Skocz do zawartości
zwiercha

Auto pływa po drodzę

Rekomendowane odpowiedzi

zwiercha

Cześć,

Naszukałem się podobnych tematów na forum, ale żadne nie odpowiada temu co dzieje się z moim autem gdyby jednak gdzieś taki wątek to wybaczcie. :) Otóż moje auto od jakiegoś czasu zaczęło "pływać" po drodze, cały czas muszę lekko kontrować kierownicą i kontrolować tor jazdy, tak jakby auto samo się nie korygowało. Zbieżność miałem robioną w czerwcu, od tego czasu wymieniałem tylko opony. Dzieje się tak tylko na prostych odcinak i bez względu czy przyspieszam, hamuje czy jadę na luzie. Nie słychać żadnych stuków i puków. Proszę o pomoc bo pomysłów co to od mcpersona, końcówki drążków przez maglownice do trefnych opon i żaden z przypadków nie pasuje do końca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Batrek1990
Cześć,

Naszukałem się podobnych tematów na forum, ale żadne nie odpowiada temu co dzieje się z moim autem gdyby jednak gdzieś taki wątek to wybaczcie. :) Otóż moje auto od jakiegoś czasu zaczęło "pływać" po drodze, cały czas muszę lekko kontrować kierownicą i kontrolować tor jazdy, tak jakby auto samo się nie korygowało. Zbieżność miałem robioną w czerwcu, od tego czasu wymieniałem tylko opony. Dzieje się tak tylko na prostych odcinak i bez względu czy przyspieszam, hamuje czy jadę na luzie. Nie słychać żadnych stuków i puków. Proszę o pomoc bo pomysłów co to od mcpersona, końcówki drążków przez maglownice do trefnych opon i żaden z przypadków nie pasuje do końca.

 

nachylenie jezdni może mieć na to wpływ czyli tzw daszek ^ droga srodkiem jezt wyżej albo wiatr pogoda teraz jest jaka jest jeżeli to wykluczysz a pisze o tym bo juz nie jeden twierdził ze m auto znosi a okazywalo sie to co pisałem to sprawdz tuleje wahaczy zwłaszcza przednie oraz ciśnienie w tych nowych kołach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Może być każdy z wymienionych (a nawet więcej)...jedź na SKP, wytrzepią auto to przynajmniej kilka się wykluczy(sworzeń, wyrobione gniazdo w zwrotnicy, tylną belkę, tuleje w wahaczach) ciśnienie w oponach prawidłowe i takie samo ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
zwiercha
nachylenie jezdni może mieć na to wpływ czyli tzw daszek ^ droga srodkiem jezt wyżej albo wiatr pogoda teraz jest jaka jest jeżeli to wykluczysz a pisze o tym bo juz nie jeden twierdził ze m auto znosi a okazywalo sie to co pisałem to sprawdz tuleje wahaczy zwłaszcza przednie oraz ciśnienie w tych nowych kołach.

 

eh no niestety sprawdzałem na różnych jedniach i nie tylko ja zresztą ciśnienie w oponach też sprawdzałem. Czy przy tulejach nie powinno mi też coś stukać?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Stackburn

Rozumiem , że łożyska mcpersonów już sprawdziłeś? Nie przycierają się? "Luźno" skręca i odbija? No i jak tylna belka - luzy na niej też powodują pływanie całego auta.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
zwiercha
Rozumiem , że łożyska mcpersonów już sprawdziłeś? Nie przycierają się? "Luźno" skręca i odbija? No i jak tylna belka - luzy na niej też powodują pływanie całego auta.

 

Na tyle na ile mogę sprawdzić bez podnośnika i kanału to tak nic nie strzela i nie puka. Belka była sprawdzana też w czerwcu i było wszystko ok, chyba faktycznie przejadę się na stacje na szarpaki

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Rozumiem , że łożyska mcpersonów już sprawdziłeś? Nie przycierają się? "Luźno" skręca i odbija? No i jak tylna belka - luzy na niej też powodują pływanie całego auta.

 

Skręca i odbija spokojnie bez problemów, nie wiem jak mogę w domowych warunkach sprawdzić belkę? Wizualnie wszystko jest ok. No i czuje jakby mi bardziej przód uciekał niż tył czy tak też się zdarza przy belce?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Stackburn

U mnie trochę pływał ale belkę miałem mocno zjechaną (prawe koło mocny negatyw). Jak ze skręconych kół sam prostuje to raczej mcpersony będą ok. Może wahacze są winowajcą. Tak jak wyżej - szarpak pomoże coś wykluczyć .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
giagi

U mnie wprawdzie nie był to pyzio ale przy wyższych prędkościach autko myszkowało po autobahnie i wymagało ciągłego korygowania kierunku jazdy, winowajcą okazały się tylne amortyzatory...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×