Jump to content
PadreMercante

Uwaga na te samochody !!!!

Recommended Posts

Rico

A czego się kolega spodziewał po 2.0 HDI z 2001 roku za 5 000 zł ? Stan igła tylko listew brak ?

 

Papuc Mnie ubiegł ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
areexx

2.0hdi w dobrym stanie za 5000zl? Nierealne!!! Przemekcrx, te silniki nawed po 490tys wciaz pracuja bardzo ladnie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
kbarann

za 4000 trzeba było wziąść, włożyłbyś 5000 i za 9000 realnie miałbyś fajne autko

Share this post


Link to post
Share on other sites
Johny481

albo za 4 klocki na TAJLE

Share this post


Link to post
Share on other sites
P_iter

Cena adekwatna do stanu, tylko ten stan powinien być w opisie, wtedy nikt nie mógłby mieć pretensji.

Ale, to typowa sytuacja - niestety. Dlatego więcej nie jeżdżę na oględziny auta dalej niż 100 - 150 km, chyba, że autko już ktoś sprawdził.

Warto podlinkować ofertę, tu na forum i spytać co koledzy myślą o aucie. Jest szansa, że koledzy nie podkupią...:)))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przemekcrx

Ja wiem jaka jest cena adekwatna ...

I wiem ile mogę dać za taką padaczkę.....

Mam puga 2.0HDI za taką kwotę i nie jeden takiego na forum nie ma:D...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Noras

Witam, kiedys kupilismy rodzinnego puga w salonie peuegota 2000 rok to zrobilismy nim 93 tys km w ciagu 8 lat uzytkowania i z takim przebiegiem zostal sprzedany. Kiedys brat kupil VW Polo 1.4 TDI z 2001 r. a bylo to w 2006 roku sprowadzony z DE w Polsce 2gi wlasciciel z przebiegiem 155 tys km. Pozniej juz po eksploatacji okazalo sie ze auto mialo przebieg 265 tys w niemczech w 2004 roku. Licznik cofniety byl o 120 tys km !!! ksiazke serwisowa mial ponoc z Niemiec - PODROBIONA BYLA !!!! bo nie bylo mowy o takim przebiegu. Auto sprzedalem jak mialo 225 tys km czyli 345 tys km. Nie chcesz naciac sie na cofniety przebieg ?? nie nalezy kupowac aut od handlarzy co od dziadka kupili bo dziadek juz ma nowego. Czy od tureckich handlarzy w DE i nie tylko w DE. Jak juz to tylko samemu mozna jechac i kupic jak wie sie gdzie albo jak ktos ma rodzine moze poszukac. Przed reszta aut ostrzegam!!! PS auto kosztowalo 20 tys zl w ciagu ok 4 lat uzytkowania 12 tys wlozone bylo w serwis (rachunki) i sprzedane za 12 tys. Nigdy wiecej !!!!!! wszystko sie psulo. Teraz kupilem sobie Peuegota 206 1.4 xs 75 km Benzyna rok 2003/4 kupiony w kraju. Auto demonstracyjne w peuegocie sprzedane po pół roku wlascicelce za 46 tys zl (FV) i miala go caly czas i serwis u delera w wawie gdzie byl kupiony. Kupilem go z przebiegiem 98500 oczywiscie nie wymyty tylko normalnie uzytkowany, po wymianie rozrzadu i sprzegla w peuegocie. Wsadzilem w niego ok 2500 - 3000 w sprawy bierzace (paski, filtry, oleje, serwis klimy, tylna belka, akumulator, tarcze, klocki, czujnik cisnienia oleju, miska oleju, caly tlumnik bose, wycieraczki pod nogi i na szyby, itp.) mase czesci za niska cene a wszystko najlepszej jakosci. Takze przekonalem sie ze benzyniak jest tani w utrzymaniu. Na razie mam spokoj. Auto oczywiscie nigdy nie malowane ma lekkie przetarcia na zderzaku. Nie robie tego by ktos mi kiedys nie powiedzial ze malowane. Szyby orginal, przebieg potwierdzony co roku w ASO gdzie auto bylo kupione. Takze po wizycie u nich potwierdzili. Ja juz auta nie serwisuje w ASO bo nie ma co przesadzac jest tam drogo ale bardziej o niego dbam niz moze sie wydawac. Mam manie ze w aucie ma wszystko grac !!!! Takze nie oszczedzam i nie czekam z wymianami. I teraz najwazniejsze od lipca 2011 r do konca maja 2012 roku zrobilem nim zaledwie 4000 km. Auto duzo nie jezdzi do pracy tylko i spowrotem czasami gdzies tam dalej. Dziewczyna po prostu ma sluzbowe auto i dlatego tak jest. Ciekawe jak bede sprzedawal go za ok 2 lata z przebiegiem ok 12000 czy ktos w to uwiezy ???? Jak myslicie ???? A na pewno jak ktos go kupi to bedzie zadowolony bo o auto dbam i nie oszczedzam na tanich czesciach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
pyzio

Kiedyś mój szef próbował kupić auto od handlarza. Świetna oferta, auto od niemieckiego emeryta, mały przebieg, na bieżąco serwisowane, z książką serwisową. W czasie oględzin szef wyciągnął ze schowka instrukcję, otworzył, a tam... druga książka serwisowa!! Przebieg juz 2 lata temu o 100 tys wiekszy od tego na liczniku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
sopel
Pozniej juz po eksploatacji okazalo sie ze auto mialo przebieg 265 tys w niemczech w 2004 roku. Licznik cofniety byl o 120 tys km !!!

 

oj tam, oj tam

Koleżanki samochód kupiony z przebiegiem ok. 130kkm, po jakimś czasie sam przeskoczył na 430kkm, co jest bardziej realnym przebiegiem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
zbyniu

w uk już ciężko znaleźć 1.4hdi co ma mniejszy przebieg niż 150 tyśięcy mil,a zdażają się cukiereczki z 200+,a w polsce nadal poniżej 100kk latają:)liczniki cofali i cofać będą,nic z tym nie zrobisz,już nawet Turasy w Niemczech nauczyli się cofać liczniki

Share this post


Link to post
Share on other sites
ggrzes86

Witam. Nie mam czasu na przeszukiwanie postu po poście dlatego nie krzyczcie że już było. Przestrzegam wszystkich przed kupnem tego strucla z Parczewa (woj. Lubelskie).

 

http://otomoto.pl/peugeot-206-C24716077.html

 

1.jpg

2.jpg

 

ORYGINALNY OPIS OGŁOSZENIA

Stan techniczny - BDB

Silnik nie bierze oleju, jest bardzo dynamiczny. Auto jeździ tak samo na gazie jak i na benzynie. Zawieszenie w porządku, trzyma się drogi jak przyklejony, nic nie stuka.

 

Opony - BDB

 

Sekwencyjna instalacja gazowa założona w 2008r. - BDB

 

Wnętrze skóra lico + zamsz - BDB - (rozdarcie na prawym boczku drzwi)

 

Klimatyzacja automatyczna - BDB

 

Karoseria - BDB - ( pryszcz na masce, małe pękniecie na tylny zderzaku, jakieś minimalne ryski czy odpryski od normalnego użytkowania ) koszt naprawy 300 zł

 

3 kluczyki, stan ogólny bardzo dobry. Auto pali średnio 10 L gazu z włączoną klimatyzacją, do jazdy bez żadnego wkładu finansowego. Radio JVC CD/mp3, duże głośniki, świetna jakość muzyki. Nabywca nie płaci podatku w skarbówce.

 

A teraz jak to wygląda w rzeczywistości...

Karoseria to istny dramat: pomijam fakt ze tylna klapa jest nie spasowana bo to widać na zdjęciach, ale trudno nie wspomnieć o ledwo trzymającym się przednim zderzaku, wyblakniętym lakierze, każdym elemencie innego odcieniu, niepodcieranej szpachli (nawet na wnękach drzwi) i wszech obecnych zaciekach i pryszczach rudego. A i zapomniałbym o pogiętej lewej podłóżnicy :/.

 

Wnętrze poprzecierane, zaniedbane, odstające boczki od drzwi.

 

Co do strony technicznej to niewiele mogę się wypowiedzieć poza wyciekami z pod klawiatury silnika. Po tym co zobaczyłem to nawet nie chciałem do tego dziada wsiadać i nim jechać żeby bardziej się nie wkur...ć. A i dziwiło mnie skrzypienie (dochodzące chyba z zawieszenia) gdy sprzedawca podejrzał do mnie po nierównej drodze (zapewne to tylna belka)

 

Generalnie gość przez telefon zapewniał ze wszystko jest ok, jak przyjechałem to się załamałem bo takiego dramatu dawno nie widziałem. Dobrze że nie musiałem jechać kilkaset kilometrów bo normalna osoba w takiej sytuacji chyba by tego delikwenta przekopała... :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
mim

Póki użytkownikiem auta był forumowicz był zadbany... teraz przewinął się bodajże przez dwie inne osoby... każda dołożyła coś od siebie i takie są efekty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tasaczek

Widać, że musiało coś go trafić, bo w te kilka miesięcy zmienił kolor z rudego na czerwony ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
benia01

witam

 

jestem tu nową osobą , bo dopiero się zarejstrowałam .

Miałam Peugeota206 ale długo się nim nie nacieszyłam , jeżdziłam 2 miesiące i bardzo się przyzwyczaiłam do niego ale już jest skasowany bo miał dachowanie , naprawa drogo by kosztowała , więc wolałam go skasować niż sprzedać handlarzą by spawali dach i sprzedawali ludzią takie samochody .

Rozglądam się za następnym by kupić bo jednak Peugeot przypadł mi do gustu .

Mam nadzieje , że mi doradzicie co kupić i na co zwracać uwagę , nadmienie , że jednak też na żadne cacko mnie nie stać .

Share this post


Link to post
Share on other sites
lukas1d-17

 

 

Nie ten dział kolego

Share this post


Link to post
Share on other sites
benia01

koleżanko :) przepraszam jeszcze nie wiem gdzie i co

Share this post


Link to post
Share on other sites
turek003
A teraz jak to wygląda w rzeczywistości...

Karoseria to istny dramat: pomijam fakt ze tylna klapa jest nie spasowana bo to widać na zdjęciach, ale trudno nie wspomnieć o ledwo trzymającym się przednim zderzaku, wyblakniętym lakierze, każdym elemencie innego odcieniu, niepodcieranej szpachli (nawet na wnękach drzwi) i wszech obecnych zaciekach i pryszczach rudego. A i zapomniałbym o pogiętej lewej podłóżnicy :/.

 

Wnętrze poprzecierane, zaniedbane, odstające boczki od drzwi.

 

Co do strony technicznej to niewiele mogę się wypowiedzieć poza wyciekami z pod klawiatury silnika. Po tym co zobaczyłem to nawet nie chciałem do tego dziada wsiadać i nim jechać żeby bardziej się nie wkur...ć. A i dziwiło mnie skrzypienie (dochodzące chyba z zawieszenia) gdy sprzedawca podejrzał do mnie po nierównej drodze (zapewne to tylna belka)

 

Generalnie gość przez telefon zapewniał ze wszystko jest ok, jak przyjechałem to się załamałem bo takiego dramatu dawno nie widziałem. Dobrze że nie musiałem jechać kilkaset kilometrów bo normalna osoba w takiej sytuacji chyba by tego delikwenta przekopała... :/

 

No to widzę że ktoś ładnie spanachał moje byłe auto, a ja w niego tyle kasy wsadziłem, ale tak to jest jak się sprzeda rozbite auto handlarzowi :zalamany

Share this post


Link to post
Share on other sites
marekzmarek

nie wiem co ty chcesz od tego samochodu bardzo ladny bez ogladania dalbym za niego 3 tysie , chociaż nie docztalem ktory to rocznik:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kamil 206sw

Nie no ładny ;) Szklany dach zapierdzielił pewnie szklarz. Lusterka elektrycznie składane to chyba gdzieś w lesie grzybiarze. Czarne listewki przy szybie wyblakły bo się zrobiły białe i żółta skóra tak mocno się zabrudziła że zrobiła się czarno szara... Pilot od radia jako tempomat też nieźle wygląda :lol

Share this post


Link to post
Share on other sites
marcin90

Reflektory tez nie te, radio MUXowe...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kamil 206sw
Reflektory tez nie te, radio MUXowe...

 

Hehe faktycznie, nawet z konsolą nie pasuje :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
uki

dobra rzeźba :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×