Jump to content
Pedro

Ile razy zdawaliście prawko?

Recommended Posts

Pedro

Witam! Dzisiaj po raz drugi udało mi się zawalić egzamin praktyczny na prawko. W obu przypadkach sytuacja była dość specyficzna :zalamany

I tak jestem ciekaw ile jest takich kwiatków jak ja, pochwalcie się, za którym razem zdaliście ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciej_mw

Za pierwszym razem w październiku(WORD Kalisz). Miałem zdawać i robić prawko w Poznaniu, ale przez wakację zdążyłem jazdy odbyć w Kaliszu i tak już zostało. Moich 2 kolegów z klasy też dzisiaj nie zdało(podobne sytuacje na tej krzyżóweczce na Serbskiej).

A Ty gdzie utopiłeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites
gondi88

ja zdalem za drugim:cieszesie pierwszy zawalilem na luku:doh

Share this post


Link to post
Share on other sites
innovision31

mi udalo sie zdac za 3 razem(dwa razy wymuszeie z czego jeden to był bardzo irytujacy) Uwaga w koninie na WORD'owa Czarna Wdowe:P hamuje bardzo wczesnie kursanta.

Jednak na motorek nie bylo problemu i byl za 1 razem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mia

za 1 dawno temu :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pedro
Za pierwszym razem w październiku(WORD Kalisz). Miałem zdawać i robić prawko w Poznaniu, ale przez wakację zdążyłem jazdy odbyć w Kaliszu i tak już zostało. Moich 2 kolegów z klasy też dzisiaj nie zdało(podobne sytuacje na tej krzyżóweczce na Serbskiej).

A Ty gdzie utopiłeś?

 

Pierwszy raz nie działały światła na krzyżówce i był ustąp, i nie zauważyłem jednego gościa (wcześniej oczywiście wszystkich przepuściłem) przez te pieprzone wielkie przednie słupki w Clio.

 

Dzisiaj po raz drugi, miałem taką sytuację, że miałem skręcić w lewo na krzyżówce, byłem na podporządkowanej, centralnie przede mną była wysepka i należało to wykonać tak, że trzeba było ją objechać w sumie tak jak rondo i nawet stał tam znak nakazujący jazdę z jego prawej strony z tym że stał tak, że wyglądał jakby ktoś go specjalnie obrócił a pierwotnie miał być dla osób jadących drogą z pierwszeństwem. No i jak to ja próbowałem lewą stroną tej wysepki. Tu jest to zobrazowane: http://img402.imageshack.us/img402/4402/beztytuujnb.png

 

Gdzie to było... Nie znam nazwy ulicy, dłuższy kawałek od WORDu jest taka ulica nie za szeroka, gdzie co kawałek jesteś kierowany liniami na drodze na tory tramwajowe, przejeżdżasz nimi kawałek i zaraz znowu zjeżdżasz z torów spowrotem na swój pas, tak chyba 2 albo 3 razy. I przy każdy takim miejscu gdzie wjeżdżasz lub zjeżdżasz z torów ustawione są światła. Nie wiem jak to dokładnie opisać mniej więcej tak to wygląda: http://img264.imageshack.us/img264/1845/beztytuu2h.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
krysbi90

pierwszy egzamin i zdane(WORD Grudziądz), teoretycznie egzaminator mógł mnie oblać i chyba nawet chciał ale w dość dobry sposób wybrnąłem z opresji :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Junk65

Za pierwszym, ale 1986r... Egzaminy były normalniejsze - testy i jazda po mieście żadnych kretyńskich manewrów na placu - wszystko na ulicy w normalnym ruchu. I dodam, ze wcześniej nie miałem kontaktu z autem, pomimo, ze ojciec miał samochód, to nie dawał pojeździć ani wprowadzać do garażu. Miałem 21 lat jak zdawałem na prawko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Pawełkowy
ale 1986r.

 

Z 20 lat wcześniej zdawało się egzamin za "postawienie obiadu" egzaminatorowi w najbliższej restauracji :D A po tym była mocno zakrapiana impreza do rana :]

Share this post


Link to post
Share on other sites
MavericK

Za 3 razem WORD Słupsk. Za 1 razem egzaminatorka wmawiała mi iż pojazd się zatrzymał kiedy się toczył, 2 raz na mieście ścięcie podwójnej ciągłej a by tego uniknąć trzeba by było zakręcić kwadratowo lub driftem, za 3 się zdało ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
bacio

nie dawno za drugim ;) ale na pocieszenie powiem tylko tyle ze dobrzy kierowcy nie zdaja za pierwszym razem, oczywisicie Ci ktorzy zdali za pierwszym wcale nie musza byc zlymi kierowcami to tylko takie pocieszenie po nie zdanym egzaminie. Kiedys napewo sie uda, a w naszym kraju niestety czlowiek nie uczy sie dobrze jezdzic a uczy sie prawidlowo zdac egzamin

Share this post


Link to post
Share on other sites
blaster

też 1 raz w 2004

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pedro
nie dawno za drugim ;) ale na pocieszenie powiem tylko tyle ze dobrzy kierowcy nie zdaja za pierwszym razem, oczywisicie Ci ktorzy zdali za pierwszym wcale nie musza byc zlymi kierowcami to tylko takie pocieszenie po nie zdanym egzaminie. Kiedys napewo sie uda, a w naszym kraju niestety czlowiek nie uczy sie dobrze jezdzic a uczy sie prawidlowo zdac egzamin

 

Co do ostatniego zdania zgadzam się w 100%. W Polsce uczy się zdawać egzamin, sam to widziałem po sposobie w jaki prowadzone były jazdy podczas kursu. "Zrób to tak, bo tak trzeba na egzaminie" i co z tego mam?? Dwa oblane. Jeździć uczysz się sam jak już zdasz. Ewentualnie ci których stać idą do szkół auto i tym podobnych. W Niemczech nie uczą bez sensu zdawania egzaminu tylko naprawdę jeździć, bo jest i wyprowadzanie samochodu z poślizgu i wszelkie manewry wykonywane są na drogach a nie na jakichś śmiesznych placach. Co do tych najlepszych kierowców... Możliwe, że masz rację. Ja wiem tyle, że oblewając dwa egzaminy na danych sytuacjach, będę do końca życia pamiętał jak się w tych właśnie sytuacjach zachować kiedy spotkam je w życiu.

No cóż... 206-tka musi uzbroić się w cierpliwość. Mam ją już dwa miesiące, dużo porobiłem, żeby mieć jak w końcu zdam, ale nie miałem okazji sobie jeszcze porządnie pojeździć :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
pawelo

za 4 razem... Word Lublin ... 5 lat temu 1 oblałem na łuku 2 na wymuszeniu pierwszeństwa 3 powtórka pierwszego nieszczęsny łuk :P miałem 3 miesiące przerwy i za 4 udało mi się :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
cerber

mi też się udało za pierwszym razem ( na 8 osób tylko 2 zdały , w tym ja ).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pedro
za 4 razem... Word Lublin ... 5 lat temu 1 oblałem na łuku 2 na wymuszeniu pierwszeństwa 3 powtórka pierwszego nieszczęsny łuk :P miałem 3 miesiące przerwy i za 4 udało mi się :)

 

I tak po 3 miesiącach poszedłeś na egzamin, czy brałeś jakieś jazdy dla przypomnienia? Bo nad tym też się zastanawiam, poprawka dopiero 24 stycznia...

Share this post


Link to post
Share on other sites
lawapiotr

za I razem, z 20 osób zdały tylko 2, a było to w 2007r. w Poznaniu

Share this post


Link to post
Share on other sites
danek

ja miałem to szczęście i zdałem za pierwszym razem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
lukkash

2nd time...

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciej_mw

Ja dzień przed egzaminem wziąłem sobie jazdę u innego instruktora w innej szkole. 3 godziny jazdy i pokazał mi co robię źle(tj. co nie jest akceptowane na egzaminie :D). Mój pierwszy instruktor próbował mnie uczyć jeździć ale stwierdził że w miarę mi idzie więc zaczął od razu uczyć mnie zdawać egzamin :D Dopiero ta jazda dzień przed pokazała mi jak naprawdę wygląda teatr zdawania prawka. Na razie ochłoń, napij się w sylwestra i albo weź jazdy doszkalające albo idź na żywioł(po 3 nie zdanym egzaminie musisz dokupić jazdy).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pedro

A czy ktoś z Was orientuje się jak wygląda sprawa przeniesienia dokumentów do innego wordu? Chciałbym się przenieść do Piły, miasto znacznie mniejsze i łatwiejsze no i krótsze terminy. Problem jest taki, że mam wyznaczony termin i zapłaciłem już za egzamin. Czy ktoś wie jak to wszystko załatwić?

Share this post


Link to post
Share on other sites
pawelo
mstanko tak po 3 nie udanym egzaminie 5 godzin musialem wykupić :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
marass5

Mnie się udało za pierwszym razem zdać w Pile :)

Szczerze mówiąc w Pile masz tylko jedno większe rondo i to wszystko.

Sporo osób przenosiło się z Poznania do Piły zdawać prawko i wychodziło im to na korzyść. Podobno nie ma z tym problemu. Mogę się zapytać koleżanki bo ona tak zrobiła. Jednak Ty masz już ustalony termin także nie wiem jak będzie to wyglądać w twoim przypadku. Wątpię aby chcieli zwrócić Ci kasę za egzamin, chociaż zapytać się można.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pedro

Myślałem, że może termin by anulowali, bo nawet dzień przed egzaminem można zmienić termin więc anulacja też CHYBA nie powinna być problemem. Co do kosztów egzaminu, to może przekażą pieniądze do ośrodka w Pile?? Oczywiście dodzwonić się do WORDu w Poznaniu się nie da, żeby czegokolwiek się dowiedzieć.

marass5 byłbym wdzięczny za wszelkie informacje

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciej_mw

Termin może anulujesz, ale z kasą będzie problem. Tzn powinni wypłacić ale wiadomo jak jest... Ten jeden raz spróbuj a potem przenieś papiery.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...