Jump to content
  • Similar Content

    • cana
      By cana
      Na wstępie chciałam podziękować za pomoc przy doborze zderzaka tylnego. Mój Peugeot już śmiga z nowym (używanym) zderzakiem, którego dopadłam dopiero 300 km od miejsca zamieszkania...ale czego się nie robi dla swojej kruszynki ;p. 
      Mam kolejny problem i zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Po wycedzeniu w bok mojego starego zderzaka tylnego, na nadkolu został zdarty lakier do 'żywego' - taka długa cienka linia.  Są też takie miejsca w samochodzie - gdzie lakieru brak (małe miejsca max 1cm x 1cm) i tam widać rdzę. ? 
      Pomyślałam, że muszę sama jakoś temu zaradzić. Moje pytania do osób, które może znają przepis jak temu zaradzić:
      1. Czym odrdzewić a następnie zabezpieczyć przed korozją takie miejsca? 
      2. Czy po ewentualnym spełnieniu pkt.1, takim środkiem: https://allegro.pl/duzy-lakier-zaprawka-2-pedzelki-do-roznych-zadan-i6420166857.html?bi_s=ads&bi_m=listing%3Adesktop%3Aquery&bi_c=Y2FtcGFpZ24AMTM5MzgwNDEAMTU3OTMxAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=03d11981-2f77-4bef-8b7d-de069ede67ac , będę mogła w miarę skutecznie zamalować małe elementy? 
       
      Pozdrawiam!?
       
       
    • Nico95
      By Nico95
      Siemanko
       
      Pytanie banalne, może wręcz głupie ale nie było tak więc:
       
      Moje felgi są obdarte, mają pewne ubytki i rysy, ale szczerze szkoda mi pieniędzy na ich odnowę bo nie są to BBS za 1500 zł tylko sirocco za około/ponad 400 zł używki ;p tak więc sama ich regeneracja z malowaniem będzie kosztować mnie więcej niż sama ich aktualna wartość. Oczywiście felgi nie są w stanie krytycznym ale widać ślady użytkowania Pytanie brzmi czy jeśli pomaluję je w takim stanie jak obecnie są również uzyskam dobry efekt? Liczę się z tym ,że głębsze ubytki będzie widać ale jednak na czarnym kolorze nie powinno tak bardzo widać Chodzi mi o sam fakt czy przez te rysy i ubytki może mi farba odchodzić itp itd?
    • DuszeK
      By DuszeK
      Siema!
       
      Ludziska mam pytanie.
      Pieruńsko podoba mi się kolorowy osprzęt pod maską - np. węże chłodnicy, obudowa filtra powietrza, skrzynka bezpieczników, kolektor dolotowy pomalowana na jakiś kolor "współgrający" z autem np. tak jak tu na niebiesko
       
      Moje pytanie:
      Skąd wziąć np. kolorowe węże do chłodnicy i inne takie elementy? - czy brać pistolet i malować?
      Kolejne co gdyby zamiast malowania plastików machnąć plastidip? (czy jak to się zwie) w sensie że takie coś
      http://allegro.pl/folia-guma-w-spreju-spray-farba-lakier-felg-i5047997884.html
       
      Wiadomo nie dałbym tego np. na pokrywę silnika ale już myślałem żeby tym zrobić węże chłodnicze
      Ktoś próbował tego pod maską naszych lewków?
       
      Ew. prośba o jakies linki - sklepów jak ktoś coś kupował do podobnych prac?
spidi347

Malować czy nie malować

Recommended Posts

spidi347

Witam,

Mam problem, a właściwie dylemat, że sam nie mogę podjąć decyzji - zwracam się do was z prośbą o radę :D

 

Mianowicie mój pyzio wygląda teraz tak :

0sl2.jpg

xocd.jpg

9fbj.jpg

igs9.jpg

a345.jpg

 

 

a właściwie nie do końca, bo miałem ostatnio bliskie spotkanie z sarną i tak dokładnie to wygląda tak..

 

k3kb.jpg

 

Więc przechodząc do rzeczy, przy okazji przymusowego wymianie kilku elementów i jednoczesnemu ich malowania myślę czy od razu pomalować też w kolorze wszystkie czarne listwy, tzn przednią na zderzaku, boczne, tylną i klamki.

 

Będą też drobne poprawki lakiernicze ubytków które powstały przez kilka lat eksploatacji.

 

Więc doradźcie mi, malować czy zostawić czarne ?

Będzie to dobrze wyglądać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
danek

kolego ! w pierwszej kolejności to ma sie tobie podobać :) Ja bym malował wszystko pod kolor .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Matias421

A ja bym znów listwy zostawił czarne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
syru

moim zdaniem fajnie wyglada wszystko pomalowane pod kolor natomiast musi się Tobie podobac:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
marcin90

Ja bym dał szeroki zderzak na przód + listwy w kolor.

Share this post


Link to post
Share on other sites
henson

Ja bym pomalował listwy i lusterka

Share this post


Link to post
Share on other sites
mim

Ja bym dał szeroki zderzak na przód + listwy w kolor.

Napisałbym dokładnie to samo, bo z wąskim zderzakiem na przodzie i wszystkimi listwami białymi wyglądałby jak mydelniczka :P

Poza tym u Ciebie i tak już ktoś majstrował, bo powinieneś mieć plaster miodu, a nie kratkę. W dodatku kto wie, czy to niebyła jakaś podróbka, bo zderzak cały się połamał, a przeważnie one tylko pękają hmm

 

Czyli szukaj zderzaka szerokiego z plastrem miodu i wal wszystkie listwy w kolor ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
spidi347

Zderzak kupiłem już jak i wszystkie inne elementy, czekają na pomalowanie, wszytko oryginały, ale byłem przekonany że szeroki zderzak potrzebuje szerokich błotników, więc już wziąłem wąski...

 

A że ktoś coś już kombinował to przypuszczałem, bo widać delikatnie inny odcień błotników, teraz po uderzeniu widać szpachle na masce no i lampy są dość że podróby to jeszcze jedna z DEPO a druga TYC.. Ale kupiłem już oryginały, także już będzie ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites
danek

ale jak założy szeroki zderzak to będzie mial w nim halogeny a co sie z tym wiąże to dodatkowy koszt , kupno przełącznika zespolonego pod kierownicą a kolega ma wersję mux a do muxa taki przełącznik nie należy do tanich :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
dzuma1990

Halogenów na początek nie trzeba podłączyć. Mimo wszystko mogłeś się skusić na szeroki zderzak. Auto zyskuje +5 do respektu:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
revcan

Szeroki zderzak, i auto zuupełnie inaczej wygląda!

Całość z tymi lampami z tyłu wyglądała by super! a listwy, zostawił bym czarne, ale to wg. gustu. :)

halogeny zamontujesz później, bo i tak bd. miał sporo wydatków...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest bezli†osny
kolego ! w pierwszej kolejności to ma sie tobie podobać :)

He, he, dokładnie :ok a tak to masz tyle rad, ilu ludzi i weź się skurczę zdecyduj. Tym pytaniem na forum narobiłeś sobie tylko kłopotu. I po co to było?

Share this post


Link to post
Share on other sites
spidi347

heh, to nie kłopot, faktycznie nie rozjaśniło mi się za bardzo .. :D Więc tak, wszystko mam kupione, malował będzie znajomy lakiernik w zamian za usługę dla niego z mojej strony. Także tragicznie mnie to nie wyjdzie. Ale mimo wszystko ostatnio fundusze jakoś tak odpływają z każdej strony, także będzie składany na tym zderzaku narazie. Ale! Będę się rozglądał za szerokim, jak znajdę w dobrych pieniądzach to znajomy mi to pryśnie i przełoże. Tylko dalej co z tymi listwami.. :D

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

A te halogeny jak już będą, to czy nie wystarczy ich tylko podłączyć ? Mam identyczny przełącznik zespolony jak w drugim lwiątku - 307, tam są halogeny włączane tylnie i przednie w ten sam sposób co u mnie, tylko w moim zapala się tylko tylnie. Konstrukcja przełącznika wygląda identycznie, więc nie wystarczy tylko włączyć jakiejś opcji planetem ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
danek
heh, to nie kłopot, faktycznie nie rozjaśniło mi się za bardzo .. :D Więc tak, wszystko mam kupione, malował będzie znajomy lakiernik w zamian za usługę dla niego z mojej strony. Także tragicznie mnie to nie wyjdzie. Ale mimo wszystko ostatnio fundusze jakoś tak odpływają z każdej strony, także będzie składany na tym zderzaku narazie. Ale! Będę się rozglądał za szerokim, jak znajdę w dobrych pieniądzach to znajomy mi to pryśnie i przełoże. Tylko dalej co z tymi listwami.. :D

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

A te halogeny jak już będą, to czy nie wystarczy ich tylko podłączyć ? Mam identyczny przełącznik zespolony jak w drugim lwiątku - 307, tam są halogeny włączane tylnie i przednie w ten sam sposób co u mnie, tylko w moim zapala się tylko tylnie. Konstrukcja przełącznika wygląda identycznie, więc nie wystarczy tylko włączyć jakiejś opcji planetem ?

 

tak masz racje one są podobne, różnica jest taka u ciebie brak jest właśnie opcji halogenów , masz tylko światło przeciwmgielne

Share this post


Link to post
Share on other sites
Junk65

Co sie da to jak masz okazję to wal w kolor śmiało. Ja ostatnio miałem przygodę F.Doblo - to chociaż wydębiłem nakładki lusterek w kolor jak mi maskę malowali.

Share this post


Link to post
Share on other sites
yayko

maluj całego na biało :D będzie mega:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hadre

ja bym zostawił czarne, ale Twój wybór ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lukasz_wa

Malować

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Wiolka

A ja mam pomalowane a wolałabym czarne ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koras

szeroki zderzak + wszystko w kolor. Zero nudnego plastiku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
xMisiek95

Maluj! odmłodzisz auto! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
ScreamMyName

Napisz do uzytkownika kibz, to moj ojciec, on ma 1.4 hdi biale z wylakierowanymi listwami, klamkami etc. Jak poprosisz to pewnie podesle Ci fotki, wiec zobaczysz co i jak.

Dla mnie osobiscie wyglada super.

Btw jesli moge - wyrzuc te lexusy :) Bedzie ładniejszy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lausitz

Każdy ma swój gust,dla mnie z czarnymi plastykami jest super(co jakiś czas przejechać czernidłem). Ale jeśli "odmładzasz "autko,no to idź na całość. Bo najgorsze są półśrodki!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Aro821

Zrobisz jak uważasz , ale ja trochę czarnego bym jednak zostawił np.listwy a i poeksperymentował bym też z dachem np. czarny mat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
MŁODY2061504761918

rzecz gustu. Ja mam takiego jak ty i wole z go z czarnymi zderzakami :) dodaj odpowiednie detale i zobaczysz że cały biały wygląda słabo przy ciemnych listwach. Wiem co mówię bo kiedyś spotkałem identycznego do mojego, ale z listwami na biało i oglądałem z 30 minut z każdej strony i tak właśnie wybrałem jak wybrałem i nie żałuję czyli zostawiłem plastiki. Kolejna rzecz na +++ to że na białych listwach będzie wszystko widać. Nie mówię żeby zaraz przycierać jakieś inne auta czy coś ale zdarzają się różne rzeczy :) a na plastikach nic nie widać ;p wybór należy do Ciebie :) ps. kiedyś polecam przemalować dach na czarno + felgi :)

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Każdy ma swój gust,dla mnie z czarnymi plastykami jest super(co jakiś czas przejechać czernidłem). Ale jeśli "odmładzasz "autko,no to idź na całość. Bo najgorsze są półśrodki!

 

kolega dobrze gada. Czernidło raz na 2 tygodnie + lakier bezbarwny i ludzie zaczepiają Cię na światłach pytając czy to 2013 rocznik :D ? hah

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...