Jump to content

Dyskusja po katastrofie


Recommended Posts

mateuszmsaker, Tyś jest chyba spisekmaker bardziej :D

 

filmów z katastrofy nie masz bezpośrednio po niej, tylko przynajmniej godzinę później, jak na miejscu już nie były potrzebne karetki, tylko dogaszali szczątki wraku. Na tych też filmach widać, że mgła jest http://www.youtube.com/watch?v=qZtHp1DJoKw tutaj to widać chociażby. samolotem nie lecisz z prędkością kilku km/h tylko jakieś 200,300 km/h (może więcej? nie wiem)

Pilotowi IŁa zalecili lądowanie gdzie indziej, z powodu złych warunków atmosferycznych, mógł decydować albo ląduje w Smoleńsku, albo gdzie indziej, wybrał inne lotnisko. Taka sama sytuacja była z tupolevem, tylko pilot podobno wybrał Smoleńsk.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 113
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • jasiek

    14

  • gorion

    8

  • kocurr

    6

  • sopel

    6

a mię ciekawi czy się dowiemy prawdy dlaczego doszło do katastrofy, dziwi mię to że zaraz po nie było żadnej karetki na miejscu:(, ale te informacje co są podawane czasem przeczą sobie. Ja osobiście nie zgadzałem się z poglądami i zachowaniem Pana Prezydenta ale szacunek mam, a to że drugi raz wojskowi cała "góra" zginęła to już jest skandal. Też uważam że jest dziecinadą mówienie że u nas cała "świta" lata jednym samolotem bo jest taniej (a jej obsługa zajmuje kolejne 2) hipokryzji u nas jest pełno.

Link to post
Share on other sites
mateuszmsaker
Na tych też filmach widać, że mgła jest

 

z tego co mówią media samolot leciał 20 m nad ziemią, powiedz mi jak w takiej mgle pilot mogł nie widzieć drzew ? Owszem mgła jest ale nie taka żeby nie było nić widać z odległości 20 m. Takie gadanie że to przez mgłę mnie nie przekonuje.

Link to post
Share on other sites
A mnie az drazni ta hipokryzja..

Nagle sie okazuje, ze mielismy cudownego prezydenta. Wszyscy zmieniaja zdanie, bo zginal tragicznie.

 

Szkoda czlowieka, no ale bez przesady. Szkoda wszystkich, ktorzy zgineli.

 

Sądzę że część osób które na niego psioczyła teraz się po prostu głupio czuje. A nawet jeśli nie, to i tak prezydenta Lecha Kaczyńskiego można było nie lubić, można było lubić, ale facet w wyborach wygrał, był głową państwa i osobą reprezentującą naszą cudowną RP, więc czy się to podoba czy nie, szacunek mu się należy.

Po za tym jak ktoś wcześniej napisał, nie ma nagle antykaczorowej nagonki tylko wychodzą na wierzch ludzkie oblicza.

 

 

Co do katastrofy - nie wiem czemu ale wydaje mi się że teraz większość ludzi czeka tylko na informacje o winie Rosjan żeby tylko móc zerwać się z łańcucha i wyszczekać coś w stylu "Pieprzeni sowieci! Zrobili to 70 lat temu, a teraz powtórka!"

Link to post
Share on other sites
mateuszmsaker
więc czy się to podoba czy nie, szacunek mu się należy.

Po za tym jak ktoś wcześniej napisał, nie ma nagle antykaczorowej nagonki tylko wychodzą na wierzch ludzkie oblicza.

 

Jasne szacunek mu się należy ale jak widzę ludzi wrzeszczących Rotę pod pałacem, którzy kilka dni wcześniej szydzili z kaczynskiego to mi wstyd za takich ludzi. Niech teraz siedzą cicho bo śpiewanie roty nie wróci życia nikomu.

Link to post
Share on other sites
z tego co mówią media samolot leciał 20 m nad ziemią, powiedz mi jak w takiej mgle pilot mogł nie widzieć drzew ? Owszem mgła jest ale nie taka żeby nie było nić widać z odległości 20 m. Takie gadanie że to przez mgłę mnie nie przekonuje.

 

 

co z tego, że zobaczył drzewa, skoro samolot nie ma takiej zwrotności jak chociażby samochód, zobaczyć to jedno, zareagować to drugie

 

 

nie zamierzam zresztą prowadzić tutaj więcej dyskusji, bo to nie ma sensu.

będą jakieś wyniki śledztwa, będziemy mogli coś powiedzieć.

dziękuję, dobranoc

Link to post
Share on other sites

Lajtmen też jestem tego samego zdania czemu się tak mało mówi o załodze samolotu przecież byli to tak młodzi ludzie i ich mi szkoda najbardziej. A znając życie wszystko zwali się na pilotów że doprowadzili do katastrofy bo oni byli pod presją ponieważ samolot był już spózniony na uroczystości i nie było czasu lądować na innym oddalonym lotnisku. http://praca.wp.pl/gid,12163475,kat,1013831,title,Czlonkowie-zalogi-Prezydenta,galeriazdjecie.html?ticaid=19fa2

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Nie chcę nikogo obrazić tym filmikiem ale mam podobne zdanie, zobaczcie od minuty 2:33 do 3:04 http://www.youtube.com/watch?v=ILkuL3phvaw&feature=topvideos

Link to post
Share on other sites

Błagam niech ktoś zamknie ten temat i otworzy go ponownie od poniedziałku przyszłego tygodnia.

Jest czas żałoby, w sobotę uroczystości pożegnalne. Dajcie sobie spokój z sensacjami na ten czas.

Link to post
Share on other sites

Z niektórymi opiniami przedstawionymi w filmiku się zgadzam.

Raz to ta odnośnie pakowania tylu ważnych ludzi w jeden ledwo trzymający się kupy samolot, a dwa właśnie moment od 2:33

Link to post
Share on other sites

do irae

Jeśli chcesz postawić w spokoju internetową świeczkę to jest osobny, odpowiedni wątek ku temu. W tej katastrofie zginęły najważniejsze osoby w państwie, w tym praktycznie CAŁE dowództwo wojskowe. Media już od soboty rana skazały pilotów jako winnych katastrofy. Albo obwiniano przestarzały i mocno wyeksploatowany samolot, co potem też okazało się nieprawdą, choć awarii technicznej nie można jeszcze wykluczyć. Kolejne fakty, które się ujawnia, stawiają coraz więcej znaków zapytania. Daleki natomiast jestem np: od obwiniania rosjan za jakąś misterną intrygę...

 

sylwetka pilota:

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7764434,Kpt__Protasiuk__doskonale_znal_jez__rosyjski_i_lotnisko.html

Edited by gorion
bałagan po scaleniu postów z róznych wątków
Link to post
Share on other sites
athanasios

Super są opinie EKSPERTÓW na temat samolotu. Po pierwsze remont generalny, po drugie zakaz latania po UE z powodu przekraczania norm hałasu i potwornej paliwożerności ( spada ich mniej niż ukochanych bołingów). Pogoda panująca na lotnisku była wyjątkowo niesprzyjająca, więc o wypadek nietrudno a mądrości na temat przymusu to proponuje w domu przy browarku nie publicznie, a zamiast świeczek faktycznie coś ze sobą zrobić pożytecznego jak już ktoś wcześniej wspomniał ... Bo jak na razie widzę w tv aktorów z czasów śmierci papieża dalej mamy sporo co jest żałosne.

Link to post
Share on other sites
Sądzę że część osób które na niego psioczyła teraz się po prostu głupio czuje.

 

Nie czuje sie glupio.

 

prezydenta Lecha Kaczyńskiego można było nie lubić, można było lubić, ale facet w wyborach wygrał, był głową państwa i osobą reprezentującą naszą cudowną RP, więc czy się to podoba czy nie, szacunek mu się należy.

 

IMHO jako prezydent nie byl jakis szczegolny. I jesli mialabym go szanowac tylko za to, to niestety..

Poza tym - dla mnie zgineli ludzie, a nie "stołki".

 

większość ludzi czeka tylko na informacje o winie Rosjan.

Oni sa chyba ostatni w kolejce. Gdyby im tak zalezalo, to sa duzo latwiejsze sposoby do zrealizowania, na pewno nie na terenie ich kraju.

Kazdy kraj obawia sie takiej sytuacji, jakies odrzutowce czy tym podobne do ochrony rzadowego samolotu i odetchnac "zeby tylko juz sobie polecieli".

Link to post
Share on other sites
*RAMZES*

To nigdy nie był "mój" prezydent... Prezydent PiSu i brata Jarka był dla mnie tylko "pełniącym obowiązki" prezydenta RP. Pamiętam całą prezydenturę bardzo dokładnie, począwszy od wyborów i kampanii, poprzez veta, przeciąganie traktatów akcesyjnych czy wojenki "na górze". Nie zamierzam więc udawać, choć to może w ostatnich dniach niepopularne, że rozpaczałem nad tym, iż już go nie będzie. I nie ma też wpływu na ocenę jego działalności i dokonań tragiczna śmierć - choć słyszę wszędzie dookoła, jakiego to nie mieliśmy wspaniałego prezydenta - bo wystarczy sięgnąć po gazety sprzed kilku, kilkunastu dni, by o tym samym człowieku przeczytać wstępne podsumowania jego prezydentury wymawiane przez te same osoby w jakże odmiennym tonie i z jak diametralnie różnymi ocenami...Ale to przecież takie polskie...

Tymczasem teraz robi się z tego człowieka niemal świętego, najlepszego prezydenta w historii i męczennika - tworząc cyrk większy niż 5 lat temu po śmierci Jana Pawła II, czyli człowieka po tysiąckroć bardziej wartościowego nie tylko dla Polaków ale i całego świata...

 

Najbardziej przeraża mnie jednak, że przy tym wszystkim tak bardzo marginalizuje się życie i dokonania innych pasażerów tego feralnego lotu. 94 osób, mniej lub bardziej znanych, które w ten sam sposób oddały życie lecąc oddać hołd pomordowanym 70 lat wcześniej polskim oficerom. Aktorzy, posłowie, senatorowie, kombatanci... czy ich śmierć była mniej ważna? Lecz z drugiej strony, czy dla mediów do strawienia byłaby aż taka ilość "męczenników"? Nawet tu kolega napisał post, że nie żyje Lech Kaczyński... To prawda - ale nie zginął prezydent, tylko 96 LUDZI. Ojców, bratów, matek, dziadków, bliższych i dalszych krewnych - i to jest największą i niewyobrażalną tragedią...

Link to post
Share on other sites
To nigdy nie był "mój" prezydent... Prezydent PiSu i brata Jarka był dla mnie tylko "pełniącym obowiązki" prezydenta RP. Pamiętam całą prezydenturę bardzo dokładnie, począwszy od wyborów i kampanii, poprzez veta, przeciąganie traktatów akcesyjnych czy wojenki "na górze". Nie zamierzam więc udawać, choć to może w ostatnich dniach niepopularne, że rozpaczałem nad tym, iż już go nie będzie. I nie ma też wpływu na ocenę jego działalności i dokonań tragiczna śmierć - choć słyszę wszędzie dookoła, jakiego to nie mieliśmy wspaniałego prezydenta - bo wystarczy sięgnąć po gazety sprzed kilku, kilkunastu dni, by o tym samym człowieku przeczytać wstępne podsumowania jego prezydentury wymawiane przez te same osoby w jakże odmiennym tonie i z jak diametralnie różnymi ocenami...Ale to przecież takie polskie...

Tymczasem teraz robi się z tego człowieka niemal świętego, najlepszego prezydenta w historii i męczennika - tworząc cyrk większy niż 5 lat temu po śmierci Jana Pawła II, czyli człowieka po tysiąckroć bardziej wartościowego nie tylko dla Polaków ale i całego świata...

 

Najbardziej przeraża mnie jednak, że przy tym wszystkim tak bardzo marginalizuje się życie i dokonania innych pasażerów tego feralnego lotu. 94 osób, mniej lub bardziej znanych, które w ten sam sposób oddały życie lecąc oddać hołd pomordowanym 70 lat wcześniej polskim oficerom. Aktorzy, posłowie, senatorowie, kombatanci... czy ich śmierć była mniej ważna? Lecz z drugiej strony, czy dla mediów do strawienia byłaby aż taka ilość "męczenników"? Nawet tu kolega napisał post, że nie żyje Lech Kaczyński... To prawda - ale nie zginął prezydent, tylko 96 LUDZI. Ojców, bratów, matek, dziadków, bliższych i dalszych krewnych - i to jest największą i niewyobrażalną tragedią...

 

Podpisuję się pod tym obiema rękami.

Link to post
Share on other sites
*RAMZES*

I jeszcze trochę o przyczynach...

 

Pamiętacie wyprawę prezydenta do Gruzji gdy pilot odmówił lądowania w tym kraju i wylądował w Afganistanie? Pamiętacie groźby pod jego adresem ze strony samego prezydenta?

10 kwietnia 2010 około 7 rano samolot startuje z Okęcia - około dwie godziny i będzie w Smoleńsku - musi być bo o 9.30 rozpoczynają sie uroczystości na cmentarzu. Już wtedy pilot musiał mieć prognozy pogody na całą trasę i strefę lądowania. Musiał wiedzieć o silnej mgle nad Smoleńskiem i słabej widoczności - jednak wylatuje (pamiętajmy, że to "lot nr 1" jak mawiają Rosjanie, więc i procedury muszą być specjalne). Już w trakcie lotu dostaje kilkakrotnie informację o mgle i niskiej widoczności, nie przekraczającej 400 metrów, gdy "bezpieczna" widoczność dla tego typu maszyn to wg ekspertów 1000 metrów. Co więcej, Rosjanie zalecają lot na inne lotnisko - ale te niestety jest kilkaset kilometrów od Katynia... Pilot był doświadczony, jeden z najlepszych jak to zwykle w takich przypadkach. Musiał wiedzieć, że lotnisko w Smoleńsku nie posiada systemu ILS, czyli naprowadzania w trakcie ograniczonej widoczności a jedynie przestarzałe systemy naprowadzania jeszcze z czasów Układu Warszawskiego. Musiał wiedzieć, bo to nie pierwszy jego lot w to miejsce. Tymczasem zbliża się godzina 9 a samolot wciąż jest w powietrzu... Ile wykonał podejść, wersje są różne - tylko dlaczego znając zagrożenie w ogóle próbował? Rutyna? Albo ktoś mu pomagał podjąć taką decyzję?? hmm

 

Tego pewnie nigdy się już nie dowiemy...

Link to post
Share on other sites
arturd001

Według mnie winą zostanie obarczony pilot. Dlatego że mu się nie udało.........To że była presja to można traktować jako pewnik, jakby nie wylądował to być może by więcej nie byl pilotem takiego samolotu. Ale to on trzyma drążki i ostatecznie to on decyduje i dlatego według mnie odpowiedzialność spadnie na niego. Oczywiste jest że do wypadku dochodzi przy splocie kilku niekorzystnych czynników w jednym momencie i w danym miejscu. W sumie to taka nasza ludzka natura że chcemy znać przyczynę tragedii, ale tak naprawdę, nic im nie zwróci życia.......

Link to post
Share on other sites
A znając życie wszystko zwali się na pilotów że doprowadzili do katastrofy bo oni byli pod presją ponieważ samolot był już spózniony na uroczystości i nie było czasu lądować na innym oddalonym lotnisku

 

Dokładnie , moim zdaniem to wina samego prezydenta .Dlaczego? Pilotowi nie zależało na czasie , on jest tylko odpowiedzialny za szczęśliwe przetransportowanie ludzi .Na pewno nasza głowa państwa po prostu nakazała mu lądować , bo gonił ich czas. Pilot pod presją nie posłuchał rad Rosjan , którzy proponowali lądowanie w Mińsku albo Moskwie. Jestem pewien , ze gdyby czas ich tak bardzo nie gonił to pilot wylądował by na innym lotnisku.Gościu po prostu dostał nakaz od prezydenta , przestraszył się ze straci tak prestiżową posadę ( no w końcu wozi elite państwa).Pewnie gdyby wylądował na innym lotnisku to chwila moment i z tak prestizowego pilota stałby się pilotem Antka w wiosce pod Warszawą.Dostał ultimatum i niestety , dzięki nieodpowiedzialnej decyzji naszych władz mamy taka tragedie.Bardzo brutalna prawda , ale niestety jak to sie mówi kiedy człowiek sie śpieszy to sie diabeł cieszy.

Link to post
Share on other sites

Same spiskowe teorie: albo Rosjanie albo to sam prezydent rozbił samolot. Jak na razie żadna z tych teorii nie ma żadnego uzasadnienia. A niektóre fakty które poznajemy wręcz im przeczą, nacisków nie było, Rosjanie zaoferowali pełną pomoc i wspólne śledztwo, czego nie musieli robić. W poważnym dzienniku pojawiła się za to nowa hipoteza, którą śledczy muszą teraz wykluczyć: czy aresztowany kontroler, który ma być ponownie przesłuchany tym razem przez Polaków, nie popełnił błędu przy sprowadzaniu samolotu. W tych warunkach jego pomoc była nieomal niezbędna a samolot zboczył z linii podejścia nie wspominając już że leciał za nisko. Jego tłumaczenia, że piloci mieli kłopot z rosyjskim i przestali w pewnym momencie odpowiadać są conajmniej dziwne.

Link to post
Share on other sites
To nigdy nie był "mój" prezydent...

 

A ja się całkowicie z tym nie zgadzam z prostej przyczyny - skoro to był prezydent Polski, a Ty jesteś polskim obywatelem, to był Twój prezydent. Lud tak zdecydował, a że, parafrazując Churchilla, demokracja to beznadziejny system ale najlepszy jaki mamy to niestety trzeba faceta szanować, czy ktoś zgadzał się z jego polityką czy też nie.

 

Z drugiej strony to co się dzieje w mediach jest chore! Rozumiem że zginął prezydent, zginął tragicznie, i może faktycznie powinno być to co nieco podkreślone, ale teraz jego "męczeńska, patriotyczna" śmierć całkowicie przyćmiła pozostałe ofiary. Jak nie przegięcie w jedną, to przegięcie drugą...

 

A jak widzę np. taką Olejnik teraz załamanym głosem mówiącą jaki to Lech Kaczyński nie był wspaniały i cudowny, to mi się rzygać chce. Albo sz. p. ministra Sikorskiego podkreślającego, jak to premier Tusk płakał gdy się dowiedział o katastrofie... żenada.

 

Co do przyczyn - Ci piloci byli asami lotnictwa, co znaczy że nie tylko umieli dobrze latać, ale też byli dobierani i kształceni pod względem psychologicznym, również po to aby nie ulegać presji. I wątpię żeby prezydent mógł tu cokolwiek zdziałać.

 

Jestem pewien

 

Sorry, ale musiałem się przyczepić. Póki co nic nie wskazuje aby teoria o presji na pilotach była prawdziwa, i jest tylko jedną z naprawdę wielu, a Ty jesteś pewien winy i odpowiedzialności Kaczyńskiego za śmierć prawie setki osób, wliczając jego samego?

Rozumiem niechęć i absolutny brak poparcia, bo sam raczej się z nim nie zgadzałem, ale bez przesady...

Link to post
Share on other sites

Ech.... te spiskowe teorie dziejów... Tak, to "Ruskie" specjalnie rozbiły tupolewa... Przestańcie...

 

Ale "wybielanie" prezydenta jest na rękę "pewnym kołom", więc można przypuszczać, że jeżeli były naciski, zwerbalizowane przez lądowaniem czy nie, to się tego nie dowiemy. Wówczas można by sądzić, że współwinny jest prezydent lub/i jego ludzie.

 

Czy jest możliwy błąd pilota, który nie zarejestrował parametrów lotu (wysokość)? Oczywiście. Zdarzały się katastrofy tym powodowane, gdzie błędy popełniali najlepsi piloci. Każdemu może się zdarzyć...

 

Fakty są jedne - samolot był ok. 50 niżej niż powinien, nie do końca w osi pasa. Najprawdopodobniej najpierw zawadził o antenę, próbował podnieść maszynę (relacjonowana pełna moc na silnikach) ale to nie jest awionetka - nie dźwignie się od razu. Skosił drzewa i koniec... Poza tym Tu154 ma dość dużą prędkość przyziemiania-to szybka maszyna o dużym skosie skrzydeł, dlatego metry "uciekają" w ułamkach sekund. Za późno na cokolwiek...

 

Gdzie leżała przyczyna pośrednia lub bezpośrednia, że zaistniała taka sytuacja? To już pytanie nie do nas...

Link to post
Share on other sites
bastek123

z całym szacunkiem, ale moim zdaniem chowanie pary prezydenckiej na Wawelu jest lekkim przegięciem...

myślę, że Powązki były by wystarczające, bo nie wydaje mi się by mieli takie zasługi dla kraju by spoczywać pośród królów Polski, Mickiewicza czy Słowackiego...

Link to post
Share on other sites
z całym szacunkiem, ale moim zdaniem chowanie pary prezydenckiej na Wawelu jest lekkim przegięciem...
nie zgodze sie z Tobą ... to nie jest lekkie przegięcie, to ogromne nieporozumienie !!!!!!!
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...