Jump to content
ziolo

[humor] dowcipy

Recommended Posts

AniracK

ciekawy ten "gowniany morał" :P

tak naprawde spiewa mandaryna

ja ogolnie "uwielbiam" mandaryne :lol: :lol: :lol:

i jej dwa (bo wieej chyba sie nie dorobiła :P) hity: EWRY NAJT oraz HIR AJ GOŁ EGEJN :D:D:D:D:D:D:DD:D ale to jest masaaaakraaaaaaaaaaaa :lol: :lol: :lol: :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
GRETZ

Tatko rano wybierał się do pracy. W łazience mamcia go dopadła, gdyż chciało jej się bardzo seksu. Więc zaczęli uprawiać miłość fizyczną. W pozycji "na pieska". Nagle w drzwiach stanął Jasio.

"Kurde, muszę wybrnąć z tej niezręcznej sytuacji" – pomyślał tatko.

-A ty, niedobra! Ty... ! – ryknął tatko i zaczął walić mamcię w d*pę. – Nie będziesz już Jasia więcej biła... A masz... !

A Jasio krzyczy:

-Super tatko, super! Wyr*chaj jeszcze kota, żeby mnie nie drapał!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pablo

Jeżeli kogoś interesuje - lub jeszcze tego niema, mam wszystkie filmiki z reklamy plusa /kabaret mumio/. Mogę przesłać e-mailem, kto chce, nie da mi "namiary".... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
broodzio

pablo67 - latwiej je chyba sciagnac ze strony Plusa, sa w dziale "nasze reklamy" :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pablo

Patrz! - nawet nie wiedziałem, są wszystkie - 16?

Share this post


Link to post
Share on other sites
broodzio
są wszystkie - 16?

jest nawet wiecej - bodajze 18 - nawet taka, ktora nie jest emitowana w tv :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pablo

No to muszę zerknąć :):D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kudlacz

ej ej ej panowie to temacik z dowcipami a nie jakimis kabaretami :P:P tak ze prosze nie odbiegac i dawac tylko KAWALY :D:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
dziacial

dobre :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pablo

Ludzie mają fantazje!!! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest mecenas

dlaczego piwo jest lepsze niz kobieta - oto kilka powodów

 

1. Piwem możesz się rozkoszować każdego dnia w miesiącu,

2. Piwem możesz się rozkoszować przez całą noc,

3. Plamy po piwie łatwo się zmywają

4. Piwa nie trzeba zapraszać na kolację,

5. Piwo zawsze będzie cierpliwie czekać w samochodzie, aż skończysz grać w piłkę,

6. Piwo nigdy się nie spóźnia,

7. Piwo nigdy nie jest zazdrosne, gdy weźmiesz inne,

8. Po piwie kac zawsze przechodzi,

9. Naklejki z piwa zdejmuje się bez walki,

10. Gdy idziesz do baru, masz zawsze gwarancję dostania piwa,

11. Piwo nigdy nie ma bólu głowy,

12. Gdy już wypijesz piwo, masz zawsze butelkę wartą co najmniej 40 gr,

13. Piwo się nie zmartwi, gdy przyjdziesz do domu z innym piwem,

14. Piwo zawsze wchodzi gładko,

15. Możesz wypić więcej niż jedno piwo w ciągu nocy i nie czuć się winnym,

16. Piwem możesz się podzielić z przyjaciółmi,

17. Zawsze wiesz czy jesteś pierwszym, który otwiera butelkę,

18. Piwo jest zawsze wilgotne,

19. Piwo nie żąda równości,

20. Piwo możesz pić przy ludziach,

21. Piwa nie obchodzi pora, o której wracasz,

22. Za zmianę piwa nie trzeba płacić alimentów,

23. Chłodne piwo to dobre piwo,

24. Piwa nie trzeba myć, żeby dobrze smakowało,

25. Od piwa nie można się niczym zarazić,

26. Piwo zawsze cię zadowoli,

27. Im dłużej trzymasz piwo, tym staje się lżejsze,

28. Piwo nie mówi dla żartów, że jest w ciąży,

29. Piwo nie ma krewnych,

30. Niezależnie od opakowania, piwo zawsze dobrze wygląda,

31. Aby ochłodzić piwo, wystarczy wstawić je do lodówki,

32. Piwo nie narzeka na chrapanie,

33. Jedyną rzeczą o jakiej mówi Ci piwo jest pora, kiedy musisz iść do WC,

34. Nie musisz wstydzić się piwa, z którym przyszedłeś na imprezę,

35. Z imprezy można wyjść z innym piwem niż to, z którym się przyszło,

36. Piwo nie ma włosów tam, gdzie nie trzeba,

37. Piwo nie zmusza cię do picia,

38. Piwo możesz zastrzelić,

39. Łatwiej złapać uciekające piwo,

40. Nie trzeba mieć zezwolenia, żeby mieszkać z piwem,

41. Drzewo jest wystarczająco dobrym miejscem dla piwa,

42. Piwa nie obchodzi, ile zarabiasz,

43. Piwo nie narzeka na wakacje, które wybrałeś,

44. Piwo nie będzie ci miało za złe, jeśli zaśniesz zaraz po jego wypiciu,

45. Piwo lubi jeździć w bagażniku,

46. Piwo nie zmusza cię do obietnic, że będziesz je szanował rano,

47. Piwo nie narzeka na plamy od potu,

48. Możesz trzymać wszystkie swoje piwa w jednym pokoju i nie będą się bić.

49. Możesz kupić całą skrzynkę piwa, jeśli masz na to ochotę,

50. Po wypiciu piwa nie jesteś zobowiązany do niczego poza wyrzuceniem pustej butelki,

51. Piwo nigdy nie kosztuje cię więcej niż 5 złotych i nigdy nie zostawia cię spragnionym,

52. Gdy twoje piwo znika, po prostu bierzesz kolejne,

53. Raczej rzadko (jeśli w ogóle) znajdujesz naklejki od piwa wiszące na zasłonce od prysznica,

54. Piwo rano wygląda tak samo,

55. Piwo nie sprawdza cię po miesiącu znajomości,

56. Piwo nie martwi się o to, czy obudzą się dzieci,

57. Piwo nie mieszka z matką,

58. Piwo nie ma moralnych oporów,

59. Piwo nie wariuje raz w miesiącu,

60. Piwo zawsze cię słucha i nigdy nie argumentuje,

61. Naklejki z piwa nie wychodzą z mody każdego roku,

62. Piwo nie ma zimnych stóp,

63. Piwo nie domaga się legalizacji waszego związku,

64. Piwo nigdy nie ma nadwagi,

65. Piwo nie znika z twoja kartą kredytową,

66. Piwo nie ma prawnika,

67. Piwo nie wymaga wielkiej łazienki,

68. Piwo nie skarży się na drogę, którą jedziesz,

69. Piwo nigdy nie zmienia zdania,

70. Piwo nigdy ci nie dokucza,

71. Piwo nigdy nie chce zmieniać kanału w TV,

72. Piwo nie zabiera cię na zakupy,

73. Piwo jest łatwe do wzięcia,

74. Miło mieć duże, grube piwo,

75. Piwo nigdy nie mówi nie,

76. Piwo nigdy się nie skarży, gdy je gdzieś zabierzesz,

77. Piwo nigdy nie wychodzi 'upudrować nosek',

78. Piwo nie nosi stanika,

79. Piwo nie dba o to czy się ubrudzi,

80. Piwo nie zużywa twojego papieru toaletowego,

81. Piwa nie obchodzi to, że nie masz kultury lub manier,

82. Piwo nie jest wiedźmą,

83. Piwo nigdy nie płacze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK

mandaryna to masakra :lol: :lol: :lol: :lol: ktos ją słyszałw sopocie? dobrze ze bylam prawie 400 km od sopotu a nie jak codzien - 4, bo wpadłabym tam normalnie i zatkalabym jej otwór :D

 

a z Allegro nie skumalam jak ktos to tam powstawial :P

 

wracajc do tematu:

 

 

Siedzi facet u dentysty. Od kilku godzin dentysta meczy sie przy jego trzonowcach, wreszcie ociera pot z czola i pyta facia:

- To co? Zrobie przerwe na papierosa?

- O tak, tak, prosze!

I dentysta wyrwal mu obie jedynki.

 

 

 

Po zakończeniu roku Jas wraca smutny do domu. Zatroskana matka pyta się:

-Co się stało Jasiu?

-Spózniłem się na zakończenie roku i zostało dla mnie najgorszeswiadectwo....

 

 

Wersja alternatywna

 

Po zakończeniu roku Jas- syn sportowca wraca do domu cały szczęsliwy.

Ojciec pyta się:

-Czemu się tak cieszysz?

-Klasa 2 przedłużyła z mna kontrakt na rok!

 

 

Kolejna wersja:

 

Jas wraca do domu po końcu roku szkolnego, ojciec z pasem czeka na niego i mówi:

-Co ty taki szczęsliwy, jak tam oceny?

-Co tam oceny, ważne żebysmy zdrowi byli!!

 

 

Ostatnia wersja:

 

Jas wraca do domu po końcu roku szkolnego, ojciec pyta go na wejscie:

-Gdzie do cholery jest twoje swiadectwo??

-Koleżanka zabrała, chce rodziców postraszyć...

 

 

Wpada facet do gabinetu dyrektora cyrku i mowi: Panie, mam taki numer, że ludzie oszaleja! Będzie pan milionerem!

Dyrektor na to: Spadaj mie pan! Mam dobry program i nie potrzebuję żadnych nowych numerów.

Facet: Niech pan posłucha przez 30 sekund, na pewno pana przekonam.

Dyrektor: No dobrze, mów pan, ale zybko.

Facet: Niech pan sobie wyobrazi cały sufit cyrku obwieszony balonami. Balonami z gównem. A na arenę wjeżdzaja konie. Na każdym koniu amazonka. Z łukiem. I amazonki zaczynaja galopować w koło. Unosza łuki. Zaczynaja strzelać do balonów. Przebijaja je po kolei a całe gówno spada na dół. Przebijaja wszystkie. Na dole wszystko jest nim pokryte. Widzowie w gównie, arena w gównie, orkiestra w gównie, konie w gównie, amazonki w gównie.

I wtedy wchodzę ja... Cały na biało.

:hyhy: :hyhy: :hyhy: :hyhy: :hyhy:

 

 

Pesymista widzi ciemny tunel.

Optymista widzi swiatelko w tunelu.

Realista widzi swiatło pociagu.

A maszynista widzi trzech debili na torach...

:P :P :P :P :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Adamur

W aptece stoi nieśmiały chłopak. Gdy wszyscy klienci wyszli, aptekarz pyta:

- Co, pierwsza randka ?

- Gorzej - odpowiada chłopak - pierwsza gościna u mojej dziewczyny.

- Rozumiem - mówi aptekarz - masz tu kondoma.

Chłopak się rozochocił ...

- Panie, daj pan dwa... Jej mama podobno też fajna dupa.

Po gościnie dziewczyna mówi do chłopaka:

- Gdybym wiedziała, że ty taki niewychowany ... że cały wieczór nic

nie powiesz, tylko będziesz się gapił w podłogę ..... nigdy nie

zaprosiłabym cię.

- A gdybym ja wiedział, że twój ojciec jest aptekarzem, też bym nigdy

do Was nie przyszedł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kudlacz

eeeeeeeeeeeeeeeeeeekekekekekekekekekekekeekekekekeke qfa westa go lzy mi polecialy :P:P:P:P:P Adamur, dobre dobre :P:P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Adamur

:) Krótki ale mnie powalił...

 

Przychodzi facet do lekarza i mówi że dwa psy go pogryzły. Lekarz go pyta:

- A były szczepione?

- Tak, dupami.

 

:lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kudlacz

stare ale jare :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

 

a ja (bez urazy :P) wczoraj w Radiostacji uslyszalam taki:

 

Co nalezy pokazać blondynce po 2 latach bezwypadkowej jazdy .... ?

 

 

 

.... drugi bieg... :lol: :lol: :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Adamur
:D dobre...

Share this post


Link to post
Share on other sites
wieczny
Co nalezy pokazać blondynce po 2 latach bezwypadkowej jazdy .... ?

 

Może taki pedał po prawej stronie :D :lol: :lol: :lol: :lol:

(znaczy przyspieszacz)

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK

moze lepiej nie bo z kuchenką pomyli ;):P

Share this post


Link to post
Share on other sites
GIZMO_206

płynie sobie gościu łódeczką, płynie, płynie ... patrzy, a tu w wodzie tabliczka "ZAKAZ WPŁYWANIA" ... rozgląda się dookoła - nikogo nie ma, więc postanowił sobie popłynąć w zakazaną strefę, płynie, płynie ... i nagle wszystko zaczyna się trząść, woda się rozstępuje i wynurza się wielka łapa, chwyta go i pyta: plus dwa czy minus dwa ???

gościu myśli przerażony .... i mówi plus dwa ...

łapa wsadza go spowrotem w łódkę i chowa sie pod wodę ...

gościu zdziwiony na maxa ale zaczyna płynąć dalej, płynie, płynie i coś mu zaczyna przeszkadzać, coś jest nie tak - patrzy między nogi !!!! a tu cztery jajka !!!! przerażenie na twarzy ... ale po chwili namysłu, przecież jest cwany i inteligentny ... zawrócił i płynie spowrotem w strefę zakazaną .... i znów zaczyna się wszystko trząść, woda się rozstępuje i wielka łapa chwyta go ponownie ... facet zadowolony ... a łapa się pyta : plus cztery czy minus cztery ??? :P :lol: :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kudlacz

Przychodzi baba do lekarza:

- Jestem w ciąży i bolą mnie zęby.

- Niech się pani zdecyduje, bo nie wiem jak fotel ustawić.

************************************************************

 

Sopot. Mandaryna właśnie zakończyła śpiewanie. publika szaleje:

- Jeszcze raz, jeszcze raz ,jeszcze raz!

No to zaśpiewała.

Skończyła, a publika:

- Jeszcze raz!

No i tak trzeci, czwarty piąty... dziewiąty raz...

W końcu Mandaryna już zrezygnowana do publiczności:

- Kochani, ale ja już nie mam siły śpiewać...

A publiczność:

- Śpiewaj, aż się nauczysz! :hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy::hyhy:

************************************************************

 

przychodzi baba do lekarza i od razu włazi mu pod biurko. Lekarz na to:

- Długo pani nie pociągnie, bo ja o wpół do czwartej idę do domu

************************************************************

 

Przychodzi baba do dentysty, siada w fotelu i od razu sciaga majtki.

- Alez droga pani! - protestuje lekarz - Ja jestem dentysta, ginekolog przyjmuje pietro nizej!

- Nie ma zadnej pomylki. - odpowiada baba - Zakladal pan wczoraj mojemu staremu sztuczna szczeke?

- Tak.

- No to teraz ją pan wyciągaj!

************************************************************

 

Spotykają się dwaj kumple:

- Cześć, co słychać?

- A no wiesz różnie bywa.

- Słyszałem że się ożeniłeś?

- Zgadza się...

- Ładna ta twoja żona?

- Wszyscy mówią że jest podobna do Matki Boskiej.

- Pokażę ci zdjęcie.

- O Matko Boska!

************************************************************

 

Leci Owsiak samolotem - wtem silniki przestają chodzić - samolot spada - a w samolocie tylko jeden spadochron! Owsiak zabiera spadochron i już ma skakać - ale w ostatniej chwili krzyczy:

- Siema!

Reszta pasażerów woła:

- A my!

- A róbta co chceta!

************************************************************

 

Tir łapie na stopa zakonnicę.... Ta wsiada zdyszana i po jakiś paru minutach zagaduje do kierowcy...

- Wy to kurna macie fajnie. Jeździcie po świecie łapiecie panienki, zakręt w las i bara-bara... i ty i paniena jesteście zaspokojeni...

Kierowca uśmiecha się pod nosem, ale nic... Na to zakonnica:

- Wy to kurna macie fajnie. Jeździcie po świecie łapiecie panienki, zakręt w las i bara-bara... i ty i paniena jesteście zaspokojeni...

Kierowca zajarzył o co chodzi, skręcił w las, stanął, zabrał zakonnicę do przyczepy i wyciągną pałę. Zakonnica mówi:

- Tylko w dupę proszę, bo proboszcz co tydzień chodzi i błony sprawdza.

- OK.

Kierowca ją przeleciał ze cztery razy i jadą dalej. Nagle zakonnica mówi:

- Wy to kurna macie fajnie. Jeździcie po świecie łapiecie panienki, zakręt w las i bara-bara... A my pedały musimy kombinować...

************************************************************

 

Pewna starsza kobiecina była u lekarza, a ten przepisał jej jako lekarstwo

czopki. Przyszedł czas zapodania leku i pojawił się problem. Babcia bowiem

była bardzo gruba i ręka okazała się za krótka żeby mogła sięgnąć gdzie

trzeba. Próbowała z przodu, przeszkadza wielki brzuch. Próbowała z tyłu,

pośladki gigantyczne i za nic ręką nie może sięgnąć żeby sobie zaaplikować

lekarstwo.

Myśli - zawołam wnusia, to mi pomoże. Wnuczek ma tylko 5 lat więc chyba

można go o to poprosić.

Zawołała chłopaczynę i mówi:

- Wnusiu, ja się nachylę a Ty wsadzisz mi lekarstwo do dziurki.

Babcia się schyla, wnuczek patrzy, patrzy i w końcu pyta:

- Babciu, ale do której dziurki? Tu gdzie wiszą szmaty czy tu gdzie

okopcone?

 

 

Chlop do lekarza:

> - Urwal mi sie worek.

> - Mosznowy?

> - Ni mom.

************************************************************

 

Przychodzi facet do lekarza:

-Panie doktorze,strasznie bolą mnie bimbole.

-Niech się pan rozbierze,obejrzymy (ogląda).

-Hmmm... Nie wiem co to może być,trzeba będzie zrobić badania krwi i

moczu. Ma pan tu skierowanie do laboratorium, przyjdzie pan pojutrze

z wynikami badania. Facet poszedł do tego laboratorium, zrobił badania, odebrał

wyniki.

Następnego dnia siedzi z kumplem w barze i opowiada mu jak go te bimbole

bolą i że jutro idzie do lekarza z wynikami.

Kumpel - jako że kiedyś trochę się interesował medycyną - mówi:

-Słuchaj,ja się na tym trochę znam, pokaż mi te wyniki z laboratorium,

ja już dzisiaj powiem co ci jest. Obejrzał uważnie te karteluszki z

laboratorium.

-Uuuuu, stary, przeje..e masz.....Zobacz co ci tu napisali

-

-AB ...

-Co to znaczy

-Amputować Bimbole... Ale to jeszcze nie koniec złych wieści, patrz tu dalej

jest napisane: Rh!

-Czyli

-Razem z ch..em

************************************************************

 

Mezatki poszly na damska impreze. Lekko wstawione wracaja do

> domu.

> Przechlodziwszy obok cmentarza zachcialo im sie sikac, wiec

> wskoczyly za nagrobki, sciagnely majtki i sikaja. Nagle

> pojawia sie grabarz z kijem w reku i zaczyna gonic bezbronne

> kobiety. Na drugi tydzien spotykaja sie mezowie i jeden mówi:

> - Wiecie moja zona mnie chyba zdradza. Ostatnio wrócila z

> podarta spódniczka.

> Na to drugi:

> - A moja wrócila z podarta spódnica i bez majtek.

> A na to trzeci:

> - To jeszcze nic, moja wrócila z podarta spódniczka, bez

majtek

> i z szarfa na szyi ?

> "NIGDY CIE NIE ZAPOMNIMY - CHLOPAKI Z RADOMIA"

Share this post


Link to post
Share on other sites
AniracK

Kawał zapodany dziś przez Alanosa w drozde po jego CC:

 

Przychodzi synek do taty i mówi:

- Tato, mialem dizs swoj pierwszy stosunek!

Tata:

- no to swietnie! gratuluje! Kiedy nastepny?

Synek:

- nie wiem... na raize mnie d*pa boli....

 

:P :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...