Jump to content
  • Similar Content

    • donpablobb
      By donpablobb
      Witam
      W mojej 206 1.1 z 2000r padła cewka. Mechanik wymienił ją na NGK. Od tego momentu jest problem z wtryskami. Silnik pod obciążeniem i przy obrotach ok 2000 przerywa i pojawiają się błędy P0201, P0203, P0204 - czyli błędy wtrysków. Po wykasowaniu pojawiają się te same, jeden dwa, lub trzy - losowo. Nie da się jechać. Mechanik wypróbował kilka innych nowych cewek i we wszystkich był ten sam problem. Na oryginalnej używanej błędy pojawiają się dużo rzadziej, ale też są, choć da się jeździć. Co może powodować takie problemy? Trochę wątpię w to, że są padnięte wtryski - przed wymianą cewki wszystko chodziło. Zresztą zmierzyłem ich opór  - każdy ma ok 17 ohmów. Gdzie szukać przyczyny?
    • bowman
      By bowman
      Witam, kilka miesięcy temu kupiłem 206tke w wersji cc sprowadzoną z Niemiec i mam pewien problem gdyż wydział komunikacji wydał mi dowód rejestracyjnym w którym po prostu jest napisane 206 (bez cc) natomiast w ubezpieczeniu jest zaznaczone że chodzi tutaj o 206 wersje cc. Moje pytanie brzmi czy to normalne że w dowodzie rejestracyjnym nie ma dopisku "cc" ani żadnej informacji że jest to kabriolet? czy w razie jakiejkolwiek kolizji nie będzie problemów z wypłatą ubezpieczenia? z góry dziękuje za odpowiedź  
    • Emcioo15
      By Emcioo15
      Witam, posiadam 206 z 1.1 pod maską i chce na wiosnę kupić ładne alusy. Jaki mam zabrać najbardziej optymalny rozmiar, by go nie zamulić do reszty? obecne 14 stalowe są po prostu za małe, a że 1.1 nie opłaca się modyfikować to chce żeby chociaż wyglądał  
    • eskorupa
      By eskorupa
      Witam. Mam problem z 206. Zauważyłem luźno wiszący wezyk (podciśnienia?) Ktory wisi od przepustnicy. Podsylam zdjecie gdzie wezyk jest podłączony oraz proszę o wskazówkę gdzie powinna znajdować się druga strona wezyka. 
      Zakładam że będzie to gdzieś z tylu silnika

    • raiton7
      By raiton7
      Cześć, na wstępie witam wszystkich jako nowy użytkownik na forum.
      Posiadam od roku Peugeot 206 1.1 z roku 99. Przebieg ok. 285 kkm. Od niedawna, tj. ok. 3-4 miesiące pojawiły się problemy związane zasadniczo z pracą na wolnych obrotach. Gdy jest całkowicie zimny, a więc zawsze rano, po odpaleniu dochodzi do ok 2 tys. obrotów i od razu schodzi do zera, nawet nie próbuje choć trochę podbić tych obrotów. Muszę przez chwilę trzymać gaz, żeby od razu nie gasł i wystarczy mu może pół minuty, nawet mniej żeby po puszczeniu gazu obroty nie spadły do zera, choć wcale nie jest to płynne: spadnie do ok. 300 i dopiero wróci do ok. 900. Jednak po południu, pomimo kilku godzin postoju już zapala normalnie, ewidentnie całonocny przestój mu przeszkadza.
      Druga rzecz to podskakujące, czy może falujące obroty, jednak wyraźnie widoczne szczególnie przy temperaturze, zgodnie ze wskazówką na zegarach, ok. 78-80 *C. Wtedy wygląda to tak, że po wciśnięciu sprzęgła wskazówka obrotów szybko skacze w zakresie 2000 - 2500 rpm i zrobi takich skoków ok. 5-6, dopiero się uspokaja i wraca na swoje 800-900.
      Trzeci problem, wyraźnie bardziej widoczny przy temperaturach jak ten drugi to opóźnione hamowanie silnikiem z jednoczesnym, wyraźnym szarpnięciem. Po puszczeniu gazu potrzeba w najgorszym przypadku ok. 1-2s żeby odpuścił gaz i tym samym dosyć mocno raz szarpnie. Tutaj z miejsca bym wykluczył linkę gazu, ponieważ przy pełnym rozgrzaniu nie ma takich problemów, to jest od razu hamuje silnikiem, bądź też z minimalnym, prawie niezauważalnym opóźnieniem. Z resztą zdejmowałem ją przy okazji czyszczenia przepustnicy i nie sprawiała wrażenia jakby się miała zacinać.
      Do tej pory, aby rozwiązać te problemy zrobiłem: j.w. wyczyściłem idealnie przepustnicę, tj. zdjąłem ją, ściągnąłem wszelkie czujniki, silniczek, itd. i wtedy najpierw benzyną później odpowiednim sprayem przeczyściłem wszystko do idealnego stanu, nie ma więc mowy, żeby któryś kanał nie przepuszczał powietrza. Budowa skomplikowana nie jest, z resztą sprawdzał ją później mechanik, więc wszystko jest złożone prawidłowo. Co do mechanika, podłączył komputer i jedyne co znalazł względem przepustnicy to wprowadzenie ustawień fabrycznych, co pomogło może na 1 dzień, a nawet krócej, błędów raczej żadnych nie było, pamiętałbym jakby powiedział, a sprawdzał na pewno.
      Wymieniłem również świece, co raczej nic nie zmieniło, ale dobrze zrobiłem, bo okazało się że jedna była inna od pozostałych trzech.
      Próbowałem również jakiś sposób z kalibracją silniczka krokowego, nawet nie wiem czy takie coś w ogóle istnieje w ten sposób ale chyba tak, bo jakieś efekty dawało. Czyli na włączonym zapłonie, ale zgaszonym silniku 3 razy wciskam gaz od zera do końca, przekręcam kluczyk i jeden do tyłu i znowu zapłon i odpalam. No więc efekt jest różny, gdy zrobię tak na całkiem zimnym, to odpala bez problemu, ale jak się rozgrzeje w pełni to wariuje tak jak problemy wyżej poza samym odpalaniem, choć na równe wolne obroty to nie bardzo chce wtedy schodzić, cały czas skacze. Zaś wykonana ta procedura na w pełni rozgrzanym daje efekty dokładnie takie jak opisane wyżej.
      Rozumiem, że podobny problem mógł już wystąpić, ale na prawdę szukałem na forum i nie mogę znaleźć wystarczająco podobnego, a wiele z nich nie ma ostatecznego rozwiązania, bądź nie pasuje do mojego silnika, np. czujnik klimy w wersji z HDi, gdzie ja nawet klimy nie mam.
      Ogólnie można wyliczać kilka kolejnych części do zbadania/kupienia nowych, a nóż trafię, jednakże mój egzemplarz nie jest aż na tyle wart, żeby próbować komplet części za 500zł, a na koniec żadna z nich nie pomoże. Dlatego chcę zapytać czy ktoś miał bardzo podobny/identyczny problem, najlepiej z tym samym silnikiem, który wie, że pomogła np. wymiana cewek zapłonowych.
      Swoją drogą problem zapalania rano, w moim mniemaniu, obstawiałbym na sondę lambda, która całkowicie zimna nie daje odpowiedniego sygnału, ale po 20-30s temperatura spalin wystarczająco ją rozgrzeje żeby zaczęła chociaż trochę pracować. Z drugiej strony skąd problemy skaczących obrotów przy ok. 80 *C, wtedy przecież sonda już na pewno jest dobrze rozgrzana. Może jednak silniczek krokowy, który pomimo czystej przepustnicy sprawia problemy. Wyczytałem również o czujniku temperatury, nie jestem tylko pewien, czy chodzi o ten od góry chłodnicy czy jakiś inny, taki czujnik akurat tani, to mogę próbować. Jeszcze inna kwestia, może problem leży w samym sterowniku ECU? Jeśli winny temu jest jeden z układów scalonych, a patrząc po zdjęciach tego komputerka znalezionych w internecie za dużo ich tam nie ma, to mogę kupić taki w Chinach, majątku nie kosztuje i przelutować, nie jest to dla mnie problem, bo zarówno mam sprzęt jak i umiem to zrobić. Pytanie tylko czy jest sens w ogóle próbować, bo być może te ECU są wystarczająco bezawaryjne żeby to wykluczyć.
      No cóż, wyszło dosyć długo ale mam nadzieję, że przy okazji wyczerpująco opisane, chyba że podać jeszcze jakieś dodatkowe info o aucie.
kwsmart

Problem z wtryskiwaczem

Recommended Posts

kwsmart

Witam,

mam problem z wtryskiem paliwa (benzyna 1.1).

Po pracy (dłuższym postoju) odpaliłem samochód i zaświeciła mi się kontrolka silnika, a silnik walił tak jakby nie chodził mu jeden cylinder. Od razu pojechałem do mechanika (sprawdzony człowiek). Powiedział, że spaliła się cewka wtryskiwacza przy jednym z cylindrów, dlatego nie chodził (pokazał mi uszkodzony wtryskiwacz). Wymienił wtryskiwacz na używany, pojechałem do domu, wszystko pięknie chodziło.

Jadę następnego dnia do pracy i tak po ok 15 km znowu zapaliła się kontrolka silnika, silnik znowu wali, jakby nie chodził mu cylinder. Po robocie jadę do mechanika, podpiął komputer i okazało się, że nie działa wtryskiwacz przy dokładnie tym samym cylindrze, co wtedy, czyli ten co został wymieniony.

Mechanik powiedział, że wymieni na nowy. Nie wiem co spaliło się w tym wymienionym wtryskiwaczu, bo samochód został u mechanika, ale zakładam, że też cewka.

Co może być tego przyczyną? Czy np. osad z paliwa może spalić cewkę wtryskiwacza? Czy może pojawiło się jakieś przepięcie? Czy może powodować to uszkodzona / niedopięta wiązka?

Patrzyłem na schemat elektryczny (z książki Dietera Korpa), ale do cewki wtryskiwacza podłączony jest tylko sterownik (komputer) silnika, a cewki wtryskiwaczy połączone są parami 1 z 4 i 2 z 3.

Czy np. cewka wtryskiwacza 2 może powodować przepięcie na 3, zakładając, że 2 działa w porządku? Czy sterownik silnika może wygenerować przepięcie, a jeśli tak to dlaczego spalił się tylko jeden i to przy tym samym cylindrze.

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kwsmart

Po prostu boję się, że po wymianie wtryskiwacza będzie to samo...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Longbow

Pierwszy od rozrządu poszedł ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
kwsmart

Nr 3 na diagnostyce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kwsmart

Czyli ten o oczko przed rozrządem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Longbow

Z tymi parami to chyba odnośnie cewki zapłonowej.

Spróbuj zmierzyć opór i zwarcie zdrowego wtrysku i trójeczki

Share this post


Link to post
Share on other sites
kwsmart

Ze schematu który mam (Dieter Korp, Peugeot 206, Poradnik użytkownika, WKŁ, Warszawa 2007, s. 203) wynika, że to wtryskiwacze i że są połączone parami.

Ale fizycznie nie widziałem, nie będę się więc kłócił.

Jak tylko będę miał okazję to zmierzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Longbow

Wtryski masz pod numerkami 1331/32/33/34, 

Tu masz filmik, powinien pomoc

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
kwsmart

Dzięki, co do tych par to masz rację (nie są parowane, wtryskiwacze sterowane są oddzielnie), z Service Box-a po VIN-e wynika, że powinna być wiązka 9651780580, czyli na wejściu 5-pinowa, taka jak ta:

https://allegro.pl/wiazka-wtryskowa-p206-1-4-8v-10fsc4-9638128080-i7625643202.html

Schemat z książki odnosi się widocznie do 3-pinowej:

https://allegro.pl/peugeot-206-instalacja-wiazka-wtryskow-1-1-1-4-8v-i7192420605.html

A tu są i takie i takie :)

https://allegro.pl/wiazka-wtryskow-peugeot-citroen-1-1-1-4-1-6-v8-i7473025459.html

Edited by kwsmart

Share this post


Link to post
Share on other sites
kwsmart

W takim razie zostaje mi rozebrać całe to ustrojstwo i pomierzyć wszystko. Może być też jakieś zwarcie na wiązce. W tym momencie nie widzę gdzie ona tam dalej idzie.

W każdym razie serdecznie dziękuję, jak tylko autko wróci od mechanika będę mógł coś więcej powiedzieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Longbow

Powiem Ci szczerze...tej 3 pinowej w życiu nie spotkałem....może jakieś początki produkcji.

Co do schematów polecam ściągnąć "oprogramowanie" Sedre, bardzo przyjazne.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×