Jump to content
rabus

Peugeot 206 S16/GTI awarie i problemy.

Recommended Posts

rabus

Witam. Chciałbym stworzyć temat zbiorczy na temat Peugeota 206 w wersji s16/gti z silnikiem 2.0 136ps. A tworzę dlatego że planuję przesiąść się właśnie na taką wersję w przyszłym roku.

 

Z tego co ja zauważyłem na forum to częstą awarią jest rozwarstwienie się kolektora. Sprawa tania w naprawię gdyż trzeba tylko zespawać 1 blaszkę.

 

Drugą sprawa tylna belka, tutaj koszt wysoki ale jest Antałex który 'robi dobrze'.

 

Trzecią sprawa to zegary, we wszystkich wersjach. Częsta usterka dotycząca 206.

 

Tutaj pytanie do posiadaczy takowych sprzętów, możecie jeszcze powiedzieć co wymienialiście/naprawialiście w swoich s szesnastkach ?

 

*temat uważam jako luźny, wszystkie spostrzeżenia na temat 206 można kierować tutaj.

 

Pozdrawia, Piotrek :ok

Share this post


Link to post
Share on other sites
deperdussin
Trzecią sprawa to zegary, we wszystkich wersjach. Częsta usterka dotycząca 206.

 

Z tego co zauważyłem, to usterki liczników dotyczą wersji bezmuxowych. Wszyscy, którzy mają jakiś problem z licznikiem szukają na zamianę takiego, który podłącza się dwoma wtyczkami. O częstych problemach liczników muxowych nie słyszałem.

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Jeżeli chodzi o częściej występujące usterki, to na pewno trzeba dołączyć do listy problem pałąka manetek, ale w wersji z MUX. Kiedy kierunki nie odbijają, albo włączają się kiedy chcą, konieczna może okazać się wymiana całego przełącznika zespolonego albo czyszczenie blaszek. Przełącznik taki natomiast nie występuję w wersjach bezMux; są tam oddzielne pałąki od kierunków i wycieraczek po lewej i prawej stronie kierownicy.

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Ostatnim problemem, który udało mi się zanotować i który nie jest jakiś poważny i charakterystyczny tylko dla 206tek, jest woda lejąca się spod lampki - przeciek anteny dachowej montowanej szczególnie z przodu. Np w wersji XS, antena montowana z tyłu też potrafi przeciekać (znam to z autopsji) ale odrobina silikonu załatwia sprawę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
milkweed

Myślę że awarie jak w każdej innej :)

Jedyne co może faktycznie boleć to spalanie, ale za to frajda z jazdy jest.

 

to chyba tyle :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
rabus
Myślę że awarie jak w każdej innej :)

Jedyne co może faktycznie boleć to spalanie, ale za to frajda z jazdy jest.

 

to chyba tyle :D

Z tego co się dowiadywałem to spalanie aż tak nie zabija. Spalanie względem mocy oczywiście, bo to nie 1.4 HDi żeby palił 6l :P.

 

Ok, więc doliczam manetki i przyswajam że psujące się liczniki najczęściej na 2 kości (bmux).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Junk65
przyswajam że psujące się liczniki najczęściej na 2 kości (bmux).

To akurat mamy ogarnięte jeśli chodzi o niedrogą naprawę w Cz-wie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
milkweed

ja mam wynik na poziomie 11 - 11,5 litra poruszania się po mieście, no alt to można zaliczyć do jazdy dynamicznej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Junk65

Tyle to akurat 206ką syn mojej szefowej wyciągał przy 1,4... Ale on miał wyjątkowo ciężką nogę...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Waheto206
Tyle to akurat 206ką syn mojej szefowej wyciągał przy 1,4... Ale on miał wyjątkowo ciężką nogę...

 

U mnie też wychodzi w mieście 11l i mam raczej ciężką nogę. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Thomas

Majac 1.1 czy 1.4, nie pozostaje miec nic innego jak ciezko noge, zeby to jakos sie odpychalo :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
ancymon

ja dopiszę popychacze, mimo że sam nie miałem z nimi problemu, to usterka b. popularna, na forum też sporo osób miało z tym problem.

 

Do tego często psujące się cewki, wtryski itp. Typowe rzeczy dla puga.

Share this post


Link to post
Share on other sites
lina
U mnie też wychodzi w mieście 11l i mam raczej ciężką nogę. ;)

 

Zgadza się. ;)

 

Majac 1.1 czy 1.4, nie pozostaje miec nic innego jak ciezko noge, zeby to jakos sie odpychalo :P

 

Inaczej się nie da. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
uki

E tam ja bym jako problemu nie zaliczał spalania, ja jezdzac do pracy (ok. 23 km od domu), do dziewczyny i ogolnie po miescie nie narzekam na spalanie, wrecz jestem zadowolony patrzac ile spalają s16 kolegow z forum, bo pali mi ok 9l. oczywiscie przy zwyklej jezdzie, nie depcząc cały czas, a manewry wyprzedzania itp są. Takze spalania bym sie nie czepiał. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bist
bo pali mi ok 9l. oczywiscie przy zwyklej jezdzie, nie depcząc cały czas, a manewry wyprzedzania itp są. Takze spalania bym sie nie czepiał.

 

Poczekaj, bo zaraz Cię tutaj zjedzą łącznie z panem Ramzesem, że prawisz herezje ;) Zrównają Cię na swój poziom, tak jak i ze mną próbowali, także temat spalania zostawmy w świętym spokoju, tak ? :)

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Co do usterek ... Mocniejszy samochód, bardziej puszcze wodze fantazja... Lubią się wybijać poduszki pod silnikiem, i uszkadzać łączniki stabilizatora, ale to już zależy od stylu jazdy kierowcy :) I fajnie byłoby częściej kontrolować i wymieniać płyny i filtry, w końcu silnik s16/gti/gt/rc pracuje w bardziej "ekstremalnych warunkach" niż 1.1, 1.4 czy diesle :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest taki1gość

Pamięć foteli przednich w wersjach 3d. Towar deficytowy ;) Zresztą sam mechanizm składania też bywa awaryjny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
rabus

niby pierdoły ale mogą przysporzyć problemu.

 

Dzięki za wszelakie uwagi & czekam na więcej :))

Share this post


Link to post
Share on other sites
rabus

Z tego co wyczytałem problematyczne jest również przednie zawieszenie a mianowicie wahacze. Jakiej firmy polecacie kupować wahacze??

 

I jeszcze pytanie do właścicieli 206 2.0 16v, jak z awaryjnością elektroniki? Czy często psują się wszelakie czujniki? A jak się psują lub mogą zepsuć to najczęściej jakie??

Share this post


Link to post
Share on other sites
uki
Z tego co wyczytałem problematyczne jest również przednie zawieszenie a mianowicie wahacze. Jakiej firmy polecacie kupować wahacze??

 

I jeszcze pytanie do właścicieli 206 2.0 16v, jak z awaryjnością elektroniki? Czy często psują się wszelakie czujniki? A jak się psują lub mogą zepsuć to najczęściej jakie??

 

Fakt, ja wahacz wymieniłem juz, przednie zawieszenie jest troche mylne jezeli chodzi o wykrycie usterki, ja i poporzedni wlasciciel myslelismy ze to juz amory sie skonczyly a okazalo sie ze to prawy wahacz:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest taki1gość

Wahacze niestety trzeba wymieniać całe - nie można samych sworzni. Jak wymieniałem w Krakowie to większość zakładów polecało TRW ze względu na trwałość. Cena w zależności od sklepu 170-230 zł. Robocizna 50-60.

Share this post


Link to post
Share on other sites
uki
Wahacze niestety trzeba wymieniać całe - nie można samych sworzni. Jak wymieniałem w Krakowie to większość zakładów polecało TRW ze względu na trwałość. Cena w zależności od sklepu 170-230 zł. Robocizna 50-60.

 

W Warszawie ceny podobne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...