Jump to content

Nie gniewaj się AniracK :( VW!!


Recommended Posts

Shapeshifter

potencjał drzemiący w umysłach designerów od V W jest wielki, ołówki w rękach się im palą , deski kreślarskie są mocno sfatygowane a wszystko to po to by wymyślić coś pięknego ... a rzeczywistość taka, że potem trafia to pod ostrą cenzurę i kończy się tym, że futurystyczny koncept staje się ... zwyczajny lub innymi słowy nie wybijający się z tłumu zbytnio :( no cóż ! czy Touareg jest brzydki? hmm znów kwestia gustu - dla mnie świetny, szczególniem z V10 TDi :D kto posdkoczy? niemiecka szkoła designerska ma wiele do pokazania gdyby tylko trochę spuścić z wodzy wyobraźnię i nie ograniczać się trendami ... !

Link to post
Share on other sites
  • Replies 240
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Shapeshifter

    41

  • AniracK

    36

  • Micz

    34

  • marcinn

    23

Sparkling Cocktail
Spróbuj jechać z otwartym oknem, w upalny dzień 800 kilosów. Ja to sprawdziłem i nie polecam.

 

Jechałem kiedyś ... Z Warszawy do Piotrkowa...... W upalny dzień ..

 

60 - 70 prawym pasem Katowcka z Otwartymi okami ... Super uczucie ... Spokojnie ... I Tirów nie było ... Przyjena przejaszczka :)

 

ale rozumiem jak jak jezdzisz nie rekreacyjnie tylko słuzbowo to dobrze jest miec klime:)

klima jest niezbędna. Szczególnie jak się robi duże trasy.

 

 

Zgadzam sie:)

Link to post
Share on other sites

ale o definicje "sportowosci" samochodu juz sie klocilismy

 

i do porozumienia dojsc sie nie da bo to kwestia interpretacji

dla jednego samochod sportowy to taki ktory jako sportowy jest stworzony od podstaw czyli np Murcielago albo Modena albo nie wiem GT3 - czyli auto sportowe z krwi i kosci, zbudowane na potrzeby sportowe, a nim nie tylko silnik jest sportowy ale i cala buda i wszystko

a dla innego wystarczy jesli do zwyklego ulicznego cywilnego wózka, hatchbacka wrzuci sie fajny rasowy silnik. I juz iest sportowy...

kwestia podejscia :)

 

[ Dodano: 12-03-2006, 22:56 ]

a wszystko to po to by wymyślić coś pięknego
no wlanie... W KONCU by sie przydało... użyc tego potencjału jesli rzeczywiscie tam jest (czemu sie do tej pory nie pochwalili?)
Link to post
Share on other sites
Shapeshifter
czemu sie do tej pory nie pochwalili?

 

a pochwaliliby się z pewnością gdyby nie wszechobecna cenzura. nawet nie zdajemy sobie sprawy ile pięknych konceptów nie opuszcza bram koncernu w więcej niż jednym egzemplarzu. wiem to straszne . a jeśli jakiś "koncept" opuszcza fabrykę to już wcale nie jest taki "konceptowy" :( a szkoda, wielka szkoda !

 

Murcielago albo Modena albo nie wiem GT3

 

tak i owszem tylko te wózki kosztują krocie a, że nie grzeszą żółwim tempem to oczywiste tylko kogo na nie stać? chyba tych najbogatszych, a że nie jestem synem króla nafty to pozostaję bardziej na ziemi i takiem realnym właśnie marzeniem dla mnie byłby z pewnością Gti :) a jeśli mówić, że Gti to zwykły hatchback z wypasionym silnikiem to dokładnie to samo można powiedzieć o 206 RC nieujmując oczywiście świetności temu autku :D

Link to post
Share on other sites
to samo można powiedzieć o 206 RC
No dokładnie, no i chyba nie jest to ujmowanie świetności - HB z lepszym niż standardowo silnikiem, wymienionym zawieszeniem, hamulcami etc. :)

 

Ale VW V GTi.... matko jakie to brzydkie:)))

206 RC dużo ładniejsze mimo że buda kilkuletnia:P

Link to post
Share on other sites

shiverek, zgodze się z Tobą w 100%. Projektują sliczne samochody, technicy robią genialne silniki. Apropo r32 już jest od kilku miesięcy. Dostaje z nomy2 miesięcznik VW :hyhy: shiverek, Ty celujesz w gti, a ja czekam aż ten passat R GT będzie w sprzedaży. 575KM mi w zupełności wystarczy :zabawa:

Link to post
Share on other sites
Shapeshifter

575 koniurów? heh, ten pasiu to morderca :) a mi GTi to normalnie na starcie wystarcza :) dla VW zawsze mam szacunek ! mam pasia 1.8 Turbo i wiem, że silniki VW to typowe MASTERPIECES ;-)

Link to post
Share on other sites
Myśle ze nie masz racji

 

Moim zdaniem 206 czy kazdy inny hatchback choćby z nie wiem jak mocnym silnikiem, sportowym samochodem nie jest. Bo czy maluch gdyby utwardzić mu zawieszenie i wstawić silnik 150 kucy, stanie się wyścigowym bolidem. Moim zdaniem NIE. Ale to oczywiście kwestia poglądów każdego z nas i nikt nikogio tutaj nie przekona. Zresztą nie ma nawet co próbować. Co do jedengo jesteśmy zgodni, że Golf V GTI jest super autkiem. Nieważne czy uznac go za wyścigówkę czy za naprawdę szybkiego rodzinnego hatchback'a.

Twardo jak 150 ... Na dziurach tłucze wali ... 17 - nie ma cudów

Wiem coś o tym śmigałem nim z w-wy do krakowa. Ale i tak sprzedałbym nerkę i kilka innych organów, żeby go mieć.

 

[ Dodano: 13-03-2006, 19:24 ]

dla jednego samochod sportowy to taki ktory jako sportowy jest stworzony od podstaw

 

To jest moja definicja autka prawdziwie sportowego ;)

 

[ Dodano: 13-03-2006, 19:27 ]

Jechałem kiedyś ... Z Warszawy do Piotrkowa...... W upalny dzień ..

60 - 70 prawym pasem

 

Nie wiem ile jest z W-wy do Piotrokowa ale jakbym jechał z Zamościa do Słupska 60 -70 to bym chyba dwa dni śmigał :) Ale fakt, że przy tempie spacerowym jazda z otwartym oknem jest dużo fajniejsza niż z klimą.

Link to post
Share on other sites

Dujawica, no więc wiele się wyjaśniło i xenki założą mi na lewo, a nie strace gwarancji w salonie za 60 zł :hyhy: ale się ugadałem lajtowo z kolesiem :) W czwartek też będę miał założony tłumik który kupiłem od Alanosa, nie wiem czy wieta o tym czy nie wieta, no i będę miał założone pięęęęękne k6 :] Już się nie mogę doczekać czwartku. Jestem umówiony na godz 17. Chyba już dziś nie będę mógł zasnąć yhy yhy

 

[ Dodano: 13-03-2006, 20:40 ]

no i troche na temat, w rzeczy samej golf GTI to wypaśna fura. Jak i reszta VW ze sportowym zacięciem ;)

Link to post
Share on other sites

Micz, tez tak nie na temat dorzuce - sporo modyfikacji - a nie lepiej bylo kupić za tą kase RC ? :bezzebow

Link to post
Share on other sites

gus83, gdyby mnie to wyszło tyle że mógł bym kupić lepszy i gdybym mógł to bym kupił. :( No ale co tam. Pojeżdże 3-4 lata i wtedy kupie jakiegoś wymiatacza :)

Link to post
Share on other sites

Micz, 1.6 HDI 110 KM kosztuje ok 55 tyś PLN za 1.4 8V 75KM trzeba wydać okolo 40 tyś - na przeróbki i części + montaż już jakies 5 tyś poszło podejżewam.... a z tego co widze to zamierzasz drążyć go dalej ... krótki kredyt na 10 tyś PLN i chulaj duszo piekla nie ma;)

 

ps. no ale to tylko taka moja filozoficzna opinia :) Cieszyć sie trzeba z tego co sie ma:)

Link to post
Share on other sites

gus83, no właśnie wiem że mogłem tak odrazu zrobić. Ale nie myślałem że z 1.4 można tak mało wydusić :( A i ciesze się tego co mam :)

Link to post
Share on other sites
Shapeshifter
A i ciesze się tego co mam

 

bardzo trzeźwe i rzeczowe podejście :)

 

[ Dodano: 14-03-2006, 20:21 ]

PS. ja także :D

Link to post
Share on other sites
Gti, 206 RC

 

Spoglądając na te auta z każdej strony trudno stwierdzić, że to sportowe fury. GTI to krowa z kiłowatym silnikiem 2,0 TFSI, który pod względem wytrzymałości nie dosięga do pięt 1,8 t. Już widzę 450 KM z tego dwa zero :D

 

206RC to poprostu mała lekka fura ze zwykłym silnikiem. Lupo z 1,9 tdi-nawet seryjnym lata jak szatan a wciąz nie jest to sportowa fura tylko wózek na zakupy. Z tym, że w wydaniu 206 RC bardziej lanserski

 

 

Micz, 1.6 HDI 110 KM kosztuje ok 55 tyś PLN za 1.4 8V 75KM trzeba wydać okolo 40 tyś - na przeróbki i części + montaż już jakies 5 tyś poszło podejżewam.... a z tego co widze to zamierzasz drążyć go dalej

 

I co z tego? Ja lubię dłubac auta i lubię jak ludzie je dłubią.Żadne z nich nie będzie szybkie.Ale wolę wolne tuningowane 1,4 niż wolne seryjne hdi.

Link to post
Share on other sites
Shapeshifter

że 1.8 turbo to ponadczasowy, jeden z najbardziej udanych silników VW to ja wiem doskonale. że da się z niego wyciągnąć wielkie moce-też wiem. że ma w sobie wielki potencjał też nie jest mi obce. natomiast, że 2.0 turbo jest kupą to pierwsze słyszę ! cieszy mnie jednak, że 1.8 turbo go leszczy ! szkoda tylko, że 1.8 t ma aż taaaaaaki apetyt :/

Link to post
Share on other sites

Dla mnie Honda robi najlepsze silniki benzynowe. Dla mnie turbina to sztuczne konie.

VTEC to jest to.

Link to post
Share on other sites
Shapeshifter

sztuczne konie :) heh :) ja bym to raczej nazwał sporym kopnięciem w plecy, zapasem mocy zawsze gotowym do użycia, parametrami mocy i momentu już w niższych partiach obrotów ... a Vtec czy Vvti to silniki zdecydowanie wysokoobrotowe i chodzą fajnie, ale także mało nie palą ... turbina i to "ssssssss..." jest zarąbiste :)

Link to post
Share on other sites

Zgadzam się że syk turbiny jest fajny. Vtec jest lepszy od vvti. Trzeba pojeździć vteciem, od 4 tysięcy kop w plecy no i wir w baku. Za takie doznania spalanie dla mnie się nie liczy. Civic 1,6 160 KM i integra type r to jest to :)

Takie moje skromne zdanie.

Link to post
Share on other sites

Ale mówimy o różnych autach. Bo kazdy silnik ma swój urok. Ja kiedyś kupię coś co się będzie kręciło do 11k obr. Bo lubię takie cuda. Natomiast do ściekania się i na miasto turbo jest lepsze. Bo na dłuższa metę jazda powyżej 5000 obr. męczy.

Link to post
Share on other sites

Każdy woli coś innego. Moja Honda nie schodziła poniżej 4 tyś. i nie męczyło mnie to. To że honda jest wysokoobrotowa nie znaczy że do ścigania jest gorsza. Ale z dołu nie jechała.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...