Jump to content

[Oddam] Kotek szuka domu - kącik adopcyjny.


Recommended Posts

Witam wszystkich,

 

Moj znajomy ma do oddania 3 rude brzdące. Są milusie, słodziusie i szukają domu :)

 

Kotki są 2 miesięczne, nie szczepione. Dodatkowo jak ktoś przygarnie futrzaka dostanie worek karmy :)

Zwierzaki do obejrzenia w miejscowości Zielonka pod Warszawą.

 

W razie pytań proszę pisać na PW.

 

Pozdrawiam,

 

Tynka

 

 

1002085l.th.jpg 1002088.th.jpg1002090d.th.jpg1002094.th.jpg1002095n.th.jpg1002097.th.jpg1002105.th.jpg1002122t.th.jpg1002125v.th.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Link to post
Share on other sites

Szkoda te ekipę rozdzielać. Ale jak się nie znajdą chętni to bym na jednego reflektował. Za 2-3 tygodnie przeprowadzam się z bloków do prywatnego domu na obrzeżach Cz-wy, wiec warunki będą wspaniałe. Ale nie wcześniej - na razie tam jeszcze nie mieszkam.

Link to post
Share on other sites

AKCJA ZAKOŃCZONA Z POWODZENIEM:! :hurra :))

 

Wszystkie kotki znalazły dom :D

 

Junks65 załapałeś się w ostatniej chwili :)

Mały puchaty rudzielec czeka na Ciebie z niecierpliwością ;)

Dla twojej wiadomości twoim kotkiem jest ten piątego zdjęcia :kiti

Link to post
Share on other sites

Świetny.

To będzie miał towarzystwo - dziś pod drzwiami firmy znalazłem maleństwo i chyba córka też go przygarnie... Nie mam innego wyjścia... Jak się uda wykarmić, bo sam nie je.

dsc00623re.th.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

dsc00624t.th.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

Link to post
Share on other sites

Junk

 

Ja sama 4 lata temu przygarnelam takie malenstwo...

Jeśli chcesz aby przeżył ( bo z tego co widze to to osesek jest) musisz kupic butelkę i specjalne mleko dla małych kotów:!

Także czeka was duża opieka nad nim...będzie to jak z mały dzieckiem...po karmieniu musicie wymacować brzuszek aby mógł się potem załatwić w kuwecie.

Życzę powodzenia i wytrwałośći! :)

 

Co za idiota odstawił go od matki tak wcześnie :[ Powiesiłbym za to :krzeslem

Link to post
Share on other sites
Świetny.

To będzie miał towarzystwo - dziś pod drzwiami firmy znalazłem maleństwo i chyba córka też go przygarnie... Nie mam innego wyjścia... Jak się uda wykarmić, bo sam nie je.

 

ale ma mega niebieskie oczka;))) normalnie wymiata ten kicek;)

Link to post
Share on other sites
ale ma mega niebieskie oczka;))) normalnie wymiata ten kicek;)

 

Niebieskie ma, bo jeszcze mały jest....za około pewnie miesiąc zmieni mu sie kolor na własniwy ;)

Link to post
Share on other sites
Moj znajomy ma do oddania 3 rude brzdące

No to w związku z zaistniała sytuacją - rudego biorę, ale 4 lub może nawet 5 maluchów ( nie wszystkie widać w tej dziurze w której się wylęgły) - może będzie do wzięcia za czas jakiś jak się odchowają, tylko, że dzikie są...

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Tym sposobem gospodyni na posesji ma 11sztuk...

Link to post
Share on other sites

http://img255.imageshack.us/gal.php?g=1009408.jpg

 

Sprawa się wyjaśniła - jest 5 maluchów, a nad wszystkim z góry czuwa mamusia...

Karmę typu Whiskas Junior same już jedzą jak mi się udało podpatrzeć, ale mamusia jeszcze je dokarmia... Czasem na zakręcie pupa jeszcze się zachwieje. Obserwacja tych maleństw to kapitalna sprawa. Są czasem takie komiczne.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Jako, że się na rudzielca "zapisałem" jestem konsekwentny - biorę w najbliższym czasie - kwestia transportu. Ale 5 maluchów i dwa starsze czekają na adopcję w Częstochowie - transport jak coś załatwię. Na Śląsk nie ma problema - gorzej z Zielonki...

Link to post
Share on other sites

jakby co to w okolicy 14 października jadę do Czech, Łódź - Częstochowa - Cieszyn. 16 - 17 Cieszyn - Częstochowa - Łódź.

mogę w razie co pokurierować trochę.

Link to post
Share on other sites

Cześć,

 

Cieżko zakwalifikować kota do działu Mydło i powidło ;) ale mam na oddanie takiego właśnie zwierzaka. Został mi podrzucony ale nie może u mnie zostać, gdyż nasycenie zwierząt na m2 jest wystarczające.

 

Bestia piekielnie lubi się łasić i przy okazji fantastycznie mruczy:). Generalnie może nie schodzic z rąk. Jego wiek szacujemy na 3/4 miesiace. Załatwia się do kuwety. Jest to chłopak.

 

Obecnie mieszka w Górze Kalwarii (30 km od Wawy). Ale może przyjechać do nowego domu (w rozsądnej odległości).

 

dsc01294rb.th.jpg

 

Prawda, że ładnie mu z pyska patrzy

Link to post
Share on other sites
Guest Pawełkowy

Podłączę się, mam na wydanie 3 małe kotki. Mają dokładnie miesiąc. Od prawie tygodnia jedzą i piją samodzielnie. Gdyby ktoś chciał to można je odebrać w miejscowości Wyrzysk (woj. Wlkp) Pozdrawiam. :]

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Uratujcie kotecka!

Ktoś na działkach porzucił kota (czarnego), dachowiec. Jest bardzo grzeczny, czysty i przylepa. Znajomi rodziców jak są co weekend, to dokarmiają, ba, nawet śpi z nimi w ich domku, jak chce sie załatwić,to albo do kuwety, albo próbuje delikatnie obudzić. Jest z niego straszna przylepa-pieszczoch. Naprawdę kochany kot,ale Ci znajomi mają już jednego kota, i to rasowego, do tego mieszkają w bloku. My już kota tez mamy. A szkoda kota, zwłaszcza takiego kochanego. Może ktoś z Was go przygarnie? Zimą domowy kot ma małe szanse na przeżycie tam.

Kto się skusi? Mogę dowieść na terenie trójmiasta i okolic.

(W weekend postaram się zrobić fotkę i podać, ale generalnie czarny kot, co tu dużo mówić :D )

Nie bądźcie obojętni! Nie pozwólmy kotu zginąć z głodu (i zimna!)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...