Jump to content

206-stką do Chorwacji. Przygotowanie auta.


Recommended Posts

W okresie wakacyjnym chcę pojechać odpocząć trochę w Chorwacji (na tą chwile planujemy wyspe Rab). Trasa ok. 1250 km w jedną stronę, plus prom na wyspę.

Wiem, że parę osób z forum już robiło wycieczki do Chorwacji, ale to było dawno z tego co czytałem.

Kto z was wybierał się autem podobny dystans? Chcę się dobrze przygotować, co trzeba zabrać, przed czym się zabezpieczyć itp. Wiadomo auto musi być w dobrze przygotowane i ja tak samo :)

Link to post
Share on other sites
MŁODY2061504761918

ja też się wybieram w tym roku :) zobaczymy jak to będzie :) Generalnie biorę 2 opony w zapasie i lewarek konkretny w razie wu :D

Link to post
Share on other sites

Proponuje też zabrać środek pod tytułem kolo zapasowe daje to rade na jakiś czass żeby przeżyć paręrazy mnie uratowało.. Ostatnio jak w audi nie dało się ściągnąć koła..

Ja bd jechał do Hiszpanii wiec tez jakoś to powoli planuje. Zapas płynu chłodniczego namiary na jakieś serwisy po drodze jakąś pomoc cos w tym stylu tez się często przydają :-) bo to ze auto mechanicznie musi być przygotowane to chyba jasne :-) zapas płynu chłodniczego jakby w górach chorwackich autko zaczęło marudzić ze nam się przyjemnie jeździ bo drogi w wielu miejscach są zachęcające ja zawsze też mam namiary na jakiś lekarzy w trasie bo też czasem trzeba bo awaryjny nocleg to zawsze można jakoś znaleźć

Link to post
Share on other sites

Tak, za zapasówką się już rozgladam, tylko szukam dokładnie jaki rozmiar potrzebny jest jak mam koła 17" 205/40. Wie ktoś??

Link to post
Share on other sites
Tak, za zapasówką się już rozgladam, tylko szukam dokładnie jaki rozmiar potrzebny jest jak mam koła 17" 205/40. Wie ktoś??

 

Ja zawsze myślałem że zapas ma być taki sam jak kolo na aucie chyba że ma się dojazdowe. To nie jest tak?

Link to post
Share on other sites

No mi chodzi własnie o rozmiar dojazdówki, żeby pasowała pod moje koła.

Link to post
Share on other sites

Hmm ja bym szukał po autach które fabrycznie mają17 jakie dojazdowe są do nich.

Link to post
Share on other sites

no i tu kieruje pytania do posiadaczy 206 RC :) w necie nic znaleźć nie moge..

Link to post
Share on other sites
Tasaczek
Wiem, że parę osób z forum już robiło wycieczki do Chorwacji, ale to było dawno z tego co czytałem.

Kto z was wybierał się autem podobny dystans?

Co roku tam śmigam ;)

Trasa jak każda inna ;) nabij klimę i w drogę ;)

co roku jeżdżę Czechy - Słowacja (autostrada) - Węgry - Słowenia - Chorwacja (autostrada)

w tym planuję Czechy - Austria - Słowenia - Chorwacja. Ponoć lepsza droga ;)

jeżeli wybierzesz pierwszą trasę uważaj w Węgrzech na drogi bo łatwo coś urwać ;)

Swego czasu Spectral fajnie opisał swoją wyprawę w te strony. W zasadzie nic się nie zmieniło ;)

W Chorwacji jedynie uważaj na autostradach jak będą wydawali Ci kasę bo lubią wydać w starej już nie używanej :]

Link to post
Share on other sites

Witam.Od 10 lat każde wakacje w Chorwacji.Polecam to forum i wszystko jasne.http://www.cro.pl/forum/?sid=0b10f5f69363c0f41434a0e882100cf8:)a co do płatności to kartą gdzie tylko można.Najtaniej to wychodzi i najbezpieczniej.Pozdrawiam:)

Link to post
Share on other sites
maciexx123

W RC nie ma zapasu jest zestaw naprawczy, wydech nie pozwalał na zamontowanie kosza.

Nie wiem czy 17 Ci w ten kosz tam wejdzie. 2 zapasy w 206 ? :o no chyba ze bagaże na tylnej kanapie, bo ja jadąc do Karpacza z dziewczyna miałem problem się w bagażnik zapakować.

Link to post
Share on other sites
krzysiek_s

Rok temu jechałem do Cro i Czarnogóry moją dziesięcioletnią wtedy 206-tką. Nie robiłem specjalnych przygotowań. Jedyne co to wymieniłem kilka rzeczy, które były i tak w planie:

- wymiana płynu hamulcowego i elastycznych węży hamulcowych plus sprawdzenie wizualne miedzianych przewodów,

- sprawdzenie zawieszenia i ustawienie zbieżności - szkoda opon, zwłaszcza że większość trasy to autostrady,

- poza tym zwykłe regulacje i wymiany sezonowe typu olej, płyn chłodniczy, sprawdzenie klocków hamulcowych, klimy itp.

 

Ja zabrałem skrzynkę z kilkoma kluczami na wszelki wypadek, litr oleju i płynu chłodzącego, ale nie były potrzebne.

 

Pewnie szukając informacji o obowiązujących przepisach trafisz gdzieś w sieci na absurdy typu zakaz stosowania odważników do wyważania kół z ołowiu i dyskusję na ten temat. Od razu mówię olej to. Obowiązuje coś takiego jak konwencja wiedeńska: http://pl.wikipedia.org/wiki/Konwencja_wiede%C5%84ska_o_ruchu_drogowym

Twoje auto ma być wyposażone w te elementy, które są wymagane w naszym kraju. Chociaż np. apteczkę i zapasowe żarówki warto zabrać dla siebie. Na podlinkowanym wcześniej forum cro.pl jest temat o wyposażeniu auta, a w nim ktoś podlinkował gotowe do druku założenia konwencji wiedeńskiej w kilku językach. Ja to sobie wydrukowałem w razie kontroli drogowej, ale nie było potrzebne :).

 

Moja trasa biegła przez: Łodź-Cieszyn-kawałek Czechów-Słowacja przez Banska Bystrica(nie polecam)-Węgry(Budapeszt)-Chorwacja-Czarnogóra. Łączny dystans 4000 km, zero awarii. W tym roku będę jechał przez Czechy-Austrię(Wiedeń)-Słowenię.

Link to post
Share on other sites

A jak z szybami? Bo ja mam wszystkie przyciemnione jak wiadomo ;) Ksenon oczywiście wyjmuję i zakładam zwykłe żarówki.

Link to post
Share on other sites
Kup assistance - nie będziesz sie musiał o nic martwić

 

I to juz nie jest takie proste jak tylko kup assistance.

Link to post
Share on other sites
I to juz nie jest takie proste jak tylko kup assistance.

 

Co nie jest?? Wszystko jest proste chyba, że każdy problem rozdmuchuje się do lotu na księżyc... :zdrowko

Link to post
Share on other sites
Co nie jest?? Wszystko jest proste chyba, że każdy problem rozdmuchuje się do lotu na księżyc... :zdrowko

 

Ostatnio sporo o tym czytam i szukam assistance i AC i nie jest to takie proste kolorowe jak sie wydaje. Tym bardziej za granicą. A regulaminy maja tyle zastrzezen ze to potem i tak jest problem... Zwlaszcza w starszych autkach jak nasze nie zalatwisz tego tak ekstra. Ty masz jeszcze w miare dobry rocznik wiec nie ma problemu. A wykup tego z powodu paru dni nie jest do konca oplacalny.

Link to post
Share on other sites

 

Wiem o tym, pisałem zresztą o tych tematach, ale one są już dosyć stare (2006,2010) chciałem odświeżyć temat ;)

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Z ubezpieczeniem też bede musial się dowiedzieć, wiem że trzeba zgłosić wyjazd za granice i wykupić dodatkowe ubezpieczenie.

Link to post
Share on other sites

Pierwsze słyszę o zgłaszaniu wyjazdu za granicę ;)

 

Jak nie masz zielonej karty (w Chorwacji niepotrzebna, ale może będziesz chciał się wybrać np. do Czarnogóry, albo BiH) to zadzwoń do swojego ubezpieczyciela, powinien wysłać Ci za darmo. Jakbyś nie miał ZK to na granicy takie sprzedają, ale po co przepłacać jak można wziąć swoją z domu.

 

Dla własnego bezpieczeństwa i żeby stało się zadość przepisom w Austrii, weź kamizelkę odblaskową dla każdej osoby w samochodzie. Z tego co kiedyś czytałem, każda osoba poza samochodem na autostradzie musi mieć ubraną kamizelkę, a podczas jakiejś awarii na autobahnie pasażerowie nie mogą przebywać w samochodzie.

 

Sprawdź swoje assistance, poczytaj co masz zapewnione, czego nie i w razie czego dokup sobie, najlepiej u swojego ubezpieczyciela, wtedy pewnie będzie i taniej.

Tak poza tym, to najgorszy odcinek to chyba polskie drogi, potem już i drogi lepsze, i kierowcy spokojniejsi.

 

Jak już wcześniej ktoś pisał, na autobahnach w CRO patrz czy dobrze wydali resztę, ewentualnie płać kartą, tylko sprawdź w swoim banku czy nie ma jakiś chorych opłat za transakcje kartą i wypłaty z bankomatów za granicą (np. mBank kiedyś był darmowy za granicą, teraz trzeba już płacić jakiś procent od transakcji[czy jakoś tak])

 

Jeśli jechałbyś przez Węgry to pamiętaj o winiecie! Tam winiety sprawdzają kamery (po numerach rejestracyjnych) przy wjazdach na autostrady i drogi szybkiego ruchu, więc jeśli wjedziesz na jakąś autostradę bez winiety, to praktycznie posprzątane;)

Jeśli chcesz jechać przez Słowenię, to sprawdź czy na pewno opłaca Ci się jechać autostradami, winiety na miesiąc (bo raczej na mniej niż tydzień do CRO nie jedziesz;p) kosztują 30 euro, co chyba jest lekkim przegięciem. W celu zapoznania się z objazdami autostrad zapraszam na cro.pl tam jest dużo możliwości wyboru trasy.

 

Aaa - http://www.wykop.pl/ramka/1212941/kalkulator-podrozy-do-chorwacji/ może się przydać ;)

Link to post
Share on other sites
Spectral

Jako, że zostałem wywołany do tablicy :P to podrzucam linki:

http://www.206club.net/showthread.php?t=62847

http://www.206club.net/showthread.php?t=47009

 

w tym roku tez jedziemy z żonką ale do środkowej dalmacji koło miejscowości Nin. Zawsze było albo zbyt na południe albo zbyt na północ :D

 

Jeżeli chodzi o 206 w Cro to szczerze polecam sprawdzić podstawowe rzeczy jak płyny i stan heblów oraz klimki. Nic szczególnego nie powinno się wydarzyć. Cywilizacja bardziej rozwinięta od nas :P Na Rabie byłem 2 lata temu we wrześniu i byłem ciężko zdziwiony kolejką na prom... w sezonie musi być masakra... Można nawet i kilka godzin czekać. Paranoja. A sama wyspa w porównaniu do Hvaru moim zdaniem dużo gorsza... jak widziałem Polaków z piwem Tyskie na plaży to autentycznie było mi wstyd... :/

 

Osobiście polecam nocleg na kontynencie i wycieczki w różne miejsca.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...