Skocz do zawartości
Litera

Losowe przymulanie auta 1.6 16V

Rekomendowane odpowiedzi

Litera

Cześć,

od pewnego czasu obserwuję nastepujący problem z 206 2003r 1.6 16V 110km, losowo auta raz rusza bardzo dynamicznie, ładnie przyśpiesza i czuć to w aucie a innym razem jest jak by przytkany, kręcony do wysokich obrotów nie przyśpiesza tak dobrze jak powinien. To zaobserwowałem przy ruszaniu ze świateł. Podczas jazdy czasem przy przyśpieszaniu czuć jak by go coś przytkało ale np. po zmianie biegu to mija i czuć dużo lepsze przyśpieszenie. Zauważyłem także, że po odpaleniu auta rano czasem jest tak przytkany, że po wciśnięciu pedału gazu do końca auto ledwo jedzie po czym nagle go odtyka i dostaje kopa.

Zastanawiam się co może być przyczyną, obstawiam może filtr paliwa który mógł być niewymieniany od dłuższego czasu, może świece? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Damianos1

Tak jak wspomniałeś, zaczął bym od wymiany filtra paliwa :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gruber206

Są już przynajmniej 2 tematy w innych działach o tych objawach. Ktoś miał to w 1.1, ja mam w 1.4, a teraz padło na 1.6. Odpalam, silnik ładnie pracuje, ruszam z małym gazem i nagle coś go "chwyta" i choćbym nie wiadomo co robił, to nie przyspieszy i obroty nie wzrosną. I po chwili wystarczy kilka razy dodać i odpuścić gaz i już wtedy idzie jak strzała. Jak już raz się wkręci, to już później będzie dobrze. Do czasu aż silnik ostygnie do zera i znowu powtórka. Ja tak mam tylko jak jest chłodniej lub zimno.

Obstawiam silnik krokowy i przepustnicę, ale jeszcze nie miałem kiedy się za to zabrać.

Ja mam dodatkowo błąd drugiej sondy lambda (na kompie pokazuje ciągle napięcie 99V i brak odczytu parametrów jej pracy), ale to nie ma wpływu na jazdę i takie zachowania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
Napisano (edytowane)

Nie macie nigdzie mechaników w okolicy ? Widzę coraz większy narost tematów o których pisano już w starym testamencie i wypadałoby zrobić chociaż mały serwis (filtry i olej + diagnostyka LEXIĄ a nie dziadostwem) na starcie, poszukać problemu w archiwalnych tematach (ew przedłużyć stary temat, żeby na przyszłość było wszystko w jednym miejscu) i dopiero założyć nowy.................ale na samym początku odpowiedzieć sobie na jedno, ale to zajebiście ważne pytanie:

CZY MAM DO CHOLERY MINIMALNE POJĘCIE JAK ZBUDOWANY JEST SAMOCHÓD I JAK DZIAŁAJĄ JEGO PODZESPOŁY ?

Jeśli odpowiedź brzmi TAK, wtedy otwieramy maskę (do np wymiany żarówek lamp tylnych można pominąć ten krok)

Jeśli odpowiedź brzmi NIE, wtedy otwieramy portfel i albo jedziemy do mechanika (mamy jakiś budżet) albo kupujemy bilet miesięczny (budżet <200)

 

Do tematu teraz:

Litera => pełna diagnostyka pod pp2000 z parametrami pracy...masz elektroniczną przepustnicę + pedał gazu, do tego rzeczy które mogą nawalać jak w każdym innym. Może być tak że podpowiemy Ci systematycznie wymianę połowy auta a problem pozostanie. Filtr paliwa nie odtyka się jak mu się podoba, pompa paliwa - niskie ciśnienie to zamuł cały czas po dodaniu gazu, gaśnięcie silnika najczęściej.

Gruber206 => Obstawiasz silnik krokowy i przepustnicę -> za karę miesiąc komunikacji miejskiej, silnik krokowy to tylko obroty jałowe (bez gazu), przepustnica jest na linkę i to nie diesel żeby zawalić ją nagarem tak że nie ma przelotu (a nagle jest) .......masz układ powietrza wtórnego ?

Edytowane przez Longbow
  • Lubię To! 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pampidampi

@Litera Przegięła się pała goryczy akurat w Twoim temacie ;)
Zerknij sobie tutaj (trochę podobny problem), bogaty w logi i przebiegi, a i tak nie została wskazana konkretna przyczyna:

Może @Berys jako użytkownik takiego samego silnika coś Ci podpowie.

  • Lubię To! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Bart9110

Miałem tak samo ten sam model Puga mam. Pojechalem do mechanika podpiał pod komputer i wyszedl błąd katalizatora. Skasował błędy i jakiś czas był spokoj, Az znowu spadło poniżej 0*C i znów to samo. Po wymianie katalizatora już jest spokój. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gruber206
16 godzin temu, Longbow napisał:

Gruber206 => Obstawiasz silnik krokowy i przepustnicę -> za karę miesiąc komunikacji miejskiej, silnik krokowy to tylko obroty jałowe (bez gazu), przepustnica jest na linkę i to nie diesel żeby zawalić ją nagarem tak że nie ma przelotu (a nagle jest) .......masz układ powietrza wtórnego ?

Silnik krokowy obstawiam pod kątem falowania obrotów na zimnym silniku, bo takie mam.

Pisząc o przepustnicy mam na myśli jej wytarcie lub zacinanie się w jakimś położeniu, przez syf, który się tam gromadzi. To nie EGR żeby miała się zalepić osadem, ale czytałem już kilka tematów o jej zasyfieniu na tym Forum, włącznie ze zdjęciami.

Według strony serwisowej i VIN mam układ powietrza wtórnego, ale w aucie nigdy tam nie zaglądałem. Jaki to ma związek?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kokosik1

jeszcze może być winny MAP sensor. u mnie po wymianie się odmulił i przestał się dusić. tylko jeśli już wymieniać to na oryginał bo zamienniki lubią mieć inną charakterystyke.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
3 godziny temu, Gruber206 napisał:

lub zacinanie się w jakimś położeniu, przez syf, który się tam gromadzi.

Musiałaby tam cegła wpaść żeby ją zablokować :)

3 godziny temu, Gruber206 napisał:

mam układ powietrza wtórnego, ale w aucie nigdy tam nie zaglądałem. Jaki to ma związek?

Jeśli jest niesprawny to może mieć, słyszysz dźwięk jakby odkurzacza po zimnym starcie ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gruber206

Po zimnym starcie słyszałem taki dźwięk chyba 1 raz. Albo ten jeden raz zwróciłem na niego uwagę. Nie słychać tego z wnętrza samochodu, a wtedy akurat odpalałem z otwartymi drzwiami, chociaż bardziej to przypominało dźwięk jakby załączył się wentylator chłodnicy na pełnych obrotach.

Na ten temat czytałem chyba tylko o odgłosach stukania po odpaleniu - czy mylę tematy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
16 minut temu, Gruber206 napisał:

Na ten temat czytałem chyba tylko o odgłosach stukania po odpaleniu - czy mylę tematy?

Nie, to nie to.

Jak już zrobisz diagnostykę i nic ciekawego nie wymóżdżysz to odepnij pierwszą lambdę, będzie chodził na bogatej mieszance i zobacz czy jest roznica

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kokosik1

Kup na szrocie MAP sensor oryginalny, na próby, będą chcieli ok 20zl. To taniej niż diagnostyka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gruber206
49 minut temu, Longbow napisał:

Nie, to nie to.

Jak już zrobisz diagnostykę i nic ciekawego nie wymóżdżysz to odepnij pierwszą lambdę, będzie chodził na bogatej mieszance i zobacz czy jest roznica

Ale różnica w czym i kiedy? Chodzi Ci tylko o efekt przymulenia po odpaleniu na zimnym, czy jeszcze jakieś inne objawy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Kokosik1 napisał:

Kup na szrocie MAP sensor oryginalny, na próby, będą chcieli ok 20zl. To taniej niż diagnostyka.

Odpadam.......

 

Edytowane przez Longbow

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
1 godzinę temu, Gruber206 napisał:

Chodzi Ci tylko o efekt przymulenia po odpaleniu na zimnym

Dokładnie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gruber206

A wczoraj kolejna niespodzianka - wybrałem się na zakupy, wsiadam, odpalam i coś mi nie pasuje... nie pali się check engine, który ostatnio palił się przez błąd 2 sondy lambda (P0136). Ruszyłem, przyspieszał normalnie, bez żadnego przymulania, żaden błąd nie wyskoczył. Samochodu nie dotykałem przez ostatnie 10 dni i samo się "naprawiło"? Przez ostatnie miesiące nie pamiętam przypadku odpalenia zimnego silnika, żeby nie było problemu z zamulaniem...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

rzuć okiem w kirunku wtyczki 2giej sondy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Stackburn

Druga sonda to tylko "tester" katalizatora. Ja miałem ją całkiem wypiętą i auto jeździło jakby była - ona nie ma funkcji sterowania - tylko diagnostyka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
22 godziny temu, Stackburn napisał:

Druga sonda to tylko "tester" katalizatora. Ja miałem ją całkiem wypiętą i auto jeździło jakby była - ona nie ma funkcji sterowania - tylko diagnostyka.

Masz pompę powietrza wtórnego ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Stackburn
Napisano (edytowane)

Ja tam  miałem ogólnie trochę misz-masz bo zamiast fabrycznego KFX-a był 1.6b (kodu nie rozgryzłem do końca użytkowania) - tylko osprzęt był z kfx-a. Pompa fizycznie była ale dmuchała sobie w "komin" czyli nigdzie.

Edytowane przez Stackburn

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

1.4 8v mogły mieć pompę....ale w 1.6 16v chyba nie montowali a napewno nie w 1.6 8v

Właśnie niewłaściwa praca pompy/zaworu może powodować różne cyrki po zimnym rozruchu, czemu to już proszę przeanalizować sobie jak dmucha, gdzie wdmuchuje, przez co i jakie jest zadanie całego tego dmuchania........trzeba zrozumieć że silnik silnikowi nierówny.....cholera nie każdy facet z widłami to Neptun.

Moja odpowiedź to pierwsza i najprostsza rzecz do sprawdzenia skoro był błąd drugiej sondy i nagle nie ma...a za chwile może znowu wyskoczy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Stackburn

Longbow wszystko się zgadza tak jak napisałeś (co do pompy to ja miałem tylko słupek z 1.6 8v a reszta z KFX - podejrzewam , że ten co wymieniał silnik nawet nie wiedział co wkłada , bo przeszczep był razem ze skrzynią biegów - a słupki są wręcz identyczne oprócz innego skoku tłoka i wielkości cylindrów). Ja tylko podałem informację , że druga sonda może zapalać check engine natomiast nie ma wpływu na zamulanie auta. Poda jedynie informację o ewentualnym uszkodzeniu katalizatora. (ona jedynie mierzy ilość tlenu w spalinach i nie ma wpływu na dawkowanie mieszanki - co wyklucza jej wpływ na przymulanie).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
14 godzin temu, Stackburn napisał:

może zapalać check engine natomiast nie ma wpływu na zamulanie auta.

Otóż to, ale jej błąd nie bierze się znikąd i albo jest problem z samą sondą, jej połączeniem, BSM......a potem idziemy wyżej: katalizator, sonda 1....także moja podpowiedź strikte dotyczy wyeliminowania błędów które mogą a nie muszą wynikać z przyczyny "głównej"

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gruber206

Wrócę do tematu, bo ostatnio trochę grzebałem :biggrin: w moim :14:, bo zginęła masa w prawej tylnej lampie i mam pewne obserwacje. Masę oczywiście naprawiłem (dociągnąłem nową), a co do przymulania po odpaleniu, to:

- przy zimnym starcie ostatnio zawsze słyszę dźwięk "odkurzacza" więc układ pracuje (na bardzo zimnym trochę dłużej, a na ledwo ciepłym dosłownie chwilę),

- nie palił się check engine, ale jednak wisiał zapisany błąd drugiej lambdy P0136, który teraz skasowałem i od kilku dni nie powrócił,

- profilaktycznie poruszałem kostkami od sond i przewodami - niczego dziwnego nie zauważyłem,

- sprawdziłem przez OBD odczyty napięć na sondach i obie działają, napięcia się zmieniają w czasie (od około 0,65V do 0,98V, a przynajmniej tyle zdążyłem zauważyć),

- i jeszcze poprawiłem naciąg linki gazu, bo miała trochę luzu.

 

Zauważyłem też, a właściwie wywąchałem, że dosyć mocno śmierdzą spaliny, jakby coś było nie tak ze składem mieszanki. Śmierdzi jakby niespalonym paliwem, dosyć "toksycznie". Spalanie po mieście, na krótkich odcinkach, wychodzi ostatnio 7,5l w automacie, więc to chyba nie jest zły wynik.

No i znalazłem jeszcze urwany przewód przy wtyczce czujnika poziomu oleju, ale to chyba bez związku.

 

Jakieś pomysły od czego zacząć? Niestety zapomniałem sprawdzić jak się auto zachowuje z odpiętą pierwszą sondą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
Dnia 9.02.2018 o 10:38, Gruber206 napisał:

Śmierdzi jakby niespalonym paliwem, dosyć "toksycznie"

Na zimnym może tak śmierdzieć, na ciepłym nie.........jeśli na ciepłym tak capi to na starcie sprzawdzenie ile zostało katalizatora........nawet jeśli wtrysk by lał lub cewka przerywała to kat dopali co zostanie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×