Jump to content
  • Similar Content

    • Maqpop11
      By Maqpop11
      Witam od jakiegos czasu w moim peughot 206 cos sie zaczelo dziac mianowicie bede pisal po kolei
      Problemy z odpalaniem po mimo kupna nowego alumulatora 
      Podczas ruszania autem szarpie pojawiaja sie wibracje 
      Dzis na drodze nagle zapalily mi sie wszystkie kontrolki stracilem panowanie nad kierownica musialem zjechac na pobocze 
    • PinkySuavo
      By PinkySuavo
      Cześć,
      wczoraj miałem taką sytuację, że nagle usłyszałem potrójny pisk, a na wyświetlaczu zobaczyłem czerwony wykrzyknik w kółeczku (ten sam, który pokazuje się np. podczas zaciągnięcia ręcznego) oraz migający, czerwony napis STOP. Dzisiaj sytuacja zdarzyła mi się ponownie. Poza tymi "ostrzeżeniami" nie zauważałem żadnych zmian w samochodzie.

      Udało mi się zauważyć, że dzieje się to wtedy, gdy mocno przygazuję.

      Czy ma ktoś pojęcie z czego to wynika? Oleje wszystkie mam w porządku, temperatura silnika jest normalna. Niedawno miałem wymieniany komplet hamulców z tyłu, wraz z płynem hamulcowym - czy gdzieś tutaj może być przyczyna? Szukałem na internecie, ale różnorakie były pomysły i tak naprawdę żaden autor postów nie napisał, co pomogło.

      Z góry dziękuję za odpowiedź
    • Perła
      By Perła
      Witam od jakiegoś czasu mam problem z odpalaniem peugeota 206 z 2001 roku wersja silnikowa to 2.0 Hdi 90km.
      Problem nastąpił z dnia na dzień a dokładnie wcześniej auto odpalało od razu lekko przekręciłem kluczyk i odpalał,teraz niestety troche mu to zajmuje muszę chwile przytrzymać kluczyk aby odpalił do tego lekko falujące obroty gdy auto stoi odpalone czuć lekkie wibracje co jakiś czas.
      Pierwsza myśl jako że zbliżała mi się wymiana oleju to wymieniłem wszystkie filtry i oczywiście olej ale niestety problem nie zniknoł,jeden dzień był taki że auto odpalało jak wcześniej bez problemu lecz następnego dnia problem wrócił. Auto użytkuję od 3 Lat i nigdy nie miałem takiego przypadku więc pytanie do was,miał ktoś z was taki problem albo ma jakieś pomysły jak to ugryźć?.
      Z góry dzięki za pomoc.
    • gauczio
      By gauczio
      Witam, w moim peugeocie 206 1.4 hdi wyskoczył błąd P0238, przyczyn może być niby dużo z tego co się orientowałem, lecz dokładnie pisze na komputerze tak: 
      " Turbosprężarka (TC) czujnik ciśnienia doładowania A/ doładowania (SC) czujnik ciśnienia doładowania A - wysokie wejście"
      Dodam, że przy dodawaniu gazu, po chwili spadają obroty. 
      Pytanie czy miał ktoś taki problem już ? i czy wymiana czujnika pomoże ? 
Suchyy

Pomocy bo nie mogę SB poradzić. Problem z półosią

Recommended Posts

Suchyy

Witam. Mój Pug to 206 1.4 benzyna 8v 75km rok produkcji 1999. Jestem nowy. Jeśli temat nie w tym miejscu to przepraszam i proszę o przeniesienie czy coś. Szukałem na forum lecz nie znalazłem na ten temat nic. Chyba że słabo szukałem. Otóż mój problem wygląda tak że prawa półoś wysuwa się ze skrzyni oraz z łożyska podprogowego. Oczywiście łożysko przykręcone do łapy silnika więc półoś wysuwa się z wnętrza łożyska przez co leje się olej. A wczoraj półoś wysunęła się na tyle że w skrzyni został tylko litr oleju  a pod samochodem ogromna plama (olej wymieniałem kilka dni temu, weszło 2l do korka przelewowego). Mam kilka pytań.

1. Czy to może mieć związek z tym z mam strasznie wywalony sworzeń wahacza? Czuć ten sworzeń w trakcie jazdy bo czasami koło tak jakby nasuwało. Jutro wymieniam wahacz.

2. Jak głęboko półoś powinna wejść do skrzyni i w uszczelniacz? Na półosi od strony która wchodzi do skrzyni są takie 2 zgrubienia. One do czegoś służą? Uszczelniacz powinien wejść pomiędzy czy jak?

3. Gdzie mogę dostać sprężynkę ktora jest wewnątrz przegubu przed łożyskiem podporowym? Ponieważ Moja jest jakby pęknięta na pół. Co lepsze drugiej połowy nie znalazłem wewnątrz przegubu a osłona cała.

4. Czy przegub zewnętrzny w wewnętrznym trzyma się tylko na osłonie? Czy powinno być jakieś zabezpieczenie? Po zdjęciu gumowej osłony przegub wyszedł jeden z drugiego bez problemu.

5. Czy na przegubie od strony która wchodzi skoro skrzyni powinno być jakieś zabezpieczenie w rowku który tam jest?

Chyba tyle. Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Uwielbiam to forum, sporo już się dowiedziałem stąd i dzięki temu zaoszczędziłem na mechanikach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89

Strasznie to pogmatwales, ale po kolei..

1. Raczej od wybitego sworznia polos nie wyjedzie na tyle ze skrzyni zeby lał się z niej olej bo jak ja wyciągalem to trzeba bylo ok. 5-6 cm zeby olej zaczal cieknac. Wiec na wybitym sworzniu az tyle półoś nie wyjedzie.

2. Do oporu. Na koncu jest wieloklin ktory wejdzie tyle ile musi i glebiej go nie wlozysz.

3. O ile są w sprzedazy, bo nie wiem, to w sklepie. Ja czytalem ze samą sprężyne jest bardzo cieżko dokupic.

4. Przegub wewnętrzny i zewnętrzny to dwa rózne przeguby. Ten pierwszy jest przy skrzyni biegow, ten drugi w piaście koła. Tobie pewnie chodziło o krzyzak przegubu i kielich, czyli obudowe zewnetrzną. Tak, krzyzak wchodzi w kielich i jakoby razem trzyma je tylko oslona.

5. Tak, powinna tam byc taka obrączka załozona.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suchyy
 

 

5. Tak, powinna tam byc taka obrączka załozona.

Mógł bym prosić jakieś zdjęcie tej obrączki, zawleczki? Ponieważ nigdzie nie ma o niej mowy. Chodzi Mi o ten rowek w wielowpuscie na półosi od strony skrzyni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89

Ale chodzi ci o ten wielokin kielicha ktory wchodzi do skrzyni czy o wieloklin polosi na ktora zaklada sie krzyzak? Bo to tam ma byc ta obraczka. Jesli chodzi o wieloklin kielicha to tam chyba nic nie ma. 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suchyy

Chodzi mi o wieloklin kielicha który wchodzi do skrzyni. Bo przy krzyżaku wiem że jest zabezpieczenie (seger).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89

To tam chyba nic nie ma. U mnie byl sam wieloklin bez rowka i nic tam nie było. A zaglądnąłem do wujka Google i patrzylem na prawe przeguby do twojego puga i tez nie widze tam żadnych rowków na wieloklinie.

Edited by Pawcio89
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suchyy

A jakaś sugestia czemu ta półoś ucieka mi ze skrzyni? Bo to jest męczące strasznie. Co z tego że poskładam i wleje nowy olej jak potem się może okazać że oleju z ziemi nie pozbieram i nie będę miał jak wrócić samochodem ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89

Hmm.. ja bym obstawial lozysko podporowe. Skoro cale lozysko wylatuje z polosia to moze łapa łozyska jest peknieta albo samo lozysko rozleciane. Ja na twoim miejscu kupilbym nowy kielich z krzyzakiem i sprezyną. Na allegro jest tego pelno i nie sa to duze kwoty. Przy okazji sprawdzisz czy ta obudowa lozyska nie jest walnieta.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suchyy
 

Hmm.. ja bym obstawial lozysko podporowe. Skoro cale lozysko wylatuje z polosia to moze łapa łozyska jest peknieta albo samo lozysko rozleciane. Ja na twoim miejscu kupilbym nowy kielich z krzyzakiem i sprezyną. Na allegro jest tego pelno i nie sa to duze kwoty. Przy okazji sprawdzisz czy ta obudowa lozyska nie jest walnieta.

Nie wychodzi całe łożysko z łapy silnika tylko półoś z łożyska się wysuwa. Łożysko jest przykręcone a łapa cała. Wymieniłem wahacz i teraz koło nie ucieka gdzie chcę. Może to była wina tego sworznia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89

No to powiem ze dziwna sprawa ze od wywalonego sworznia az tak wyjedzala polos ze olej sie lał. Tak jak pisalem wczesniej, ja wyciagajac kielich ze strzyni musialem wyjechac ok 5 cm zeby olej sie lal. A tyle na nawet mega wyrąbanym sworzniu wahacz nie wyjedzie. Ale skoro problem rozwiazany to super ?

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suchyy

5cm? U Mnie miejsca na uszczelniacz jest około 2cm max 2,5cm. Mogłem zrobić zdjęcie to bym podrzucił :/ ale napewno więcej niż 2,5cm tam nie ma. Nie mam pewności czy problem rozwiązany zupełnie ale mam nadzieję że tak. Pojeżdżę zobaczę i jak to wina tego sworznia  to dam znać może komuś to pomoże kiedyś. Póki co dziękuję za podpowiedzi :D jest tutaj jakiś przycisk "pomógł" czy coś?

Share this post


Link to post
Share on other sites
pampidampi

 

pomógł.jpg

Edited by pampidampi
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suchyy

Temat chyba do zamknięcia czy coś. Rozwiązałem problem wypadającej półosi i to nie była wina wahacza.... Tylko nie dokręconej łapy silnika. Tej w której jest łożysko podporowe. Ona powinna być na 4 śrubach przykrecona do silnika. U Mnie jeszcze niedawno była na 2. Jak kupiłem Puga to już tak było. A dzisiaj zajrzałem żeby sprawdzić jak półoś i przez przypadek szarpnąłem za tą łapę. Patrzę A Ona hula na wszystkie strony bo jedna śruba gdzieś wypadła w trakcie jazdy i została  tylko jedna. Dokreciłem śruby, druga znalazłem, jutro kupię i skręce na 4 tak jak powinno być). A więc problem z głowy bo właśnie wróciłem z trasy a półoś nawet nie drgnęła. A wcześniej wysuwała się już trochę po przejechaniu przez podwórko. Także dziękuję wszystkim za pomoc. Pozdrawiam :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89

Czyli dobrze obstawialem z tym łozyskiem. Tylko myslalem ze albo lozysko rozleciane albo peknieta obudowa. A okazalo sie ze jednak nie przykrecone ? zdarza sie. Wazne ze problem rozwiazany ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...