Skocz do zawartości
PadreMercante

Uwaga na te samochody !!!!

Rekomendowane odpowiedzi

PadreMercante

Mam nadzieję, że wrzucone w dobrym dziale

 

http://otomoto.pl/peugeot-206-klima-1-9diesel-alusy-zadbany-C16365211.html

http://moto.archiwumallegro.pl/?itemid=C16365211

peugeot206klima19diesel.th.jpg

Informacje:

Rok produkcji: 2000, 174 629 km, Skrzynia biegów: manualna, Moc: 70 KM (51 kW), Pojemność skokowa: 1868 cm³, olej napędowy (diesel), niebieski-metallic, Liczba drzwi: 2/3, Kraj pochodzenia: Holandia.

 

A w Holandii

http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:GFwVGZrE_UcJ:auto.marktplaats.nl/peugeot/387161674-peugeot-206-1-9-d-2000-airco-nieuwe-apk.html+%2271dtgk%22&cd=1&hl=pl&ct=clnk

Kilometerstand: 310.000 km

speugeot1290629757838.th.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Cezary

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ptasznikos

I dlatego też nie wierzę w przebiegi w 10 letnich dieslach (szczególnie sprowadzonych z zagranicy) na poziomie 100 tys km. Mój chociaż jest krajowy i 6 letni ma już 230 tys i uważam, że nie jest to przebieg który w jakiś sposób dyskwalifikuje taki samochód. Ale większość polaków woli mieć 100 tys cofnięte z 300 niż realne 200.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Pawełkowy

Nie wiem czy dobrze widzę, ale on w Holandii stał za prawie 2k euro, a u nas jest za 8900? Co w tym za interes? Chyba, że sporo stargował by to się w ogóle opłacało.

 

Swoją drogą tak wygląda 90-95% operacji ściągania samochodu przez handlarzy. Dobrze, że chociaż tutaj na forum mamy tego świadomość.

 

Prosiłbym moderatora o przyklejenie gdzieś tego ogłoszenia, tak by się rzucało w oczy.

 

A może zrobimy akcje dzwonienia do tego handlarzyka - ucieszy się, że takie zainteresowanie jest :doh

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
grenek9
I dlatego też nie wierzę w przebiegi w 10 letnich dieslach (szczególnie sprowadzonych z zagranicy) na poziomie 100 tys km. Mój chociaż jest krajowy i 6 letni ma już 230 tys i uważam, że nie jest to przebieg który w jakiś sposób dyskwalifikuje taki samochód. Ale większość polaków woli mieć 100 tys cofnięte z 300 niż realne 200.

 

Powiem więcej - często auta z dużym przebiegiem są w lepszym stanie niż te które więcej czasu stoją. Ja swoją służbową Clio zrobiłem 340 tyś km i potrzebowała ona zdecydowanie mniej wizyt u mechanika niż 206 z przebiegiem 3 x mniejszym.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość mecenas

dzwoniłem do goscia cała rozmowe mam nagrana - twierdzi ze troche skrecony licznik a pozniej ze to w tamtym ogłoszeniu jest bład... sciema max - oszukista...

 

koles nie pierwszy taki miał telefon - uprzykrzymy mu zycie telefonami??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
chaos

Temat zostal przyklejony :!

Jesli ktorykolwiek znajdzie podobny dowod dla innego samochodu to uprasza sie o wklejenie tutaj do tego tematu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
diablocreo

Możesz oczywiście oddać sprawę do sądu,

Ale widzicie panowie i panie nasze Peugeot'y to wytrzymały samochodziki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tupti

Nat206 jesteś pewien że wszyscy maja świadomość?????? Zerknij tylko na posty osób które chcą kupić puga. Wszyscy chca tanio, niebitego i z małym przebiegiem. Zapomniałem jeszcze że klima musi być:). Nie pochwalam zachowania gościa który sprzedaje to auto, ale zastanawiając się dlaczego to robi odpowiedź jest bardzo prosta: Ludzie tego chcą!!!! Najlepiej 10-cio letni w dieslu z klimą i przebiegiem nie wiekszym niz 150-180 tys. Później jest płacz że to się zepsuło, to sie podarło itd. Patrząc na strony z ogłoszeniami z Niemiec, Holandii itd mozna zobaczyć jakie auta mają przebiegi i jakie ceny. Moja babcia ( mieszka w Niemczech ) mówi jedno: "Diesla w Niemczech odpala się w salonie i gasi przed sprzedażą". I wierzcie mi to sie sprawdza.

Jak Handlarz bez kumy i auto z Holandii czy Szwecji ma założone tablice wszystko sobie można sprawdzić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
diablocreo

To akurat prawda mentalność Polaka jest prosta daje 10.000 ale chce klimę, bezwypadkowego i przebieg 100.000 oczywiście potwierdzony książką która i tak jest tyle warta co papier do d... Chociaż płacąc więcej nie zawsze możemy oczekiwać że to auto faktycznie takie będzie jak byśmy tego oczekiwali. Nie skreślam handlarzy, ale przed zakupem najlepiej zabrać kogoś kto się zna ogólnie na samochodach. Tylko co to znaczy znać się na samochodach?

 

Powiem na własnym przykładzie szukałem 206 bo zawsze chciałem mieć taki samochodzik, jeździłem spotykałem różne wynalazki, niektórzy i to wcale nie handlarze robili ze mnie durnia rękę kładli do ucięcia, że bezwypadkowy. Na miejscu się okazywało zgrzewy gładkie kitu tyle że strach było kichać przy nim. Kupiłem wreszcie 206 ale też trochę z musu, wiedziałem że ma przód robiony ale podłużnice są całe. Malowany też był cały ale mi to nie przeszkadza. Tu odsyłam do definicji auta używanego. Wymieniłem już w nim prawie wszystko bo na moje nieszczęście wszystko zwaliło mi się na głowę, ale nie mam do nikogo pretensji bo to jest samochód używany.

 

Chcesz mieć teoretyczną pewność że samochód jest w dobrym stanie idź do salonu kup sobie tam po paru latach zobaczysz ceny swojego modelu to można się popłakać, ale tutaj też nikogo nie krytykuje, bo jednych na to stać innych nie.

 

Pozdrawiam i można by założyć osobny temat w którym można by o tym porozmawiać

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
chaos

oj ale to akurat nic nowego typowa mentalnosc, kupic tanio, sprzedac drogo.

Trzeba sie miec czym napiac przed sasiadem, aby nie wysmial nas, ze przeplacilismy ;)

Tylko policzmy pozniejsze wydatki z tym zwiazane i czy aby na pewno ta oszczednosc poplaca ;)

 

Mnie zawsze to dziwi ile razy przejezdzam w NL po komisach to widze cene na przyklad starej tigry za 6500 euro, a u nas za tyle to w zlotowkach mozna ja kupic.

Jak :? Magia pewnie - magia polskiego handlowca ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość mecenas

dzwoniłem ze swojego 2 nr do goscia i na przeglad do serwisu Peugeota nie chce jechac...mowi ze on nic w przebiegu nie zmieniał ale jak zapytasz o szczegóły to zaczyna cos krecic... na pytanie jak to sie stało ze po wygooglowaniu nr rejestracyjnych jest infor o 310 tys przebiegu mowi ze pomyłka jest w tamtym ogłoszeiu... papierów tzn ksiazki serwisowej nie ma... pomecze go jeszcze troche telefonami bo jeszcze ze 2 nr mam z ktorychnie dzwoniłem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ancymon

ja swojego kupiłem z licznikiem o 100tys. przekręconym (z faktycznym stanem 232tys.), ale byłem tego świadomy bo znam osobiście osobę, która go przywiozła z Francji. Nie rozumiem ludzi, którzy oczekują bardzo niskich przebiegów...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
CHETOOS18
Nie rozumiem ludzi, którzy oczekują bardzo niskich przebiegów...

Bo widocznie chcą mieć "niby" auto mało używane itd , najlepiej od 60 letniego dziadka który jeżdził raz w tygodniu do sklepu i kościoła :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tupti

Dwa lata temu sprzedawałem passata 2002 rok TDI 245000 przebiegu. Przyjechał klient,pooglądał, przejechał się, co do kasy się dogadaliśmy. Spisaliśmy umowe, kasa policzona i gościu wyskakuje nagle: " a zna Pan może kogoś kto cofa liczniki". Zgłupiałem. Pytam gościa o co mu chodzi ( pomyślałem że może chce auto na handel kupić ), a on mówi: "Wiesz Pan, bo jak przyjadę to roboty i koledzy zobaczą przebieg to będą się śmiali". Dałem mu numer do elektryka i koleś pojechał. Dwa tygodnie później spotkałem "majstra" od liczników i mi mówi że koleś skręcił go na 103000. Nieważne że książka serwisowa podbita dwa miesiące wcześniej w serwisie VW i wpisany przebieg 240000. KOLEDZY MUSZĄ WIDZIEĆ PRZEBIEG!!!!!!!!!!

CHETOOS18 masz rację: Oni wszyscy chcą aut od dziadków z Niemiec (najlepiej lekarzy), a że niemieckie społeczeństwo się starzeje to prawie wszystkie sprowadzone auta w Polsce są od dziadków albo kobiet ( nie wiem tylko co gorsze :) )

Wystarczy dobrze prześledzić posty w dziale kupujemy i można zauważyć czego ludzie szukają.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Bommb

Ja naprawdę mam auto od lekarza z Niemiec :) Sam po auto jechałem. Mondeo MKIII 1 rej. 2007 rok. przebieg 138tyś. Także nie ma zmiłuj, diesel musi jeździć :) Są oczywiście wyjątki...

 

Ciekawe ile by auto miało, gdyby wjechało do Polski z handlarzem :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
chaos

DObrze juz koniec tych pogawedek nie na temat.

 

Wklejamy tutaj tylko oferty, ktore sa podejrzane.

Ogolnie chodzi o buble z kitem ktore chca nam wcisnac ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PrzemkoPW
Wklejamy tutaj tylko oferty, ktore sa podejrzane.

Ja bym dodał że nie tyle podejrzane co takie, co do których mamy dowód że to oszustwo.

Jak byśmy chcieli wklejać te podejrzane to możemy po prostu wkleić link do allegro i zamknąć temat ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
chaos

no dobrze :ppw niech i tak bedzie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rally fan

Ja tez cos dorzuce...

Kilka tygodni temu ogladalem w Wawie w komisie na Prymasa

206 GTI 2000r :

http://otomoto.pl/peugeot-206-gti-s-16-C16047276.html

Na zdjeciach nie widac, ale co ciekawe, ze na tylnej osi ma bebny - chyba jakis przeszczep. No i jeszcze kwestia klimy - w S16 oraz GTI chyba powinien byc duzy wyswietlacz z przyciskami, a nie pokretla.

Jak przyjechalem go obejrzec, mial otwarta maske i zdjeta srebrna pokrywe silnika a koles cos wkrecal (chyba swiece).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
chaos
No i jeszcze kwestia klimy - w S16 oraz GTI chyba powinien byc duzy wyswietlacz z przyciskami, a nie pokretla.

To akurat niekoniecznie, natomiast bebny z tylu to juz jakis wal

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Waheto206
Ja tez cos dorzuce...

Kilka tygodni temu ogladalem w Wawie w komisie na Prymasa

206 GTI 2000r :

http://otomoto.pl/peugeot-206-gti-s-16-C16047276.html

 

Haha, przecież widac w ilu miejscach to auto ma lakier w różnych odcieniach. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
miniu

Ponieważ na Mikołaja pewna Pani zrobiła mi taki prezent, który zapamiętam do końca życia i tak we mnie przydzwoniła że auto nadaje się do kasacji, jestem zmuszony szukać nowej 206.

 

Przeglądając serwisy w necie natknąłem się na to ogłoszenie:

 

http://otomoto.pl/peugeot-206-C16593896.html

 

Na zdjęciach wszystko pięknie. Po rozmowie telefonicznej też niby wszystko super i w ogóle autko bezwypadkowe i bardzo zadbane - po wymianie rozrządu, w środku jak nowe, lampy oryginalne, tylko maska była wymieniona w prześłości - bo była niby przypadkiem delikatnie wgnieciona....

 

Tutaj kończy się słodki sen o zadbanej 206

 

Po oględzinach wychodzi wszystko jak na dłoni - auto było bite z przodu - chłodnica ma odbity blok silnika, lampy oczywiście nie oryginalne ale jakieś chińskie, pęknięta szyba przednia, z tyłu lewa lampa nowa, rozrząd mimo iż niby wymieniony to pracuje jak w PRL'owskim traktorze, w środku wszystko zapaćkane, podsufitka się odkleja, siedzenie kierowcy i kierownica wytarta aż szkoda wsiadać i świeci się kontrolka od AirBaga. Przednie tarcze spalone - aż fioletowe i znosi samochód przy hamowaniu. Jak dla mnie autko było po potężnym dzwonie i ma grubo cofnięty licznik. Najlepsze że nagle właściciel nic nie wie o tym aucie, że to auto żony i że on nie odpowie na moje pytania.

 

Przestrzegam kolejnych chętnych, chcących jechać do Kielc kilkaset kilometrów tylko po to by się mocno rozczarować :[

 

Pozdrawiam

quicksilvere.th.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

dorzuciłem PrtSc.mod

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bodzio206

dokładnie widać, że 206stka jest po przejściach - zwłaszcza logo "Peugeot" pochodzi z peugeota 307 :P

 

Pozdro:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dr.no

Pierwszy właściciel i nic nie wie o swoim samochodzie? Do tego zasłania się żoną, która pewnie nic o dzwonie nie powiedziała i w tajemnicy przed mężem tyranem szybko naprawiła auto.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×