Jump to content

...odnośnie przylaszczek... (wydzielone z tematu o wiośnie


Andrzej14

Recommended Posts

Andrzej14

Fotki z kwiatkiem są ładne, owszem. Jest tylko jeden problem. Ten kwiatek to przylaszczka, a jest to roślina CHRONIONA! :rozpacz:

Link to post
Share on other sites
CyberNet

Andrzej14, w tych rejonach, co bywam tych kwiatow jest cale mnostwo :) Pozatym ucierpialy tylko dwa, w szczytnym celu :)

Link to post
Share on other sites
Fotki z kwiatkiem są ładne, owszem. Jest tylko jeden problem. Ten kwiatek to przylaszczka, a jest to roślina CHRONIONA! :rozpacz:

 

-A miało być tak ładnie... :o

 

 

:)

Link to post
Share on other sites
Andrzej14

CyberNet U nas też przylaszczki sporo rośnie, ale naprawdę to nie jest powód, aby je zrywać. Są CHRONIONE i to powinno wystarczyć za całe tłumaczenie dlaczego. :serce: Nasze Pugi i lwiątka (też wożę podobnego) naprawdę są ładne i nie potrzebują aż takiego przyozdabiania. :206

Link to post
Share on other sites
Andrzej14

CyberNetByć może, ale niestety to jest jedna z naszych narodowych wad, że zawsze szukamy usprawiedliwienia dla łamania prawa. Nawet w tak, wydawałoby się drobnych sprawach. (Przykłady:Nic nie jedzie-przechodzę na czerwonym. Dużo chronionych roślinek-zerwanie jednej nie zaszkodzi. itp, itd, etc). Dlatego w Polsce NIGDY nie będzie dobrze.

Link to post
Share on other sites
Sparkling Cocktail

Ja jednak mysle ze warto było zerwać tego kwiatka ... do tak ładnych, cieplych zdięć :)

 

Myśle ze warto ..... zdecydowanie:)

Link to post
Share on other sites
Andrzej14

Być może sie czepiam, ale i tak mam rację. Dziwię się wszystkim, że tak łatwo przychodzi Wam pogodzenie się z łamaniem prawa. Wyłączam się z tej dyskusji, bo nie zdzierżę. Pewnie już mam za dużo lat. W przyszłości też będę ostrożniejszy w wyrażaniu na forum swoich opinii. BYWAJCIE!!!

Link to post
Share on other sites

Andrzej14, w zasadzie masz rację. A z drugiej strony zerwanie dwóch przylaszczek w lesie, gdzie ich rosną tysiące, jest porównywalne z przekroczeniem prędkości na pustej drodze. Co innego zerwanie takiego kwiatka np. na Mazowszu, gdzie ich prawie nie ma. Ja wiem, że pojęcie małej szkodliwości społecznej jest ułomne, ale w tym wypadku odstąpiłbym od wymierzenia kary ;)

A CyberNet następnym razem nie będzie zrywał kwiatków, które są pod ochroną. :P

 

Właśnie sobie sprawdziłem, że od 2004 roku przylaszczka podlega ścisłej ochronie gatunkowej. Więc przyłączam się do Twojego głosu, żeby jej nie zrywać nawet do robienia ładnych zdjęć.

Link to post
Share on other sites

a jakbym mial takie kwiatki na wlasnej dzialce albo wyhodowal je w domu to tez mi nie bedzie mozna ich zerwac ??

 

pozatym ja sie nie znam na takich rzeczach i skad mialbym wiedziec ze sa pod ochrona ;)

 

CyberNet, swietne te fotki z tym "censored" :hurra: :hurra:

Link to post
Share on other sites
Guest Andrzej14

APROPO - uczyłeś się o tym w podstawówce, jeszcze w nauczaniu początkowym. Oczywiście dotyczy to tylko roślin dziko rosnących, także w ogrodzie (zdaża się). Inna sprawa, gdy takie rośliny kupimy w centrum ogrodniczym (nie ma problemu z tym). Nie wolno oczywiście wykopywać takich roślin ze stanowisk naturalnych celem zasadzenia w ogrodzie.

 

CyberNet - żadna wojna, ot dbałość o ojczystą przyrodę. Nie kruszmy już więcej kopii. ;)

Link to post
Share on other sites
uczyłeś się o tym w podstawówce

 

rzeczywiscie mialem to w 3 klasie na przyrodzie :)

Link to post
Share on other sites
Andrzej14

A miało mnie automatycznie logować! Jaki Gość?! :mur:

Link to post
Share on other sites

Ja mam wrażenie, że po tym topic'u CyberNet się zastanowi dwa razy, zanim zerwie cokolwiek kwiatkopodobnego :D

Ale dobrze wg mnie, że ktoś poruszył taki temat, bo ja bym w życiu nie wpadł, że ta roślina jest chroniona.

Jak sie okazuje na naszym forum można dowiedzieć się nie tylko wszystkiego o samochodach, ale też o botanice :P

Link to post
Share on other sites
CyberNet

Chorus, akurat nie ja zerwalem ale to szczegol :P Ja robilem tylko zdjecia. Co do zrywania to nie wiem jak bedzie. Zawsze chodze wlasnymi sciezkami i robie to co chce :) Z ta znajomoscia przepisow to rzeczywiscie niektorzy sa mocni. Jestem tylko ciekaw czy i oni kiedykolwiek nie zrobili czegos wbrew nalozonym przez kogos prawom. Dla mnie poprostu to bezsens. Za dwa kwiatki tyle szumu :zabawa:

 

Od dzis zmieniam avatarka i mam wszystko gdzies :P Mozecie sobie krytykowac moje postepowania, a ja i tak bede swoje robic :luka:

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...