Jump to content
Sign in to follow this  
bagienny

2 i 4 odskakują

Recommended Posts

bagienny

Cześć, czołgiem :mrgreen

 

Mam taki "drobny" problem ze skrzynią w Peżolocie, biegi 2 i 4 (czyli te "na dole") sobie najzwyczajniej w świecie odskakują. Jak się je wrzuci, przytrzyma i doda gazu to jeszcze jako-tako się trzymają, ale zdjęcie nogi z gazu równa się zawsze machnięciem wajchą zmiany biegów i wrzuceniu na luz. Nie muszę chyba dodawać, że nieco to komplikuje jazdę - najlepszym rozwiązaniem tymczasowym byłoby posadzenie obok narzeczonej, żeby dźwignię trzymała, ale jeszcze by się wkurzyła, czy coś, więc wolę nie ryzykować :mrgreen. Ktoś miał podobnie? To się kwalifikuje raczej do regulacji, wymiany oleju, czy całą skrzynia do kosza i instalujemy nową? Z góry dzięki za sugestie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kryniu24402

w zaspe czasem gdzies nie wleciałeś?albo w duuzego sniegu pod-spodem nie nabrałeś??

Share this post


Link to post
Share on other sites
bagienny

Nah, tak było i przed opadami śniegu, a nawet gdyby, to teraz i tak by wszystko rozmiękło i odpadło. Ale jak działało, tak dalej działa. To będzie kosztowniejsza naprawa, czy jakaś pierdołka raczej? :mrgreen

Share this post


Link to post
Share on other sites
cerber

właź pod spód i sprawdź cięgna ( te drążki od wajchy do skrzyni ) .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kryniu24402

40661.jpg

Nah, tak było i przed opadami śniegu, a nawet gdyby, to teraz i tak by wszystko rozmiękło i odpadło. Ale jak działało, tak dalej działa. To będzie kosztowniejsza naprawa, czy jakaś pierdołka raczej? :mrgreen

zrób tak jak kolega wyzej pisze,,

a skrzynia nie ma prawa pierdo...to nie volkswagen:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
bagienny

Żebym ja jeszcze miał jak wejść pod wozidło, to może i bym popaczył :mrgreen

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koras
zrób tak jak kolega wyzej pisze,,

a skrzynia nie ma prawa pierdo...to nie volkswagen:D

 

wlasnie chcialem pisac ze w WV rowna sie to z wymiana szkrzyni bo one mialy taka tendencje do "gubienia" biegu.:xlol

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Żebym ja jeszcze miał jak wejść pod wozidło, to może i bym popaczył :mrgreen

lewarek co kolwiek zeby spojrzec zobaczyc. A jak nie to zapraszamy do mechanika i tyle :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
bagienny

To raczej takie pytanie z cyklu "czy może ktoś miał coś takiego". Generalnie w planach była wymiana całej skrzyni (a wymieniony wyżej problem jest jedynym), ale się zastanawiam, czy to w ogóle ma sens, jeśli problemem nie jest sama skrzynia, a sierżant (cokolwiek by to nie było) albo wodziki.

Może w takim razie zapytam wprost - czy w takiej sytuacji wymiana skrzyni ma w ogóle sens?

Share this post


Link to post
Share on other sites
uczosnek
czy w takiej sytuacji wymiana skrzyni ma w ogóle sens?

Dopóki nie sprawdzisz mechanizmu zmiany biegów to bez sensu:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
bagienny

Miły Pan we France Serwis powiedział, że prawdopodobnie spieprzone wodziki. Koszt naprawy to jakieś ~250. W poniedziałek zobaczymy na ile to pomogło :mrgreen

Share this post


Link to post
Share on other sites
Adrianek.Style.206

lepiej zobacz poduchy na silniku czy nie są wyrobione mi wybijały się biegi 3,4 i wteczny jedna poducha wymieniona sprawdzone przez mechanika i jest efekt biegi nie wyskakują

Share this post


Link to post
Share on other sites
bagienny
lepiej zobacz poduchy na silniku czy nie są wyrobione mi wybijały się biegi 3,4 i wteczny jedna poducha wymieniona sprawdzone przez mechanika i jest efekt biegi nie wyskakują

Wymiana wodzików okazała się krokiem dobrym. Teraz biegi wchodzą jak trza i ani myślą same z siebie wyskakiwać :mrgreen

Share this post


Link to post
Share on other sites
arthrawn76

a ile jest tych wodzików przy 206...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pedro

3 o ile dobrze pamiętam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
arthrawn76
3 o ile dobrze pamiętam :)

 

ruszam z wymianą wodzików...czy to jest jakaś straszna przeprawa...i pytanie inne, proszę zobaczyć tę aukcję :)

http://www.ebay.co.uk/itm/130955360058?ssPageName=STRK:MEWAX:IT&_trksid=p3984.m1423.l2649

 

tam widać, że te wodziki są regulowane...znajomy wspomniał, że lepiej kupić takie, które są bez regulacji...jak myślicie? kupować z regulacją, czy bez...

 

czy może mi ktoś pomóc...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...