Jump to content
Aro821

Głupota i bezmyślność w BMW M3 E92 Wwa

Recommended Posts

Lukasz_wa
Ja też nie pochwalam, ale trochę starań takich ludzi, a przede wszystkim naszej władzy w tym i policji mogłaby zapobiec takim incydentom, może nie w 100% bo tak się nie da, ale w dużej mierze.

 

Co za problem, żeby powiedzmy raz na 2 tygodnie policja w nocy zamknęła kawałek jakiejś prostej drogi, na której nie ma ruchu w nocy, wezwała jedną karetkę w razie coś i dała się przez 2 godziny wyszaleć ludziom ?

 

Trochę pomyliły ci się funkcje urzędów.

Policja nie jest od organizacji imprez, natomiast może je zabezpieczać na prośbę organizatora.

Organizatorem może być każdy kto weźmie na siebie odpowiedzialność za organizację i uczestników.

Chcesz się pościgać, zapewnić ludziom rozrywkę? Proszę bardzo, zamiast siedzieć na forum zorganzuj taką imprezę - przekonasz się ile pracy to kosztuje.

Łatwo krytykować wszystko, trudniej zrobić cokolwiek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przemo107
No tak, lepiej karać i zarabiać na tym i ryzykować życie niż się postarać i dać tym ludziom możliwość do wyszalenia się...

 

Wielka orkiestra budżetowej pomocy... Jak władze w tym kraju będą tak myśleć to nigdy nie będzie dobrze, potrzebom obywateli też trzeba wyjść naprzeciw

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

po za tym jakie koszta ja się pytam ?! policja pracuje 24/7 jak jeden czy 2 patrole zamiast siedzieć pod MC i wpieprzać hamburgery zabezpieczą kawałek drogi to nic się nie stanie i nikt na tym nie straci... jedynie na taśmie zabezpieczającej stracą heh

Chcesz się wyszaleć to na tor, kjs-y, superoes itp. Jak już ktoś zauważył Policja nie jest od organizowania imprez. Poza tym jak myślisz, że jeden patrol i jedna karetka załatwiłaby sprawę na dziesiątki gówniarzy w szybkich autach to się grubo mylisz. Przejedź się na jakiś kjs i zobacz ilu ludzi jest potrzebnych do obsłużenia i zabezpieczenia takiej pojeżdżawki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
*RAMZES*
i tak mu nic nie zrobią...

 

i to jest dramat - bo dopiero gdy taki "kozak co fajnie jeździ", "kpi fajnie z policji" zatłucze kogoś bliskiego, może żonę, może dziecko - to chciałbym posłuchać wtedy komentarzy "miszczów prostej" made in poland, którym wystarczy jeden zakręt by wylądować w rowie, na drzewie czy latarni. Gdy osobiście tragedia kogoś dotknie, może wtedy dotrze do pustych łbów że wystarczy kiść bananów i każdą małpę można nauczyć wciskać gaz w podłogę... A my ponoć mamy być inteligentniejsi od zwierząt, choć jak widać do wielu homo sapiens szczególnie za kółkiem ta kwestia średnio sie odnosi... :P:D

 

I szkoda więcej strzępić język... Bo "szybkich" dzięki Bogu coraz więcej na cmentarzach...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lukasz_wa

Przemo 107, Ramzes :good

Wszystko w temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
MisioLBN

Ehhh Ci co nigdy nie spróbują nigdy nie zrozumieją. Każdy ma co innego w głowie. Jedyni ganiają się zachowując zdrowy umiar i to jest większość ale są też wyjątki którzy nie myślą i przeginają pałę... Przykład : Z pół roku temu goniłem się z v40 t4. Normalnie na drodze się spotkaliśmy nie to że jakiś nocny street racing. Akurat na 2paskówkę wpadliśmy i 3ba było się wbić na lewy pas więc jak zobaczyłem że komuś zamną się spieszy to odrazu w palnik. Cała prosta moja potem łuk dalej 1wszy. Na rondzie w prawo i już uliczka niby 2 pasmowka ale troche węziej więcej samochodow wiec ja odpuscilem i spokojnie. W lusterku widzę że goni i się przepycha. Na światlach jego pas szybciej ruszył i on wystrzelił zaraz przez szczelinę a ja za nim. Fajna droga 2 pasy łuk już go dochodzę ale widzę przejście przed nami i ludzi dochodzących do przejścia. Oczywiście wyleźli na to przejście więc ja ostro hamowałem żeby ich puścić. Spoko się wyrobiłem bo z daleka już uważałem puściłem ludzi a ten debil aby śmignął im za plecami dosłownie ledwo zeszli z jego pasa jak przeleciał. Dogoniłem go a ten jak mnie zobaczył to wyprzedzał jeszcze drogą zjazdową do Lidla.... Ja już dawno odpuściłem bo dla mnie w chwili kiedy przeleciał tym ludziom za plecami przestało to mieć sens a zaczeło być poprostu niebezpieczne... Mój brat tak samo nie raz się ponad 200 gonił z różnymi mocnymi furami ( on ma clio sport ph1) jakieś x5 itp które uwielbia gasić ale jak widzi że tamten pomimo że już przegrywa a prędkość jest ponad 200 i dalej nie chce odpuścić i zaczyna się robić niebezpiecznie np kończą się 2 pasy i wpada się miejscowość lub coś w tym stylu to najzwyczajniej puszcza taką osobę bo to nie ma sensu cytując "puściłem go bo jeszcze by się rozbił". Tyle z mojej strony. Jestem na tak bo jest to jak narkotyk. ALE Z GŁOWĄ!!!! A na tor nie wjadę swoim pugiem bo mi go szkoda. Sporo moich kolegów lata po torze zawsze coś tam się stanie a to wahacz urwany a to błotnik.... Na ulicy nigdy się nic takiego nie stało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lukasz_wa
Ehhh Ci co nigdy nie spróbują nigdy nie zrozumieją. Każdy ma co innego w głowie. Jedyni ganiają się zachowując zdrowy umiar i to jest większość ale są też wyjątki którzy nie myślą i przeginają pałę... Przykład : Z pół roku temu goniłem się z v40 t4. Normalnie na drodze się spotkaliśmy nie to że jakiś nocny street racing. Akurat na 2paskówkę wpadliśmy i 3ba było się wbić na lewy pas więc jak zobaczyłem że komuś zamną się spieszy to odrazu w palnik. Cała prosta moja potem łuk dalej 1wszy. Na rondzie w prawo i już uliczka niby 2 pasmowka ale troche węziej więcej samochodow wiec ja odpuscilem i spokojnie. W lusterku widzę że goni i się przepycha. Na światlach jego pas szybciej ruszył i on wystrzelił zaraz przez szczelinę a ja za nim. Fajna droga 2 pasy łuk już go dochodzę ale widzę przejście przed nami i ludzi dochodzących do przejścia. Oczywiście wyleźli na to przejście więc ja ostro hamowałem żeby ich puścić. Spoko się wyrobiłem bo z daleka już uważałem puściłem ludzi a ten debil aby śmignął im za plecami dosłownie ledwo zeszli z jego pasa jak przeleciał. Dogoniłem go a ten jak mnie zobaczył to wyprzedzał jeszcze drogą zjazdową do Lidla.... Ja już dawno odpuściłem bo dla mnie w chwili kiedy przeleciał tym ludziom za plecami przestało to mieć sens a zaczeło być poprostu niebezpieczne... Mój brat tak samo nie raz się ponad 200 gonił z różnymi mocnymi furami ( on ma clio sport ph1) jakieś x5 itp które uwielbia gasić ale jak widzi że tamten pomimo że już przegrywa a prędkość jest ponad 200 i dalej nie chce odpuścić i zaczyna się robić niebezpiecznie np kończą się 2 pasy i wpada się miejscowość lub coś w tym stylu to najzwyczajniej puszcza taką osobę bo to nie ma sensu cytując "puściłem go bo jeszcze by się rozbił". Tyle z mojej strony. Jestem na tak bo jest to jak narkotyk. ALE Z GŁOWĄ!!!! A na tor nie wjadę swoim pugiem bo mi go szkoda. Sporo moich kolegów lata po torze zawsze coś tam się stanie a to wahacz urwany a to błotnik.... Na ulicy nigdy się nic takiego nie stało.

 

Dobrze, że policja śledzi fora internetowe, a tacy jak ty sami im się podkładają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
206GT/WRC
Ehhh Ci co nigdy nie spróbują nigdy nie zrozumieją. Każdy ma co innego w głowie. Jedyni ganiają się zachowując zdrowy umiar i to jest większość ale są też wyjątki którzy nie myślą i przeginają pałę... Przykład : Z pół roku temu goniłem się z v40 t4. Normalnie na drodze się spotkaliśmy nie to że jakiś nocny street racing. Akurat na 2paskówkę wpadliśmy i 3ba było się wbić na lewy pas więc jak zobaczyłem że komuś zamną się spieszy to odrazu w palnik. Cała prosta moja potem łuk dalej 1wszy. Na rondzie w prawo i już uliczka niby 2 pasmowka ale troche węziej więcej samochodow wiec ja odpuscilem i spokojnie. W lusterku widzę że goni i się przepycha. Na światlach jego pas szybciej ruszył i on wystrzelił zaraz przez szczelinę a ja za nim. Fajna droga 2 pasy łuk już go dochodzę ale widzę przejście przed nami i ludzi dochodzących do przejścia. Oczywiście wyleźli na to przejście więc ja ostro hamowałem żeby ich puścić. Spoko się wyrobiłem bo z daleka już uważałem puściłem ludzi a ten debil aby śmignął im za plecami dosłownie ledwo zeszli z jego pasa jak przeleciał. Dogoniłem go a ten jak mnie zobaczył to wyprzedzał jeszcze drogą zjazdową do Lidla.... Ja już dawno odpuściłem bo dla mnie w chwili kiedy przeleciał tym ludziom za plecami przestało to mieć sens a zaczeło być poprostu niebezpieczne... Mój brat tak samo nie raz się ponad 200 gonił z różnymi mocnymi furami ( on ma clio sport ph1) jakieś x5 itp które uwielbia gasić ale jak widzi że tamten pomimo że już przegrywa a prędkość jest ponad 200 i dalej nie chce odpuścić i zaczyna się robić niebezpiecznie np kończą się 2 pasy i wpada się miejscowość lub coś w tym stylu to najzwyczajniej puszcza taką osobę bo to nie ma sensu cytując "puściłem go bo jeszcze by się rozbił". Tyle z mojej strony. Jestem na tak bo jest to jak narkotyk. ALE Z GŁOWĄ!!!! A na tor nie wjadę swoim pugiem bo mi go szkoda. Sporo moich kolegów lata po torze zawsze coś tam się stanie a to wahacz urwany a to błotnik.... Na ulicy nigdy się nic takiego nie stało.

 

Misio ma parcie na szkło;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Michasss8

Ja mam nadzieję, że to prowokacja i kręci z nas "beke" po prostu.

 

:whstl

Share this post


Link to post
Share on other sites
Obeebok
Ehhh Ci co nigdy nie spróbują nigdy nie zrozumieją. Każdy ma co innego w głowie. Jedyni ganiają się zachowując zdrowy umiar i to jest większość ale są też wyjątki którzy nie myślą i przeginają pałę... Przykład : Z pół roku temu goniłem się z v40 t4. Normalnie na drodze się spotkaliśmy nie to że jakiś nocny street racing. Akurat na 2paskówkę wpadliśmy i 3ba było się wbić na lewy pas więc jak zobaczyłem że komuś zamną się spieszy to odrazu w palnik. Cała prosta moja potem łuk dalej 1wszy. Na rondzie w prawo i już uliczka niby 2 pasmowka ale troche węziej więcej samochodow wiec ja odpuscilem i spokojnie. W lusterku widzę że goni i się przepycha. Na światlach jego pas szybciej ruszył i on wystrzelił zaraz przez szczelinę a ja za nim. Fajna droga 2 pasy łuk już go dochodzę ale widzę przejście przed nami i ludzi dochodzących do przejścia. Oczywiście wyleźli na to przejście więc ja ostro hamowałem żeby ich puścić. Spoko się wyrobiłem bo z daleka już uważałem puściłem ludzi a ten debil aby śmignął im za plecami dosłownie ledwo zeszli z jego pasa jak przeleciał. Dogoniłem go a ten jak mnie zobaczył to wyprzedzał jeszcze drogą zjazdową do Lidla.... Ja już dawno odpuściłem bo dla mnie w chwili kiedy przeleciał tym ludziom za plecami przestało to mieć sens a zaczeło być poprostu niebezpieczne... Mój brat tak samo nie raz się ponad 200 gonił z różnymi mocnymi furami ( on ma clio sport ph1) jakieś x5 itp które uwielbia gasić ale jak widzi że tamten pomimo że już przegrywa a prędkość jest ponad 200 i dalej nie chce odpuścić i zaczyna się robić niebezpiecznie np kończą się 2 pasy i wpada się miejscowość lub coś w tym stylu to najzwyczajniej puszcza taką osobę bo to nie ma sensu cytując "puściłem go bo jeszcze by się rozbił". Tyle z mojej strony. Jestem na tak bo jest to jak narkotyk. ALE Z GŁOWĄ!!!! A na tor nie wjadę swoim pugiem bo mi go szkoda. Sporo moich kolegów lata po torze zawsze coś tam się stanie a to wahacz urwany a to błotnik.... Na ulicy nigdy się nic takiego nie stało.

 

Nie wiem, jak Ty, ale jakby ten typ rozwalił pieszych, o których mówisz, to ja bym się czuł współwinny w takiej sytuacji. Zresztą w ogóle sobie nie wyobrażam gonić po mieście z taką prędkością. Jakiś pieszy postanowi przebiec sobie przez drogę w niedozwolonym miejscu, a Ty zrobisz z niego kleksa. Co z tego, że jego wina. Człowieka zabijesz Ty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
sopel
Jakiś debil za przeproszeniem się rozbije i z naszych podatków pójdzie na jego leczenie.

 

A skąd wiesz, że on przypadkiem nie płaci na to leczenie więcej niż Ty? ;) Ma takie samo prawo do świadczeń lekarskich jak Ty i jak żul pod sklepem. Co wg mnie akurat jest bezsensem w tym chorym kraju, ale co zrobić.

 

To, że ludzie na rajdach stoją tam gdzie nie wolno to ich ryzyko, w razie nieszczęścia pretensje mogą mieć tylko do siebie.

 

Ale ludzie na tych "spotach" też w razie nieszczęścia mogą mieć pretensje do siebie, że stali wokół kolesia w becie kręcącego bączki. Do takich zachowań odnosił się Kuchar.

Share this post


Link to post
Share on other sites
yayko

Powiem ze swojego doświadczenia :)

Kiedyś latało się po mieście z dużymi prędkościami z punktu a do b.. bez opamiętania, jeździło na 1/4 w ustalonych miejscach a teraz jak już mam Żonę i swoją małą księżniczkę to inaczej zaczyna się myśleć :) jeżdżę wolniej i spokojnieitp no ale wiadomo czasami trzeba troszeczkę samochód przepalić żeby mu lepiej było ale po prostu się starzeje i wyrastam z takich rzeczy :) ale to z wiekiem przychodzi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
MisioLBN

Jednym przychodzi z wiekiem innym zostaje :P

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Dobrze, że policja śledzi fora internetowe, a tacy jak ty sami im się podkładają.

 

Spoko na lubelskim forum jest temat o killach i chłopaki opisują jak to się na ulicy spotkali. Często filmiki wrzucają i nic z tym nie mogą zrobić pały.

Share this post


Link to post
Share on other sites
yayko

jeżeli nie złapią Cię na gorącym uczynku nic Ci nie mogę zrobić :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
yeti

hmm czytając posty można 2 grupy osób wyróżnić z autami słabszymi którzy są anty jakim kolwiek łamanią przepisów i walczą żeby odrazu uciekać na tor (jestem ciekaw czy mieli kiedykolwiek coś mocniejszego i nie próbowali wcisnąć mocniej pedału gazu) i druga grupa która ma mocniejsze auta i wie że one prowokują i jak to jest widząc buraka w hondzie, bmw czy innym innym i nie pocisnąć.

 

dajcie sobie rękę na zgodę, ci do 90KM niech sobie jeżdżą 50/90 km/h i broń boże przekroczyć prędkość czy przejechać linię ciągłą, a ci mocniejsi poprostu uważajcie i z rozwagą nie jak koleś od bmw, tyle w temacie bo jedni drugich nie zrozumieją, a dyskusja skończy się na kłótni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
yayko

jak zawsze :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
MisioLBN

Yeti pięknie opisał temat :) Mocniejsze fury same prowokują żeby im dać. http://motokiller.pl/186625 To właśnie tak działa :P Ja chciałem kończyć puga na samym wydechowym i programie a już leży i czeka kolektor dolotowy gotowy do wrzucenia w puga tylko czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
NiebieskiPug

Nie ma to jak być zaszufladkowanym biorąc pod uwagę KM... :(:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nascar

A mi to cała akcja z tym kolesiem z M3 trochę śmierdzi. Wszędzie teraz nagłaśniają i nawet premier się wypowiada, że zostanie złapany i ukarany. Policja jak go złapała po pościgu to tacy milutcy i kulturalni... już to widzę. Nie zdziwiłbym się gdyby to była ustawka pod publikę jako usprawiedliwienie podnoszenia wysokości mandatów i zmian w taryfikatorze aby ustrzec nas wszystkich przed takimi "piratami drogowymi"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Aro821

Gdzieś czytałem że matke w prokuraturze ma to co się dziwić, ale nie ma co knuć jakiś teorii spiskowych..Dla rozluźnienia atmosferki zapodaje :)

https://www.youtube.com/watch?v=9hui5xYZvU8

Share this post


Link to post
Share on other sites
yayko

mnie moje 1.5 twin sport nie prowokuje do ciśnięcia:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
yeti
Nie ma to jak być zaszufladkowanym biorąc pod uwagę KM...

 

chodzi mi o wypowiadających się tutaj i ich zdania (większości)

 

zawsze znajdzie się wyjątek...co będzie się burzył, stosując powiedzenie "nie urodził się jeszcze taki co każdemu dogodzi" bez sensu jest ciągnąć dalej ten temat

Share this post


Link to post
Share on other sites
yayko

to będzie jak z JBB(jazda bardziej bokiem) chwile było głośno i ucichło! dlaczego bo nie mieli dowodów i podstaw !!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Obeebok
jeżeli nie złapią Cię na gorącym uczynku nic Ci nie mogę zrobić

Ciekawa teoria. Z tego, co ja wiem, to wszystko rozbija się o kwestię dowodów. Wiadomo, że o takie ciężej, jak ukarać kogoś trzeba na podstawie filmu z YT, gdzie nie widać twarzy kierowcy, ale zawsze można chociaż grzywnę walnąć właścicielowi auta za niewskazanie osoby kierującej i to też przy założeniu, że blachy nie były fałszywe.

 

czytając posty można 2 grupy osób wyróżnić z autami słabszymi którzy są anty jakim kolwiek łamanią przepisów i walczą żeby odrazu uciekać na tor (jestem ciekaw czy mieli kiedykolwiek coś mocniejszego i nie próbowali wcisnąć mocniej pedału gazu) i druga grupa która ma mocniejsze auta i wie że one prowokują i jak to jest widząc buraka w hondzie, bmw czy innym innym i nie pocisnąć.

Niektórzy świadomie kupują słabe fury, żeby właśnie nie prowokowały ;) Twoja teoria jest zresztą naciągana, bo wynika z niej, że ci lubiący się obecnie ścigać, wcześniej jako niewiniątka jeżdżący, jak emeryci, kupili sobie nieświadomie mocną furę, która sprowokowała ich do szaleństw. Mi się jednak wydaje, że jak ktoś kupuje GT-ka, czy innego zapierdalacza, to właśnie w tym celu, żeby nim gnać i udowadniać innym, jacy to nie są szybcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
yayko

nie musisz wskazać osoby która prowadziła pojazd, bo może to być ktoś z rodziny itp. taki mamy klimat :)

to tak jak ze zdjęciem z SM i ITD ..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Obeebok
nie musisz wskazać osoby która prowadziła pojazd, bo może to być ktoś z rodziny itp. taki mamy klimat

to tak jak ze zdjęciem z SM i ITD ..

 

Nie wiem, czy dobrze Cię rozumiem, ale chodzi Ci o to, że w postępowaniu karnym można odmówić odpowiedzi na pytanie, jeśli miałoby to spowodować odpowiedzialność karną dla kogoś z rodziny?

Jeśli tak, to rzeczywiście zdarzają się sądy, które to uwzględniają (kilka miesięcy temu chyba dość głośny wyrok sądu wrocławskiego), jednak jest to interpretacja naciągana i nieprawidłowa, bo przepis, który umożliwia odpowiedź na pytanie dotyczy odpowiedzialności karnej, a nie wskazanie kierowcy to wykroczenie, więc nie powinien mieć ten przepis zastosowania. Co sąd to obyczaj, zależy, jak się trafi. Inna sprawa, że przez uniewinnienia organom ścigania nie chce się potem dupy takimi rzeczami zawracać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...