rzecznik ubezpieczonych - http://www.rzu.gov.pl/

Share this post


Link to post
Share on other sites
_Bruno_

sopel raczej mi nie pomogłeś . . . sam tu prosiłeś o pomoc jak Cię WARTA skubnęła a mnie odsyłasz do Rzecznika ? w czym mi on pomoże, chyba że Tobie pomógł mogę się mylić więc nie odbieraj mnie źle, po prostu rozwiń myśl.

Mam już mikser w głowie od tych wszystkich przepisów i w ogóle nie wiem jak to pięknie ubrać w słowa :|

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
szymm

Dałeś im kosztorys swojego rzeczoznawcy i co Ci odpisali?

Bo nie bardzo rozumiem co napisałeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites
sopel
sopel raczej mi nie pomogłeś . . . sam tu prosiłeś o pomoc jak Cię WARTA skubnęła a mnie odsyłasz do Rzecznika ? w czym mi on pomoże, chyba że Tobie pomógł mogę się mylić więc nie odbieraj mnie źle, po prostu rozwiń myśl.

 

ja spytalem o bardziej ogolnikowe rzeczy, a nie przedstawialem swojej historii, efektem tego jest jedno pisemko , ktore dostalem i nic wiecej. A Ty chcesz zebysmy nie wiadomo co Ci poradzili wyskakujac tutaj z Oplem Omega na forum 206tkowym :>

wiec poradzilem Ci jak bedize najszybciej i najpewniej.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
_Bruno_

Szymm nie jeszcze odbijam piłeczkę ich rzeczoznawcy swojego dopiero powołam chyba po świętach wielkanocnych. Ale nie wiem czy nie rozpętam piekła i czy nie przeciągnie się to w czasie ;/ no i czy zwrócą mi koszta oględzin mojego rzeczoznawcy bez sprawy w sądzie?!

Dotychczas nie wliczyli dachu po 2 już oględzinach.... no i cały czas jadą na częściach alternatywnych naliczając wartość szkody ;[ podnieśli z 2014zł do 3300zł

Jak to ugryźć ?

Pozdrawiam i spokojnych Świąt życzę

Share this post


Link to post
Share on other sites
szymm

No lekko nie będzie.

Bez opinii rzeczoznawcy będzie ciężko, chyba że założysz sprawę w sądzie i od razu będzie robił to biegły.

Zawsze możesz przekazać sprawę kancelarii i wtedy pieniądze praktycznie na 100% po 2-3 miesiącach, tylko jakieś 20% odpada.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bul3k

to ja też zwróce się do Was o opinie ;)

miałem szkode naprawianą z AC (ubezpieczony jestem w PZM) wycena ich rzeczoznawcy to było 3500 wycena warsztatu 6k, zapytałem się dlaczego ich wycena jest niższa uzyskałem odpowiedź że obcinają 50% kosztu amortyzacji części (czyli za wszystkie części użyte w naprawie oni płacą 50%...) oraz poobcinali o połowe stawke za roboczogodzine mechaników i lakierników (stawka wyliczona wg eurotaxu).

w związku z tym pytanie, czy ubezpieczyciel może obcinać stawki za roboczogodziny czy jest jakaś narzucona kwota?

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
szymm

To już zależy od OWU.

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK

jedno pytanie do Was - likwidujecie szkody z AC rozumiem?

ze swojego własnego ubezpieczenia, którego ogólne warunki przeczytaliście (albo i nie) podpisując umowę.

i co tu teraz pomagać? jak niby? jak nie ma do tego narzędzi. Podpisaliście sie pod takimi a nie innymi warunkami i takie beda Was obowiazywac i tutaj nic sie nie poradzi. To jest swego rodzaju umowa zawarta między UBEZPIECZYCIELEM (nie "ubezpieczalnią", nie wszystkie rzeczowniki odmienia się jak pralnia, szwalnia i piekarnia.........) a Klientem. Stawiając swój podpis pod umową -polisą, po przeczytaniu OWU, zgadzacie się i na stosowanie amortyzacji (to jest przecież w OWU!!!), na wyłączenia odpowiedzialnosci takie czy inne (zgodnie z OWU) i na wszystko to co jest tam w mnej lub bardziej zawoalowany sposób zawarte, wiec nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, bo przy AC sprawa w sądzie będzie długa, kosztowna i ze słabymi perspektywami na wygraną. Mają prawo stosować swoje kruczki w umowach, na to nic się nie poradzi.

 

a odnosnie ostatniego pytania, czy ubezpieczyciel moze obcinać stawki przy szkodzie z AC

owczywiście! W owu na pewno znajdziesz podpunkt o tym, że przy kosztorysowym wariancie ubezpieczenia stawki są weryfikowane do uśrednionych stawek za RBH obowiązujących w danym regionie. Przy wariancie serwis (czy bezgotowkowo czy jak zwal tak zwał) też mają możliwość obcinki, jeśli serwis przegina ze stawkami - tj, ma podpisane umowy na inne stawki z Ubezpieczycielem a inne stosuje, lub gdy jest to jakiś smietnikowy warsztat (nie ASO), który łapie się własnei do tej "średniej regionu" a stosuje stawki niczym autoryzowany serwis.

więc tak - mają prawo narzucać amortyzację zgodnie z kazdym OWU (powinniście miec tam nawet rozpisane ile i za co)

i mają prawo ciąć stawki do średnich.

Share this post


Link to post
Share on other sites
szymm

Dokładnie jw. + niekiedy też obcinają coś co w OWU jest inaczej, ale to już bardzo trudno cokolwiek wygrać.

AC reguluje firma z którą podpisujecie umowę, a OC prawo i tu idzie odzyskać co swoje.

 

A tutaj firma która może pomóc

http://www.equilibre.pl/

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK
AC reguluje firma z którą podpisujecie umowę, a OC prawo i tu idzie odzyskać co swoje.
dokładnie tak ;-)

 

i jednak potrafimy się zgadzać w niektórych kwestiach szymm :victory

Share this post


Link to post
Share on other sites
wieczny

Fajny temat, to i ja się podpinam.

 

Teoretycznie:

Mam stłuczkę, jestem poszkodowany, sprawca rozwalił mi tył samochodu.

Czy mogę taką szkodę likwidować ze swojego AC, a moja ubezpieczalnia ściągnie kasę z OC sprawcy? Co za tym idzie nie stracę zniżek, i nie będę się bujał z jakimś tam Link4? Wiem, że likwidowanie szkody z OC sprawcy to kara boska, dlatego pytam na wszelki wypadek. Może łatwiej likwidować z AC, a o resztę niech się martwi ubezpieczalnia. Jest taka możliwość?

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK

wieczny - tak

 

ale dane sprawcy mieć musisz

przedstawiasz swojemy ubezpieczycielowi

oni potem występują z regresem do tow. ubezp. sprawcy i nie tracisz / odzyskujesz znizki

 

ale jest jedno ALE

 

szybciej i bezbolesniej zlikwidujesz ze swojego AC

jesli to mala szkoda, nie masz zadnyhc dodatkowtych kosztów - bez wahania

 

w innym przypadku - w AC ta odpowiedzialnosc jest ograniczona przez OWU

więc potną, narzucą amortyzację, nie zapłacą za całość holowania jesli bylo (tylko zgodnie z owu) z AC nie zlikwidujesz tez dodatkowych kosztow typu przestój pojazdu, wynajem zastępczaka (jesli nie miales takiej opcji na polisie)

 

a z oc sprawcy mozesz walczyć praktycznie o wszystko

 

to taka zasadnicza roznica :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
wieczny
a z oc sprawcy mozesz walczyć praktycznie o wszystko
Właśnie o tą walkę chodzi...

 

Myślałem, że jak jest sprawca to nie będą się przejmować amortyzacją itd.

Jeżeli jest tak jak mówisz to kiszka.

Dzięki i pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
smart206
Wiem, że likwidowanie szkody z OC sprawcy to kara boska

Dwa lata temu ubezpieczyciel sprawcy bez szemrania uregulował fakturę z ASP Puga za naprawę szkody, więc być może zależy to od ubezpieczyciela?

 

Może łatwiej likwidować z AC, a o resztę niech się martwi ubezpieczalnia. Jest taka możliwość?

 

Zdaje mi się, że jeśli sprawca nie ma OC, to jedynym wyjściem by szybko usprawnić samochód jest naprawa z własnego AC i późniejsze, długotrwałe dochodzenie przez Fundusz Gwarancyjny należnych pieniędzy, nie wiem jak to jest gdy ubezpieczyciel sprawcy się tylko ociąga.

Share this post


Link to post
Share on other sites
planeta

AniracK dobrze pisze, AC jest ograniczone OWU a OC ustawa.......to jest podstawowa roznica, choc zapewne rozni sie to od towarzystwa.....i wcale bym nie powiedzial ze w tych wieksych jet lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK
Zdaje mi się, że jeśli sprawca nie ma OC,
nie ma OC ? bardzo barzdo bardzo rzadko to się zdarza (dlatego, że jeśli sam nie wypowiesz umowy to ona się zawsze automatycznie przedłuża) a w takich wypadkach działa jeszzce UFG i tam mozna się zwracać. Długo to trwa, ale jest do zrobienia.

Oczywiscie fakt - wygodniej z AC (a nawet jesli masz AC to jest jedyna mozliwosc) jesli i sprawca ale tez i poszkodowany nie mają AC - wtedy wkracza UFG.

Share this post


Link to post
Share on other sites
planeta

z UFG to dlugo trwa...

 

mam takie pytani przy okazji, kumpel sie mnie pyta czy 1320 zl za OC i AC przy 60% znizkach z duzego miasta za 206 1.9 z 2003r.; duzo to czy malo? nie jestem z tym na biezaco ale chyba nie jest zle nie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK

długo trwa - ale czasem nie ma innej opcji jeśli sprawca nie miał OC a Ty AC...

 

co do kwoty - nie wiem.... ja za swojego 1.4 benzyna 8v 2003 r z prawie full wyposażeniem, pełen pakiet, bez żadnych zniżek płacę circa 1700.

Share this post


Link to post
Share on other sites
szymm
dokładnie tak ;-)

 

i jednak potrafimy się zgadzać w niektórych kwestiach szymm :victory

 

Ja nastawiony na ubezpieczalnie jak na ostatnich wrogów, ty z kolei na poszkodowanych bo jesteś po drugiej stronie stąd dość znaczna różnica poglądów.

 

No ale prawo prawem ;)

 

co do kwoty - nie wiem.... ja za swojego 1.4 benzyna 8v 2003 r z prawie full wyposażeniem, pełen pakiet, bez żadnych zniżek płacę circa 1700.

 

Hestia nie ma żadnej zniżki pracowniczej czy coś w ten deseń?

 

Słyszałem, że niektóre ubezpieczalnie mają zniżkę dla pracowników 50%. Tak, że jak się ma np. 60% to te pozostałe 40% jeszcze na pół.

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK
Hestia nie ma żadnej zniżki pracowniczej czy coś w ten deseń?
ma, ale podałam kwotę z zeszłego roku z ubezpieczenia w PZU

obecnej nie podaję, bo przy 50% zniżce zasiać mogę tylko zamęt :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
planeta
długo trwa - ale czasem nie ma innej opcji jeśli sprawca nie miał OC a Ty AC...

 

co do kwoty - nie wiem.... ja za swojego 1.4 benzyna 8v 2003 r z prawie full wyposażeniem, pełen pakiet, bez żadnych zniżek płacę circa 1700.

 

no to sam juz nie wiem, niby bez znizek masz 1700, ja z 60% 1320, ale ja mam w zasadzie 1.9 a Ty 1.4.....myslicie ze warto brac to w Link4 w tej cenie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
emilia_24

Witam, wszystkich na forum ostatnio zajmuję się odszkodowaniami i szukam tego i owego w interneci i mogę podsumować wasze wypowiedzi odpowiedzią od ubezpieczyciela na odwołanie cytują "praktyka ubezpieczeniowa wskazuje na" - więc czasem nawet paragrafy wytłuszczonym drukiem nic nie pomagają, to jest polityka firm ubezpieczeniowych i z tym trzeba walczyć - może w końcu nie będzie im się opłacało ponosić kosztów sądowych i nauczą się wypłacać należne odszkodowania. POZYWAĆ ich i nic się nie bać niech się nauczą, że ludzie nie są tempi i wiedzą o swoich prawach !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...