Skocz do zawartości
Gruber206

Odpięty map sensor i lepsza praca silnika 1.4 8v

Rekomendowane odpowiedzi

Gruber206

Czytałem wczoraj różne tematy związane z dławieniem silnika zaraz po odpaleniu i ludzie często wskazują map sensor jako winowajcę. Akurat wieczorem miałem gdzieś jechać i w ostatniej chwili mi się przypomniało, że może bym zerknął jak z dostępem do niego, póki silnik jeszcze zimny. Na odpalonym silniku podniosłem maskę, znalazłem map sensor i stwierdziłem, że zobaczę chociaż czy kable całe itp. i z rozpędu odpiąłem z niego wtyczkę (na pracującym silniku, 30s  po odpaleniu, bo akurat zdążyła się wyłączyć pompa powietrza). Na chwilę bujnęło silnikiem, obroty się zawahały i ku mojemu zdziwieniu silnik zaczął jakby ładniej pracować. Podpiąłem ponownie wtyczkę (zero jakiejkolwiek reakcji) i pojechałem. Nie było żadnych falujących obrotów, dławienia i innych dziwnych objawów, a obroty trzymały się raczej koło 900-950, a nie jak dotąd 750-780. Check engine się nie zaświecił.

Czyżbym przypadkiem wykrył uszkodzony map sensor? Bo nie wiem jak do tego podejść :(

Komp oczywiście wywalił od razu błędy P0105, P0110 i P0002.

Edytowane przez Gruber206

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pampidampi

Trochę późno piszę, ale tam.
Jak masz kompa to oglądałeś przebiegi tego map sensora? Obroty jałowe to podciśnienie w okolicach 40 kPa, hamowanie silnikiem ~98 kPa, gaz w podłodze kilka-kilkanaście kPa.
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×