Jump to content
jimmy

Strumienica w S16 - czy ma ktoś już sposób na Lambde 2 ? :)

Recommended Posts

jimmy

Wiem że podobne tematy już były... ale nikt do końca nie wypowiedział się czy da się w końcu oszukać tą drugą sondę lambda przy wywaleniu katalizatora i wspawaniu rurki bądź strumienicy.

 

Czy komuś to się już udało i jeździ już dłuższy czas bezproblemowo ?

 

Pytam tylko tych co to robili... nie tych co się naczytali a nie praktykowali !

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciuba

Podłączam się...

Share this post


Link to post
Share on other sites
hadeu

Montowanie strumieniecy zamiast kata to zły pomysł! Można sobie silnik zniszczyć - przegrzać głowicę! Lepiej wstawić w miejsce kata tłumik i wtedy kombinowac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
uszaty69
Można sobie silnik zniszczyć - przegrzać głowicę!

wytłumaczysz? Nie bardzo rozumiem dlaczego luźniejszy wydech i strumienica może przegrać głowicę...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciuba

Na chłopski rozum wolny wydech ( bez kata ) to mneijsza temperatura wiec zniszczenie silnika??? WTF?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bist

Też jestem ciekawy wytłumaczenia :>

Share this post


Link to post
Share on other sites
jimmy
Też jestem ciekawy wytłumaczenia :>

 

Nie jest to ważne w tym momencie... kolega ma jakieś problemy widocznie ze sobą i dziwne rzeczy opowiada ;) bez obrazy...

 

Nie róbcie off-topu...

 

Pytam dalej...

 

Czy ktoś już ominął problem drugiej sondy lambda w jakiś sposób ?

 

Tak czy owak... ja i tak będę montował albo tłumik w obudowie kata albo po prostu zwykłą rurę... Dodam że mam w aucie LPG... Może dzięki temu sonda nr 2 nie będzie się czepiać... bo w końcu emisja spalin na LPG jest 4-ro krotni niższa...

Share this post


Link to post
Share on other sites
hadeu
Nie jest to ważne w tym momencie... kolega ma jakieś problemy widocznie ze sobą i dziwne rzeczy opowiada ;) bez obrazy...

 

Takie teksty sobie daruj - chciałem pomóc. Ale jak chcesz to sobie montuj wynalazki.

 

A tak poza tym strumienica została zapożyczona z silników lotniczych, które pracują w dość wąskim zakresie obrotów. Dla tego była tam możliwość w miarę precyzyjnego obliczenia samej strumienicy jak też jej położenia. W silnikach samochodowych przy dużej rozpiętości obrotów nie jest to takie proste.

Jeśli strumienice założymy w miejsce katalizatora zaraz za kolektorem wydechowym jak jest na przykład w małych samochodach, możemy się liczyć z pewną grupą awarii (uszczelka pod głowicą, zawory, przegrzania itp.) - poszukaj na różnych forach.

 

Ja się z tym spotkałem, jak pisałem pracę dyplomową o modyfikacjach silników rajdowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ancymon
Strumienica została zapożyczona z silników lotniczych, które pracują w dość wąskim zakresie obrotów. Dla tego była tam możliwość w miarę precyzyjnego obliczenia samej strumienicy jak też jej położenia. W silnikach samochodowych przy dużej rozpiętości obrotów nie jest to takie proste.

Jeśli strumienice założymy w miejsce katalizatora zaraz za kolektorem wydechowym jak jest na przykład w samochodach-kurdupalch, możemy się liczyć z pewną grupą awarii (uszczelka pod głowicą, zawory, przegrzania itp.)

 

ale bez lania wody, dlaczego? :)

 

btw. ja wywaliłem kata, ale mam jedną sondę, więc nie pomogę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
hadeu

Złożone zjawiska falowe - może się zmienić stopień wymiany ładunku w cylindrze. Np. im uboższa mieszanka tym wyższa temperatura spalania... temat na doktorat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mac412

Na chłopski rozum, strumienica ma "rozluźnić" wydech, podobnie kompletny wydech przelotowy czy to 2,5 czy 3 cala, jednak o takich awariach jak piszesz nie słychać od ludzi, którzy takie wydechy zakładają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
uszaty69
(uszczelka pod głowicą, zawory, przegrzania itp.) - poszukaj na różnych forach. Ja się z tym spotkałem, jak pisałem pracę dyplomową o modyfikacjach silników rajdowych.

nie obraź się, ale napisać pracę, a ją zrozumieć to dwie różne rzeczy. Zgodzę się z efektem falowym i na dodatek dołożyłbym do tego efekt pulsacyjny, ale nie zapominaj, że mówimy o wolnossącej jednostce, która do tego nie jest wystrojona na granicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
lion206
Wiem że podobne tematy już były... ale nikt do końca nie wypowiedział się czy da się w końcu oszukać tą drugą sondę lambda przy wywaleniu katalizatora i wspawaniu rurki bądź strumienicy.

 

Czy komuś to się już udało i jeździ już dłuższy czas bezproblemowo ?

 

Pytam tylko tych co to robili... nie tych co się naczytali a nie praktykowali !

 

Ja nie praktykowałem, ale byłem kiedyś mocno najarany na strumienicę, więc czytałem, czytałem... i dałem temu spokój.

Jak oszukać sondę l. to raczej odpowiedzi możesz nie uzyskać, a co do umiejscowienia strumienicy itp. polecam artykuł Chojnackiego, który praktykował...

http://tuningpasja.phorum.pl/viewtopic.php?p=614

Share this post


Link to post
Share on other sites
hadeu

Wiem, że was nie przekonam. Ale zakładanie czegoś za 100 pln (produkowanego w szopie) do auta, które projektował sztab wyśmienitych inzynierów jest dla mnie śmieszne.

Sam pracuję w przemyśle samochodowym i zajmuję się wdrażaniem do produkcji części do samochodów na pierwszy montaż (FIAT, FORD, MAZDA, MERCEDES itp.) - R&D i technologia i w życiu nikomu nie polece czegoś co nie jest konkretnie zaprojektowane do konkretnego modelu auta/silnika... wiem ile mnie i moich kolegów kosztuje zaprojektowanie i wdrożenie detalu do produkcji - nie na temat ale mnie sprowokowaliście, thx :)

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

nie obraź się, ale napisać pracę, a ją zrozumieć to dwie różne rzeczy. Zgodzę się z efektem falowym i na dodatek dołożyłbym do tego efekt pulsacyjny, ale nie zapominaj, że mówimy o wolnossącej jednostce, która do tego nie jest wystrojona na granicy.

 

Czekam na wytłumaczenie - jak ty to widzisz? Moją pracę oceniali naukowcy z polibudy i nikt się ze mną nie sprzeczał. Ja nie podważam ich wiedzy.

Jaką masz podbudowę praktyczną i teoretyczną? Jeżeli jesteś mechanikiem, który wymienia części w warsztacie to sorry... ale na pewno o wielu szczegółach odnośnie działania silnika nie wiesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
uszaty69
Jaką masz podbudowę praktyczną i teoretyczną? Jeżeli jesteś mechanikiem, który wymienia części w warsztacie to sorry... ale na pewno o wielu szczegółach odnośnie działania silnika nie wiesz.

oczywiście że nie wiem i podstaw nie mam żadnych. Wymianiam części.

Czekam zatem na jakąkolwiek odpowiedź jak w seryjnym silniku EW10j4 strumienica może przegrzać głowicę. Jakakolwiek konstruktywna odpowiedź, która nie będzie krążącym wokół tematu ogólnikiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
hadeu
oczywiście że nie wiem i podstaw nie mam żadnych. Wymianiam części.

Czekam zatem na jakąkolwiek odpowiedź jak w seryjnym silniku EW10j4 strumienica może przegrzać głowicę. Jakakolwiek konstruktywna odpowiedź, która nie będzie krążącym wokół tematu ogólnikiem.

 

Co nie napiszę, to i tak nikt mi nie uwierzy.

 

Jeśli wstawiać strumienicę, to nie w miejsce katalizatora - tam wstaw tłumik przelotowy w obudowie kata, a strumienicę wstaw w miejscu środkowego tłumika. Strumienicę w miejscu kata najlepiej montowac, gdy jest przeznaczona pod dany silnik, a w przypadku zwykłej strumienicy łuskowej lub po prostu źle dobranej strumienicy może powstawać wir zwrotny, co skutkuję anomaliami w krzywej momentu obrotowego i autko może być słabsze, a w najgorszym wypadku może dojść do wydmuchania uszczelki pod głowicą.

 

....

Panie/Panowie - ja będąc z wykształcenia inż. samochodowym nie wstydzę się wejść na forum i o coś zapytać (teoria teorią ale wielu z Was ma zajebistą wiedzę praktyczną i trzeba z niej korzystać), a jak coś wiem to próbuję doradzić.

Odnośnie tematu - chodzi mi tylko o to, że strumienica nie jest elementem, który może być używany w samochodzie do jazdy na co dzień. Gdyby tak było, to by to było wyposażenie seryjne, a nie element, który cwani tłumikarze sprzedają nieświadomym użytkownikom,często wycinając drogocenny katalizator (źródło platyny). najlepiej kupić nowy katalizator - nawet uniwersalny i tyle.

 

Artykuł z http://www.tuning.pl

 

 

Cytat:

--------------------------------------------------------------------------------

 

Temat strumienic pojawiał się już nie raz. Artykuły, maile czy rozmowy na forum dotyczyły zawsze tych samych problemów. Jaką założyć? Gdzie ją założyć? Zamiast katalizatora czy tłumika środkowego? Jaki efekt uzyskamy po zamontowaniu strumienicy? Poprawa przyspieszeń, elastyczności, zwiększenie wartości maksymalnego momentu obrotowego. Poprosiliśmy Pana Jacka Chojnackiego, niekwestionowanego lidera polskiego tuningu o zabranie głosu w tym wzbudzającym ciągłe zainteresowanie temacie...

 

„Statystycznie, czyli w przeważającej ilości przypadków strumienica pogarsza parametry silnika. Czasami jednak faktycznie je poprawia. Jest to około 20% przypadków. Poza tym stwierdzamy przypadki szybkiej awarii silników po zamontowaniu strumienicy w miejscu katalizatora. Są to bardzo poważne awarie kończące się zatarciem tłoków. Poza tym na razie mam tylko niejasne podejrzenie, że obecność strumienicy przyczynia się do uszkodzenia uszczelki pod głowicą po kilkunastu tysiącach przebiegu. Myślę, że kolejne miesiące pozwolą na osiągnięcie większej ilości informacji i doświadczeń. Obecne doświadczenia opieram na ponad 1000 samochodów przewijających się przez firmę w ciągu roku a nie na jednostkowych przypadkach.”

 

”Generalnie, strumienica nie doda mocy silnikowi, ale czasami faktycznie przyczyni się do poprawienia momentu obrotowego, co oczywiście może przyczynić się do poprawy przyspieszeń i elastyczności silnika. Właśnie w Hondzie po raz pierwszy skojarzyliśmy kolejne dwie awarie uszczelki pod głowicą z zamontowaną strumienicą. Potem był Lanos a niedawno także Renault Clio II 1,4 o przebiegu 40 tys. km gdzie na trzeci dzień po założeniu strumienicy w miejsce katalizatora uległy zatarciu tłoki. Remont silnika kosztował blisko 5 tys. To nie są odosobnione przypadki.

 

”Ostatnio zbadana strumienica szczelinowa spowodowała spadek 8 KM mocy w Seicento oraz moment w okolicy 10 Nm.”

 

 

”W firmie mamy taki kącik pod stołem, gdzie leżą wyprute z samochodów strumienice różnych producentów. To jest skutek pomiarów i trakcyjnych i na hamowni. Chętnym rozdajemy za darmo. Klienci ich już nie chcą. Strumienice pojawiły się już wiele lat temu w technice lotniczej. Problem tylko z tym, ze silnik lotniczy pracuje w określonym wąskim zakresie obrotów z reguły nie przekraczającym 500 RPM a często i mniej. W lotnictwie prędkość samolotu zmienia się nie poprzez zwiększenie ilości obrotów silnika a poprzez zwiększenie kąta natarcia śmigła. Oczywiście w wielkim uproszczeniu. Dla takich stabilnych i stałych obrotów łatwo obliczyć strumienicę. Silniki samochodowe pracują w przedziale kilku tys. RPM, które praktycznie się wykorzystuje podczas jazdy. Po wyjściu z zakresu obrotów silnika optymalnych dla działania strumienicy zaczynają się już problemy lub brak efektów.”

 

I co? To nie moje słowa, tylko autorytetu z zakresu tuningu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
zbyniu
A tak poza tym strumienica została zapożyczona z silników lotniczych, które pracują w dość wąskim zakresie obrotów. Dla tego była tam możliwość w miarę precyzyjnego obliczenia samej strumienicy jak też jej położenia. W silnikach samochodowych przy dużej rozpiętości obrotów nie jest to takie proste.

Jeśli strumienice założymy w miejsce katalizatora zaraz za kolektorem wydechowym jak jest na przykład w małych samochodach, możemy się liczyć z pewną grupą awarii (uszczelka pod głowicą, zawory, przegrzania itp.) - poszukaj na różnych forach.

 

Tak się składa,że jestem mechanikiem lotniczym,i takie głupoty możesz sobie pisać swoim profesroką na uniwersytecie którzy takiego czegoś nie widzieli na oczy i uczą ludzi jak ty głupot,W silnikach spalinowych jest stosowany pusty tłumik i są to zazwyczaj silniki rotaxa,lub jakieś boksery,ale to w awionetkach i lekkich samolotach,w starszych silnikach w układzie gwieździstym były stosowane tłumiki z klapką antywybuchową i też strumiennicy tam nikt nie zakłądał.

 

Wsilnikach odrzutowych starszej generacji był tylko wirnik z lopatkami na wale za komorą spalania,który robił ciąg,w teraźniejszych silnikach stosowana jest sprężarka przed komorą spalanie która do jakiejś prędkości pomaga nabrać więcej powietrze,potem nawet przeszkadza...,tak samo stosowane są dyfuzory i dopalacze,wszystko aby zwiększyć ciąg silnika,i tak samo żadnych strumiennic tam nie stosowano i tyle.

 

Założęnie strumiennicy ma swoje plusy i minusy,minusem jest to że silnikowi przydało by się przestawić zapłon,ponieważ spaliny będą łatwiej wywalane z komory spalania,przez co nie będzie dopalane całe paliwo,a co za tym idzie spadnie moc silnika.

dobrą stroną jest to,że dobrze dostrojony silnika z dobrym wydechem,zyska na mocy,tak samo silnik się odciąży bo zmniejsza się siłą wypychania spalin z komory spalania,po prostu głowica jest odciążona,a nie jak ktoś tam napisał wydmucha uszczelke.....

Wszystko trzeba robić z głową,strumiennice dobierją specjaliscie według zasysanego powietrza przez silnik,na pewno nikt nie włoży chinola 'uniwersalnego' z allegro.

Mnie kolego magister inżynier uczył,że silnik gwieździsty i vankla to to samo,więc teorie tych śmiesznuch ludzi trzeba dzielić przeż 3,tak samo nagadali ci głupot,trzymasz się tego i nie potrafisz tego wyjaśnić uszatemu.

Praktyka,a teoria też są daleko od siebie

Share this post


Link to post
Share on other sites
jimmy

Heh... koledzy... wyluzujcie... :) Widzę że trochę tutaj się zrobiło gorąco w tym temacie...

 

Tak czy owak... ja strumienicy na pewno nie będę montował... Opcja jest tylko... albo tłumik w obudowie katalizatora albo zwykłą rurę (wolę tłumik, bo zawsze to ciut ciszej) a z tyłu już mam tłumik końcowy przelotowy Michael więc i tak już mam głoooośno.

 

Problem pozostaje tylko w tym czy da radę tą sondę oszukać. Coraz bliżej jestem zakupu tej tulejki (odsadzenia) do której wkręca się sondę żeby ją oddalić od wydechu.

Chyba ją kupię... i tłumik w obudowie kata... i zamontuje... Jak sie to nie powiedzie to i tak będę zmuszony do zakupienia nowego katalizatora.

No ale cóż... kto nie próbóje ten nie wie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciuba

 

To jest dopiero śmieszne...:) buehehehhe... dobre... Jak by Ci inżynierzy byli tacy dobrzy to by po nich nie musiało się poprawiać... wielu wielu rzeczy... Strumienica z reguły miała zastępować kata ale ile w tym prawdy... nie wiadomo:) wiem ze okłamać sondę da nawet opornikowo...

Share this post


Link to post
Share on other sites
MatekGT

Ale i tak nie odp na Pytanie zawarte w temacie... Ma ktoś jakiś sposób na sondę ?

Jimmy napisz co i jak wymyśliłeś :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ZonX

W google jest troche info pod tematem "emulator drugiej sondy" Z tego co pobierznie czytałem stosują jakieś śruby dzieki którym sonda jest troxche oddalona i nie lecą na nią bespośrednio spaliny, przez co komp mysli że kat jest i działa.

 

np

http://forum.vectraklub.pl/index.php/topic/151948-katalizator-w-z22se-czy-ktos-wycinal-i-zakladal-emulator-ii-sondy/

Share this post


Link to post
Share on other sites
jimmy
W google jest troche info pod tematem "emulator drugiej sondy" Z tego co pobierznie czytałem stosują jakieś śruby dzieki którym sonda jest troxche oddalona i nie lecą na nią bespośrednio spaliny, przez co komp mysli że kat jest i działa.

 

np

http://forum.vectraklub.pl/index.php/topic/151948-katalizator-w-z22se-czy-ktos-wycinal-i-zakladal-emulator-ii-sondy/

 

To nie są śruby... tylko zwykła tulejka z gwintem M18x1.5... czyli przedłużka którą sięwkręca w gniazdo sondy a dopiero sondę w tą przedłużkę...

Dzięki temu sonda nie jest "omywana" przez spaliny. Do tego ma przewężkę na wlocie (ta tulejka) która powoduje że sonda praktycznie wyktwa czysty tlen z lekkimi zanieczyszczeniami... Tak to niby ma działać.

 

Jak to zamontuję to powiem co z tego wynikło i czy warto.

Share this post


Link to post
Share on other sites
hadeu

:)

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Tak się składa,że jestem mechanikiem lotniczym,i takie głupoty możesz sobie pisać swoim profesroką na uniwersytecie którzy takiego czegoś nie widzieli na oczy i uczą ludzi jak ty głupot,...

 

Zbyniu - :) dziękuję za odpowiedź. Może niepotrzebnie kończyłem studia. Ale trudno :( muszę z tym żyć, tylko co mam powiedzieć moim profesorom?

To, że ciebie uczył jakiś głąb mgr, to nie znaczy, że wszyscy tacy są (ale to fakt tacy się zdarzają). Ja zawsze kieruję się logiką (paru z Was w tym momencie się śmieje), ale jak mi coś szwankuję w aucie to nie wymieniam połowy auta, tylko staram się obadać probelm i nie kierować się opiną pseudo domorośłych tunerów montujących stożki i buczące tłumiki w silnikach 1,1. Przemyśl co napisałeś, bo ja lubię drążyć temat i na pewno to wszystko sprawdzę :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
ZonX
To nie są śruby... tylko zwykła tulejka z gwintem M18x1.5... czyli przedłużka którą sięwkręca w gniazdo sondy a dopiero sondę w tą przedłużkę...

Dzięki temu sonda nie jest "omywana" przez spaliny. Do tego ma przewężkę na wlocie (ta tulejka) która powoduje że sonda praktycznie wyktwa czysty tlen z lekkimi zanieczyszczeniami... Tak to niby ma działać.

 

Jak to zamontuję to powiem co z tego wynikło i czy warto.

 

 

Mniej więcej oto mi chodziło - w kadym razie sens ten sam, jak wspomnialem wcześniej, czytałem dość pobierznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
okruch

Hej, moze wypowiem sie tez w tym temacie, bo tez miałem problem z sonda

wystarczy odsunac ja na odległosc, w moim przypadku jest to 5 cm od wydechu i sonda wtedy zaczytuje prawidłowa temp spalin i nie pokazuje błedu. mam to przetestowane i sprawdzone i jak narazie działa bez problemowo. nie wiem jak to jest z tymi patentami z allegro gdyz z tego co mowił moj mechanik, do kazdego silnika i pojemnosci trzeba wyliczyc odpowiednia odległosc zeby sonda działała bezproblemowo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...