Skocz do zawartości
Porki

206 korozja nadwozia.

Rekomendowane odpowiedzi

Porki

Witam

Od paru dni jestem a właściwie moja żona jest posiadaczką 206 coupe.

Auto z 2000r kupione od sąsiada emeryta (jedynego właściciela) z salonu w Polsce.Mocno doinwestowane w zawieszenie,układ hamulcowy ,wydechowy, rozrząd itd mały przebieg.Jedyny mankament to korozja nadwozia( podwozie jest ok) Rdza wyszła na nadkolach (wszystkich) oraz w okolicach wlewu paliwa.

Znalazłem w necie komplet nakładek na nadkola tutaj link : http://www.tomczesci.pl/index.php/produkt/55035.nakladki-na-blotniki-blotnik-peugeot-206-2drzwi.htm# Moje pytanie jak wy macie zabezpieczone te miejsca? Jest na to jakiś inny lepszy patent? Z góry dzięki za info

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
NiebieskiPug

Jeśli wychodzi tam rdza to albo elementy te to tanie zamienniki (normalnie 206'ka nie ma problemów z rdzą, gdyż jest ocynkowana, poza kilkoma wadliwymi seriami w których czasem rdza pojawiała się pod szybą tylną, albo właśnie pod wlewem paliwa (o problemach przy nadkolach nie słyszałem)), albo były przytarte i kiepsko naprawione. Nakładki to tylko półśrodek, rdza jeśli się już pojawiła będzie postępować. Lepiej wymienić na oryginalne części, albo oddać do dobrego blacharza/lakiernika. W moich okolicach dobry lakiernik który b. dobrze zabezpiecza blachę przed rdzą (piszę to z doświadczenia, znajomego Lanos do dzisiaj nie ma grama rdzy a większość lanków wygląda jak stare ople czy golfy) bierze za jeden element 300zł.

 

206 coupe nie istnieje(jak już to coupe cabriolet). Były SW (kombi) HB (3 drzwiowe albo 5), CC (kabrio) i sedan który nie był u nas dostepny. Jeśli od emeryta to wydaje mi się że CC, któremu najbliżej do Coupe, nie miał, raczej HB.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bezli†osny

Auto musiało być jakoś naprawiane albo przerabiane, skoro rdza wylazła. Te samochody mają przecież solidne blachy. Mój jest z 2001 roku i żadnych problemów z korozją nie mam, wszystko czyste, podwozie też.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Porki
Jeśli wychodzi tam rdza to albo elementy te to tanie zamienniki (normalnie 206'ka nie ma problemów z rdzą, gdyż jest ocynkowana, poza kilkoma wadliwymi seriami w których czasem rdza pojawiała się pod szybą tylną, albo właśnie pod wlewem paliwa (o problemach przy nadkolach nie słyszałem)), albo były przytarte i kiepsko naprawione. Nakładki to tylko półśrodek, rdza jeśli się już pojawiła będzie postępować. Lepiej wymienić na oryginalne części, albo oddać do dobrego blacharza/lakiernika. W moich okolicach dobry lakiernik który b. dobrze zabezpiecza blachę przed rdzą (piszę to z doświadczenia, znajomego Lanos do dzisiaj nie ma grama rdzy a większość lanków wygląda jak stare ople czy golfy) bierze za jeden element 300zł.

 

206 coupe nie istnieje(jak już to coupe cabriolet). Były SW (kombi) HB (3 drzwiowe albo 5), CC (kabrio) i sedan który nie był u nas dostepny. Jeśli od emeryta to wydaje mi się że CC, któremu najbliżej do Coupe, nie miał, raczej HB.

 

Racja HB i tak jak piszesz trafiła mi się ta wadliwa seria bo pod tylną szybą też jest.Koleś go nie naprawiał blacharsko tylko zakisił w niewentylowanym garażu.

Z ciekawości gdzie jest ten blacharz???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
NiebieskiPug

Opolskie, powiat Krapkowicki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
danek

u mnie taż lakier po schodził na nadkolach i tak dwa lata śmigałem , a co do wlewu to też już widziałem zgniłe 206 w tym miejscu .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Porki
u mnie taż lakier po schodził na nadkolach i tak dwa lata śmigałem , a co do wlewu to też już widziałem zgniłe 206 w tym miejscu .

 

Kolego właśnie na jednym parkingu pod Biedą widziałem 5 szt 206 i rdzewieją rdzewieją tak jak moja.Nic to zrobim blacharę najważniejsze dla mnie to zawiecha i hamulce....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Green

300zł to robota po kosztach przy samym lakierowaniu. Nie mówiąc gdzie jest korozją

 

Pisząc o rudej pod wlewem, przez oszczędności są tylko połówki nadkol, przy wlewie zbiera się tam błoto z wodą i kiśnie :D

Trzeba regularnie wymyć myjka to błoto i nie ma problemu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Porki
300zł to robota po kosztach przy samym lakierowaniu. Nie mówiąc gdzie jest korozją

 

Pisząc o rudej pod wlewem, przez oszczędności są tylko połówki nadkol, przy wlewie zbiera się tam błoto z wodą i kiśnie :D

Trzeba regularnie wymyć myjka to błoto i nie ma problemu

 

Racja ... Byłem u jednego blacharza ,który stwierdził ,że właśnie tam jest pojedyńcza blacha i tak będzie się działo.Wg niego najlepiej poszukać oryginalnej zdrowej ćwiartki i wymienić ...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
NiebieskiPug

300zł u gościa który się zna ale że tak powiem, nie wystawia paragonów a raczej, nie ma kasy fiskalnej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Porki
300zł u gościa który się zna ale że tak powiem, nie wystawia paragonów �� a raczej, nie ma kasy fiskalnej

 

300 zł za co??? Paragonów nie kolekcjonuję.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
NiebieskiPug

300zł za jeden element (ćwiartka pewnie drożej)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Porki
300zł za jeden element (ćwiartka pewnie drożej)

 

Chyba najpierw ,,pogonię'' Lanosa a dopiero pomyślę ... Ważne ,że mam auto ,które zawsze podobało się mojej żonie sam też nie ukrywam sympatii do tego modelu ma coś w sobie bez dwóch zdań.Drugie auto w rodzinie to od 2012r Cytryna C5 kombi MKII benzyna + LPG Żona nie lubi jeździć takim dużym po mieście :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wojtas6412

Witam, miałem ten sam problem w okolicach wlewu paliwa (rocznik 2000). Faktycznie połówki nadkoli nie sprawdzają się. Blacharz po wyjęciu wlewu i całego zbiornika, porządnie to najpierw zrobił, potem zabezpieczył i kazał kupić całe nadkola od prywaciarza. Zobaczymy na ile pomoże. Co do rudej na tylnej klapie pod szybą, to kupiłem całą pokrywę w kolorze. Dla ciekawości w starej zdjąłem szybę i pod nią masakra - normalnie była dziura.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×