Skocz do zawartości
rekton123

1.9d kreci nie pali - przekaznik? -10 stopni.

Rekomendowane odpowiedzi

rekton123

Witam

Otóż w małopolsce w Beskidzie Sądeckim zapanowały niskie temperatury jak na grudzień przystało. Na jak długo nikt nie wie ale mróz wyprowadza z równowagi. Zwłaszcza mnie bo mam ochote oddac puga na najblizszy autozłom bo już sił do niego nie mam. Silnik to stary DW8 1.9d i przy -10 kompletnie nie grzeje świec pomimo że rok temu wymieniałem wszystkie 4 na nowe. Sytuacja wygląda tak: 

Przekręcam kluczyk > brak lampki grzania świec > po 10 sekundach słychać "pyknięcie"  kręci i kręci i nic. Dopiero kable+plak ożywi puga. Pytanie czy to może być problem z zaśniedziałymi stykami na przekaźniku świec? i pytanie czy ten nieszczęsny przekaźnik świec to takie czarne pudełko przyczepione do obudowy akumulatora? Panowie i Panie pomóżcie bo cierpliwości coraz mniej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pawcio89

Przekaznik grzania swiec to takie male czarne pudelko jak na foto. I tak, jest przy aku. Ja w mom 306 z tym samym silnikiem mialem tak ze wymienilem swiece bo nie palil a swiece byly niskiej jakosci i spuchly po roko i zas do wymiany. Ale u ciebie bardziej wyglada to na przekaznik grzania swiec. W srodku przekaznika jest taki stycznik ktorego blaszka po uplywie czasu sie "nadpala" od ciaglego stykania z druga blaszka i w koncu przestaje przewodzic prad. Ja w swoim fiacie stilo tak mialem. Rozebralem przekaznik, przeczyscilem papierkiem sciernym i znow dzialal. Ale te styki zasniedziale jak piszesz tez moga byc przyczyną. Bo jak nie zaswieca ci sie kontrolka na desce to moze przez niego w ogole prad nie plynac. Bo kontrolka sie chyba zaswieca jak te blaszki w styczniku sie zlaczaja a u ciebie widocznie tak sie nie dzieje. Chyba najprostszym sposobem bedzie zakup nowego przekaznika. Koszt duzy i nieduzy bo w granicach 150-200 zl. A przelozenie tego to ok. 30 min. 

cfb4c23346ada7ca0af8c6f32d4e.jpeg

Edytowane przez Pawcio89

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rekton123

Faktycznie okazał sie winny przekaźnik. Okazało się że cała strona akumualtora jest ułmana i przekaźnik latał po całym aucie i wisiał tylko na kablach. Odkręciłem przewody, przeczysciłem, i wszystko zamocowałem na drutach tak na chociaż zimę i jest wszystko oki :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×