Jump to content

Dywagacje na temat oszczędnej jazdy .


Shapeshifter

Recommended Posts

Na holu jest najoszczędniej ale tylko dla holowanego, dla holującego nie koniecznie :)

Jak chcecie spalać jak najmniej to delikatniae z pedałem gazu przy przyspieszaniu, obroty tak jak radzicie- zgadzam się i oczywiście trzeba nuczyć sie tak jeździć żeby jak najmniej używać hamulca - hamować jak najwiecej silnikiem. Takie jest moje zdanie :)

Link to post
Share on other sites
  • Replies 96
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • krejzRudy

    15

  • Shapeshifter

    12

  • chaos

    6

  • Lajtmen

    6

krejzRudy
Jak chcecie spalać jak najmniej to delikatniae z pedałem gazu przy przyspieszaniu
I tu się nie zgodzę, gdyż dojście do odpowiedniej prędkości zajmie Ci więcej czasu, niż gdy wciśniesz pedał gazu na 2/3 jego możliwości. Wtedy auto przyśpiesza dynamiczniej i krócej wykonujesz manewr przyśpieszania i co za tym idzie - spalasz mniejsze ilości paliwa.
Link to post
Share on other sites

Według mnie Twoja teoria jest ok podwarunkiem że jesteś sam na drodze.

Bo genralnie im dynamiczniej przyśpieszasz tym potem używasz wiecej hamulca, żeby oszczedzać paliwo trzeba sie nauczyć jeździć płynnie. Abstrachując od Twojego stwierdzenia żeby wciskać "pedał gazu na 2/3 jego możliwości" - dla mnie jest to nie jasne, gdyz jakie pedał gazu ma możliwości ? :)

Link to post
Share on other sites
krejzRudy
dla mnie jest to nie jasne, gdyz jakie pedał gazu ma możliwości
Nie masz na tyle wyczulonej nogi, aby sobie "wyliczyć", ile to jest 2/3 położenia pedału gazu ? (licząc od pozycji początkowej)

 

Według mnie Twoja teoria jest ok podwarunkiem że jesteś sam na drodze.
Niekoniecznie ..

 

Bo genralnie im dynamiczniej przyśpieszasz tym potem używasz wiecej hamulca
Czemu ? Osiągam prędkość, która mnie interesuje, więc nie używam hamulca. Wiadomo, że przewiduję, co się dzieje na drodze, więc nie będę jak głupi przyśpieszał, żeby za chwile zahamowac. To wiadome ;)
Link to post
Share on other sites

Rudy, z tym przyspieszaniem dynamicznie , to nikt tego nie potwierdzil dlaczego tak ma byc. W eco-drivingu pisza, zeby tak przyspieszac, ale czy ja wiem czy ten punkt z tym przyspieszaniem , nie powstal tylko po to zeby kierowcy nie musieli zamulac tuz po starcie ze swiatel:P zreszta dynamicznie nie pojedziesz na polskich drogach, stojac jako np. 4,5 w kolejce na swiatlach.

 

 

gdyż dojście do odpowiedniej prędkości zajmie Ci więcej czasu, niż gdy wciśniesz pedał gazu na 2/3 jego możliwości. Wtedy auto przyśpiesza dynamiczniej i krócej wykonujesz manewr przyśpieszania i co za tym idzie - spalasz mniejsze ilości paliwa.

 

 

moze i krocej zajmie Ci dojscie do takiej predkosci, ale przy tym przyspieszaniu spalanie chwilowe masz duzo wieksze niz przy powolnym dojezdzaniu do okreslonej predkosci. najpewniej obydwa sposoby maja porownywalny wynik jesli chodzi o spalenie okreslonej ilosci paliwa.

Link to post
Share on other sites
krejzRudy
najpewniej obydwa sposoby maja porownywalny wynik jesli chodzi o spalenie okreslonej ilosci paliwa.
Może. Nie będę sprawdzał, bo eco-drivingu nie stosuję :]

 

Rudy się naoglądał "Polskiej jazdy" i teraz radzi
Lepsze to, niż nie wiedzieć, o co w tym w ogóle chodzi ..
Link to post
Share on other sites

Piszesz że 2/3 położenia pedału gazu, a bierzesz pod uwagę że pedał ma tak zwany luz, zwłaszcza przy końcu położenia (jak wcziszkas pedał na maksa to taksamo do pewnych obrotów auto przyspiesza tak samo jak wciśniesz pedał na 3/4) ja prynajmniej ma takie odczucia.

Żeby sprawdzić tko lepiej potrafi przełożyc teorię na praktykę lepiej zrobić ankietę komu ile pali i jak ten ktoś jeździ, wtedy wyjdzie a takie dywagacje są może i ciekawe ale każdy z nas bedzie raczej bronił swego zdania :)

Moje RC pali mi 9,5/100 i nie jest to trasa jeżdże do 3 tyś obrotów ale ze dwa razy na 10km przycisne do 6 tyś obrotów.

Natomiast Megane dci w trasie komputer mi pokazał 3,9/100 jechałem nie przekraczając 120 km/h

A wy jak, tylko bez ściemniania :)

Link to post
Share on other sites
bo w mieście jest to wogóle nieopłacalne... takie jest moje zdanie

 

i trudne do zrealizowanie, bo wszystkie gadki w miescie ida w leb.

 

-- automatycznie scalone ( 19/12/2008 o 15.39 ) --

 

Argumenty, proszę __________________

 

alez prosze, jak zamierzasz uprawiac eco jazde stojac w korku :?: albo jak zamierzasz uprawiac eco jazde starajac sie wyjechac z uliczki podporzadkowanej jak glowna jest zabita na amen :?:

Edited by chaos
Automatyczne scalanie postów
Link to post
Share on other sites
krejzRudy
alez prosze, jak zamierzasz uprawiac eco jazde stojac w korku
To proste. Nie jeżdżę: jedynka - gaz, luz, hamulec. Tylko: jedynka i niech się autko samo toczy, bez dodawania gazu.

To nie takie trudne, jak się myśli. Spalanie maleje, a komfort podrożowania (stania w korku) rośnie :)

Link to post
Share on other sites
To proste. Nie jeżdżę: jedynka - gaz, luz, hamulec. Tylko: jedynka i niech się autko samo toczy, bez dodawania gazu.

 

Zawsze możesz też wyjść, i pchać... To dopiero będzie ECO :P

 

Spalanie maleje, a komfort podrożowania (stania w korku) rośnie

 

Super - tylko sie za bardzo nie odprężaj bo się możesz zatrzymać na tym przed Tobą... :))) Bo z tym komfortem to już przegiąłeś... :cwaniak

Link to post
Share on other sites
krejzRudy
komfort? w korku?
Komfort jako taki, ale zawsze lepszy, niż jazda trybem zero-jedynkowym.
Link to post
Share on other sites

RUdy, ja wsio rozumiem argumenty za przeciw, staram sie jezdzic eco bo nie lubie jezdzic agresywnie, i nijak w miescie ponizej 10 litrow nie zejde nie ma opcji. Na tarsei owszem, potrafie sobie zejsc do 8 litrow i jest git, wcale nie zamulajac. Reasumujac, nie da sie na jkrotkich odcinkach zmusic auto do niskiego spalania. TO ma sens jak jezdzisz na dlzuszych odcinkach, kiedy auto jest zagrzane.

Link to post
Share on other sites
krejzRudy
Zawsze możesz też wyjść, i pchać... To dopiero będzie ECO
Zawsze możesz skorzystać z komunikacji miejskiej. Nikt Ci nie broni.

 

Super - tylko sie za bardzo nie odprężaj bo się możesz zatrzymać na tym przed Tobą... Bo z tym komfortem to już przegiąłeś...
Brak potwierdzenia w praktyce zmusił cię do takiego komentarza ? hmm
Link to post
Share on other sites
Brak potwierdzenia w praktyce zmusił cię do takiego komentarza ?

 

Nie, raczej to, że piszesz głupoty - a dokładniej pobożne życzenia. Mniemam, że po prostu za mało jeździsz i dlatego jest to aż tak oderwane od rzeczywistości. Bo chcieć a móc to dwie różne sprawy - i możesz sobie teoretyzować, że można inaczej, ale nijak się to ma do rzeczywistości. :cwaniak

Link to post
Share on other sites

inaczej rzecz ujmujac, eco drivng w miescie mozna wlaczyc, ale pod jednym zasadniczym warunkiem, jezeli ruch bdzie niski a swiatla wylacza :)))

Link to post
Share on other sites
krejzRudy
Mniemam, że po prostu za mało jeździsz
To źle mniemasz.

 

dlatego jest to aż tak oderwane od rzeczywistości.
Oderwane ? Po prostu sprawdzone na własnej skórze.

Wolę w korku jeździć na jedynce bez gazu, niż jeździć trybem 0-1. Oszczędzam paliwo, sprzęgło, skrzynię biegów i swoje samopoczucie.

Taka jazda, według mnie, jest lepsza dla mnie i dla samochodu.

 

Ale to moje zdanie i nie musisz się z nim zgadać. :]

 

-- automatycznie scalone ( 19/12/2008 o 15.59 ) --

 

eco drivng w miescie mozna wlaczyc, ale pod jednym zasadniczym warunkiem, jezeli ruch bdzie niski a swiatla wylacza
Lub, gdy natężenie ruchu jest niezbyt wysokie.
Link to post
Share on other sites

Czy ruszasz z jedynki, wciskasz gaz i hamujesz, a ruszasz z jedynki i się toczysz, to zbytnio nie robi różnicy dla skrzyni biegów bo i tak cały czas jest na jedynce.

Link to post
Share on other sites
Wolę w korku jeździć na jedynce bez gazu, niż jeździć trybem 0-1.

 

I daleko tak zajedziesz gdy normą jest że korki posuwają się po3-5 metrów. Proszę Cię... mówimy o centrach miast a nie zwężeniach na wsi :P

 

Taka jazda, według mnie, jest lepsza dla mnie i dla samochodu.

 

Jest, ale nie jest w przynajmniej 90 % realna...

Link to post
Share on other sites
krejzRudy
Czy ruszasz z jedynki, wciskasz gaz i hamujesz, a ruszasz z jedynki i się toczysz, to zbytnio nie robi różnicy dla skrzyni biegów bo i tak cały czas jest na jedynce.
Przemyśl to jeszcze raz ;)

Czy jak się toczysz na 1-ce, to używasz co chwilę sprzęgła, czy też hamulca ? hmm

Nie, po prostu się toczysz.

Wiadomo, że nie zawsze można się przetoczyć takim sposobem 400m, ale lepsze to, niż co 20m używać sprzęgła.

 

-- automatycznie scalone ( 19/12/2008 o 16.07 ) --

 

I daleko tak zajedziesz gdy normą jest że korki posuwają się po3-5 metrów.
Tu, gdzie ja się poruszam nie ma z tym problemu. Tocząc się mogę przejechać dużo więcej, niż 5m.

 

mówimy o centrach miast a nie zwężeniach na wsi
Cały czas mówię o centrum miasta, nie wsi.

 

Jest, ale nie jest w przynajmniej 90 % realna...
Nie jest realna dla ludzi, którzy właśnie jeżdżą trybem 0-1. Edited by krejzRudy
Automatyczne scalanie postów
Link to post
Share on other sites

Rudy porozmawiamy o tym powiedzmy za rok :) Moze nabierzesz dysansu do tego co mowisz, bo sam w to nie wierze ;)

Nie wiem jak Tychy wygladaja o 15 bo nei moje miasto, ale wiem ze Glwiice, zwlaszcza teraz po zamkneiciu pszczynskiej, w centrum wygladaj tragicznie, zwalszcza tutaj gdzie ja pracuje. Auto biore do pracy tylko jak musze. Bo szybciej dojde do domu na pieszo niz wroce do domu. Podjerzewam ze im glebiej w GOP tym gorzej

Link to post
Share on other sites
krejzRudy
Rudy porozmawiamy o tym powiedzmy za rok Moze nabierzesz dysansu do tego co mowisz, bo sam w to nie wierze
Spokojnie, za rok powiem podobnie, jak teraz. ;)

 

Nie wiem jak Tychy wygladaja o 15 bo nei moje miasto
W 2-óch miejscach natężenie ruchu jest wysokie, a co za tym idzie tworzą się korki. Długość to około 1,5 kilometra.

Dla mnie lepszym wyjściem jest toczenie się, niż jazda 0-1 :)

 

-- automatycznie scalone ( 19/12/2008 o 16.17 ) --

 

Podjerzewam ze im glebiej w GOP tym gorzej
W Katowicach, gdzie tworzony był odcinek nad A4-rką, były same korki. Od rana, do wieczora. Jakoś tam nie sprawiła mi problemu jazda na 1-nce, czy nawet odcinkami na 2-ce. ;) Edited by krejzRudy
Automatyczne scalanie postów
Link to post
Share on other sites
Dla mnie lepszym wyjściem jest toczenie się, niż jazda 0-1

Juz widze jak auto sie toczy pod delikatne wzniesienie :)

Moim zdaniem jest to nei realne, nie mowie o jezdzie 0-1 pelen gaz pelen hampel, bo to bez sensu. Pedal przyspeisznik adziala na zasadzie potencjometra, mozna dozowac odpwioeidnio. Prosze Cie nei wmawiaj mi ze cale miasto przejedziesz toczac sie na sprzegle. Bo juz widze uradowanych keirowcow za Toba jak zostawisz 20 metrow szpery przed Toba bo korek na chwile przyspeiszyl :lol:

 

Wesolych Swiat, jade walczyc w korkach :jazda:

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...