Jump to content

Samochód do 60 tys - co polecacie.


Recommended Posts

Zamienniki puga do 10 tyś :

Opel Corsa C , Seat Ibiza , Fiat Punto/ Grande Punto, Seat Cordoba , Seat Toledo II , Skoda Fabia , Skoda Octavia , Ford Fiesta , Ford Focus, Peugeot 307, Fiat Bravo/Brava itd. Jest tego od koloru do wyboru :)

 

P.s. też zastanawiałem się czy zmieniać czy zainwestować w puga - trochę musiałem , trochę fanaberii i de facto wrzuciłem w niego równowartość zakupu w ciągu niecałych dwóch lat. Przez ten czas przetłukłem ponad 40 tyś km i skubany pomyka bez problemów. Też nie mam klimy ale nie mogę z niego zrezygnować. Jest lojalny jak najwierniejszy pies ;)

Link to post
Share on other sites

Ok aut jest sporo ale jak już zawęzimy sobie kryteria do tego aby mało paił i nie był staszy a najlepiej nowszy niż obecny czyli 2006 dużo do wyboru nie zostaje, i zastanawiam się czy nie zamienić na innego puga tylko z lepszym wyposażeniem może na jakiegoś plusa by się udało.

Ewentualnie wyłożyć ze 2-3tyś i jeździć dalej tym co mam chodź to stateczność.\\

 

Co do S-maxa to i tak chyba będę zmuszony zrobić prawko E :P

Link to post
Share on other sites

Znajomy Tuaregiem V6 jeździł z przyczepą wielką jak stodoła zapiętą na haku i na B śmigał. Jak się raz zapomniał z prędkością to mu okno do przyczepy wpadło :)

Link to post
Share on other sites

No to chyba z niewiedzy na B Śmigał bo ten VW DMC ma chyba jeszcze większe niż s-maxy i Galaxy.

Wyczytałem że wystarczy zrobić egazamin na B96 i będzie można pociągnąć zestaw do ponad 4,5t więc zacząłem się zastanawiać na galaxy

 

Co do 10tyś w poniedziałek jade do znajomka co sprowadza z niemiec auta może coś będzie miał ciekawego na stanie.

Link to post
Share on other sites

Myślę, że z ignorancji bardziej ;) Galaxiok fajny jest, bardzo przestronny, super wyciszony i ładny. Jedyne auto tej klasy, które sprawiło, że byłem w szoku po przejażdżce :)

Link to post
Share on other sites

Może tak, nie siedziałem więc się nie wypowiem ale ogólnie zależy mi na aucie rodzinnym a ten bardziej wpisuje się w terenowy, pewnie w środku nie jest tak wielki jak by się wydawało, raczej u mnie odpada.

Na tą chwilę raczej zastanawiam się miedzy galaxy a s-maxem 3-5 lat te vw jakieś takie nudne są

i

Link to post
Share on other sites

A patrzyłeś może za rav4? ładna i do ciągnięcia przyczepy chyba dobra :)

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Może też kuga jak sentyment do forda bardzo ładna jest, chyba że suv odpada :)

Link to post
Share on other sites

Ja bym brał S-Maxa. Galaxy miejsca ma aż w nadmiarze (jeśli chodzi o wysokość). Natomiast S-Max tak jak w Twoim wypadku będzie polift, więc nie ma się do czego przyczepić (w przedlifcie jak dla mnie najmniej atrakcyjnie wyglądał z tyłu i ładniejszy był Galaxy). Do tego silniki diesla z PSA lub mocne 5-cylindrowe benzyny z Volvo i można sobie przebierać w wersjach. Osobiście jeździłem Galaxy znajomego i jak na te gabaryty to całkiem przyjemnie jeździł, teraz zmienił bo ostatnio woził nim tylko powietrze :P

Link to post
Share on other sites

Pisałem o Galaxy 4 posty wyżej, Touareg to tak tylko mi się przypomniał jak o przyczepie napisałeś :)

Link to post
Share on other sites
A patrzyłeś może za rav4? ładna i do ciągnięcia przyczepy chyba dobra :)

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Może też kuga jak sentyment do forda bardzo ładna jest, chyba że suv odpada :)

Nie nie patrzyłem ale miałem styczność z Toyotami niskobudżetowymi i jako ato ok ale te silniki jakieś takie niedorobione, do tego nie chce ala terenowego miałem kiedyś Suzukę Vitara ten sam typ co Toyota niby duże auto a w środku miejsca bardzo mało, bagażnik jak w Peugocie.

Na razie jestem na etapie Galaxy I S-maxa zobaczymy co się trafi a mam trochę czasu jeszcze na decyzje.

 

Bardziej nie wiem co robić z tym do 10tys, chyba zostawię sobie puga jest z 2006 naprawie go i będę jeździł jeszcze ze 2 lata potem się zobaczya tą 10 dołożę do drugiego, bo jak tak patrzę to nie ma w czym wybrać mogę jedynie chyba zmienić na lepszą wersję peugota ale czy to ma sens?

Link to post
Share on other sites

Raczej nie ma. Masz w miarę dobry rocznik tego puga a za tą kwotę i tak kupisz auto w które trzeba będzie co nie co zainwestować. Ja bym wrzucił kasę w puga i śmigał dalej. Teraz wiesz co masz i doskonale wiesz co trzeba w nim zrobić. W/g mnie to najlepsze rozwiązanie. (znam to z autopsji). Sam podwoiłem wartość swojego puga - ale teraz wiem , że o każdej porze dnia i nocy jak będę potrzebował to wsiadam i jadę gdzie potrzeba i nie obawiam się , że się rozleci gdzieś po drodze. Auta w kwocie do 10 tyś to bomby zegarowe (strasznie ciężko znaleźć doinwestowany egzemplarz - nikt w tym kraju nie będzie nikomu robił prezentów. Jak ma starsze wozidło ale sprawne to nie sprzedaje - bo to na chłopski rozum się nie kalkuluje).

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Trochę się wyklarowało.

Pug idzie do serwisu na remont i mam nadzieje że jeszcze trochę nim pośmigam, bo to auto do pracy w sam raz a dziennie robię nim jakieś 70km więc się przydaje.

Sprzedaje Focusa i kupuje S-maxa albo w odwrotnej kolejności. Potem Idę na prawko :P

Link to post
Share on other sites
Stefan3miasto

Eeeee tam, po co na prawko , żeby zabrali?

A jak nie masz na co wydać kasy, to zapraszam do mnie.

Jestem w stanie zagospodarować i spożytkować każdą ilość gotóweczki:lol

Zadowolenia z dalszego użytkowania 206 :)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...