Jump to content
Sign in to follow this  
Kaziu

Filtr Stożkowy = więcej mocy ?

Recommended Posts

Kaziu

Witam!

Jestem szczęśliwym posiadaczem puga od miesiaca i ostatnio gdzieś słyszałem, że jeżeli zamontuje filtr stożkowy dostane kilka koni pod maską więcej. Jestem ciekaw, czy to prawda i ewentualnie ile koni można wykrzesać? Dodam, że niebardzo sie na tym znam więc prosiłbym o pisanie "dużymi literami".

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
APROPO

jezeli zrobisz do dobrze a do tegoo jakis dobry dolot i wydech (caly) to zyskasz pare konikow :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
eMeM

zle zamontowany stozek, czyli taki jak jest w 90% samochodow, to tylko zabierze ci pare KM, wiec musisz sie troche pobawic z dobrym montazem (dolot j.w.), aby zyskac te +1 czy tam + 2 km ....... ogolnie to stozki montuje sie dla dzwieku a nie dla osiagow.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mat

sam stożek Da Ci tylko dzwięk, musi mieć ładny dolot zimnego powietrza, K&N ma taki ładny zestaw PYTHON tylko ze on kosztuje ponad1,000zł :zabawa:

Share this post


Link to post
Share on other sites
uszaty69

Jeżeli chcesz zyskać koni, to są dwa rozwiązania:

1. dobry dolot. Ma sie rozumieć nie zwykły stożek na rurze PCV ustawiony, żeby pasował pod maską, bo wręcz może zmniejszyć moc i dynamike samochodu. Powinna być dobrana długość dolotu do kolektora ssącego, maksymalnie małe opory w dolocie i powinien być odizolowany od ciepła silnika. Im niższa temperatura na dolocie, tym wieksza moc. Samemu ciężko jest dopasować wszystkie czynniki bez testów na hamowni i dobierania dolotu "metodą błędów". Dobrym rozwiązaniem jest cały dolot dedykowany do danego samochodu i silnika (np taki jak mówił MatDH - K&N TYPHOON nie python :lol: nota bene sam taki zamawiam w tym tygodniu).

2. wkładka sportowa. Wkłada się zamiast seryjnego filtra i ma większą przepustowość powietrza. Nie da dużych przyrostów, ale przynajmniej masz gwarancje, że zawsze podniesie moc i nie da się zepsuć jak w przypadku nietrafionego dolotu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spectral

Bylem niedawno w ASO na Wysockiego w Wawce i gadalem w sprawie poprawy osigow. Powiedzial mi gosciu(na prawde w porzadku byl), ze u nich to raczej lipa z benzyniakami, bo raczej chipy do diesli wstawiaja i polecil mi:

 

http://www.chojnacki.com.pl/

 

mowiac, ze tam wlasnie zajmuja sie takimi przerobkami, tylko, ze to wcale nie jest tanie ;) i staraja sie zdzialac jak najwiecej w stosunku do przeznaczonej na przerobki kwoty. Tak z ciekawosci...ktos o tym zakladzie slyszal??? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chorus

uszaty69 ma w 100% rację. Jak nie zależy Ci na dźwięku, to wstawiaj wkładką, np K&N (inne są w ogóle?:P )Ja taką zakupiłem u PUGI MAXI za 140 PLN, zadowolony z niej jestem bardzo. Oczywiście, poniesienie mocy? No ja nie wiem, jest lepiej niż na poprzednim, bo poprzedni filtr powietrza miałem totalnie zasyfiony => samochód zmulony. Ale taki filtr kupujesz raz a potem tylko po 50'000 (czy ilu?) olejujesz go takim płynem za jakieś 70 pln i filtr jak nowy (PODOBNO :P). Myślę, że się opłaca.

A, podbno ma też spadać zużycie paliwa, ale to jeśli już to o jakieś 0,1l/100 km. No ale zawsze coś. (PODOBNO :) )

Share this post


Link to post
Share on other sites
lucase

Zrobiłem sobie dolot typu tysiala mi szkoda i pojechałem zmierzyć temp. powietrza dolotowego -> 250st.c.Bardzo wysoka temperatura!! Dlatego szybko wróciłem do fabrycznego zestawu, który i tak nie jest szczytem pomysłowości...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sparkling Cocktail
Dlatego szybko wróciłem do fabrycznego zestawu, który i tak nie jest szczytem pomysłowości...

 

Zdecydowanie jest idiotyczny ... powietrze z nadkola... :zabawa:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaziu

hmmm a w jakiej mierze zmienia sie dzwiek silnika? Bardziej sportowo? I czy taki laik jak ja moze sam sobie to zalozyc ? :>

Share this post


Link to post
Share on other sites
uszaty69

Zależy od silnika. U kumpla w Corsie 1,4 nie było prawie różnicy. W roverze 820si było sporo głośniej (na wysokich obrotach porównywalnie z założeniem sportowego wydechu).

Jak się jeździ spokojnie to nie ma głośniejszego dźwięku, ale jak mu przyciśniesz mocniej pedał pojawia się basik :) A jak go wkręcisz to jest ryk :hyhy:

 

Chcesz wiedzieć mniej więcej jak Twoje auto będzie chodziło na stożku? Otwórz obudowę filtra, wyciągnij filter i na otwartej obudowie odpal auto. Pogazuj sobie i taki będzie miał mniej więcej taki dźwięk. Tylko nie jeździj bez filtra bo szkoda silnika.

Share this post


Link to post
Share on other sites
otles2

ja mam stozek plus wlociki na masce plus caly uklad wydechowy niedosc ze buczy bardzo pieknie to zyskal cos tam pod maska ale mi tu chodzilo o dziek a nie moc ;d;d;d; polecam

Share this post


Link to post
Share on other sites
eMeM

akurat stożek u mnie dal duuuuuuuużo hałasu ......... nawet nieznani mi ludzie na ulicy pytaja sie jaki ja mam silnik w tym peugeocie ...... gdy im mowie ze 1.6 to dziwia sie ze "tylko 1.6", bo brzmi on jak jakas rasowa wyscigowka :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
DJrocco

to i ja sie wypowiem :) posiadam tez stożek, usytuowany prawie w tym samym miejscu co seryjny, i to potwierdzam wypowiedzi kolegów wyżej, na postoju słychac jak sie podepta po gazie takie zasysanie powietrza, w jeździe na spokojnie jest taki basik, około 3000 obr, juz fajnie słychac go, a im wyżej tym sie bardziej drze :) + do tego moj tłumik Mugenek .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaziu

To moze sie jeszcze pochwalcie jakiej firmy macie te stozki bo niechce kupic jakiegos bubla. :)

A za jakis link do allegro albo jakies dobrej firmy juz wogule bede wdzieczny :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
yohan206

tez juz od dluzszego czasu mysle o stozku... tylko nie chce zeby lykal cieple powietrze... przydalby sie jakis dolot zimnego powietrza...

Share this post


Link to post
Share on other sites
PUG MAXI

MATKOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO :mur: :mur: :mur:

Filtrów stożkowch nie montuje się dla dzwięku!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Filtry zostały wynalezione do stosowania w silnikach turbodoładowanych w ciężarówkach made in USA.

Dopiero dużo później zaczęto stosować filtry otwarte (bo tak nazywają się stozki) w sporcie motorowym. W wysilonych silnikach z turbo zasysanie powietrza jest tak duże, że zwykły płaski filtr mógłby zostać wessany albo bardzo zniekształcony. Dlatego stosuje się filtry o niskim oporze przepływu.

 

[ Dodano: 13-09-2006, 22:09 ]

Jeżeli chcecie zamontować filtr w 206 to najlepiej zastosować jakiś sprawdzony zestaw z dolotem, osłoną albo dużą ssawką. Można zastosować też filtr uniwersalny ale nie należy przesadzić z jego wielkością i zawsze trzeba umieścić go w suchym i zimnym miejscu albo takie miejsce mu stworzć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
eMeM
Filtrów stożkowch nie montuje się dla dzwięku!!!!!!!!!!!!!!!!

 

aktualnie wiekszosc ludzi ludzi wlasnie dla dzwieku montuje .......... bo chyba nikt nie mysli ze stozek w silniku o mocy 60KM nawet z ultra mega swietnym dolotem zimnego powietrza da mu wiecej niz 2-3 KM ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chorus
bo chyba nikt nie mysli ze stozek w silniku o mocy 60KM nawet z ultra mega swietnym dolotem zimnego powietrza da mu wiecej niz 2-3 KM ?

 

Tego to nie byłbym taki do końca pewny :)

 

Zapytaj na forum BMW czy Golfa I :P (Taki mały, tendencyjny przytyczek)

Share this post


Link to post
Share on other sites
APROPO

tylko ze na tamtych forach to takie doloty daja przynajmniej 20KM :D:P

Share this post


Link to post
Share on other sites
eMeM
tylko ze na tamtych forach to takie doloty daja przynajmniej 20KM :D:P

 

a tu sie mylisz, bo na tamtych forach ludzie nie robia takich dolotow :D zazwyczaj zakladaja stożek na samym wierzchu, aby byl dobrze widoczny ........ i mowia na niego zawsze SPORTOWY filtr powietrza ...... oczywiscie + 20 KM :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
yohan206

ale sie zolto porobilo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kasper

tak jak napisał pugi maxi założenie filtra ma sens jeśli zasysa on ZIMNE powietrze i jest odseparowany od silnika ( ma zimne i suche miejsce) w innym wypadku moze tylko pogorszyć zasysając powietrze z silnika np 250 st. :/

 

dobrym rozwiazaniem jest wykorzystanie ssawki jaka produkuje jacky powietrze jest najzimniejsze poniewaz leci bezposrednio z przodu i jest odizolowane cieplnie od silnika ale zastosowanie tej ssawki ze stozkiem jackiego to porazka (kiepskiej jakosci stożek) nie z ich stożkiem tylko np. ze stożkiem K&Na

 

 

Polecam Lekture :)

 

......układy dolotowe

Jednym z najprostszych sposobów poprawy osiągów samochodu jest podrasowanie dolotu z modyfikacją układu zasilania. Takim podstawowym zakresem będzie zmniejszenie oporów przepływu powietrza dolotowego z wykorzystaniem elementów doładowania dynamicznego czy bezwładnościowego, czyli bez użycia sprężarek. Oczywiście towarzyszyć temu musi odpowiednie zmniejszenie oporów przepływu powietrza.

Bardzo ważnym czynnikiem jest też dobór długości dolotu, a także jego pojemności, przy czym ideałem byłaby zmienna zarówno długość, jak i pojemność, co zastosowano już w niektórych silnikach japońskich do motocykli i samochodów. W warunkach warsztatowych warto pokusić się jedynie o dobór optymalnej długości dolotu , czyli dostosowanej do prędkości istotnych dla warunków eksploatacyjnych danego pojazdu. Rozróżniamy więc tzw. strojenie na pierwszą lub drugą harmoniczną, czyli jakby przełożenie obrotów silnika, gdzie 360 obr/min stanowi właśnie pierwszą harmoniczną, na miarę liniową dolotu w milimetrach. Dla silników sportowych może to być wartość 360 mm, a dla wyścigowych nawet połowa, czyli 180 mm, gdy dla turystycznych i turystyczno-sportowych można przyjąć jako optymalną drugą harmoniczną, czyli 360 x 2 = 720 mm. Jest to zbliżone do teoretycznie i doświadczalnie dobranej długości dolotu, często stosowanej w autach amerykańskich, wynoszącej ok. 750 mm mierzonej od wlotu przewodu, zwykle za chłodnicą, aż do komory filtracyjnej. Można też przyjąć długość 750 plus połowa tej wartości, a przy każdym z tak ustalonych wymiarów mamy jeszcze manewr ą75-80 mm, czyli umownie o tzw. długość fali. Te dane mogą obrażać wiedzę teoretyków tej techniki, ale takie doświadczalne ustalenia umożliwiają tuning w warunkach warsztatowych. Dobranie optymalnej pojemności dolotu jest sprawą trudną i warto jedynie wiedzieć, że turystyczno-sportowej charakterystyce silnika sprzyja raczej ta mniejsza pojemność, natomiast stosowanie odpowiednio dobranej tak zwanej dodatkowej pojemności umożliwia bardziej ekonomiczną pracę silnika. Dotyczy to jednak raczej silników starszej generacji, wyposażonych w te klasyczne jeszcze gaźniki, bez elektronicznych elementów pozwalających na zubożenie mieszanki. Znane są metody tak zwanego dodmuchu w dolocie , można też stosować coś w rodzaju namiastki doładowania z użyciem wentylatorów, co sprawdza się np. w Polonezach oraz innych zbliżonych klasą pojemnościową czy jakościową. Podane tutaj informacje mogą okazać się przydatne dla tych majsterkowiczów, którzy nie mają dostępu do takich publikacji prof. Czesława Kordzińskiego jak "Układy dolotowe" albo "Zwiększenie osiągów silników do samochodów i motocykli". Wiele teoretycznych i praktycznych wskazówek można znaleźć w publikacjach wymienionych wcześniej przy omawianiu układu wylotowego. Oprócz dobrania długości i pojemności dolotu trzeba też zastosować filtr powietrza o zmniejszonych oporach przepływu, które to warunki spełniają te urządzenia ze specjalnej włókniny - filtry sportowe, takich marek zachodnich jak Kingdragon, BMC, K&N, czy krajowe z Protona. Do celów turystyczno-sportowych stosuje się wkłady do komory filtracyjnej, natomiast filtry stożkowe lub cylindryczne typu x-tremum o jeszcze mniejszych oporach przepływu stosuje się raczej do sportu.

 

 

 

 

 

Ważnym elementem dynamizowania przepływu są strumienice dolotu, urządzenia nowatorskie nie tylko na skalę krajową, chociaż podobne działaniem zaczynają się pojawiać w autach nowszej generacji, jak chociażby Fiat Marea 1.6, Fiat Punto, Citroen Xara a nawet Golf II 1.8. Są to dynamizatory, zwane po niemiecku power rohre czy z angielska power pipe, czyli rury albo przewody dynamizujące.Tu przodującym producentem jest MG Motorsport. W ostatnim czasie tematem power rur bardzo poważnie zainteresowal się rownież Lech Węglarski.

 

 

 

 

 

Rezultatem działania strumienic jest znaczna poprawa elastyczności silnika z przesunięciem optymalnych obrotów jego pracy o 1000-1500 obrotów niżej. Skutkuje to poprawą przyspieszeń i zdolności pokonywania wzniesień na wyższych przełożeniach przy odczuwalnie niższym zużyciu paliwa. W tuningu układu dolotowego bardzo ważną rolę odgrywa prawidłowa metodyka badań stacjonarnych i testów drogowych. W testach należałoby zadbać o tzw. czystość próby, aby badać jednorazowo tylko jeden element modyfikacji, co pozwoli wyeliminować działania zbędne. Jest też kilka warunków podstawowych, że o efekcie końcowym decyduje zwykle to, czy właściwie usytuowano ujęcie powietrza dolotowego, o możliwie niskiej temperaturze i z wykorzystaniem dodmuchu naturalnego, podczas szybkiej jazdy. Okazuje się przy tym, że w niektórych autach nawet sposób umocowania strumienicy dolotu - sztywno do silnika lub elastycznie ma dość istotne znaczenie. Wskazują na to testy Lecha Węglarskiego na samochodach Renault Megane czy Łada, gdzie uzyskano lepsze rezultaty po sztywnym umocowaniu strumienicy do silnika. Wynikało to prawdopodobnie z nakładania się drgań własnych strugi oraz tych wywołanych ruchami silnika, kolejnego oddziaływania stymulującego przepływ. Także użyte przewody elastyczne nie pozostają bez znaczenia, gdyż np. wyraźnie pofałdowany przewód gumowy - chociaż krótki odcinek, wkomponowany w dolocie, może korzystnie oddziaływać na drgania poprzeczne strugi oraz pulsacje, silniejsze w silnikach o małej liczbie cylindrów. Próby hamowniane przeprowadzane przez Andrzeja Godulę wykazują raczej umiarkowany wpływ strumienicy dolotu na poprawę charakterystyki zewnętrznej silnika (moc i moment). Jednak podczas testów drogowych można już docelowo dostroić poszczególne elementy dolotu stosownie do preferowanych warunków eksploatacyjnych, co skutkuje dalszą poprawą dynamiki. Pisaliśmy już o tuningu układu wylotowego, zwanego potocznie wydechowym lub żargonowo wydechem, więc pozostaje tylko dodać, że dolot i wylot stanowią jakby ten znany z fizyki system naczyń połączonych. Czyli tak zwane odtykanie dolotu wymaga odpowiedniego zmniejszenia oporów wydechu, co zapewnia chociażby wymiana tłumika końcowego na turystyczno-sportowy firm krajowych MG Motorsport czy El-Tec bądź LORBI lub zachodni Supersprint, Sebring czy Remus. Do pełni technicznego komfortu potrzebne będą jeszcze profesjonalne świece zapłonowe marki Brisk, Splitfire czy NGK-V-line ,choć tu zdania są podzielone.

Silnik o podwyższonych w ten sposób osiągach, zarówno bardziej dynamiczny jak i ekonomiczny, wcale nie traci na trwałości, a raczej przez poprawę tej kultury technicznej jego pracy uzyskać może dłuższe przebiegi międzynaprawcze. Dużo zależy przy tym od tej przysłowiowej lekkiej nogi na gazie, gdyż to samo auto podczas gwałtownego przyspieszania może brać 40 l/100 km, gdy podczas płynnej jazdy spalanie mieści się w normach fabrycznych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
otles2

ja mam jackiego do tego ten silnik i podwojne wydech rozdzielane od srodka a nie od koncowki ;d;d;d

Share this post


Link to post
Share on other sites
kasper

noi ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...