Jump to content
pawel_bednarek

Idioci na drogach

Recommended Posts

kukersik
Tam gdzie można osiągnąć prędkość bezpieczną 70km/h postawią znak do 40
A później się dziwicie ze są wypadki. Jak wystarczy trochę pomyśleć każdy jest winny ale ja... Myślcie trochę. A nie brawura tylko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
sulo61
A później się dziwicie ze są wypadki. Jak wystarczy trochę pomyśleć każdy jest winny ale ja... Myślcie trochę. A nie brawura tylko.

 

Nie mówiłem o brawurze, jeżdżę na trasie gdzie jest taki przypadek:

prosto droga do góry, dość dłuższy kawałek, widoczność pełna, asfalt jak na Polske dobry i 40 km/h, miejscy tylko czyhają

Share this post


Link to post
Share on other sites
lbogatek

Źle oceniłeś prędkość HONDY, lub była to celowa zagrywka na dzwona. Dlatego trzeba zachować szczególną ostrożność, i ograniczone zaufanie do innych uczestników ruchu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
soundaddict

ano właśnie, jak jest 50 w mieście to jest 50 na wszystkich pasach, więc jak można (i po co?) wyprzedzać kogoś kto tyle jedzie? nie rozumiem dlaczego niektórym się wydaje, że jak ktoś jedzie zgodnie z przepisami to źle jedzie?

 

ja miałem okazję ostatnio dać po heblach na czołówce, bo taki właśnie "superkierowca" wyprzedzał kolumnę pojazdów w nocy, oczywiście był pewien że zdąży, i zdążył, ale tylko dzięki mnie :]

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Nie mówiłem o brawurze, jeżdżę na trasie gdzie jest taki przypadek:

prosto droga do góry, dość dłuższy kawałek, widoczność pełna, asfalt jak na Polske dobry i 40 km/h, miejscy tylko czyhają

 

a skąd wiesz, że asfalt dobry? kładłeś go?

Share this post


Link to post
Share on other sites
lukkash

A ja Wam powiem, ze mnie najbardziej na świecie denerwują kierowcy cięzarówek, a zwłaszcza ciągników siodłych na drogach dwupaskowych. Taka sytuacja: wyprzedza jeden drugiego. Ten pierwszy jedzie 89km/h a ten co go wyprzedza 91km/h i jada i jada i jada tak kilka kilometrów.

Skoro zszedłem z ematem na drogi gdzie można się rozpędzić, to jazda środkowym pasem lub lewym z prędkością żółwia... no i ni hu hu go nie ominiesz, a zjechać to nie łaska...

Share this post


Link to post
Share on other sites
tkonop
Zgadza sie, ale masz się trzymać prawego pasa, bez potrzeby jak lewy wolny to go nie zajmować - słyszałeś o takim przepisie?

 

Wybacz, ale jak mam do wyboru lewy pas a urwanie zawieszenia to wybieram lewy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
solti
ano właśnie, jak jest 50 w mieście to jest 50 na wszystkich pasach, więc jak można (i po co?) wyprzedzać kogoś kto tyle jedzie?

Pięćdziesiątka pięćdziesiątką a ruch prawostronny obowiązuje! Można jechać sobie choćby i 20 km/h, ale prawym pasem! Przepisy mówią jasno: korzystać ze wszystkich pasów, ale trzymać się jak najbliżej prawego! Więc jeśli prawy wolny, to nie blokować ruchu jadąc lewym - proste! Ileż to razy na autostradzie widzę ludzi pomykających 90 na lewym pasie, gdy prawy na kilka km do przodu pusty... Normalnie brak słów! Kto takim ludziom dał prawo jazdy?!

Wybacz, ale jak mam do wyboru lewy pas a urwanie zawieszenia to wybieram lewy.

To jest szczególny przypadek, ale IMHO wiele ludzi tego nadużywa bez powodu, co wg mnie jest po prostu zwykłym chamstwem i brakiem znajomości przepisów!

Share this post


Link to post
Share on other sites
ptasznikos

A ja Wam powiem, ze mnie najbardziej na świecie denerwują kierowcy cięzarówek, a zwłaszcza ciągników siodłych na drogach dwupaskowych. Taka sytuacja: wyprzedza jeden drugiego. Ten pierwszy jedzie 89km/h a ten co go wyprzedza 91km/h i jada i jada i jada tak kilka kilometrów.

Skoro zszedłem z ematem na drogi gdzie można się rozpędzić, to jazda środkowym pasem lub lewym z prędkością żółwia... no i ni hu hu go nie ominiesz, a zjechać to nie łaska...

Jak wyprzedzi to zjedzie. Nie ma zakazu to każdy ma prawo wyprzedzić. A ja się nawet nie dziwię bo jak leci na pusto to z reguły załadowany wyhamowuje go przy każdym zniesieniu.

 

Nie ma nic gorszego niż 2 osobówki jadące sobie dwoma pasami z taką samą prędkością nie myśląc o tym, że nikt ich nie może wyprzedzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
irae
Dość, ze nie wyszedł mu manewr tego skrętu w lewo, poszedł nieco za szerokim łukiem, widziałem jak nim rzuca po prawym poboczu i na mojej wysokości w momencie kiedy go wyprzedzam ląduje w rowie... Za mną kilka aut, mnie się cholernie spieszyło bo klient stał już pod firmą

 

i nie zatrzymałeś się, żeby ocenić skutki wypadku, ew. udzielić pomocy, ew. zawiadomić policję? 247 KK...

Share this post


Link to post
Share on other sites
krzysiek_s
Więc jeśli prawy wolny, to nie blokować ruchu jadąc lewym - proste!
Informacyjnie tylko, bo każdy pisze o blokowaniu lewego pasa, a nie wspominacie o możliwości wyprzedzanie prawym. Cytat z KRD:

10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:

* na jezdni jednokierunkowej;

* na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest sandra
Informacyjnie tylko, bo każdy pisze o blokowaniu lewego pasa, a nie wspominacie o możliwości wyprzedzanie prawym. Cytat z KRD: 10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7: * na jezdni jednokierunkowej; * na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.

 

oprócz przepisów, jest jeszcze kultura :) Która na zachodzie jest, u nas niestety ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Waheto206

Dokładnie, potem jedzie taki przez pół miasta jakimś złomem lewym pasem przez 2km, bo on w lewo skręcić musi. Bez przesady, zmiana pasa ruchu nie jest taka trudna, a blokowanie ruchu w dużym mieście przez paru idiotów uprzykrza wszystkim życie. :/

Ktoś wspomniał o złym stanie nawierzchni prawego pasa -> jak kogoś nie stać na wymianę zawieszenia, niech się do Niemiec przeprowadzi, tam na poboczach jest lepiej niż u nas na autostradach. :/

A jak już jedzie lewym pasem, czyli tym do wyprzedzania, to niech nie jedzie równolegle z autami z prawego. I niech nie próbuje na siłę innych jazdy autem i przepisów drogowych uczyć. Mówię o tych hamujących na złość.

Kiedyś mi się taka pani trafiła, lekko wymusiłem przed nią (sznur aut jechał, a nikt nawet nie pomyślał, żeby kogoś wpuścić), ale nie musiała nawet przyhamować, potem celowo zajechała mi drogę przed światłami na skrzyżowaniu, potem mnie blokowała jadąc 30km/h, a jak już lewy pas był wolny i mogłem ją wyprzedzić, zaczęła na mnie zjeżdżać próbują uderzyć moje auto, musiałem na pas z przeciwnego kierunku jazdy zjechać.

 

To jest jazda w Polsce, banda ludzi, na siłę ucząca innych jeździć, każdy ponad każdym, oby tylko innym dać nauczkę i pokazać podczas jazdy, że to dana osoba ma rację.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kukersik

A ja wam powiem że kierowca osobówki powinien przejść taka samą drogę do zdobycia prawka jak kierowca zawodowy. Zmniejszyło by to liczbę wypadków na drogach spowodowanych przez lamusów. Bez urazy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
irae
A ja wam powiem że kierowca osobówki powinien przejść taka samą drogę do zdobycia prawka jak kierowca zawodowy. Zmniejszyło by to liczbę wypadków na drogach spowodowanych przez lamusów. Bez urazy.

 

ja bym dodał jeszcze do tej listy życzeń badania lekarskie jak dla pilota odrzutowca...

 

a tak btw. to przeczysz sam sobie, bo jeśli kierowcę zawodowego definiujesz jako tego, który ma kat. C to najpierw tenże kierowca musi wyjeździć (chyba) 5 lat na kat. B, więc twoim tokiem rozumowania idąc, nikt nie będzie kierowcą zawodowym, bo najpierw trzeba byłoby wyjeździć określony czas na kat. B (tylko czym? rowerem?)...

 

poza tym co to jest kierowca zawodowy?

Taksówkarz? Kierowca ciągnika siodłowego? A może jakiś limit kilometrów do wyjeżdzenia, a potem licencja na kierowcę zawodowego? No i jest jeszcze Robert Kubica i jego koledzy z formuły...

 

Tak dla przykładu mój szwagier jeździł na tirach (to odnośnie kierowcy zawodowego), na Rosję robił trasy, czyli takie raczej długie, ale jak wsiadał do osobówki to strach było jechać z nim, nawyki z tira przenosił na krótkie auto. Ciągnął naprzykład lewym pasem jakby miał naczepę za sobą w swoim citroenie xsara.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kukersik

Chłopak nic nie musisz wyjeżdzać. Idziesz i robisz. Chyba masz małe pojecie więc nie bedziemy dyskutować

Share this post


Link to post
Share on other sites
sebomaster

Pewnie, że już dawno powinni zaostrzyć kryteria na prawo jazdy kat. B.

Ja zdawałem 4 lata temu i zdałem za pierwszym razem i teorię i praktykę na Odlewniczej w WWie..

I najlepiej jakby wszystkie auta miały taką samą moc :D hehe albo ogranicznik prędkości ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sihaja
Jadę dzisiaj, mam ustąp pierwszeństwa, chcę skręcić w lewo na krzyżówce. Gościu jedzie poprzeczną, spokojnie, jest w bezpiecznej odległości. Jak tylko zobaczył, że wjeżdżam na skrzyżowanie to oczywiście but do dechy (...)

 

Nie byłam, nie widziałam, ale weź pod uwagę, ze nie musiał tego robić złośliwie? Może był pewien, że będziesz czekał i przyspieszył, żebyś czekał krócej?

 

Mnie jakis czas temu omal nie zabił facet, który postanowił zawrócić... Za zakrętem, w terenie niezabudowanym, gdzie droga jest dobra i każdy leci szybko. Kiedy wyjechałam zza owego zakrętu facet stał dokładnie w poprzek drogi na obu pasach.

Nie miałam więcej, niż owe 90, ale gdyby nie kurs doszkalający, nie wiem, czy dałabym radę. Hamulec, facet kawałek się odtoczył, odbicie w lewo i znów w prawo, nim zahaczyłam pobocze. Spanikowałam dopiero jak go minęłam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Waheto206

A może tak jak w Szwecji, od razu z treningami jazdy w złych warunkach, u nas może nie bywa tak fatalnie jak w tamtym kraju, ale parę dni po świętach, to lodowisko dosłownie było.

Na pewno każdemu by na dobre wyszło, gdyby każdy umiał wyjść szybko z poślizgu, niektórzy użytkownicy dróg naprawdę nie potrafią jeździć.

 

Mam znajomego co zdawał prawko 10 razy, potem go w końcu puścili i zabił kobietę w wypadku niedługo po otrzymaniu papieru.

Share this post


Link to post
Share on other sites
tkonop
Dokładnie, potem jedzie taki przez pół miasta jakimś złomem lewym pasem przez 2km, bo on w lewo skręcić musi. Bez przesady, zmiana pasa ruchu nie jest taka trudna, a blokowanie ruchu w dużym mieście przez paru idiotów uprzykrza wszystkim życie. :/

Ktoś wspomniał o złym stanie nawierzchni prawego pasa -> jak kogoś nie stać na wymianę zawieszenia, niech się do Niemiec przeprowadzi, tam na poboczach jest lepiej niż u nas na autostradach. :/

 

Póki co mieszkam w Polsce i płacę polskie podatki i chciałbym, żeby nawierzchnia była ok. A ponieważ w Polsce płacimy wysokie podatki to już niekoniecznie starcza na remont zawiechy co miesiąc. W związku z powyższym dbam o stan swojego zawieszenia i nie obchodzi mnie co myślą inni. Zresztą nie narzekałbyś tak bardzo jakby wszyscy wiedzieli po co jest magiczny element zwany lusterkiem.

 

---------- Post added at 19:02 ---------- Previous post was at 19:00 ----------

 

A ja wam powiem że kierowca osobówki powinien przejść taka samą drogę do zdobycia prawka jak kierowca zawodowy. Zmniejszyło by to liczbę wypadków na drogach spowodowanych przez lamusów. Bez urazy.

 

True, ale bardziej bym wolał szkolenie w stylu fińskim.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kukersik

Czyli jakie to ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
soundaddict
Bez przesady, zmiana pasa ruchu nie jest taka trudna, a blokowanie ruchu w dużym mieście przez paru idiotów uprzykrza wszystkim życie. :/

 

Mówisz? To ja Ci powiem, że jako poczatkujący kierowca miałemz tym duży problem. Dlaczego? Bo jakby każdy jechał z dozwoloną prędkością to i ja jadąc 50 mógłbym zmienić pas bez problemu. Niestety kiedy ja chciałem pas zmienić to obok mnie był sznur aut które koniecznie musiały mnie wyprzedzić bo przecież 50 to jakaś kpina a nie prędkość w mieście. I co?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Junk65
i nie zatrzymałeś się, żeby ocenić skutki wypadku, ew. udzielić pomocy, ew. zawiadomić policję? 247 KK...

Ruch spory na drodze nie tylko ja to widziałem, a miałem umówione kilka spotkań jeszcze i byłem spóźniony. Może bzdurne tłumaczenie, ale nie będę niańczył tych z tematu tego topiku. W innej sytuacji bym sie pewnie zatrzymał, ale naprawdę nie miałem czasu. A Policja - moze by sobie gość nie życzył wzywania... Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Przekonało mnie o tym zdarzenie mojego kolegi:

Przyjechał do teściowej, zostawił auto na ulicy przed bramą. Po kilku godzinach wychodzą, patrzy zza auta z tyłu wystają nogi. Żona jego podchodzi, leży koleś, znany w dzielnicy niezłe ziółko. Naprany jak odrzutowiec, zlitowała się nad gnojem, bo zimno było, mróz, zamarzłby pewnie, gdyby nie to że Borygo pił. Zastanawiają się co z nim zrobić, żona kolegi wie gdzie ów osobnik mieszkał, pamiętała z młodych lat. Nagle słyszą, ze koleś przez telefon z kimś rozmawia: - Halo? Policja? Chciałem zgłosić potrącenie, jestem poszkodowany, nr rejestracyjny SC... i tu pad nr auta kolegi. Pajac jak oprzytomniał to nad głową zobaczył tył auta kolegi.

Co było robić? Odczekali na Policje, silnik zimny, dowody na potrącenie żadne. Ale co nerwów mu pijaczyna napsuł to jego. Ale swoja droga w pijanym łbie jakie się pomysły lęgną? I bądż tu dobry człowieku... O tego czasu zobojętniałem bardzo...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Waheto206
Mówisz? To ja Ci powiem, że jako poczatkujący kierowca miałemz tym duży problem. Dlaczego? Bo jakby każdy jechał z dozwoloną prędkością to i ja jadąc 50 mógłbym zmienić pas bez problemu. Niestety kiedy ja chciałem pas zmienić to obok mnie był sznur aut które koniecznie musiały mnie wyprzedzić bo przecież 50 to jakaś kpina a nie prędkość w mieście. I co?

 

Wiem, wiem bardzo nieprzyjemnie zmieniać pas. :|

Ale jak się włączy kierunkowskaz, najczęściej ktoś w końcu wpuszcza, zwłaszcza jak się ma listek. Mówiłem o tych ludziach, co jadą lewym pasem przez ponad kilometr i mają gdzieś, że obok jedzie auto równolegle.

Na egzaminie na prawko dostałem polecenie skręcenia w lewo na skrzyżowaniu około 400m przed nim, musiałem zmienić nie 1, tylko 2 pasy, była godzina 17. Jakoś dałem radę. Wystarczy tylko chcieć. Jak się w sposób uprzejmy prosi o wpuszczenie, zawsze ktoś ustąpi. Nie ma tak, że kogoś nie wpuszczają "specjalnie".

Share this post


Link to post
Share on other sites
soundaddict
Ruch spory na drodze nie tylko ja to widziałem, a miałem umówione kilka spotkań jeszcze i byłem spóźniony. Może bzdurne tłumaczenie, ale nie będę niańczył tych z tematu tego topiku. W innej sytuacji bym sie pewnie zatrzymał, ale naprawdę nie miałem czasu.

 

brak słów, mam wrażenie że temat jest też o Tobie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Junk65
mam wrażenie że temat jest też o Tobie

W pewnym sensie, wiesz kto to jest handlowiec.. telefon przy uchu, drugi w zestawie, CB i nawigacja i jeszcze stoper, wszędzie na czas... I tak, pewnie z milion km przejechane i 25lat za kółkiem i nad kierownicą motocykla bez żadnych strat... Wyobraźni trzeba używać a idiotów puszczać przodem, ale ograniczenia też mi się zdarza łamać.

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

kto z was podpisze się pod hasłem ,,Przez ostatni rok mojej jazdy nie złamałem ani jednego przepisu i nie wykonałem żadnego manewru niezgodnego z kodeksem?''

Ja nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...