Jump to content
Damian90

Mondeo V6

Recommended Posts

Damian90

EDIT: Kupiłem escorta, szczegóły na stronie 2

 

 

Witam. Byłem dzisiaj oglądać to oto auto:

http://otomoto.pl/ford-mondeo-2-5-v6-instalacja-gazowa-C15237121.html

 

Zastanawiam się nad nabyciem tego grata z 2 względów, raz że cena okazyjna, bo 2500 zł a dwa, że ma założony gaz, na czym najbardziej mi zależy. Ogólnie żeby było tanio i tanio. Auto jeździ. Gaz podobno do regulacji, na benzynie chodzi dobrze. Z tego co od razu zauważyłem to tylne amory do wymiany. Jakichś stuków nie było słychać. Z przodu zawiszenie ok, jedynie lekki luz na kierownicy, ale to minimalny. Ogólnie auto jest po dzwonie i to dość sporym, całe malowane, drzwi pochodzą z conajmniej 2 aut, z przodu jakiś wiejski zderzak, na bokach jakieś dokładki, ale tego się pozbędę. Wnętrze takie sobie, nie działa prawe lusterko, jakieś kartonowe tarcze zegarów, panel od nawiewów lata, ale to bym jakoś ogarnął. Auto ma jeździć te 2 lata.

 

Ogólnie chciał bym się dowiedzieć czy opłaca się to brać, żeby pojeździć ze 2 lata, czy lepiej odpuścić i szukać jakiegoś innego grata.

 

I jeżeli ktoś jest zorientowany w temacie to może napisać na co zwrócić szczególną uwagę żeby od razu nie wpakować w to kupy kasy.

 

Poprzedni właściciel miał to auto jakieś 8 miesięcy, przejechał nim z 6tyś i jedyne co, to wymienił olej, a przynajmniej tak twierdzi. Auto zostawił w rozliczeniu w komisie i wziął coś większego bo dziecko mu się urodziło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Boczek

Ja tam widzę cenę 4900,a za 2500 to kupisz fajne srebrne uno :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Damian90
Ja tam widzę cenę 4900,a za 2500 to kupisz fajne srebrne uno

Cena na allegro i cena dla mnie to dwie różne rzeczy. Jak mówiłem, auto w rozliczeniu wartości 2500 i tyle chcą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pierwoła

kolego FORD GÓ..O wort!!!

wspomnisz moje słowa jak kupisz. z takim przelotem to tam nic dobrego nie będzie. piszesz, że po konkretnym dzwonie chcesz się za czapkę gruszek zabić? mondeo to spore auto i ten poprzedni właścieciel ma tojaczki czy co? pewnie się dowiedział jaką ma minę i chce się pozbyć, takie realia. te auta gniją w trakcie montażu w fabryce.

auto niesprzedawalne. ja odradzam stanowczo.pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Damian90
pewnie się dowiedział jaką ma minę i chce się pozbyć, takie realia.

Też tak od razu pomyślałem, co do gnicia to trudno stwierdzić, bo całe malowane, ja byłem tylko ciekawy jakiejś pozytywnej opinii na temat tego auta. Jak narazie całe forum mi to odradza i nie kupie tego auta. Co dźwięk v-ki robi z ludźmi :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
kami///o
kolego FORD GÓ..O wort!!!

wspomnisz moje słowa jak kupisz. z takim przelotem to tam nic dobrego nie będzie. piszesz, że po konkretnym dzwonie chcesz się za czapkę gruszek zabić? mondeo to spore auto i ten poprzedni właścieciel ma tojaczki czy co? pewnie się dowiedział jaką ma minę i chce się pozbyć, takie realia. te auta gniją w trakcie montażu w fabryce.

auto niesprzedawalne. ja odradzam stanowczo.pozdro

 

Yyyyyy lepiej opisać tego nie można :good

Posłuchaj kolegi, ma duuuużo racji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
marass5
kolego FORD GÓ..O wort!!!

 

:rotfl twój ford gnił? Albo coś innego było z nim nie tak, że jest gów... wort? Po prostu źle trafiłeś!!!! Mieliśmy 3 fordy i ani jeden nawet nie zaczął rdzewieć. Jak dbasz tak masz!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pierwoła
twój ford gnił?

 

nie miałem, nie mam i nie będę miał auta tej marki i dlatego mi nie gnił. pracuję po sąsiedzku z ASO ford i co tam chłopaki mają to głowa boli. w 2 letnich autach nic się nie odkręca. może to i ładne auta ale do naprawy dramat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dr.no
nie miałem, nie mam i nie będę miał auta tej marki

Zwykle najwięcej do powiedzenia mają osoby, które nie miały styczności z danym autem...

Sami bronimy swoich aut na "F", które już w fabryce ponoć są zepsute a innym przyczepiamy łatkę.

Miałem styczność z Mondeo MK1 i MK2. Oba 1.6 16V. Pierwszy 1994 rok drugi 1997. Pierwszy na liczniku ma ponad 260kkm i dalej jeździ. Nie ma już mocy i jest mułem ale jeździ i na drodze nie stanął. Rdzy też na nim nie widać. Drugi ma ponad 220kkm i do tego jest w gazie. Jeździ lepiej i też rudej nie widać.

Auta dobrze mi znane. Nigdy nie zawiodły.

A opowieści co to nie robi się w ASO to każdy zna. W każdym można znaleźć jakiegoś strupa, który ciągle się psuje często gęsto z winy użyszkodnika lub niekompetencji mechanika obsługującego.

Co do egzemplarza z linku to ewidentnie widać, że to "strup" i "gniot" nie warty żadnych pieniędzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Junk65
Co dźwięk v-ki robi z ludźmi

Miałem rzędową szóstkę i też robiła wrażenie - poszukaj lepiej DB124 w dieslu - za grosze kawał konkretnej i nie do zdarcia fury...

Share this post


Link to post
Share on other sites
misiek_bba

"FORD GÓ..O wort!!!"

Ale jak to mowia z drugiej strony to nie kazda morda pasuje do Forda ;)

A tak nawiasem mowiac to trzeba zwrocic uwage na korozje, sam silnik to calkiem udana konstrukcja, niestety Fordy nie przepadaja za instalacjami gazowymi (problemy z zaworami i ganizdami zaworowymi), a co do wypowiedzi na temat ze chlopaki ze serwisu mieli problemy z tymi autami to to samo moglbys powiedziec gdybys pracowal obok salonu mercedesa, bmw czy tak uwielbianego przez nas Peugeota.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pierwoła
Zwykle najwięcej do powiedzenia mają osoby, które nie miały styczności z danym autem

 

kolego nie posiadanie nie oznacza braku styczności. wiesz nie jestem cukiernikiem z zawodu.

a co do wypowiedzi na temat ze chlopaki ze serwisu mieli problemy z tymi autami

kolego chodziło mi o to iż śruby, itd nie są odpowiednio zabezpieczane i korodują zapiekając się tak, że zazwyczaj trzeba je wycinać a nie odkręcać.

 

sam silnik to calkiem udana konstrukcja

z tym się wpełni zgadzam zwłaszcza 1,6 tdci i 1,4 tdci bo to silniki z Peugeota..

 

PS; osobiście jestem sceptycznie nastawiony do tej marki i tyle. Kto chce niech kupuje a kto ma niech chwali jeśli jest zadowolony. pozdro dla forda

Share this post


Link to post
Share on other sites
slawek

Co do Forda... zawsze byłem sceptycznie nastawiony do tej marki, ale przesiadłem się z 206 do focusa mkI. Wcześniej był mondeo 1.8 2001 - przez 6 miesięcy zrobiłem nieco ponad 50k bez problemu-w tej chwili śmiga nim mój znajomy. Na budziku ma prawie 300k i poza "normalnym zużyciem" częsci jak klocki, łączniki stabilizatorów itp. nic mu nie dolegało. Jak dbasz tak masz!!! I taka jest prawda, wiadomo że zdarzają się modele w których non stop coś się pierdzieli, ale jak pisałem: jeśli dbasz...

i nie to że bronię forda bo mam, ale tak uważam.

 

A co do mondeo z ogłoszenia to bym sobie go stanowczo odpuścił.

pozdro!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rafakil

Stare przysłowie mówi: "Nie kupuje się aut na F i fszystkich francuskich..." My jako szczęśliwi właściciele 206-tek łamiemy ten stereotyp. A tak na poważnie to rodzice mieli Focus'a(98r) który też podobno gnije (klapa, drzwi) sprzedali w 2008 bez śladów jakiejkolwiek korozji. Jak kupiec wziął sobie do blacharza to usłyszał że dawno nie widział auta 10-cio letniego z tak zdrowymi blachami. Teraz też maja Focusa tyle że nowego i bardzo sobie chwalą.

 

Ja z mojej strony powiem tylko ze każde auto używane niesie ze sobą ryzyko niespodziewanych wydatków! Jeżeli według Twojej oceny jest OK, i myślisz że Cie stać na utrzymanie takiego auta to nie widzę przeciw wskazań.

 

:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
deperdussin

Ojciec mojej dziewczyny jeździ Mondeo Mk1. Na razie napotkał jedynie na problem cieknącej maglownicy, ale autko już swoje lata ma. Jego wersja to benzyna 1.8. Prowadziłem ten egzemplarz i przyznam, że zawieszenie zdecydowanie bardziej komfortowe niż u mnie, ale ja mam obniżone. Ładnie się zbiera jak na swoją masę (kombi), ale w przebieg 160tys nie uwierzę, choć Właściciel wierzy :) Generalnie auto jak auto. Jeździć jeździ bardzo dobrze. Na bieżąco wymieniane elementy eksploatacyjne, w tym olej co 10tys. i nie można złego słowa powiedzieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
cerber

ale panowie , temat dotyczy

tego grata

a nie ogólnie Forda.

ale szczerze powiem , ja bym się nie pchał w niego . już raczej szukałbym jakiegoś golfa (za tą kaskę na pewno będzie w lepszym stanie chociaż nie młodszy i nie tak wyposażony i potem z jego pozbyciem nie będziesz miał większych problemów).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rafakil

golfa VR6 (zostając przy silnikach V6) nie ma szans... Ogólnie bardzo ciężko o golfa w dobrej kondycji, a co dopiero w przypadku tak rzadkiego modelu. Większość golfów już jeż za jeżdżonych z licznikiem cofanym 3 razy. Niestety przez jego "bezawaryjny stereotyp" ludzie lubią je odmładzać... Jeżeli potrzebujesz bez awaryjne auto to mitsubishi colt wiem ze małe ale z lat 90 są nie do zajechania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
hed
kolego FORD GÓ..O wort!!!

wspomnisz moje słowa jak kupisz. z takim przelotem to tam nic dobrego nie będzie. piszesz, że po konkretnym dzwonie chcesz się za czapkę gruszek zabić? mondeo to spore auto i ten poprzedni właścieciel ma tojaczki czy co? pewnie się dowiedział jaką ma minę i chce się pozbyć, takie realia. te auta gniją w trakcie montażu w fabryce.

auto niesprzedawalne. ja odradzam stanowczo.pozdro

 

Mój kolega ma Forda Capri i dodatkowo ekonomicznie Forda Granade z LPG które są duuuużo starsze i mają większy przebieg niż ten i jakoś cały czas nimi jeździ.

 

Generalnie nie ma się co spodziewać super auta za 2.5k ale mając świadomość ograniczeń wypływających z kupna takiego auta można mieć za te pieniądze całkiem przyjemny dupowóz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ancymon

Pierwoła - "kolego chodziło mi o to iż śruby, itd nie są odpowiednio zabezpieczane i korodują zapiekając się tak, że zazwyczaj trzeba je wycinać a nie odkręcać."

 

A Ty chyba lubisz powtarzać bzdury, które Ci raz kolega "mechanik" przy piwku powiedział... widziałeś Ty kiedykolwiek jakąkolwiek śrubę w Mondeo? Robiłeś cokolwiek przy takim samochodzie, czy tylko pitolisz trzy po trzy powtarzając za innymi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pierwoła
A Ty chyba lubisz powtarzać bzdury, które Ci raz kolega "mechanik" przy piwku powiedział

 

kolego dowiedz się kim jestem i czym się zajmuję a potem sam " nie pitol trzy po trzy " sory za OT. Polska wolny kraj i taki jest mój pogląd i tyle w tym temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Damian90

Dobra odpuściłem tego V6, kumpel mnie zaraził teraz escortem 1.8td, w sumie to jedzie tak samo jak te mondeo (chodzi o ten konkretny egzemplarz). Zobacze co u mnie w mieście stoi, bo na allegro to raczej nic specjalnego nie ma.

poszukaj lepiej DB124 w dieslu - za grosze kawał konkretnej i nie do zdarcia fury...

Też nad tym myślałem, kumpel ma w benzynie, katuje to cały czas, jak narazie to przy 350 tys most huczy no i z przodu wahacz się rozpadł. Ale to ciężko dostać za rozsądne pieniądze, no i jak to sedan z bakiem za oparciem, nic większego tam nie wsadzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
x69x

mam na sprzedaz Forda Escorta 1999r 1,8 diesel w idealnym stanie. Jesli jestes zainteresowany fotki moge przeslac na PW

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tyski i Ginger

Czytam te posty i nasuwa mi się jedno , że jakby w temacie występowała inna marka w takim lub i gorszym stanie to pewnie automatycznie też by była g...o warta. Niektórzy to

w tym temacie dużo nie potrzebują żeby się nakręcić i jechać po marce równo . Te puste slogany od lat nie modne.

Mój chrzestny świętej pamięci brat mojej mamy lata temu miał Peugeota modelu nie pamiętam ale to były czasy kiedy ja jeszcze do podstawówki latałem. Piękny był biały ale awaryjny był tak jak syrenka a nawet gorzej mimo to wujek kochał to auto i jeździł nim długo . Nigdy nie powiedział złego słowa na swojego Peugeota ani tą markę nawet wtedy gdy już jeździł Fordem Scorpio . Ta marka wujkowi też bardzo przypadła do gustu mimo to że kochał Peugeoty . Niestety Ford przeżył mojego wujka. Choć nigdy nie zawiódł wujka ciocia sprzedała go bo benzyniak dużo palił a montaż gazu to profanacja auta. Każda marka może mieć jakiś nie udany model / modele wystarczy źle trafić albo kupić używańca po kimś kto nie miał serca i zakatował auto.

 

Dobrze Damian że odpuściłeś sobie akurat tego forda ten model to by był ocean dodatkowej kasy bez dna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Damian90
mam na sprzedaz Forda Escorta 1999r 1,8 diesel w idealnym stanie.

Cena, wersja, który dokładnie silnik? Wstępnie jestem zainteresowany :)

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Swoją drogą wczoraj dostałem olśnienia i twierdzę, że francuskie auta są lepsze od niemieckich, z prostego powodu: mniej skomplikowane, tańsze w eksploatacji, ogólnie tańsze, psują się tak samo często jak niemieckie, z tym, że naprawa jest dużo tańsza. :)

 

A ford g* wort, ale jeździ :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Damian90

Do zamknięcia, mam już grata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...