Jump to content
NiebieskiPug

Jaki samochód sedan/kombi/SUV do 40.000zł

Recommended Posts

NiebieskiPug

Tak jak w tytule, jaki samochód polecacie do 40.000zł i dlaczego.

Autko musi spełniać niżej wymienione kryteria:

 

- do 40.000zł

- sedan, kombi bądź SUV

- manual

- 140-150KM minimum

- mało awaryjne

- ładne, z dość agresywną linią

- fajne byłoby navi

Share this post


Link to post
Share on other sites
Longbow

Sedan jest cholernie niepraktyczny, minimum liftback (skoda octavia i chyba świeższy superb)

Benzyna or diesel ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stackburn

Żaden używany - lepiej resztę skredytować i kupić nowy. Im wyższa cena tym więcej wałków w używanych. (za dużo kasy żeby ją utopić - takie moje zdanie). Używki do max 20 tyś.

Share this post


Link to post
Share on other sites
NiebieskiPug

Benzyna, sedan głownie ze względu na wygląd.

 

Nowy kosztuje dwa razy tyle co trzylatek, podziękuję. Ja wiem że jest dużo Januszy byznesu, ale nie każde używane auto za kilkadziesiąt tysięcy to wał na wałku.

 

Znajomi kupili 4-letnią Insignię - śmiga aż miło od ponad dwóch lat. Nie jest to odosobniony przypadek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
NiebieskiPug

Nie chodzi o to że nie chcę... Boję się ewentualnej awarii - większe koszta.

 

Samo Volvo zacne, ogólnie chyba wszystkie samochody tej marki mi podchodzą, jednakże tu znowu - jak z awaryjnością i ewentualnymi kosztami naprawy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Longbow
Nie chodzi o to że nie chcę... Boję się ewentualnej awarii - większe koszta.

Zarówno w 55 jak i 40 (Aisin) najczęściej padają sterowniki które można regenerować ...... kopałem temat jak mogłem przed zakupem (mam 307 z tą skrzynią) i koszty napraw nie są straszne oraz jest kilka warsztatów w naszym kraju znających dobrze te skrzynie. Grunt to zmieniać olej przed czasem. Porównując koszty napraw z 206 czy 307.......przepaść, tylko dlatego że 206 jest tanie jak barszcz w naprawach

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stackburn
Benzyna, sedan głownie ze względu na wygląd.

 

Nowy kosztuje dwa razy tyle co trzylatek, podziękuję. Ja wiem że jest dużo Januszy byznesu, ale nie każde używane auto za kilkadziesiąt tysięcy to wał na wałku.

 

Znajomi kupili 4-letnią Insignię - śmiga aż miło od ponad dwóch lat. Nie jest to odosobniony przypadek.

 

Przerabiałem już taki temat. Chciałem za 20 tyś , było słabo - myślę a 30 wystarczy (jeszcze gorzej). 40 to już powinno być git - im dalej w las tym weselej. W końcu kupiłem nowy - 8 lat 100 tyś przebiegu i jest gitara. Następny też będzie nowy a seat dostanie podtlenek gazotu i pojeździ ze mną jeszcze kilka ładnych lat. Oczywiście wybór nowy-używany to sprawa indywidualna ale trzeba zachować szczególną uwagę rosnącą wraz z ceną "nowego" nabytku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
NiebieskiPug

Nowe auto się opłaca jeśli kupujesz je na długie lata. Tu nie wiem czy będzie jeżdżony te 5 lat. Druga kwestia zależy czego za te 40.000 oczekiwałeś. Jeżeli Mazdy 6 III generacji to powodzenia. Ale samochód gdzie najdroższe egzemplarze kosztują te 42.000zł - jak najbardziej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stackburn

Bezawaryjne - Kia Sportage III 1.6 GDI 136KM (nie wiem czy się złapie w tej cenie - jeśli nie to niewiele więcej) , Hyundai i30 kombi (bardzo fajny szczególnie w połączeniu 1.6 diesel z automatem) , Seat Leon III (1.4 Tsi ale na pasku nie łąńcuchu) , Ford Mondeo MK4 (2.0 tdci 140-163KM , 2.0 benzyna - rzadko spotykany) , Skoda Octavia , Hyundai IX35 , Pug 308 , Kia Ceed 1.6GDI - jest tego na rynku ...

 

---------- Po chwili dodano... ----------

 

Ewentualnie nowy gracz na rynku - Fiat Tipo (zbiera dobre recenzje , no i jest gwarancja :) ) Kwota bliska nówce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
majakpiotr80

A może Peugeot 4007, SUV wyprodukowany w całości w Japonii w Mitsubishi, bliźniak Outlandera, ale dużo ciekawszy ? Silnik 2.4 benzyna, bezawaryjny i dobry do LPG ? Świetne opinie i sam się na taki czaję ;) Bardzo pakowny i przestronne wnętrze, do tego dla mnie wygląda świetnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wh3r3sth3l0ve

I30 II w kombi z benzyną 1.6. Super bezawaryjne auto. Moi rodzice mieli pierwszą generację przez 5 lat, a teraz od 3 drugą i nigdy nic się nie działo. Wygląda ładnie, wnętrze oryginalne, niezłe materiały, wygodne w c***. Jak za małe to może poszukaj Kię Optimę. Mazda 6 mk2 zawsze spoko. Pyziek 308 sw w bogatej wersji. Mondeo "bondowskie", szczególnie wersja Ghia w kombi. Avensis 3 i tutaj znam opinię od właściciela, że kupił 3 lata wcześniej i do tej pory tylko pompę wody wymieniał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
NiebieskiPug

I30 II spoko, ale jednak ciut maławe... Lepiej mi się jeździ samochodami szerszymi, dłuższymi... Cięższymi. Ogólnie wiem że Kia/Hyundai to autka godne polecenia, w garażu już jeden Hyundai stoi - Accent MC z 2009 w sedanie. Jedyne co mnie nieco irytuje to elektryczne wspomaganie (zbyt mały opór) i pedał gazu (też na potencjometr = zbyt czuły). Poza tym autko super, dodatkowo można kupić młody egzemplarz za mniej niż połowę tego co trzeba by wydać na audi czy inne VW, a śmiem twierdzić że przebije je bezawaryjnością (komfort jak na klasę kompaktową super).

 

Aktualnie patrzę się na Fiata Tipo II Station Wagon, 1.4 TJet (120KM). Niestety nie wychodzą na Polski rynek z fabryczną instalacją LPG (jedynie 1.4 95KM ma fabryczne LPG). Nowe, z salony widzę za +/- 60.000zł więc nie wiem czy nie warto byłoby dozbierać. Większe od chociażby Jeep'a Renegade którego też oglądałem.

 

Ze stajni JEEP zaciekawił mnie też Compass II.

Jak już Ameryka to podoba mi się również Cruze w kombiku.

Jest jeszcze Accord VIII czy Mazda CX-7.

 

I dlatego mam dylematy.

 

Zaoszczędzić trochę więcej i kupić z salonu Tipo i po gwarancji zagazować.

 

Kupić dosyć młodego Compass'a albo Cruze'a.

 

Czy troszkę starszą Accordkę, CX-7 itp.

 

Wada taka że jak miałbym +/- 60.000 to serce zwracałoby się w stronę Mazdy 6 III...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wh3r3sth3l0ve

Właśnie w i30 jest świetne wspomaganie, bo jest zmienne. Przy prędkości 90+ kiera jest tak sztywna, że ciężko ją ruszyć. No ale jak chcesz większy, to zawsze można się rozejrzeć za i40, który wygląda świetnie i będzie lepiej wykonany, niż i30.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stackburn

Tipo to chyba taki czarny koń. Wygląda świetnie , jest stosunkowo tani - no i najważniejsze nowiuteńki. Myślę , że zagazowanie nie będzie problemem nawet w trakcie gwarancji - zapytaj w salonie jakie są możliwości. Może mają podpisaną umowę z jakimś warsztatem (jeśli wychodzą z fabryczną to raczej jest też opcja zamontowania).

Share this post


Link to post
Share on other sites
NiebieskiPug

Jeśli LPG jest montowane na linii produkcyjnej - biere.

 

Jeśli nie, to pytam się czy mogę zamontować LPG w Trix Piotr Kwinta.

 

Jeśli nie, jeżdżę do upływu gwarancji na PB, potem montuję w Trix'e. Innym gazownikom nie ufam. Sorry, taki mam w sobie klimat :)

 

Auto jak zawsze nie jest szukane na już (poprzedni wątek gdzie rozmyślałem nad Cordobą i Laccetim zakończył się tym że dopiero po jakichś 6msc coś kupiłem, i było to coś całkowicie innego niż rozważałem, coś co na dany moment było najmądrzejszym wyborem.

 

Tu najlepiej prezentuje się Tipo (w moim odczuciu).

Wiem że niektórzy brali by E60 i wychwalali wniebogłosy, ale dla mnie w samochodach zawsze najważniejsza jest bezawaryjność i pewna przeszłość (206'ka ma to drugie, bo to pierwsze tak nie do końca :D), a kilkuletnia E60 ani pewna, ani nie do końca bezawaryjna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
damson93
Jeśli LPG jest montowane na linii produkcyjnej - biere.

 

Jeśli nie, to pytam się czy mogę zamontować LPG w Trix Piotr Kwinta.

 

Jeśli nie, jeżdżę do upływu gwarancji na PB, potem montuję w Trix'e. Innym gazownikom nie ufam. Sorry, taki mam w sobie klimat :)

 

Auto jak zawsze nie jest szukane na już (poprzedni wątek gdzie rozmyślałem nad Cordobą i Laccetim zakończył się tym że dopiero po jakichś 6msc coś kupiłem, i było to coś całkowicie innego niż rozważałem, coś co na dany moment było najmądrzejszym wyborem.

 

Tu najlepiej prezentuje się Tipo (w moim odczuciu).

Wiem że niektórzy brali by E60 i wychwalali wniebogłosy, ale dla mnie w samochodach zawsze najważniejsza jest bezawaryjność i pewna przeszłość (206'ka ma to drugie, bo to pierwsze tak nie do końca :D), a kilkuletnia E60 ani pewna, ani nie do końca bezawaryjna.

 

A miałem pisać o E60, ale się powstrzymałem :rotfl Być może, dlatego, że to moje ciche marzenie ze względu na klasyczny układ napędowy, mocne silnik (+ładnie mruczące :D) i stosunkowo mało kłopotliwe w zagazowaniu (wersje bez bezpośredniego wtrysku).

 

Natomiast myśląc zdroworozsądkowo to dysponując taką kwotą chyba jednak skłaniałbym się ku nowemu Fiatu Tipo HB/kombi, wygląda świetnie w swojej klasie i do tego całkiem przyjemny silnik 1.4 Tjet bardzo dobry do gazu i podatny na modyfikacje jakby komuś brakło mocy po gwarancji :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
blackdaro

Sorry za offtop w temacie, ale zawsze mnie ciekawiło co w e60 jest takiego przezajebistego, że niektórzy o tym marzą?

Rozmawiając z ludźmi, którzy nie uznają innej marki i jeżdżą całe życie BMKami już któraś osoba stwierdziła, że po kupnie e60 byli rozczarowani i najlepiej wróciliby do e39, bo wg. nich to była ostatnia dobra 5. Tu im sie dość często coś [email protected], co w e39 sie nie zdarzało, już nawet benzyny nie są tak wytrzymałe jak w tej starszej. Słyszałem conajmniej 3-4 razy od właścicieli, że e60 mimo zrobionego całego zawiasu na najlepszych częściach prowadzi sie słabo i nie nadaje sie do szybszej jazdy. Raz nawet byłem u mechanika i akurat podjechał ktoś e60 na wymiane rozrządu, pyta sie szefa mechaników ,,panie, zawias zrobiony, a jak na bmke to jakoś &ujowo sie prowadzi", jak usłyszałem odpowiedź ,,ten typ tak ma, każdy narzeka, trzeba było sobie kupić M-ke" to aż parsknąłem śmiechem:lol

Dlatego nie wiem na czym polega fenomen tego modelu i chciałem zapytać:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
NiebieskiPug

Tak samo jest np. z Audi A4 B8, najlepiej w ,,es lajnie", kij z tym że za ,,stare" auto zapłacisz tyle że mógłbyś mieć nowe - ale masz 4 pierścienie. Ja z niemców jedyne co bym rozważał to Opla. Np Astrę K 1.4 z turbinką, choć nie wiem czy to to się pod podtlenek LPG nadaje...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wh3r3sth3l0ve

Panowie, z Niemców to Porsche a reszta może buty lizać Japonii. Żadne auto nie da tyle frajdy z jazdy co porządne stałe 4x4 nie jakieś tam haldexy. Jakbym miał wybierać między BMW 5, Audi a4/a6 a np. Imprezą WRX, czy Evo to bym się nawet nie zastanawiał. A jak na razie to wszyscy jeździmy 206 :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
bobok
Tak samo jest np. z Audi A4 B8, najlepiej w ,,es lajnie", kij z tym że za ,,stare" auto zapłacisz tyle że mógłbyś mieć nowe - ale masz 4 pierścienie. Ja z niemców jedyne co bym rozważał to Opla. Np Astrę K 1.4 z turbinką, choć nie wiem czy to to się pod podtlenek LPG nadaje...

 

Nie wiedziałem że Opla to się zalicza do "niemców" przecież Opel należy od 60 lat do GM czyli 100% amerykan, a od niedawna montownia w Gliwicach należy do PSA. Poczytaj historie marki Opel.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wh3r3sth3l0ve
Nie wiedziałem że Opla to się zalicza do "niemców" przecież Opel należy od 60 lat do GM czyli 100% amerykan, a od niedawna montownia w Gliwicach należy do PSA. Poczytaj historie marki Opel.

 

Opel zalicza się do marek niemieckich bo powstał w Niemczech założony przez Niemca. Właściciel nie ma nic do tego, do jakiego kraju przypisana jest marka. Poza tym, to, że GM władało Oplem przez 60 lat, to nie znaczy, że było tak od początku, bo sama marka ma już dobrze ponad 150 lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
blackdaro
Nie wiedziałem że Opla to się zalicza do "niemców" przecież Opel należy od 60 lat do GM czyli 100% amerykan, a od niedawna montownia w Gliwicach należy do PSA. Poczytaj historie marki Opel.

 

To wg. Ciebie Skoda jest czeska, czy niemiecka?:lol2

Share this post


Link to post
Share on other sites
damson93
To wg. Ciebie Skoda jest czeska, czy niemiecka?:lol2

 

Niemiecka :) części niemieckie, silniki niemieckie, projektowana w niemczech, produkowana w tych samych fabrykach.

 

PS. Jest czeska tak samo jak polskie media są polskie :rotfl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...