Jump to content

Jaki pochłaniacz wilgoci do samochodu na zimę?


krejzRudy

Recommended Posts

krejzRudy

A więc tak. Szukam pochłaniacza wilgoci na zimę do auta.

Powód jest prosty, często przewożę psa, który mi nawali śniegu do bagażnika, wrzucam tam folię z szyby (na której jakaś tam ilość śniegu/lodu zostanie), do tego nanosi się od groma śniegu, którego potem się nie chce posprzątać ;)

 

Ktoś coś poleci? Nie piszcie mi tutaj, żebym używał klimy, bo nie o parę, a o zamarznięte szyby od środka mi chodzi, jak po nocy przychodzę do auta ;)

 

Ktoś, coś?

Link to post
Share on other sites

sa na to specjalne plyny, ktore zapobiegaja roszeniu i parowaniu (a co za tym idzie zamarzaniu) szyb.. doraznie sprobuj z ryzem albo chocby papierem ktory bedzie chlonal wilgoc z powietrza...

 

nic innego nie przychodzi mi do glowy.

Link to post
Share on other sites
Guest Jarek206

z mojej strony - najlepsza do przewożenia psa jest specjalny pokrowiec - mata nieprzemakalna. Używam takiej od wielu lat i nigdzy nie miałem problemu z błotem, sniegiem, wodą.

A jeśli chodzi o pochłaniacze wilgoci to dobrym i tanim sposobem są zwykłe gazety - dwie trzy doby i zmiana, a jesli chcesz zainwestowac to polecam woreczki z żelem np cos takiego

http://www.scanpack.pl/tasmy/pochlaniacze-wilgoci.htm

nie koniecznie takie, ale cos w tym stylu.

To sa pochłaniacze wielokrotnego użytku - jesli naciagnie wilgoci to na kaloryfer wysyszyc i dalej nadaja się do uzytku

Link to post
Share on other sites

Są specjalne pochłaniacze wilgoci takie woreczki z Bentonitem, kładziesz w bagażniku lub na dywaniku pod siedzeniem i po sprawie. Po miesiącu kładziesz ten woreczek na grzejnik lub do mikrofali i go suszysz

Link to post
Share on other sites

dobry sposób na zaparowane szyby to szampon "bambi" dla dzieci, co kilka dni trzeba powtarzać mycie szyb ale pomaga a co do pochłaniania wilgoci to kiedyś wyczytałem, że warto gazety położyć pod dywaniki i po nasiąknięciu wodą wymienić na wodę. Prasa najlepsza na szarym papierze czyli takim na jakim drukowane są gazety codzienne ("fakt" itp)

Link to post
Share on other sites
krejzRudy

Co do gazet - nie kupuję takich codziennych, więc specjalnie kupować nie będę. Do tego nie musiałbym pamiętać, aby co 2-3 dni je wymieniać :D

 

Bambi - to samo, co wyżej. Niepotrzebnie bym je musiał myć co chwilę ..

 

 

Powiedzcie mi jeszcze, te pochłaniacze działają także w minusowych temperaturach bez problemu?

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Nikt nie napisał konkretnej firmy, więc poszukałem ..

http://allegro.pl/samochodowy-pochlaniacz-wilgoci-2szt-wyslka-gratis-i2832200224.html

Co powiecie o tym? Pisze tam, że nie potrzebne są żadne miseczki, opakowania - po prostu, że wilgoć zatrzymuje w sobie i nie leje się potem z tego...

Link to post
Share on other sites
Kamil 206sw

Ja eksperymentalnie kupiłem sobie taki pochłaniacz jaki był kiedyś w Biedronce:

http://allegro.pl/pochlaniacz-wilgoci-do-samochodu-autodry-i2781841438.html

Mogę siedzieć w samochodzie ze zgaszonym silnikiem jakiś czas i szyby nie zaparują(wcześniej parowanie było dosyć zauważalne. Czy w większe mrozy nie będzie parowało i marzło od środka itd to wyjdzie w praktyce.

Link to post
Share on other sites
krejzRudy

Dzięki Demon za linka :)

 

Teraz czytam o DUMP OFF. Reklamują się gdzie się da .. ;)

Niby wszędzie same pozytywne komentarze .. (ale kto tam wie, czy prawdziwe)

 

 

Zapomniałbym!

Te saszetki do samochodów też można suszyć i będą ponownie działać, jak te zwykłe?

Link to post
Share on other sites
Kamil 206sw

Na pudełku tego mojego pochłaniacza pisało że działa przez 3 miesiące(no czyli cała zima). Napewno potem wywale to do kosza(pisze że usuwa nadmiar wilgoci i nieprzyjemne zapachy). Kupiłem 2 takie pochłaniacze ale tylko jeden mam w samochodzie(drugi leży na zapas w domu).

Link to post
Share on other sites
krejzRudy

A więc tak. Zakupiony "Dump Off" na próbę. Postaram się opisać wrażenia :)

Link to post
Share on other sites

Pierwsze co to trzeba było szyby umyć, potem sprawdzić czy dalej się tak dzieje ;) Para wodna osiada na brudnych szybach, co potem zamienia się w lód.

Link to post
Share on other sites

gdzieś widziałem kiedyś, jak lustra w łazienkach np czyścili pianką do golenia, co miało zapobiegać zaparowywaniu, i faktycznie to działa, ciekawe jak z szybami w aucie by było

Link to post
Share on other sites
krejzRudy
Pierwsze co to trzeba było szyby umyć, potem sprawdzić czy dalej się tak dzieje Para wodna osiada na brudnych szybach, co potem zamienia się w lód.
Czytanie ze zrozumieniem u Ciebie lodzik nie działa, czy co? :P

Mam psa, która tarza się w śniegu, potem muszę go przewieźć w bagażniku, jadę z kimś gdzieś - wnosi mi śnieg do auta, itp. itd.

Więc zawsze będę miał wilgoć, a taki preparat ma mi pomóc w zwalczeniu tego w jakimś stopniu.

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

maciexx123, wszystko działa w jakimś stopniu, ale tylko na jakiś czas .. ;)

Link to post
Share on other sites
krejzRudy

Kolejny inteligent.

A jak auto stoi całą noc, to też mam mieć odpaloną klimę, żeby mi się szron nie osadził? :|

Link to post
Share on other sites

Oczekujesz niemożliwego po prostu stąd moja odpowiedź. Jestem pewien, że nawet jak kupisz te torebki pochłaniające wilgoć to sytuacja i tak sie nie zmieni - kogo Ty chcesz oszukać? ;)

Coś tam może pochłaniają ale generalnie nie jest to nie wiadomo co..do butów się nadadzą ale gdzie do samochodu, który ma sporo większą objętość. Chyba, że masz zamiar kupić taką torebke 1m sześcienny to co innego. ;)

Daj sobie spokój i tyle. ;)

Link to post
Share on other sites

Pomaga też wychłodzenie kabiny przed pozostawieniem auta na dużym mrozie.

Przykręcić ogrzewanie przed podjazdem pod dom i pozostawienie na chwilkę uchylone okna lub drzwi. Temperatura spadnie i para wodna nie skropli się na szybach.

Link to post
Share on other sites
Czytanie ze zrozumieniem u Ciebie lodzik nie działa, czy co?

 

O to się nie martw. Co za różnica, czy się pies tarza, czy Ty się tarzasz z dziewczyną w śniegu, a potem wsiadasz do auta. Pierwsze co to miej czyste szyby, to pomaga przeważnie. Przy okazji filtry kabinowe też dobrze mieć świeże.

Link to post
Share on other sites

Każde saszetki będą dobre, a im większe tym lepsze, do tego sprawny nawiew, czyste szyby i preparat anty para oraz czysty/nowy filtr kabinowy. Jak psa wozisz to kup matę "korytkową" żeby później wylać wodę. Dodatkowo odkurzenie auta pomaga, wilgoć zbiera się w kurzu i piasku.

Link to post
Share on other sites

Tak z ciekawosci jakie masz dywaniki ? Moze to bez znaczenia ale ojciec jezdzi corsa z welurami caly rok i zima ma problem z szybami zawalonymi lodem. W swoim samochodzie mam gumowe dywaniki i na szczescie problem z lodem na szybach wzglednie marginalny.

Link to post
Share on other sites
krejzRudy
Jestem pewien, że nawet jak kupisz te torebki pochłaniające wilgoć to sytuacja i tak sie nie zmieni
No właśnie nie wiem, dlatego pytam was ;)

 

Pomaga też wychłodzenie kabiny przed pozostawieniem auta na dużym mrozie.
O tym nie pomyślałem - dzięki, zastosuję :)

 

Carnage, welur. Staram się je odkurzać co jakiś czas. ;)

 

P.S.

Jak na razie przy temperaturach rzędu -10 do nawet -18 nic mi się nie szroni, więc na razie problem zażegnany :)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...