Jump to content
virco

jaki skuter na dojazdy do pracy

Recommended Posts

zbyniu

najlepszy żeby nauczyć się jeździć jest komar:),sam posiadałęm komara 3:)ogary i te inne wynalazki też:),fakt jest taki że jak kupisz skuter automat to na motorze ciężko będziesz miał

Share this post


Link to post
Share on other sites
misukin

Też własnie tak myślałem kupię sobie na początek jakiegoś ogara, nauczę się śmigać ( są biegi więc przyzwyczajenia i nawyki się wyrobią :) ) no i pójdę na prawko i kupie wtedy 125 albo 250. Zobaczę na co się odważę :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciexx123

Pany co wy za głupoty gadacie... kup sobie fakt coś małego nawet bez kwitów i po polnych drogach naucz się łapać równowagę, sprzęgło itd. chociaż taki Romet/Jawka czy inny sprzęt działa inaczej uwierz. Na kursie wsadzą Cię na YBR 250, która mimo, że mocna nie jest już jedzie ładnie :) ja osobiście na kursie na tej 250 spędziłem 3 godziny, a potem usiadłem na CBF500.

Jak już zrobisz prawko to broń Cię Panie Boże nie kupuj żadnej 125 czy 250, to jest totalny bezsens... za miesiąc będziesz płakał, z moto jak z wódką poniżej pół litra nie opłaca się kupować, wiem to po sobie...

Także jak zrobisz prawko na moto to coś Ci znajdziemy, nie wiem jakie są Twoje typy, Naked, Chopper, coś ala ścigacz... Gdzie byś tym jeździł itd, bo jeśli po mieście to właśnie coś pokroju Hondy CBF500 ewentualnie 600 jest idealnym rozwiązaniem.

 

Ja mam Yamahe Virago 535, na początku było okej, teraz po niecałym miesiącu jazdy czuję się jak na rowerze...

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

ps. jak będziesz się bał mocniejszego moto na starcie to podjedziesz do jakiegoś mechanika i skręci Ci go tak na gaźniku, że więcej jak 100 nie polecisz ;p i stopniowo sobie możesz odkręcać

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rico

Maciek nie zgodzę się z Tobą, ze nie ma co kupować poniżej pól litra moto skoro ma się prawko ;) Pamiętaj że im więcej kucyków tym bardziej kusi a na tych jazdach na prawku wcale się nie nauczysz jeździć perfekt. Jak chłopak chce jeździć na 125 lub 250 to nie rób mu wody z mózgu, że nie bo będzie płacz. Sam znam ludzi którzy prawko na motocykl zrobili i nie kupili sobie 600 czy litrów bo wiedzą, że lepiej doskonalić umiejętności na czymś mniejszym bo jest mniej mocy i mniej kusi ;) taką 125 jak polecisz 150km/h to będzie coś przy czym wsiadając na 600 150km/h masz za chwilkę więc jeszcze raz jak chłopak chce mniejszą pojemność niech kupuje skoro nie czuje się kierowcą wyścigowym ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciexx123

nie chodzi o to, bo taka np Honda CBF500 czy cociażby starszy model CB500 albo np Kawasaki ER5 ma ok 50-60KM to wcale dużo nie jest, zważywszy na to, że np Aprilia RS 125 ma ich ponad 40... a jedzie jak kosiarka do trawy, taką 500 można już jechać gdzieś dalej bez mniejszego zmęczenia, a na 125 czlowiek po prostu się zmęczy samą jazdą, a jazda na motocyklu ma być przyjemnością a ni katorgą. Po za tym właściwości jezdne i takie moto jak pisałem wyżej jest idealnym motocyklem na miasto, małe, zwinne. Nie mówię, żeby kupił od razu Gixa czy CBR bo ja sam bym się bał wsiąść nawet na horneta teraz, bo tam lekkie dodanie gazu skutkuje wstanięciem na koło... i tak jak pisałem jak kupiłbyś sobie takie coś jak Kawasaki ER5 nie wiem czy wiesz jak to wygląda

http://moto.allegro.pl/kawasaki-er5-er-5-er-500-siemianowice-2006r-i2292314301.html

Wielkość motocykla podobna do tych wszystkich chińskich 50 typu Motobi czy inne wynalazki, także nie musisz się bać o to. Skręcasz sobie na gaźniku to na początek i stopniowo się nauczysz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rico

Na 125 (Aprilia AF1) trasa 150km w 2 osoby wcale nie była męcząca ;) On i tak zrobi co będzie uważał jednak trzeba pamiętać by jeździć z głową bo jak to mówią do jazdy motocyklem nie wystarczy sama benzyna w krwi lecz potrzebny też jest olej w głowie.

No i wszystko zależy też od zasobności portfela bo za 2-3k zł ciężko kupić jakąś 500 gdzie za taki pieniądz można już dostać 125 ;)

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Aaaa i RS`ka nie ma 40 kucyków do momentu aż jej nie odblokujesz ;) A nawet jeśli ją odblokujesz to nikt nie jedzie później na hamownię by sprawdzić moc ile to ma faktycznie ;)

 

Poza tym 125 jest na pewno lżejsze niż taka 500 więc dla nowicjusza lepszy lżejszy motocykl będzie ;)

 

A co do Moich preferencji motocykla to Kawasaki KX 125 / Yamaha YZ 125 i życie jest piękne ;) Nie bawi Mnie jakoś jazda po drogach publicznych ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
zbyniu

nie wiem czy wiesz maciek,ale mito 125 objechała by cię w każdą stronę na każdym biegu:),2 tyg temu jechałęm mito 90 mill na godzine:),znajomy był z chłopakami tym mito we francji w górach i nie narzekał,na zakrętach objeżdza np GS i KLE bez problemu,na koło to jeszcze stawia na 3 biegu

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciexx123

wiem, że by mnie objechał, tak samo CBR 125 czy nawet starszy model NSR125, ale to są silniki wyżyłowane... tak samo jak teraz w autach 170KM z silnika 1.4

Share this post


Link to post
Share on other sites
misukin

Dzięki Panowie :)

Ten mój budżet jest taki na start bo zawsze mi się podobały jednoślady a że teraz dopiero mnie stać na takie coś (wcześniej opory ze strony rodziców), toteż chciałbym się najpierw nauczyć na czymś małym zrobić prawko i stopniowo przesiadać się na coś lepszego :)

 

JAk powiedział XxX94

trzeba pamiętać by jeździć z głową bo jak to mówią do jazdy motocyklem nie wystarczy sama benzyna w krwi lecz potrzebny też jest olej w głowie.

I dzięki temu że trochę oleju posiadam wolę robić małe kroki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Phantom

Gadanie, powielanie głupot...

Sam zrobiłem prawko (jazdy na CB400 z 88r) 2 lata temu.

 

Potem 2m-ce przerwy i okazja do pośmigania motorem od kumpla, który nie miał na to czasu a szkoda mu było sprzętu żeby stał.

Była to Ninja ZX9R (~140KM).

Przejeżdziłem nią całe zeszłe wakacje i jakoś najmniejszej przygodyn nie miałem.

Wszystko zależy od oleju w głowie.

Mijali mnie nawet kozacy w Civic albo e36, ale jakoś ciśnienie mi nie rosło żeby im ucierać nosy bo wiem, że brak mi umiejętności na to, a po drugie to osoby trzecie są też na drodze. A możliwości ta Ninja ma spore.

Jak ktoś jest debilem to i na hulajnodze się połamie, a na motorynce zabije.

Tyle ode mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciexx123

dokładnie Phantom, polać Ci bo dobrze prawisz :) nikt nie musi manetki odkręcać od razu, stopniowo się nauczysz jeździć

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

możecie mnie tu tratować ale ja swojego zdania nie zmienię :P sam byłem głupi, że od razu nie namówiłem taty na 750... Otaczam się w kręgu motocyklistów od dawna, mam znajomego który jeździ od małego, kupił sobie CBR600 po miesiącu zmienił na 1000RR 190KM w moto... Mam też kumpla który ma Yamahę R1, którą nie przekracza 120km/h po prostu lubi takie motocykle i nie koniecznie lubi nimi zapier...

Share this post


Link to post
Share on other sites
ogonek1989

Ma ktoś może jakieś częsci do Piaggio Zipa ? Chodzi mi o kilka plastików :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...