Jump to content

Garaż - warto?


Michasss8

Recommended Posts

Tylko boję się jak to jest z parkowaniem z LPG.

 

Szczególnie, że masz schowany wlew :) U mnie nie ma takich durnych zakazów w garażu. Nie rozumiem ich przecież gaz z zbiorniku jest w ciekły jak benzyna a nie lotny. Jakiś "inteligent" wymyślił te zakazy :P

Link to post
Share on other sites

No ale co sie ma stac? Jesli na przegladach ci przechodzi to sie nagle uklad nie rozszczelni prawda? Jesli mialoby dojsc do wybuchu butli, to predzej na pelnym sloncu niz w garazu

Link to post
Share on other sites
czyli skończył pierdyloznawstwo, siedzi w budownictwie (obsługa betioniarki?) i w nieruchomosciach ale wlasciwie to.. sam wynajmuje garaż? jakie to polskie...

Kolega ma jakiś problem? Jeśli masz coś do mnie, to zapraszam na PW, brudów publicznie prać nie zamierzam.

Tylko boję się jak to jest z parkowaniem z LPG. :(

Tam gdzie ja parkuję nie ma zakazu LPG. Także idź obejrzeć, bo bez tego być może tylko niepotrzebnie się stresujesz.

Link to post
Share on other sites

Ja zawsze wjeżdżam nawet jak zakaz jest... A korek mam na widoku. Głupi zakaz dla starych rupiecie to co połowę gazu wypuszczają nieszczelną instalką.

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Dobrze, że nie mam gazu :) Przepisy stworzył ktoś z myślą o bezpieczeństwie. Czy ktoś karze za łamanie zakazu, policja, straż?

Link to post
Share on other sites

Gadałem ze strażakiem, powiedział, że mają to gdzieś.

 

Sam ma gaz i wszędzie parkuje.

 

Administracja musiałaby coś "zaalarmować",*żeby pojechali wystawić mandat (na początku sprawdzić).

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
NiebieskiPug

Dodatkowo jak masz wlew gazu schowany obok wlewu paliwa to nikt nawet nie będzie wiedział czy masz lpg czy też nie.

Zresztą nawet jakbym nie mógł gdzieś tam zaparkować to wolę to niż płacić 70zł za benzynę na której przejechałbym 200-250km a nie 450km jak na gazie za który płacę nieco ponad 70zł za pełny zbiornik. To tak jak kupowanie papug albo innych egzotycznych zwierząt w sklepie zoologicznym.

U hodowcy zawsze będzie taniej, a ptak ten sam :D (w samochodzie zdolność do jazdy z tymi samymi osiągami, tym samym komfortem po dużo niższej cenie).

Ale wszyscy wiemy że ludzie w sklepach zoologicznych kupują na potęgę, ale czy to logiczne? Może wygodne bo wszystko w jednym miejscu...

(sorry za takie dziwne porównanie ale tak mi jakoś wpadło :D)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...