Skocz do zawartości
wlodi23

nie odpala wcześniej spadały obroty i gasł

Rekomendowane odpowiedzi

wlodi23

Witam mam takie pytanie w czwartek jechałem do pracy i pyzio zgasł mi przy światłach po odpaleniu o dojechaniu do kolejnych znowu zgasł w czasie dalszej jazdy zauważyłem, że traci moc zapala się kontrolka silnika ale po dogazowaniu znikał problem. Odstawiłe do mechanika i wymienił mi rurę od kolektora wydechowego tam gdzie jest sonda bo była dziurawa i powiedział, że jest już ok. Następnie jechałem do pracy i tak po 15 minutach jazdy i dojechaniu do świateł zgasł. Odpalił w miarę normalnie i po dojechani do kolejnych i zatrzymaniu się na luzie zauważyłem, że po chwili spadły mu obroty do 400 i zaraz gasł jakoś dokulałem się do pracy i po wjeździe na parking znowu zgasł. Po ośmiu godzinach próbowałem go odpalić ale nie chciał zaskoczyć odpalenie na zaciąg też nie pomogło. Po zholowaniu do warsztatu przejrzeli wszystko i stwierdzili, że nie ma iskry, więc podejrzewają,że coś z elektroniką. Proszę o pomoc lub namiary na dobrego elektronika w Bydgoszczy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wlodi23

Problem ustalony okazało się, że jest przegnity kabel łączący bsm z kompem jak dobrze zrozumiałem elektronika dodatkowo zawalony silnik krokowy - nierówne obroty. Może komuś się to przyda.

  • Lubię To! 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×