Skocz do zawartości
  • Podobna zawartość

    • bowman
      Przez bowman
      Witam, kilka miesięcy temu kupiłem 206tke w wersji cc sprowadzoną z Niemiec i mam pewien problem gdyż wydział komunikacji wydał mi dowód rejestracyjnym w którym po prostu jest napisane 206 (bez cc) natomiast w ubezpieczeniu jest zaznaczone że chodzi tutaj o 206 wersje cc. Moje pytanie brzmi czy to normalne że w dowodzie rejestracyjnym nie ma dopisku "cc" ani żadnej informacji że jest to kabriolet? czy w razie jakiejkolwiek kolizji nie będzie problemów z wypłatą ubezpieczenia? z góry dziękuje za odpowiedź  
    • Freszuu
      Przez Freszuu
      Witam wie ktoś jak ogarnać coś takiego?
       
    • skiba-26
      Przez skiba-26
      Dzień Dobry,
      Szukam rozwiązania na mój mechaniczno-hydrauliczny problem z dachem. Miałem dużo kłopotów z jego obsługą, z elektroniką ale rozwiązałem. Nie działał zupełnie, obecnie większość usterek usunąłem, ale pozostał problem zbyt wolnego podnoszenia klapy kufra podczas chowania i wychodzenia dachu z bagażnika. Klapa otwiera i zamyka się topornie, wolno, nie podnosi się płynnie tylko jakby chciała a nie mogła. Przesmarowałem układ z siłownikami, sprawdziłem stan tych prowadnic i oczek, brak też wycieków płynu hydraulicznego - wiadomo. Żadnej poprawy po przesmarowaniu. 
      Podczas operacji zamknij/otwórz klapa pracuje zbyt wolno i sterownik zgłasza na komputerze diagnostycznym błąd "przekroczono czas". Wiadome i oczywiste. Stąd też w trakcie operacji podnoszenia i opuszczania dachu muszę puścić przycisk sterowania i wcisnąć jeszcze raz bo po wystąpieniu błędu operacja podnoszenie/opuszczanie zostaje przerwana. Oczywiście kontynuując na kilka podejść jakoś w końcu udaje się elektrycznie dach zamknąć i opuścić. Wiadomo jednak że nie powinno tak to działać.
      Co ciekawe drugi (inny obwód sterowania) odpowiedzialny za siłowniki główne podnoszenia dachu (a nie klapy bagażnika) działa ok. Dach wychodzi szybko i płynnie, operacja po maksymalnym otwarciu klapy przebiega już później gładko i bezproblemowo. Blenda (plastikowa osłona otworu dachu) też wyskakuje szybko i płynnie. Stąd staram się logicznie patrzeć na problem, że pompa hydrauliczna raczej jest sprawna (??)
      Moje przypuszczenia:
      Zapowietrzony układ ponoszenia klapy bagażnika. (Pytanie jak to sprawdzić? Jak odpowietrzyć?)
      Zatarte siłowniki (lub coś innego w tej klapie bagażnika, jakieś zawiasy krzywe lub zatarte? Jak się do nich dobrać?)
      Uszkodzona (jednak) pompa lub jakiś zawór przełączający pomiędzy obiegiem podnoszenia klapy i podnoszeniem dachu i ciśnienie podnoszenia klapy gdzieś "ucieka"? 
       
      Proszę o wsparcie jeśli ktokolwiek miał podobne problemy.
    • Remington
      Przez Remington
      Wie ktoś która to jest rolka od napinacza paska? Ta która jest zaznaczona na zdjęciu to przy "poluzowaniu" , śruba porostu odkreca... Rolka niżej wgl nie drgnie... Peugeot 206cc, 1.6 16v. 2002r. Może ktoś pomóc? :)

Rekomendowane odpowiedzi

rieger

Witam wszystkich,

 

Na początek przepraszam za poruszenie po razy któryś tam znanego tematu czyli dach w 206cc. Niestety nie znalazłem podobnego problemu więc postanowiłem założyć nowy temat. Jeśli jednak już taki istnieje to proszę o przekierowanie.

Ale do rzeczy... Kupiłem niedawno 206cc i od początku coś głośno pukało z tyłu na nierównościach i przy mocniejszym "tąpnięciu" włączał się przerywany sygnał dźwiękowy, który wyciszał się tylko podczas postoju i jazdy z małą prędkością. Żeby całkiem się go pozbyć trzeba było złożyć i rozłożyć dach. Rożne kombinacje próbowałem z tym co może się tłuc, począwszy od półki a skończywszy na podejrzeniu siłowników dachu. 

Okazało się jednak, że te objawy (stukanie) nie występują przy jeździe ze złożonym dachem. Oddałem auto do mechanika ale on nie bardzo mi potrafi pomóc, bo mówi że już nie da się nic wyregulować bo wszystko jest wyregulowane na maksa. 

Czy faktycznie może być tak że nic nie da się wyregulować? A jeśli (oby) nie to jak poradzić sobie z problemem i czy faktycznie to wina klapy bagażnika czy może czegoś innego co może dawac podobne objawy.

 

Bardzo dziękuję za pomoc

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rooger

Cześć, nie wiem jak zbudowany jest zamek bagażnika w CC i nie wiem czy to wina zamka ale w swoim 206SW miałem problem ze stukaniem z tyłu i okazało się że w podłodze bagażnika jest element, nazwę go "klamrą" w którą wczepia się zamek klapy bagażnika. Owa "klamra" powleczona była warstwą plastiku który się wyrobił w związku  z czym powstał luz. Owinąłem ją taśmą izolacyjną tak żeby zamek  się zatrzasnał ale nie za cieńko żeby luz zlikwidować.Może u Ciebie jest podobne rozwiązanie i to pomoże.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rieger

Dzięki muszę to w takim razie sprawdzić, każdy trop jest dobry:) Aczkolwiek jednak wygląda na mocowania (zamki?) klapy przy tylnej szybie :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rieger

W sumie klapa jeszcze nie wyregulowana, bo podejrzenie padło na coś innego jak jadę z kumplem i on delikatnie hm podtrzymuje czy raczej "wypycha" dach to nic się nie tłucze. Wygląda jakby zawiasy(?) przy tylnej szybie. Możliwe to? :)

 

Ok dach zrobiony już się nie tłucze natomiast jest inna historia...

Chodzi mi o przerywany dźwięk podczas jazdy, który oznajmia o niedomkniętej klapie lub otwarciu zatrzasków od dachu przy rozkładaniu dachu.

Denerwuje mnie ten dźwięk bo włącza się bez (wyraźnej) przyczyny i nie da się go wyłączyć do czasu złożenia i rozłożenia dachu. Do niedawna na nierównościach tłukł mi się dach ale z problemem sobie już poradziłem i nie tłucze się nic, a mimo to czasami się ten denerwujący dźwięk załącza. 

Np. wczoraj jeździłem normalnie bez problemu podjechałem na szybkie zakupy wszystko ok po powrocie ze sklepu wsiadam i po ruszeniu wspomniany sygnał się odezwał. Oczywiście nie składałem dachu, nie otwierałem nawet bagażnika ani nic co mogłoby ten sygnał wywołać dlatego stwierdziłem że chyba najlepszym sposobem będzie pozbycie się go. 

Czytałem dużo o takich objawach i są różne od nie zaciągniętej roletki, poprzez niedomknięta klapę bagażnika i wiele innych ale jak pisałem nic z tych rzeczy które mogłyby ten sygnał wywołać nie było robione. Wiem że czujniki, styki w 206cc to materiał na encyklopedię dlatego chciałbym to zrobić najmniejszym nakładem sił

Jedynie mam pytanie czy w razie wyłączenia tego sygnału "gong" przy składaniu i rozkładaniu dachu sygnalizujący zakończenie danej czynności też nie będzie słyszalny?

 

Edytowane przez rieger

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rieger

Żeby jakoś oddzielić wszystko napisze tutaj co już zrobiłem...

Wykazałem trochę cierpliwości i zacząłem od najłatwiejszej sprawy czyli odczepienia wtyczki od zamka w bagażniku... Niestety problem nie ustał. 

Nie mogąc się doczekać na wizytę w ASO(długie terminy) wybrałem się do serwisu BOSCHa na diagnostykę komputerową. Po podpięciu pod komputer dostałem błąd: 

84040 (nie wiem czy to dobry numer ale taki był w systemie BOSCHa Zamykanie skrzyni przykrycia - Błędne położenie). 

Który to z czujników może być lub jeśli coś innego to co?

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MattHarderzz

Klapa bagażnika składa się z dwóch części - górna pokrywa otwiera się tylko przy składaniu/rozkładaniu dachu. W niej też są czujniki i możliwe, że któryś z nich jest uszkodzony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rieger

Poczytałem zagraniczne fora i spróbowałem jednego z rozwiązań tam zaproponowanych w przypadku pojawienia się "denerwującego sygnału".

Chodzi o "domknięcie" czyli w przypadku pojawienia się tego sygnału po prostu zatrzymać się, zwolnić zaczepy od dachu i dokończyć procedurę zamykania dachu. Okazało się że faktycznie coś w tym jest, bo po wciśnięciu przycisku otwierającego/zamykającego dach słychać pracę silniczka i po chwili gong. Dach oczywiście się nie rusza ale pewnie w związku z tym domyka się klapa bagażnika. 
Dziwny to objaw bo pomiędzy ostatnim zamknięciem dachu też potwierdzonym gongiem a tym "domknięciem" procedura otwierania dachu nawet nie była rozpoczynana czyli klapa bagażnika nie był podnoszona. 
Chociaż teraz auto stało w garażu ponad tydzień, zaparkowane oczywiście bez przerywanego sygnału i po wyjeździe z garażu znów "pikanie" a pokrywa bagażnika nie miała możliwości się poruszyć.

Czyżby coś nie trzymało klapy bagażnika? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skiba-26
Napisano (edytowane)

Panie kolego rieger,

Z Twojego opisu z moich ostatnich doświadczeń (walczę z niedziałającym dachem i mam spore sukcesy) to na 100% nie łapie Ci krańcówka potwierdzająca zamknięcia zaczepu klapy.

U mnie był taki objaw w przypadku prawego zaczepu. Miałem uszkodzony mikroprzełącznik wewnątrz mechanizmu zaczepu. Nie łapie lub wyskakuje Ci na wybojach w momencie gdy jeździsz. Potem zamykasz i ocierasz dach, krańcówka (mikroprzełącznik) znowu trafia na swoje miejsce i problem znika. Pikanie w trakcie jazdy jest oznaką "alarm nie dokończonej procedury zamknięcia/otwarcia dachu".   Czyli otwarty zaczep. Dopóki nie dociśniesz jej to będzie pikać. Nie musisz zamykać i otwierać do końca wystarczy że podniesiesz klapę kufra i zmienisz kierunek z otwierania na zamykanie i opuścisz klapę. Powinno Ci ustać pikanie bo mikrostyk znowu złapie. 

Chodzi o te czujniki  6888 2v NR w ryglach klapy:

2064560784_czujnikiklapykufra.jpg.c9f367b918f3ef936b03b8ee2b917f7e.jpg

Jeśli chcesz to jeszcze przetestować to sprawa prosta: jak tylko zacznie ci pikać, to zamykasz/otwierasz dach. Podczas zamykania/otwierania dachu jak tylko klapa kufra się podniesie do góry na 90% to przerywasz operację. Wysiadasz z auta i masz tam na klapie takie plastikowe osłony sztuk 2 pod którymi schowane są złączki mikrostyków. Odkręcasz je (3 śruby trzymają je do blachy kufra). Masz wtedy dostęp do złączki mikrostyku. Odpinasz złączę, szykujesz cienki drucik i wkładasz w żeńską wtyczkę w 2 piny (zwierasz go, czyli symulujesz zamknięcie mikrostyku). Jeśli przestało piszczeć to super, jeśli nadal piszczy to znaczy że to ten drugi mikrostyk. Zakładasz wtedy odpiętą wtyczkę na miejsce. Odkręcasz drugą z osłon. Rozpinasz drugą wtyczkę i tam mostkujesz (zwierasz). Pikanie ustanie - to trafiony zatopiony. Wtedy wracasz do auta i zamykasz klapę kufra. Raczej nie powtórzy się problem. Jeśli powtórzy się problem to nie jest to. Ale jeśli mostek uzdrowi problem to musisz poprawić ten mikrostyk którego zmostkowanie pomogło. 

__________________________________________________________

Ciekawostka: u mnie gdy prawy zaczep nie łapał pikało po przekręceniu kluczyka na zapłon. Jeździć można, dach zamyka otwiera ale sygnał nie znikał. Dopiero dobranie się do tego mikrostyku pomogło. Albo kupujesz nowy zaczep, albo naprawiasz go. Naprawa w moim przypadku to był: demontaż mikrostyku, poprawienie zamocowania blaszki (jak go będziesz miał w reku to zrozumiesz o co chodzi),  ponowny montaż. Ten zaczep możesz zdemontować podnosząc klapę bagażnika w górę przy zamkniętym/otwartym dachu. Trzymają go 2 śruby M10. Niestety żeby wymienić zaczep trzeba też odkręcić sterujące nim linki w pancerzach. Ich u siebie nie ściągałem bo uznałem że to dużo roboty. U Ciebie też bym całego zaczepu nie wymieniał tylko musisz zdemontować, poprawić mocowanie tej blaszki mikrostyku (mały płaski śrubokręt, pinceta i trochę precyzji) i powinno się udać. 

Edytowane przez skiba-26
  • Dzięki! 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
trotyl

Bardzo przydatne informacje - warto by było stworzyć podczepiony temat odnośnie "trików" związanych z dachem cc bo to się przyda na przyszłość. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rieger

Zdecydowanie zgadzam się z @trotyl. Znalazłem forum bodajże niemieckie na którym jest post ze zdjęciami wszystkich czujników nie tylko grafika ale i zdjęcia. Jakby ktoś znał niemiecki i mógł to przetłumaczyć to byłoby super bo oczywiście google nie dają za bardzo rady.

A Tobie @skiba-26 bardzo dziękuję i oczywiście przy najbliższej okazji sprawdzę ten czujnik bo zwariować już można od tego pikania. Oby to było tylko to. U mnie nic nie pika po przekręceniu kluczyka tylko powyżej bodajże 20 km/h. Dach otwiera i zamyka się normalnie tylko właśnie to po wystąpieniu pikania "domykanie" dało mi do myślenia tak jakby coś nie trzymało klapy po jej zamknięciu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
trotyl
2 godziny temu, rieger napisał:

Zdecydowanie zgadzam się z @trotyl. Znalazłem forum bodajże niemieckie na którym jest post ze zdjęciami wszystkich czujników nie tylko grafika ale i zdjęcia. Jakby ktoś znał niemiecki i mógł to przetłumaczyć to byłoby super bo oczywiście google nie dają za bardzo rady.

A Tobie @skiba-26 bardzo dziękuję i oczywiście przy najbliższej okazji sprawdzę ten czujnik bo zwariować już można od tego pikania. Oby to było tylko to. U mnie nic nie pika po przekręceniu kluczyka tylko powyżej bodajże 20 km/h. Dach otwiera i zamyka się normalnie tylko właśnie to po wystąpieniu pikania "domykanie" dało mi do myślenia tak jakby coś nie trzymało klapy po jej zamknięciu.

Taka sytuacja mi przypomina o czujniku w bagażniku za tą osłoną roletki. 

Po lewej na dole jest taki cycek - on lubi pikać jak jest roleta niedomknęta. 

Ma to coś wspólnego z prędkością właśnie 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rieger

Tylko że ten "skurwiel" pika nawet jak mam roletę zwiniętą :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
trotyl

Sprawdź jeszcze te czujniki półki - za tą plastikową osłoną przez długość bagażnika pod tylną szybą.

W środku jest ich kilka po lewej - może tam być też sznurek do awaryjnego otwierania.

Poniżej jest taki "cycek", metalowa dźwignia czy coś takiego - widać go ładnie ponieważ wystaje poniżej osłony - sprawdź czy cyka jak go ręcznie poruszysz.

Kiedyś miałem tam schowaną parasolkę - miejsce idealne bo półeczka długa -  parasolka wcisnęła mi ten czujnik i pikał jak wściekły po przekroczeniu 20 km/h więc może u Ciebie jest podobnie i to on jest winny zamieszaniu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×