Jump to content

Pug się zemścił


Recommended Posts

stało się,ewidentnie moja wina, ślisko,ostry zakręt i niestety brzoza przy drodze,efekty;

 

http://wrzutnik.net/dafota.2.5cp1424980837n.jpg.DSC_0007.jpg

http://wrzutnik.net/dafota.2.khc1424980808i.jpg.DSC_0008.jpg

http://wrzutnik.net/dafota.2.ne91424980708v.jpg.DSC_0009.jpg

http://wrzutnik.net/dafota.2.mta1424980561c.jpg.DSC_0011.jpg

Autko się zdenerwowało że chciałem je sprzedać,

http://olx.pl/oferta/peugeot-206-s16-2-0-CID5-ID8Dbvn.html#405c011603,

teraz niewiem czy opłaca sie naprawiać i spróbować sprzedać,czy sprzedać w takim stanie jakie jest,silnik chodzi lecz chłodnica oberwała i płyn wyciekł,doradzcie coś...

Link to post
Share on other sites

Wg mnie opłaca się naprawiać, nie jest najgorzej, chyba ze przed stłuczka miał juz jakies defekty ktore były do naprawy :)

Link to post
Share on other sites

ojoj boli tragicznie nie jest da sie wyklepać tylko oczywiście połknie $$ bo wydaje mi się że taki zderzak od gt trochę kosztuje i maski też są drogawe. Zależy czy byś sam robił czy oddał komuś do zrobienia

Link to post
Share on other sites

Moim zdanie warto zrobić.

Myśle że koszta to ok. 1500-2500tys.

Charlie ma zderzak jak coś, reszte Canga ;)

Link to post
Share on other sites

w planie była sprzedaż;),teraz niewiem za ile ewentualnie mógłbym go wystawić w takim stanie,ceniłem go 7,700pln

normalnie masakra

Link to post
Share on other sites

jeżeli plastiki i owiewki na motorze kleili mi to takiego zderzia nie da się poskładać jakoś do kupy skoro jest tak ciężki do zdobycia?

Link to post
Share on other sites

Zendera nie da się spawać. Przecież nie masz Puga GT więc możesz założyć zwykły szeroki zderzak a z tego opylić halogeny i kratkę. Nawet byli chętni na kratkę tutaj. Podobno chodzą po 150-200złociszy. Chyba ją pozbierałeś ? Bo na aucie nie widzę.

Ja bym go zrobił, bo tragedii nie ma.

Link to post
Share on other sites
Doskanoness
Zendera nie da się spawać.

 

Ale że przepraszam z jakiej okazji się nie da ?

Link to post
Share on other sites

Jak się chce to wszystko idzie naprawić tylko czasami po prostu tego się nie opłaca :)

Link to post
Share on other sites

Zderzak GT czyli Zender jest z materiału pod nazwą PUR który jest faktycznie nie spawalny:( potwierdzić to może nasz forumowy specjalista o naprawy lamp i spawania plastików lukas1d-17 rozmawiałem z nim na ten temat;)

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

jeżeli plastiki i owiewki na motorze kleili mi to takiego zderzia nie da się poskładać jakoś do kupy skoro jest tak ciężki do zdobycia?

 

w motocyklach tzn w owiewkach masz materiał o nazwie ABS i on nadaje się do naprawy jego można spawać.

Link to post
Share on other sites

da się pospawać jednak jest to mocno pracochłonne/czasochłonne

spoiwo/drut z PUR należy podgrzać tylko tyle aby lekko się błyszczał

podstawowy błąd podczas spawania PUR to przegrzanie materiału z którego wydobywa się substancje uniemożliwiające złączenie

"spawanie" trzeba przeprowadzać metoda prób i błędów

zwracając uwagę na to jak spoiwo przylega do obrabianego detalu

podgrzanie powinno jedynie lekko zwiększyć plastyczność nie upłynniać

prawidłowo pospawane daje efekt jak po spawaniu ABS

 

Odradzam/ koszt spawania/zdrowie/ bez cenne

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Zderzak GT czyli Zender jest z materiału pod nazwą PUR który jest faktycznie nie spawalny:( potwierdzić to może nasz forumowy specjalista o naprawy lamp i spawania plastików lukas1d-17 rozmawiałem z nim na ten temat;)

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

 

w motocyklach tzn w owiewkach masz materiał o nazwie ABS i on nadaje się do naprawy jego można spawać.

 

Powiedziałem ci tak bo w twoim przypadku było to nie opłacalne i większości tego typu napraw a tym tworzywem nie spawam, Są pewnie magicy w Polsce co to i może spawają , ale przeważnie praca ta kończy się tego typu sposobem: blaszka/nity/ szpachla/żywica epoksydowa, itp .

Link to post
Share on other sites

Wy już nie rozbierajcie tego puga na części. Do autora, jak masz sentyment do auta i wiesz, że po naprawie nie będziesz miał awersji by nim jeździć to jak najbardziej opłaca się naprawić.

Link to post
Share on other sites
To ile ty pociskałeś , że tak się podziało z autem ? :)

 

niebyła to duża prędkość,nie więcej jak 50km/h,przejezdzałem ten zakręt ''pincet razy'' z pracy do domu,a ze wczoraj u mnie padało,troche piachu na asfalcie,strzał ze sprzegła na łuku plus moja głupota i taki efekt;)

ale chyba nie ja pierwszy i ost. w tym miejscu,bo jak wyszedłem z auta to troche juz tam nie moich czesci plastików leżało...,

troche sie z kolegą z którym jechałem dziwimy ze poduszki nie wywaliły?

czy może to ze niska prędkość,czy to ze jechalismy bez pasów?

Link to post
Share on other sites
ScreamMyName

To ja wtrącę swoje pięć groszy.

Czy warto, czy nie, i czy się opłaca, to się dowiesz tylko

i wyłącznie, po rozebraniu auta.

Ja sprzedałem swoje 206 znajomemu, po kilku miesiacach auto wrociło do mnie tak :

 

8c2b16489a87.jpg

 

Po zdjeciach każdy magik powie, że pewnie że się opłaca robić, koszty niskie, części w używkach i będzie pięknie. Auto wycenione, przyznana pełna szkoda, na ponad 5000 zł.

 

A w realiach po rozbiórce do pracy, okazało się że prawa podłużnica przestawiona,

geometrii auto nijak nie ma. Czy sądząc po zdjęciach nadal wiecie, że warto za grosze robić ? Bo wjazd na płytę troszkę kosztuje. Auto to nie tylko maska, błotnik i zderzak z lampami. A i u kolegi widzę, że główna część uderzenia poszła na stronę lewej podłużnicy. Wiecie co jest pod plastikami, że twierdzicie że warto robić ?

Link to post
Share on other sites

też własnie sie cały czas zastanawiam co robić,dzisiaj ściągnąłem tylko maske,jutro zaczne rozbierać całość i się okaże co tam sie kryje,a jeśli wyjdzie

czarny scenarjusz to zastanawiam sie ile mogę dostać za całego w tym stanie?

Link to post
Share on other sites
ScreamMyName

Wszystko jest kwestią, co jest uszkodzone.

Od tego zależne śą koszty.

Biorać pod uwagę ze rozbiłes go sam, raczej podejrzewam,

że nie masz AC, czyli robisz wszystko z kieszeni.

Sentyment, sentymentem, ale czasami realia, podpowiadaja,

ze lepiej sie rozstac z autem i kupic co innego, niz zrobic nbudzetowo, byle jak,

i jeżdzić ulepem. Chyba że zostanie wszystko zrobione profesjonalnie,

i przywrócone do stanu z przed dzwona to ok.

Oczywiście ważną rzeczą jest też ile zainwestowałeś w auto.

Jeśli jest dopieszczone, warto inwestować, jeśli nie, i jest przestawione, często lepiej poszukać czegoś innego.

 

Potem koledzy umieszczą to auto w dziale ulep, nie kupuj :P

Link to post
Share on other sites

być moze go sprzedam,bo od około miesiąca przesiadłem sie na corse C po mamie,toczydełko ale ekonomiczne,

hmm.teraz juz wiem czemu sie ''rozwaliłem''

odzwyczaiłem sie od jazdy 2.0, bo corsa ma o połowe mniejszy silnik;)

Link to post
Share on other sites
Adaś1504762018

jak najbardziej się opłaca koszty nie będą duże marcin385 chyba przesadziłeś 1500 to max oczywiście jeśli bedzie robił sam i pod maską nie będzie wielkich uszkodzeń :)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...