Skocz do zawartości
  • Podobna zawartość

    • kwsmart
      Przez kwsmart
      Witam,
      mam problem z wtryskiem paliwa (benzyna 1.1).
      Po pracy (dłuższym postoju) odpaliłem samochód i zaświeciła mi się kontrolka silnika, a silnik walił tak jakby nie chodził mu jeden cylinder. Od razu pojechałem do mechanika (sprawdzony człowiek). Powiedział, że spaliła się cewka wtryskiwacza przy jednym z cylindrów, dlatego nie chodził (pokazał mi uszkodzony wtryskiwacz). Wymienił wtryskiwacz na używany, pojechałem do domu, wszystko pięknie chodziło.
      Jadę następnego dnia do pracy i tak po ok 15 km znowu zapaliła się kontrolka silnika, silnik znowu wali, jakby nie chodził mu cylinder. Po robocie jadę do mechanika, podpiął komputer i okazało się, że nie działa wtryskiwacz przy dokładnie tym samym cylindrze, co wtedy, czyli ten co został wymieniony.
      Mechanik powiedział, że wymieni na nowy. Nie wiem co spaliło się w tym wymienionym wtryskiwaczu, bo samochód został u mechanika, ale zakładam, że też cewka.
      Co może być tego przyczyną? Czy np. osad z paliwa może spalić cewkę wtryskiwacza? Czy może pojawiło się jakieś przepięcie? Czy może powodować to uszkodzona / niedopięta wiązka?
      Patrzyłem na schemat elektryczny (z książki Dietera Korpa), ale do cewki wtryskiwacza podłączony jest tylko sterownik (komputer) silnika, a cewki wtryskiwaczy połączone są parami 1 z 4 i 2 z 3.
      Czy np. cewka wtryskiwacza 2 może powodować przepięcie na 3, zakładając, że 2 działa w porządku? Czy sterownik silnika może wygenerować przepięcie, a jeśli tak to dlaczego spalił się tylko jeden i to przy tym samym cylindrze.
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • raiton7
      Przez raiton7
      Cześć, na wstępie witam wszystkich jako nowy użytkownik na forum.
      Posiadam od roku Peugeot 206 1.1 z roku 99. Przebieg ok. 285 kkm. Od niedawna, tj. ok. 3-4 miesiące pojawiły się problemy związane zasadniczo z pracą na wolnych obrotach. Gdy jest całkowicie zimny, a więc zawsze rano, po odpaleniu dochodzi do ok 2 tys. obrotów i od razu schodzi do zera, nawet nie próbuje choć trochę podbić tych obrotów. Muszę przez chwilę trzymać gaz, żeby od razu nie gasł i wystarczy mu może pół minuty, nawet mniej żeby po puszczeniu gazu obroty nie spadły do zera, choć wcale nie jest to płynne: spadnie do ok. 300 i dopiero wróci do ok. 900. Jednak po południu, pomimo kilku godzin postoju już zapala normalnie, ewidentnie całonocny przestój mu przeszkadza.
      Druga rzecz to podskakujące, czy może falujące obroty, jednak wyraźnie widoczne szczególnie przy temperaturze, zgodnie ze wskazówką na zegarach, ok. 78-80 *C. Wtedy wygląda to tak, że po wciśnięciu sprzęgła wskazówka obrotów szybko skacze w zakresie 2000 - 2500 rpm i zrobi takich skoków ok. 5-6, dopiero się uspokaja i wraca na swoje 800-900.
      Trzeci problem, wyraźnie bardziej widoczny przy temperaturach jak ten drugi to opóźnione hamowanie silnikiem z jednoczesnym, wyraźnym szarpnięciem. Po puszczeniu gazu potrzeba w najgorszym przypadku ok. 1-2s żeby odpuścił gaz i tym samym dosyć mocno raz szarpnie. Tutaj z miejsca bym wykluczył linkę gazu, ponieważ przy pełnym rozgrzaniu nie ma takich problemów, to jest od razu hamuje silnikiem, bądź też z minimalnym, prawie niezauważalnym opóźnieniem. Z resztą zdejmowałem ją przy okazji czyszczenia przepustnicy i nie sprawiała wrażenia jakby się miała zacinać.
      Do tej pory, aby rozwiązać te problemy zrobiłem: j.w. wyczyściłem idealnie przepustnicę, tj. zdjąłem ją, ściągnąłem wszelkie czujniki, silniczek, itd. i wtedy najpierw benzyną później odpowiednim sprayem przeczyściłem wszystko do idealnego stanu, nie ma więc mowy, żeby któryś kanał nie przepuszczał powietrza. Budowa skomplikowana nie jest, z resztą sprawdzał ją później mechanik, więc wszystko jest złożone prawidłowo. Co do mechanika, podłączył komputer i jedyne co znalazł względem przepustnicy to wprowadzenie ustawień fabrycznych, co pomogło może na 1 dzień, a nawet krócej, błędów raczej żadnych nie było, pamiętałbym jakby powiedział, a sprawdzał na pewno.
      Wymieniłem również świece, co raczej nic nie zmieniło, ale dobrze zrobiłem, bo okazało się że jedna była inna od pozostałych trzech.
      Próbowałem również jakiś sposób z kalibracją silniczka krokowego, nawet nie wiem czy takie coś w ogóle istnieje w ten sposób ale chyba tak, bo jakieś efekty dawało. Czyli na włączonym zapłonie, ale zgaszonym silniku 3 razy wciskam gaz od zera do końca, przekręcam kluczyk i jeden do tyłu i znowu zapłon i odpalam. No więc efekt jest różny, gdy zrobię tak na całkiem zimnym, to odpala bez problemu, ale jak się rozgrzeje w pełni to wariuje tak jak problemy wyżej poza samym odpalaniem, choć na równe wolne obroty to nie bardzo chce wtedy schodzić, cały czas skacze. Zaś wykonana ta procedura na w pełni rozgrzanym daje efekty dokładnie takie jak opisane wyżej.
      Rozumiem, że podobny problem mógł już wystąpić, ale na prawdę szukałem na forum i nie mogę znaleźć wystarczająco podobnego, a wiele z nich nie ma ostatecznego rozwiązania, bądź nie pasuje do mojego silnika, np. czujnik klimy w wersji z HDi, gdzie ja nawet klimy nie mam.
      Ogólnie można wyliczać kilka kolejnych części do zbadania/kupienia nowych, a nóż trafię, jednakże mój egzemplarz nie jest aż na tyle wart, żeby próbować komplet części za 500zł, a na koniec żadna z nich nie pomoże. Dlatego chcę zapytać czy ktoś miał bardzo podobny/identyczny problem, najlepiej z tym samym silnikiem, który wie, że pomogła np. wymiana cewek zapłonowych.
      Swoją drogą problem zapalania rano, w moim mniemaniu, obstawiałbym na sondę lambda, która całkowicie zimna nie daje odpowiedniego sygnału, ale po 20-30s temperatura spalin wystarczająco ją rozgrzeje żeby zaczęła chociaż trochę pracować. Z drugiej strony skąd problemy skaczących obrotów przy ok. 80 *C, wtedy przecież sonda już na pewno jest dobrze rozgrzana. Może jednak silniczek krokowy, który pomimo czystej przepustnicy sprawia problemy. Wyczytałem również o czujniku temperatury, nie jestem tylko pewien, czy chodzi o ten od góry chłodnicy czy jakiś inny, taki czujnik akurat tani, to mogę próbować. Jeszcze inna kwestia, może problem leży w samym sterowniku ECU? Jeśli winny temu jest jeden z układów scalonych, a patrząc po zdjęciach tego komputerka znalezionych w internecie za dużo ich tam nie ma, to mogę kupić taki w Chinach, majątku nie kosztuje i przelutować, nie jest to dla mnie problem, bo zarówno mam sprzęt jak i umiem to zrobić. Pytanie tylko czy jest sens w ogóle próbować, bo być może te ECU są wystarczająco bezawaryjne żeby to wykluczyć.
      No cóż, wyszło dosyć długo ale mam nadzieję, że przy okazji wyczerpująco opisane, chyba że podać jeszcze jakieś dodatkowe info o aucie.
    • Krymek_
      Przez Krymek_
      Witam! Od pewnego czasu rozważam zakup owego tłumika. Ktoś może ma go w swoim pugu? Jaki jest efekt? Brzmi bardziej ,,rasowo"? I czy ogólnie polecacie akurat ten konkretny model firmy Ulter. Autko to rzecz jasna s16 2002 roku.
      Link do ogłoszenia: https://ulter.com.pl/pl/offer/dedicated/peugeot/206_1998/hatchback/1-6i_55kw/m/272/1219
    • rezii2000
      Przez rezii2000
      Witam. Posiadm Peugeota 206 1.9d z 1999r. z klimatyzacją. Przeszukałem całe forum i sprawdziłem już co mogłem. Wymieniłem przekaźniki. Sprawdziłem bezpieczniki oraz rezystor przy chłodnicy. Wypięcie i zwarcie termostatu nic nie daje. Wentylator załącza się po zwarciu pinów przekaźnika 85 i 86. Gdy włączam klimatyzację wentylator też się nie załącza. Które bezpieczniki odpowiadają za wentylator.? Dodam że wentylator jest dwu biegowy. 
      Pomocy


    • Pawcio89
      Przez Pawcio89
      Witam koledzy, potrzebuje waszej pomocy ponieważ jak juz pisalem tu w ktoryms poscie reklamowalem sprzegło z powodu zgrzypienia i ciezkiej pracy pedalu sprzegla. Wymienilem go na LUKa i problem ustał. Okazalo sie ze sprezyna talezowa tarczy dociskowej nie jest osadzona centralnie tylko jest przesunieta o 2 mm wzgledem osi. Oczywiscie producent sprzegla i mechanik umywają ręce, reklamacja odrzucona poniewaz producent twierdzi iz jest to blad w sztuce montazu i ze to przesuniecie powstalo podczas montowania, sprzeglo nie pracowalo w osi, mechanik twierdzi ze takie cos nie ma prawa bytu i ze docisku nie da sie zamontowac tak aby nie pracowalo w osi bo są tam bolce montazowe a sprezyna talerzowa musiala byc krzywo osadzona od początu. I moje pytanie jest takie: 
      Czy ta stezyna talerzowa mogla byc przesunięta przez mechanika podczas montazu, czy moze sie ona przesunąc samoczynnie podczas normalnej pracy i uzytkowania sprzegla, czy raczej wyszlo to takie krzywe z fabryki.
      Ponoc mechanik wszystko montowal na wałkach tak zeby wszystko pracowalo w osi. Zaznacze ze jest to bardzo dobry mechanik, samochody robie u niego od baaardzo dawna i zawsze bylem zadowolony i nie bylo problemow nigdy.

Rekomendowane odpowiedzi

bogda1257

Witam,

Jestem posiadaczem 206 gti od ponad pół roku i jak to z czasem, zaczyna powoli brakować mocy. Chce włożyć do silnika kompresor celuje w jakiś od Mercedesa 2.0.

Wraz z postępem w planowaniu nasuwa się coraz więcej pytań z którymi sam sobie nie poradzę. Wiem, że jest to nieopłacalne, że się nie da itp., przerabiałem to i wiem że na pewno włoże kompresor do silnika, prawdopodobnie w miejscu kompresora od klimatyzacji.

1.Czy w przypadku kompresora z Mercedesa CLK W208 potrzebny jest jakiś zawór sterujący ciśnieniem?

2.Z jaką maksymalną mocą poradzą sobie orginalne wtryski od s16, skrzynia, sprzęgło (pomijamy kwestie trakcji).

3.Co z przepustnicą, trzeba wymieniać na bardziej wydajną ?

4. Jak wyregulować takie cacko, nie chodzi mi o komputer, tylko jak dobrać odpowiednie przekładnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
3 godziny temu, bogda1257 napisał:

1.Czy w przypadku kompresora z Mercedesa CLK W208 potrzebny jest jakiś zawór sterujący ciśnieniem?

M62 ma sprzęgło elektromagnetyczne......jak to wysterujesz dobrze to nie potrzebujesz BOVa

3 godziny temu, bogda1257 napisał:

2.Z jaką maksymalną mocą poradzą sobie orginalne wtryski od s16, skrzynia, sprzęgło (pomijamy kwestie trakcji).

Zobacz temat:

Wprawdzie tam kolega uturbiał.......ale jak przestudiujesz temat to zobaczysz kiedy się co kończy

3 godziny temu, bogda1257 napisał:

3.Co z przepustnicą, trzeba wymieniać na bardziej wydajną ?

Rozsądnie byłoby przejść na przepustnicę z 406 3.0

3 godziny temu, bogda1257 napisał:

4. Jak wyregulować takie cacko, nie chodzi mi o komputer, tylko jak dobrać odpowiednie przekładnie.

Bezpieczne obroty M62 to 14k rpm (producent podaje chyba do 15)

Trzeba przeliczyć kiedy chcesz największy boost i dobrać kółko.......ale zgodnie z zasadą "kto uderza może też dostać w ryja" większe obroty, wyższa temperatura, większy intercooler

 

P.S. Widzę, że siedzi koledze w głowie pomysł który siedzi też u mnie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MattHarderzz

Pomysł spoko i w ogóle, bo sam kiedyś myślałem, żeby do swojego TU5 wrzucić kompresor – stwierdziłem, że to nieopłacalne...

Ale w Twoim przypadku zastanawiam się gdzie tam będzie miejsce na kompresor :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Matt

W EW jest miejsce na kompresor.

Na mój chłopski rozum, żeby mieć wszystko pod ręką to do TU wrzucamy turbo a do EW kompresor....i masz graty z przodu

Taki customowy custom, fakt ze 205 ale w 206 widzialbym to podobnie

post-23126-0-64756700-1357112373.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MattHarderzz

Powiem szczerze, że jak oglądałem komorę w 206 z EW, to jakoś mega mało miejsca się wydawało i jak na moje to wszystko na styk wejdzie, no i aku raczej do bagażnika wtedy...

Natomiast jeśli chodzi o TU5 to rzeczywiście lepiej turbo, bo tam z tyłu nie ma miejsca na kompresor, ale ja osobiście w cenie turbo wolałbym np. dać cały wydech z kolektorem 4-2-1, zrobić porting kanałów dolotowych/wydechowych i planowanie głowicy, do tego obrobić gniazda zaworowe i dać większe zawory, ostre wałki z regulowanymi kółkami, wrzucić ITB i wystroić ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Ja to bym wcisnął 125KM z C2 VTS i turbił jak po*ebany:D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MattHarderzz

Póki co najpierw dostań gdzieś ten działający silnik z osprzętem w dobrych pieniądzach :D

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
12 minut temu, MattHarderzz napisał:

Póki co najpierw dostań gdzieś ten działający silnik z osprzętem w dobrych pieniądzach :D

Dorzućmy do tego kwestię, żeby to była wersja z aluminiowym kolektorem dolotowym....daj Pan spokój, prędzej C4 VTS 180KM kupisz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bogda1257

Sam silnik aktualnie jest w stanie idealnym, po remoncie. 

Da radę wpakować kolektor dolotowy z RC, a wylotowy zostawić orginalny?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Wylotowy jest do dupy......kolektor to bym zrobił customowy jak już upakujesz kompresor....no i wspomaganie zmieniasz na elektryczne wtedy masz sporo miejsca z przodu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MattHarderzz
8 godzin temu, Longbow napisał:

...no i wspomaganie zmieniasz na elektryczne wtedy masz sporo miejsca z przodu

To 206 wychodziło elektryczne wspomaganie? :o

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kokosik1

w 1.6 hdi bodajże jest elektryczna pompa wspomagania. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DAWID MILER

Tak dokładnie w 1.6 hdi jest elektryczne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow
4 godziny temu, MattHarderzz napisał:

To 206 wychodziło elektryczne wspomaganie? :o

Mówiąc ściśle elektro-hydrauliczne no....w RC, w 1.6HDi...i pewnie czymś jeszcze

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
yeti

ja tam w RC widzę normalną pompę napędzaną paskiem osprzętu

elektryczna pompa wspomagania bardzo dobra siedzi w 106/saxo ale ceny ma nie okazjonalne często używana w rajdówkach bo prosta elektycznie i daje sporą siłe

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Longbow

Praszam.......myślami w 307, mosz recht.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×