Jump to content
  • Similar Content

    • kargul
      By kargul
      Witam, nie mogę w necie znaleźć schematu co do czego jaki bezpiecznik do peugeot 206 1999r benzyna/lpg 1.4/75 3 drzwiowy hatchback.
      Jeśli by ktoś miał proszę wysłać lub jak ktoś się zna to opisać jaki bezpiecznik do czego służy.
      Chodzi mi najbardziej o ABS nie zapala się kontrolka ABS podczas uruchamiania silnika. Według mechaników kable są podpięte. A ja podczas ostrego hamowania na śliskim i żwirku nie wyczuwam drżenia pedała.
      Może to kwestia bezpiecznika w załączniku jest obrazek jak to wygląda u mnie pod maską.
      Dzięki

    • Perła
      By Perła
      Witam od jakiegoś czasu mam problem z odpalaniem peugeota 206 z 2001 roku wersja silnikowa to 2.0 Hdi 90km.
      Problem nastąpił z dnia na dzień a dokładnie wcześniej auto odpalało od razu lekko przekręciłem kluczyk i odpalał,teraz niestety troche mu to zajmuje muszę chwile przytrzymać kluczyk aby odpalił do tego lekko falujące obroty gdy auto stoi odpalone czuć lekkie wibracje co jakiś czas.
      Pierwsza myśl jako że zbliżała mi się wymiana oleju to wymieniłem wszystkie filtry i oczywiście olej ale niestety problem nie zniknoł,jeden dzień był taki że auto odpalało jak wcześniej bez problemu lecz następnego dnia problem wrócił. Auto użytkuję od 3 Lat i nigdy nie miałem takiego przypadku więc pytanie do was,miał ktoś z was taki problem albo ma jakieś pomysły jak to ugryźć?.
      Z góry dzięki za pomoc.
    • bowman
      By bowman
      Witam, kilka miesięcy temu kupiłem 206tke w wersji cc sprowadzoną z Niemiec i mam pewien problem gdyż wydział komunikacji wydał mi dowód rejestracyjnym w którym po prostu jest napisane 206 (bez cc) natomiast w ubezpieczeniu jest zaznaczone że chodzi tutaj o 206 wersje cc. Moje pytanie brzmi czy to normalne że w dowodzie rejestracyjnym nie ma dopisku "cc" ani żadnej informacji że jest to kabriolet? czy w razie jakiejkolwiek kolizji nie będzie problemów z wypłatą ubezpieczenia? z góry dziękuje za odpowiedź  
    • Emcioo15
      By Emcioo15
      Witam, posiadam 206 z 1.1 pod maską i chce na wiosnę kupić ładne alusy. Jaki mam zabrać najbardziej optymalny rozmiar, by go nie zamulić do reszty? obecne 14 stalowe są po prostu za małe, a że 1.1 nie opłaca się modyfikować to chce żeby chociaż wyglądał  
Kruko32

Problem z demontażem bębna

Recommended Posts

Kruko32

Witajcie.

Mam problem z demontażem bębna hamulcowego. Nie daje się go w żaden sposób ściągnąć.
Nie jest to raczej wina ranta, gdyż do czasu kiedy rozpieprzyłem łożysko, to wcale się nie ruszał.
Próbowałem już chyba wszystkiego. Walenia młotkiem, używania ściągacza...
Nic nie pomogło. Skończyło się na tym że uszkodziłem łożysko i teraz koło w ogóle luźno lata, a dalej nie mogę wyrwać bębna.

Macie jakieś wskazówki, porady? Cokolwiek?

Pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites
NiebieskiPug

Mam nadzieję że jak już używałeś młotka to nie był metalowy tylko gumowy, ewentualnie drewniany. Poza ściągaczem nie mam pomysłów skoro twierdzisz że rant nie jest problemem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Longbow

Gruby kątownik, wiertło 12mm wiertasz pod śruby kół i na środku, śruba m12 z nakrętką (najlepsza z ząbkowanym wieńcem, nie trzeba trzymać drugim kluczem) i masz ściągacz którym jeśli nie ściągniesz bębna to wypchniesz czop z wahacza :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kruko32

Próbowałem wczoraj patentu z kątownikiem. Niestety bez większego skutku.

Spróbuję może jeszcze na dniach palnikiem nagrzać te łożysko. Może to coś pomoże.
Najlepiej, że w styczniu wymieniał mi partner Antałexu belkę i mówił że hamulce w porządku. Więc musiał ściągać te bębny. Przez 4 miesiące tak by się to zastało?

***EDIT***

Jakby ktoś miał podobny problem, to ściągnąłem w końcu ten bęben wybijając czop z wahacza. 
Teraz nie mogę wyciągnąć pierścienia zabezpieczającego łożysko. Jak to ugryźć?

Edited by Kruko32

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stackburn

Chyba jedyna metoda to ta którą ja miałem słabą przyjemność wykonywać. W moim przypadku nie obyło się bez wycinania bębna po kawałku aż do samego czopa piasty. Tak zapieczonej cholery jeszcze nie widziałem. Skończyło się na zniszczeniu bębna i jego wymianie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kruko32

Operacja zakończyła się pomyślnie.

Dodatkowo dla osób, które odważą się wybijać czop. Uważajcie bo może się rozklepać, trzeba potem go zeszlifować poniżej linii gwintu.
Jeśli także będzie problem z wyciągnięciem pierścienia łożyska z bębna, to nawiercajcie bęben tak, żeby była możliwość podważenia pierścienia. Jego nie ma sensu nawiercać, bo jest twardy jak cholera, a i tak kupno drugiego, to spore wyzwanie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...