Jump to content
jacekgrab

duszenie na niskich obrotach, uciekający płyn chłodniczy. uszczelka pod głowicą?

Recommended Posts

jacekgrab

witam, mam problem z peugeotem 206 1.1 1999 rok.

Mianowicie chodzi o to, że auto czasami dusi się na wolnych obrotach przez co trzeba "przegazować" do 2,5-3k obrotów (co objawia się chmurą dymu z tyłu...), co jakiś czas podczas normalnej jazdy traci moc i przestaje reagować na pedał gazu, a do tego płynu chłodniczego ciągle ubywa. Czy bardziej prawdopodobne jest to, że uszczelka pod głowicą do wymiany czy może jest to wina nieszczelnego układu chłodniczego i zużytych świec? Dodam, że płyn chłodniczy już dawno uciekał, a dopiero niedawno (jakieś 2 miesiące temu) pojawiły się problemy z duszeniem się silnika na wolnych obrotach i chwilową utratą mocy podczas jazdy 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekgrab

nie mogę już edytować, więc dodam, że żadnej mazi w zbiorniczku z płynem chłodniczym nie zauważyłem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stackburn

Jak płyn ubywa to najpierw sprawdź , czy nie masz go pod dywanikiem kierowcy , w drugiej kolejności sprawdź szczelność węży pod maską.  Świece jaki mają przebieg? Zawory kiedy regulowane? Chmura białego dymu z tyłu wcale nie musi oznaczać UPG (zwłasza w takich temperaturach jak teraz - teraz to wręcz standard) , wydech drożny? (czyt. katalizator) ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89

Dokladnie tak jak pisze kolega Stackburn. Jesli chodzi o ubywajacy plyn to bardzo czesto ucieka przy nagrzewnicy i zbiera sie pod nogami kierowcy. Teraz to najlepiej dojrzec bo woda zamarza a plyn chlodzacy pod nogami bedzie stal i nie zamarznie. Bedzie mokro albo tak jak ja mialem byla mega kaluza rozowego plynu. A co do swiec to sam piszesz ze juz zuzyte. U mnie stare swiece objawialy sie bardzo duzym spadkiem mocy. Kupulem komplet bosha za 80 zl i sam nie moglem uwierzyc ze same nowe swiece moga dac taki przyrost mocy. Ewentualnie moze jeszcze cewka niedomaga. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekgrab

Dzięki z odpowiedzi, mieliście rację co do tego wycieku płynu przy nagrzewnicy. Cieknie przy łączeniu i chyba z samej nagrzewnicy (albo spływa z tego łączenia na nagrzewnice) 

Tylko teraz pytanie - czy te łączenie powinno być tak zrobione, czyli "uszczelnione" jakimś sylikonem? hDElVF8.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pawcio89

Ale fuszera.. absolutnie nie tak to ma wygladac. Tam maja byc dwa oringi. A zrobione to jest tak pewnie dla tego ze ciezko sie to demontuje. Oringi kosztuja z tego co pamietam chyba po 4 zl za sztuke. Ale u ciebie jest to tak spartolone ze chyba bedzie trzeba nową nagrzewnice i jeszcze pytanie czy to rozkleisz..

Edited by Pawcio89

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stackburn

Rozłączyć to dziadostwo , oczyścić , dać nowe oringi. Przez partacza który to robił czas operacyjny wykonania poprawnej naprawy pewnie się minimum potroi. Co najlepsze ten silikon był droższy od samych oringów ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...